kaliszanin2
08.08.06, 18:28
Prokuratura Rejonowa w Ostrowie bada czy senator Samoobrony Mirosław Adamczak
mógł nielegalnie pobierać prąd. Zdaniem prokuratury proceder mógł trwać nawet
pięć lat, a straty na rzecz koncernu Energa SA sięgają 20 tysięcy złotych.
Senator Adamczak twierdzi, że nie zna jeszcze wyników kontroli w jego domu, a
całą sprawę łączy z nieprawidłowościami jakie on ujawnił w koncernie i
zgłosił je do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
www.rc.fm/informacje/?id_informacje=17130
Okazuje się, że agenci Energi wynajęli szpiega z Krainy Deszczowców, żeby
tego niezłomnego ludowego trybuna podłączyć nielegalnie do sieci
energetycznej. ;)