kaliszanin2
06.04.06, 20:32
Ja mam pomysł na dwa.
Jeden z Babinej i Parczewskiego na wyspę, a z wyspy do Kościuszki (koło
biurowca). Przy okazji na wyspie przy nowej trasie można by zbudować jakiś
wystrzałowy, efektowny ze względu na lokalizację, wielkomiejski budynek.
Drugi przez Swędrnię do Nędzerzewa na przedłużeniu Pieszej (to taka polna
droga w prawo skos od Pszennej, przyszłego przedłużenia Trasy Bursztynowej) i
dalej do Rożdżał z wylotem prosto na drogę do Koźminka (2 km przez las trzeba
przebudować). Dzięki temu z Koźminka do Kalisza nie trzeba byłoby już jeździć
okrężną drogą, szosa byłaby prosta jak strzelił, o 5 km krótsza!