Dodaj do ulubionych

Obrzydzenie do lekarzy - mężczyzn

02.08.16, 10:43
Nie akceptuję i obrzydzają mnie ginekolodzy-mężczyźni. Sama nigdy nie chodzę do mężczyzn, wolę iść do kobiety. U kobiety czuję się normalnie, nie czuję się upokorzona, wszystko jest ok.
Natomiast idąc do porodu - pojechałam do szpitala i tam nie było wyboru, kto był akurat na dyżurze, to mnie zbadał. Było to straszne, czułam się upokorzona, zbrukana, zeszmacona.
Przez ten poród, który był ogólnie najzupełniej normalny, ale przez lekarzy mężczyzn, czułam przez wiele lat obrzydzenie do siebie, do własnego ciała, nienawiść do siebie, że nic nie zrobiłam, że może trzeba było powiedzieć, że proszę o zbadanie tylko przez kobiety.

Teraz po 8 latach znowu jestem w ciąży. Już końcówka i oczywiście boję się, że wszystko się powtórzy. Nawet po tylu latach czuję obrzydzenie. Dla mnie to jak gwałt. Ja wiem, że komuś się może to wydaje niedorzeczne, ale tak właśnie czuję i nie mogę sobie nakazać, by zmienić swoje odczucia.

No i teraz pytanie: czy jest taka możliwość, żeby odmówić badania przez mężczyznę i poprosić o kobietę? Tzn. poprosić zawsze można, ale mogą powiedzieć, że wariuję i jak sobie nie życzę badania, to proszę jechać do domu i nie zawracać głowy.
Tyle się mówi o poszanowaniu godności i intymności przy porodzie i nie tylko - czy mam prawo jako pacjentka do lekarza kobiety?
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: Obrzydzenie do lekarzy - mężczyzn 02.08.16, 10:50
      Dziękuję, że napisała Pani o tym co Pani czuje, domyślam się, że nie jest łatwo dzielić się tak intymnymi i zarazem trudnymi uczuciami. Ma Pani ważne powody by prosić o to by w porodzie towarzyszyły Pani kobiety ale rzeczywiście w dzisiejszej, polskiej szpitalnej rzeczywistości taka prośba może nie być uszanowana. Zastanawiam się, czy ma Pani w swojej okolicy ( i w szpitalu w którym Pani będzie rodzić) położną, którą może Pani poprosić o towarzyszenie w porodzie? Prawo stanowi, że fizjologiczną ciążę może dziś prowadzić położna a także może ona prowadzić i przyjmować poród.
      Jak Pani sie podoba taka idea?
      Pozdrawiam
      Justyna Dąbrowska
    • kocica27 Re: Obrzydzenie do lekarzy - mężczyzn 02.08.16, 16:29
      Dziękuję za odpowiedź. Wiem, że można podpisać umowę z położną i ona będzie prowadzić poród, ale wydaje mi się, że o przyjęciu do szpitala decyduje lekarz dyżurny. I nie uniknę tu badania. Chyba, że przyjadę już w trakcie porodu, niemal z główką na zewnątrz, to wówczas nie będzie jak badać wewnętrznie. Z drugiej strony zależy mi na zdrowiu dziecka - być może będzie konieczność jakiejś ingerencji i co wtedy?
      Myślałam o porodzie w domu, tylko z położną, ale nie wybaczyłabym sobie, żeby z powodu moich dziwnych fanaberii coś się stało dziecku. To jest przecież nieprzewidywalne.
      Chyba muszę zacisnąć zęby i przejść przez te upokorzenia dla dobra dziecka. Przykre tylko, że u nas nie ma możliwości wyboru lekarza, a dla kogoś może być to źródłem niemalże traumy. Ja już dzisiaj wiem, że będę dochodziła do siebie po tym długo i pewnie już więcej nie będę miała dzieci:(
      • justyna_dabrowska Re: Obrzydzenie do lekarzy - mężczyzn 03.08.16, 13:34
        Co do porodu domowego, to wszystkie rzetelne badania pokazują, że poród domowy jest rownie bezpieczny jak poród w szpitalu. W dodatku, w Polsce kwalifikacja do porodu domowego wymaga od kobiety pełnej fizjologii więc ryzyko jest naprawdę znikome. Organizacja "Dobrze urodzeniu" ma dokładne badania z Polski na ten temat.
        Co do badania, to może warto sprawdzić czy w szpitalu w którym Pani będzie rodzić kwalifikacja do przyjęcia odbywa się zawsze przy pomocy lekarza? Znam szpitale, w których położna robi pierwsze badanie i kwalifikuje do przyjęcia, np szpital św Zofii na ulicy Żelaznej w Warszawie.
        Można także porozmawiać z ordynatorem szpitala (lub napisać list) i poprosić zawczasu o możliwośc wyboru płci lekarza. Sa ordynatorzy, którzy takie prośby uznają.
        Pozdrawiam
        jd

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka