Dodaj do ulubionych

Re :Katolicki Cm.Miejski -znane i nieznane groby .

05.08.07, 11:43
Niedawno , calkiem przypadkowo ,,odkrylem'' taki smutny przypadek
potraktowania przez Zarzadce naszego Cmentarza Miejskiego przy Rogatce tj.
Proboszcza Par.sw.Mikolaja j e d n e g o z n a j s t a r s z y c h grobow -
a jakze katolika sp. MICHALA RODZIEWICZA - starszego lekarza IV-tej Brygady
Artyl.i Radcy Dworu ( 28.11.1807 - zm.07.01.1867 ).

fotoforum.gazeta.pl/72,2,784,45642459,67018635.html
Powinienem zachowac powage miejsca , ale nie moge ! Czy sie godzi polozyc
sp.parafianke Zofie na brzuszku starszego lekarza ??? Rozumiem szczuplosc
miejsca na pochowki na tym Cmentarzu , lecz stwierdze krotko . Ksieze
Proboszczu - TAK SIE NIE GODZI !!! Nie wazne ile ZAPLACONO , ale tak sie nie
Godezi . A co na ten smutny fakt dewastacji zabytku Konserwator Zabytkow ?
Pani KZ , pani tam kurze w dworku scierasz , a ja g o r e !!! I inni
mieszkancy - najstarszego miasta w Polsce - Kalisza , TEZ.
Obserwuj wątek
    • greffen Re: Re :Katolicki Cm.Miejski -znane i nieznane gr 05.08.07, 15:36
      dopóki nie będzie zrobiony całkowity plan rewitalizacji, wprowadzone rozsądne
      przepisy i po prostu nadzór będzie coraz gorzej. Cmentarzem nie powinien się
      zajmować tylko kościół aloe wspólna komisja miejsko - kościelna z dużą ilością
      społeczników. Tylko komu sie to opłaci ważniejszy jest bieżący interes
      prowadzący do rabunkowej gospodarki.
      Ten cmentarz zmienia się w komunalny, inne ewangelicki i prawosławny umierają na
      naszych oczach...
      Nie ma nikogo obdarzonego władzą i możliwościami kto by potrafił tupnąć nogą.
      Rządzący chowają głowę w piasek, tym bardziej że często sami mają na sumieniu
      zacieranie śladow.
      • ok333 Re: Re :Katolicki Cm.Miejski -znane i nieznane gr 05.08.07, 18:01
        Tak , podzielam ten poglad . Cmentarz Miejski jest walorem turystycznym miasta
        Kalisza wysokiej klasy . To perla wsrod zabytkoww Ziemii Kaliskiej . W ten
        sposob daje do zrozumienia naszym radnym - tak czesto bezradnym - ze
        wyciagniecie tej perly z plew , to moze byc ich przyczynek w promowani miasta .
        Zadbajcie wreszcie o dobro spoleczne - nie niczyje (jak tego nauczyla was
        komuna ) , ale dobro nasze - NAJCENNIEJSZE !
        • greffen Re: Re :Katolicki Cm.Miejski -znane i nieznane gr 06.08.07, 08:01
          Najlepsze jest to że cmentarz przy wprowadzeniu bardzo rozsądnych przepisów nie
          musiałby być martwym muzeum utrzymywanym z budżetu miasta ale częściowo
          samofinansującym sie przedsięwzięciem. Oczywiście w początkowym etapie musiałaby
          być współpraca i pomoc wielu czynników i opracowany plan stopniowej oszczędnej
          rewitalizacji. Cmentarze to zabytki niezwykłe łączące w sobie dzieło człowieka i
          przyrody. W wielu miastach takie plany opracowywane są przez światlejsze zarządy
          cmentarzy. U nas ...
          żeby nie było tak smutno po prawej stronie wchodząc na cmentarz jest
          najprawdopodobniej pochowany w nieoznaczonym grobie w murze cmentarza (jest tam
          mała nisza na trumnę) ks Przybylski Opat Sulejowski proboszcz św. Mikołaja
          znakomity matematyk, nauczyciel i bibliofil.
          • ok333 Re: Re :Katolicki Cm.Miejski -znane i nieznane gr 06.08.07, 17:03
            Usilowalem dzsiaj odszukac , ale za skarby nic nie widac . Ponowie poszukiwania
            innym razem .
            Ponadto warto ,,wydlubac'' z ogolnej masy groby weteranow Powstania
            Styczniowego , Legionistow i uczestnikow wojny bolszewickiej. Znalazlem dzis
            grob ,,z-cy Naczelnika stacyi Kalisz'' zmarlego w 1906 r , czyli cztery lata po
            uruchomieniu DZW-K.Wieczorem przesle ksiestwu.
                • greffen Dziwne tytuły 13.08.07, 04:53
                  Mnie się najbardziej podoba tytuł drogista. Czy Drogista to narkoman używający
                  dragów, człowiek budujący drogi, czy właściciel drogerii. Drogistów mamy dwóch
                  na tym cmentarzu ale dzięki światłej polityce oświeconego zarządu już wkrótce
                  możemy mieć jeden.
                  Z grobowca spadła tablica i leży schowana z a nim. ten grobowiec jest koło muru
                  przy cmentarzu ewangelickim i ma postać krzyża na kopczyku z kamieni polnych i
                  białym śladem po wyrwanej tablicy.
                  Mam pytanie co oznacza tabliczka z napisem grób opłacony bo takie coś pojawiło
                  sie na grobie głośnej niegdyś ofiary carskich dragonów Józefy Hadryś. Czy to
                  oznacza że grobu nie można ruszać czy tez wręcz przeciwnie to że się zginęło
                  zamordowanym od carskiej kuli podczas nabożeństwa w kościele nie jest
                  wystarczającym aby byc zostawionym w spokoju?
                  • Gość: ok333 Re: Dziwne tytuły IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 13:40
                    Greffen , nie badz naiwny . Jak chce sie miec spokoj , trzeba -
                    niestety - p l a c i c ! Ja zaszczepilem psa , zaplacilem i mam
                    spokoj ... na jeden rok .Zauwazyles chyba ,ze ks.Proboszcz
                    zrobil ,,pozbrukowe'' sciezki i alejki .TO KOSZTUJE . Ta tabliczka
                    wskazuje ,ze mimo ,,zaslug'' zmarlej , rodzina lub powinowaci
                    wniesli stosowna oplate za posiadanie tej mikroposesji . Oni i
                    ks.Proboszcz wiedza ,kiedy ten termin uplywa . Natepna oplata juz
                    w ,,ojro'' !.
                    • greffen Re: Dziwne klimat wokół hadrysiowej 13.08.07, 16:17
                      Ale ona nie ma rodziny, grób jest zaniedbany zresztą był wzniesiony ze zbiórki
                      Kaliszan, ja sie boję że po prostu ktoś wykupił ten grób żeby go zlikwidować.
                      Kostka poz - bruk na tym cmentarzu to coś co nie powinno sie zdarzyć. Nie wiem
                      jak jest w tym przypadku ale znikanie grobów zasłużonych osób to standart.
                      Dobrym przykładem jest grób dr Stańczukowskiego człowiek ten zapisał cały swój
                      majątek na rzecz biednych (bardzo ciekawa historia ponieważ chiciał bardzo dużo
                      wybudować wiec pieniądze zostały oddane na procent a otwarcie testamentu miało
                      nastapić chyba w 1992 r) Jednak te zasługi to było za mało aby zostawić
                      Stańczukowskiego w spokoju. Grób zlikwidowano, przewrócono piękna płytę. I w tym
                      miejscu pojawił się inny grób. Dopiero sążnisty i złośliwy artykuł p. Bożeny
                      Szal doprowadził do reakcji. Stalle grobowa ustawiono na powrót. Nie zmienia to
                      faktu że nie ma juz pochowku dr Stańczukowskiego, że zlikwidowano pole grobowe i
                      piaskowcowe słupki od grobowca.
                      • naraziegosc Re: Dziwne klimat wokół hadrysiowej 13.08.07, 18:19
                        Zdawalo mi sie ze cmentarz na Rogatce jest w calosci uznany za
                        zabytek. Jesli tak to jak prawnie jest mozliwe likwidowanie grobow.
                        Pamietam jak jakis czas temu chowano kogos w rodzinnym grobowcu to
                        trzeba bylo miec zgode od Bog wie kogo mimo ze grob z lat 60-tych
                        wiec zaden zabytek. A tu slysze o normalnym wandalizmie bo inaczej
                        nazwac to trudno i nic ??? A prawo ?? Jest cmentarz w calosci
                        zabytkiem czy nie ?? Czy konserwator musi wyrazic zgode na te
                        wykupywania i niszczenie grobow ?? I na jakiej podstawie moze ja
                        wyrazic ??
                  • o00 Re: Dziwne tytuły 13.08.07, 20:47
                    Drogista = aptekarz. Należy jednak pamiętac, że ówczesne apteki
                    różniły się od naszych i przypominały współczesne drogerie. :)
                    • greffen Re: Dziwne tytuły, Hadrysiowa i pożegnanie z Drogi 13.08.07, 22:39
                      Zwracam honor jego Wielebnosci niedawno w pobliżu Jozefy Hadrysiowej był nowy
                      pochówek, wiec grób jest chyba w ten sposób zabezpieczony.Tablica drogisty jest
                      już oderwana i ktoś przygotował sobie nowy grób w stylu wiadomo jakim. Napis na
                      oderwanej tablicy Stanisław Wiśniewski drogista przeżył lat 72 zm. 3.10 1959 r
                      (lub 39 r)O tym co się dzieje na cmentarzu pisałem w innym wątku.Dla mnie
                      cmentarz miejski upodobnia sie do cmentarza komunalnego.
                      • greffen W kwestii cmentarza. 13.08.07, 22:57
                        Praktyka jest moim zdaniem taka że nikt sie konserwatora o zgodę nie pyta bo
                        przecież takiej zgody nigdy by nie wydał. Grób zostaje sprzedany bo jest
                        opuszczony. Następnie likwidacji ulegają stare pochówki, stare tablice i w końcu
                        całość zostaje odremontowana w taki sposób że nie ma nic wspólnego z pierwotna
                        formą. Podam najdrastyczniejszy przykład moim zdaniem. Grobowiec rodziny B. U S.
                        Małyszki s 189 poz 103.Zniknęła tablica Anieli z Kurnatowskich Gałczyńskiej
                        (1836 -1922)babka Tadeusza i Wojciecha Kossaków, prababka Magdaleny Samozwaniec,
                        Marii Jasnorzewskiej Pawlikowskiej. Małyszko taktownie pisze o grobowcu który
                        zmienił właścicieli. Zamiana tablic na nowe to stary proceder ale powinien ustać
                        w momencie wpisania cmentarza na listę obiektów zabytkowych, ale nie ustał...
                        tablice i pochówki nadal znikają i trzeba na prawdę wprawnego oka aby dostrzec
                        zniknięcie.
    • ok333 Re: cmentarz 14.08.07, 11:51
      Co mozna wymagac od kmiecia , greffen ??? To wola o pomste do
      Nieba !
      Wiesz moze do kogo nalezy tenn grobowiec obecnie ? Moza rodzina
      zgodzi sie na dolozenie choc tablicy po poprzedniczce ? Mozna
      sprobowac i zrobic sciepke !!!
        • greffen Re: cmentarz 14.08.07, 18:32
          Cytuje dokładnie, sympatycznego ale mało odważnego S. Małyszkę. Naprzeciw przy
          murze cmentarnym warto baczniej przyjrzeć sie trzem kolejnym grobowcom, które
          zmieniły własciceli, a po dawnych pozostał niewielki bądź żaden slad. W
          pierwszym z nich, neobarokowym i należącym do Gałczyńskich z Siąszyc, a Teraz do
          Białasów pochowana jest Aniela z Kurantowskich Gałczynska (1836-1922) babka...
          Tekst jest napisany niezwykle układnie aby nikogo nie urazić ale jego sens jest
          jasny. Sprawy cmentarza znam bardzo dobrze więc jak znam życie tekst jest
          pochowana jest raczej pobożnym życzeniem - komory grobowe sa dokładnie czyszczone.
          • greffen Re: cmentarz 14.08.07, 18:41
            Za to szczerze pisze w innym fragmencie pod nr 124 str 196- 197 O Felicji
            Łączkowskiej, sławnej z Piątków literackich, działalności społecznikowskiej itp
            W 1995 r (a wiec już po wpisaniu do rejestru) nowy właściciel nagrobka
            łączkowskich zlikwidował tablice inskrypcyjna jej poświęconą. Bożena Szal
            napisała wówczas "ten przypadek (podobnie jak wczesniejszy z likwidacja grobu
            Stańczukowskiego) wiąże sie z rodziną innego kaliskiego lekarza i także radnego
            miejskiego co skłania do nie wesołych refleksji nad tożsamośćia kaliskich elit."
            • Gość: ok333 Re: cmentarz IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 20:32
              Przyslowia sa madroscia Narodu ;
              ,,Ksiadz sie za pieniadze modli.'' albo
              ,,Ksiadz w rodzinie , to sie nie zginie .''

              Szkoda ,ze juz coraz zadziej spotyka sie ksiezy w rodzju s.p.
              ks.infulata St.Piotrowskiego , s.p. ks. pralata Sieradzana itp. -
              naznaczonych przez Boga na kaplana .
              • naraziegosc Re: cmentarz - nagrobek dr Stanczukowskiego. 15.08.07, 15:57
                Ponoc mozna rozebrac dom jesli wybudowany bez odpowiednich
                formalnosci i wbrew prawu. Moze by trzeba podobnie w sytuacji
                nielegalnego stawiania nowych grobowcow w miejscu zniszczonych
                historycznych.
                Swoja droga jest strasznie denerwujace czytac o lamaniu prawa -
                pisaliscie ze byly i artykuly w prasie miejscowej - i nic z tego nie
                wynika. Lamiemy prawo, wszyscy o tym wiemy i NIC. NIC absolutnie z
                tego nie wynika !!! Po co psioczyc na rzad w Warszawie jak wszyscy
                sa dokladnie tacy sami. Maja gdzies prawo (widze ze caly czas
                obowiazuje zasada: "prawo jest po to zeby je lamac"). Czym dokladnie
                sie zajmuje koserwator ? Piszecie tu w roznych miejscach o
                niszczeniu obiektow historycznych, cmentarzy, etc. a konserwator
                jest gdzie. Gdzie reszta wladzy. I nie chodzi mi o te obecna bo
                wszystkie inne przed nia tez g... robily.
                No nic za dwa i pol tyg bede chodzil po parku i plywal po
                prosnie...))
                • greffen Realia 16.08.07, 05:43
                  Będę trochę bronił konserwatora, ale nie za bardzo
                  1. Konserwator nie jest w stanie zarejestrować wszystkich zmian zachodzących na
                  cmentarzu.
                  2. Konserwator który by walczył ze wszystkimi patologiami spotkałby sie z tak
                  wielką krytyka i narobiłby sobie tyle wrogów że szybko pożegnałby sie z urzędem
                  i z Kaliszem. Słyszałem że pani na dworze miała już jedną sprawę w sądzie (ale
                  jako urząd nie osoba) o tamowanie prywatnej inicjatywy.\
                  Decyzja o zachowaniu oryginalnych murów koszar zamiast ich rozbiórki i
                  wybudowania nowego obiektu skończyła sie krytyka w prasie.
                  Moim zdaniem konserwator dokonuje selekcji priorytetów. Niestety cmentarze nie
                  sa na tej liście.
                  Tylko sami Kalszanie mogą uratować swoje piękne nekropolie
                  • ok333 Re: Realia 16.08.07, 11:27
                    Z jednej strony masz racje . Nie tylko KZ nie potrafi korzystac z...
                    i egzekwowac swoich praw . My jako obywatele tez . Ogladacie moze
                    na ,,Animals'' jak egzekwuje prawo amerykanska ,,policja
                    zwierzeca'' ? Maja paragrafy ustawy i je egzekwuja az do skutku ...
                    albo delikwent idzie siedziec. To sie nazywa stosowanie prawa w
                    zyciu A my jeszcze dlugo nie skonczymy z ,,Rz-plita Kolesiow''! Czy
                    ktos z Was widzial patrol Strazy Miejskie czy Policji - ot tak sobie
                    patrolujacy . Nie mysle tu o jakiejs specjalnej akcji w pogoni za
                    bandziorami . Ja nie widziale , choc juz sporo na tym padole zyje .
                    Przeciez te 2 instytucje powinny obowiazkowe zbierac informacje i
                    sygnaly plynace z forum . Przeprowadzac selekcje , porownuac ze
                    swoimi spostrzezeniami i dalej ...weszyc i szukac sprawcow lamania
                    prawa . AZ DO SKUTKU!!! Bo na nie ( te instytucje ) lozymy z naszych
                    podatkow . Chyba I SM i Policji powinno zalezec na takiej
                    wspolpracy . To nie jest donosicielstwo . To troska o nasze miasto i
                    o nasze panstwo . Jak to kiedys mowiono - w zdrowym ciele , zdrowy
                    duch !
                  • naraziegosc Re: cmentarz - nagrobek dr Stanczukowskiego. 16.08.07, 16:43
                    Jesli to do mnie pytanie to nie wiem jak mnie rozpoznac. Musze
                    rzucic okiem w lustro. Moze zaloze jakis melonik i gazete Wroclawska
                    pod pache...Po Prosnie natomiast mam ochote poplywac hamburka, ktora
                    znajomy mi mowil, ze maja na rzece. Ktos zdaje sie prywatnie to
                    wyremntowal ale jakby pod egida KTW....nie znam szczegolow, tyle
                    tylko, ze mam nadzieje poplywac..))
                    Co do Wroclawiaka to tylko sie tam urodzilem i po 4 latach ziu do
                    Kalisza...no potem jeszcze studia we Wrocku ale to tyle. Kalisz to
                    moje rodzinne miasto. Tu zyla moja rodzina (i dalej czesc tu mieszka)
                    Co do konserwatora to tutaj na forum mozna znalezc liste zniszczen.
                    Skoro tu mozna to i konserwator moze by mogl cos zrobic. Wiem ze
                    istnieja uklady i ukladziki ale w koncu trzeba sie jakos postawic.
                    Bo jak nie, to co? Pisac na forum i wydluzac liste zniszczen?
                    Cos sie dzisiaj rozpisalem. Mam nadzieje ze nie za dlugo tu i w
                    innych miejscach.
                    "..juz za pare dni, za dni pare..." spiewala kiedys, zdaje sie,
                    Karin Stanek - bede w Kaliszu..."canto, cantare":-))
                      • ok333 Re: cmentarz - nagrobek dr Stanczukowskiego. 01.09.07, 15:13
                        Udalo mi sie odszukac grob J.Jackowskiego - jednak ocalal .Nawiazalem tez
                        kontakt z psem Cywilem i jego panem ze Sreazy Miejskiej. Jest mozliwosc
                        wykorzystania ludzi - podopiecznych MOPS-a do prac porzadkowych. Musimy nawiazac
                        blizszy kontakt z tymi instytucjami .
                        • ok333 Re: cmentarz - nagrobek ...plk Rafala Zajaczka > 02.09.07, 01:44
                          Na zachodniej scianie ( ul.Cmentarna/Widok )- jako ostatni grob w samym
                          naeozniku znajduje sie mogila , ze zwlokami ,,Pulkownika Wojsk Polskich Rafala
                          ZAIACZKA''. Pewnie syna gen.Jozefa Zajaczka , pochowanego ponoc w Opatowku.Obok
                          niego jakas inna bezimienna mogila. Sama mogila pulkownika, choc ma w miare
                          czytelna tablice nagrobna , jest porosniea chwastami. Do fotografii sam ja
                          oczyszczalem z bujnych chwastow zaslaniajacych napis . Robilem to w obecnosci
                          straznika SM ijego owczarka alzackikego (piekny) Cywila. Z jego slow ( nie
                          Cywila ) wywnioskowalem ,ze SM czytuje nasze forum i ponoc juz od kilku
                          miesiecy , kiedy otrzymali nasz sygnal zaczeli patrolowac cmentarze z psem.Fotki
                          mogily i patrolu SM zamieszcze , jak tylko moj komp wroci z naprawy.
                              • wielkopolskawschodnia Re: Serce księcia Józefa Zajączka 15.09.07, 03:07
                                Z tego co wiem, po śmierci ciało księcia zabalsamowano, wnętrzności
                                spoczywają w jednym z filarów katakumb na cmentarzu Powązkowskim
                                (tam inicjał "Z"), serce księcia spoczęło w urnie w kościele św.
                                Anny przy Krakowskim Przedmieściu, ale nie wiem co się z nią mogło
                                stać w czasie powstania warszawskiego. Ciało przewieziono do
                                Opatówka, spoczywa w kościele św. Doroty w empirowym sarkofagu.

                                Książę zmarł bezdzietnie. Synami jego brata, Ignacego, byli Ignacy i
                                Aleksander; dalej nie mam notatek.

                                Zajączkowie h. Świnka wywodzą się z ziemi kaliskiej i sieradzkiej,
                                więc nie musi istnieć bezpośrednia linia genealogiczna między
                                księciem Józefem a płk. Rafałem. Ale poszukam, może coś znajdę.
    • wielkopolskawschodnia Stary Cmentarz Katolicki 15.09.07, 02:35
      Słuchajcie, wiem, że idzie jesień, ale może po prostu zaczęlibyśmy
      sami coś robić, a nie tylko smucić się, że cmentarz ginie? Coś, to
      znaczy na przykład:

      1. Oczyszczać z chwastów i in. choćby jeden grobowiec na miesiąc, na
      przykład ten, o którym pisze Andy, tzn. grobowiec Rafała Zajączka.
      Greffen ma już jakieś doświadczenie, Andy zna policjantów miejskich
      (więc nas nie wyrzucą za bramę). Sądzę, że to może chociażby opóźnić
      proces niszczenia grobowców, bo rośliny gromadzą wilgoć, rozsadzają
      spękany kamień, itd.

      2. Sporządzać dokumentację fotograficzną, bo ona może w pewnym
      momencie okazać się bezcenna. Także dokumentację faktograficzną i
      historyczną, samemu, w oparciu o własne siły, może pomoże nam ktoś z
      biura konserwatora zabytków.

      Tak mi po prostu teraz przyszło do głowy. Zbieracie się na robienie
      zdjęć, można i w tym celu. Wiem, nie mieszkam w Kaliszu, ale jestem
      gotów zjawić się z łopatką i szczotką, jeśli znaleźliby się inni.
      • ok333 Re: Stary Cmentarz Katolicki 21.09.07, 13:40
        WW, chetnie przystapie . Tylko musimy sie skrzyknac . Do biura KZ
        trzeba sie wybrac w 3-4 osoby , tylko trzeba sie wczesniej umowic i
        tyle .
        Ale, ale btlbym zapomnial . Na Starym Cmentarzu Katolickjim
        dziala ,,Niewidzialna Reka"" (sic!) . Nagrobek Rafala Zajaczka ,
        byl zarosniety trawa (foto moze uda mi sie odzyskac , bo nie wgralo
        sie na plytke DVD ) , ale puscilem do ksistwa wczoraj nowa fote i
        jak sie przekonacie , ktos tam robil porzadek . Greffen przyznaj
        sie bez bicia , he he ? Czy to Ty ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka