Czas wolny w Siemiatyczach

15.12.04, 16:06
Co można robić w Siemiatyczach po szkole, pracy? Jak spędzacie wolny czas?
    • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 15.12.04, 20:18
      Hej! jest tu ktoś?
    • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 16.12.04, 08:31
      bebe3 napisała:

      > Co można robić w Siemiatyczach po szkole, pracy? Jak spędzacie wolny czas?

      Witaj na forum Siemiatycze. Może wprowadzisz tutaj trochę ożywienia.
      W kwestii spędzania wolnego czasu, była tu kiedyś dyskusja na temat "Gdzie
      idzie się z dziewczyną w Siemiatyczach?". Wnioski nie były zbyt optymistyczne.
      Miasto raczej nie rozpieszcza nadmiernymi możliwościami spędzania wolnego czasu

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11009&w=6327824&v=2&s=0
      P.S. A jak Ty spędzasz swój czas wolny?
      • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 16.12.04, 15:43
        h.olender napisał:
        > P.S. A jak Ty spędzasz swój czas wolny?

        Nie ma tego wolnego tak dużo, ale...
        O tej porze roku (mróz+zmrok o 15) najsensowniejszym rozwiązaniem są centra
        handlowe. Tam jest ciepło, jasno i bezpiecznie. Można pograć w kręgle, iść do
        kina, poszwędać się przeglądając ciuchy(rozumiesz ta kobieca słabość), czy
        usiąść coś wypić.
        A Ty jak spędzasz swój wolny czas?
        • wasas Re: Czas wolny w Siemiatyczach 16.12.04, 22:43
          Centra handlowe?! Kręgle?! Czy Ty naprawdę mieszkasz w Siemiatyczach?
          Kino Kameralne po 15 :-0 Przecież ono funkcjonuje głównie w godzinach
          przedpołudniowych, ponieważ publikę stanowią dzieci i młodzież z miejscowych
          szkół. Ostatnim hitem był "Mój przyjaciel niedźwiedź". Z sentymentem wspominam
          stare kino- "Sojusz", a potem "Chrobry"(ucieczka z radzieckiego filmu o wojnie,
          ale 5 razy na "Con amore"):,-) A jeśli usiąść i coś wypić- to moja ekipa
          spotyka się w "Metrze" lub "Zaciszu".
          • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 17.12.04, 07:59
            wasas napisała:

            > Centra handlowe?! Kręgle?!

            To na pewno nie są Siemiatycze. Prędzej Warszawa, w której mieszkam od
            kilkunastu lat :-)
    • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 17.12.04, 14:53
      Przestraszyliście mnie. Mam nie pisać? Przecież to forum nie tylko dla
      mieszkańców, ale i dla sympatyków.
      Z Waszych postów wynika ,że H.olender, też nie mieszka, a jest głównym wodzącym
      na tym forum.
      • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 17.12.04, 15:44
        bebe3 napisała:

        > Przestraszyliście mnie. Mam nie pisać?

        Pisz śmiało. Nie było moją intencją, aby Cię zniechęcać. Życie na tym forum
        toczy się bardzo leniwie, rzadko pojawiają się tutaj jacyś internauci. A jeśli
        już, to po chwili znikają. Jesteś więc na tym forum bardzo mile widziana.
        P.S. A ja właściwie nigdy w Siemiatyczach nie mieszkałem. Choć może inaczej,
        trochę mieszkałem, ale nie byłem tam nigdy zameldowany.
        • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 17.12.04, 16:34
          h.olender napisał:
          > P.S. A ja właściwie nigdy w Siemiatyczach nie mieszkałem. Choć może inaczej,
          > trochę mieszkałem, ale nie byłem tam nigdy zameldowany.

          Mam rozumieć,że pomieszkiwałeś tam chwilowo podczas nauki w LO?
          • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach - wpis nr 1300 18.12.04, 17:19
            Dokladnie tak. Mieszkalem troche w internacie, a przede wszystkim na stancjach.
            Pochodze jednak z powiatu siemiatyckiego, sa to moje rodzinne strony, ktore do
            dzis darze sentymentem.
            A czy Ty masz jakies zwiazki z Siemiatyczami? Czy tez trafilas tu zupelnie
            przypadkowo?
            • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach - wpis nr 1300 18.12.04, 20:20
              h.olender napisał:
              > A czy Ty masz jakies zwiazki z Siemiatyczami? Czy tez trafilas tu zupelnie
              > przypadkowo?

              Mam rodzinę w okolicach. Od dziecka każde wakacje spędzałam tam.
              Obecnie odwiedzam te strony coraz żadziej, bo część rodziny wyjechała
              do...Brukseli:D
              • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 20.12.04, 13:30
                bebe3 napisała:

                > Mam rodzinę w okolicach. Od dziecka każde wakacje spędzałam tam.
                > Obecnie odwiedzam te strony coraz żadziej

                No to jesteśmy w podobnej sytuacji. Dawniej Siemiatycze były dla mnie symbolem
                miasta. Potem, kiedy tam przyjeżdżałem już z Warszawy, to nawet się dziwiłem,
                że tak naprawdę to bardzo senne i niewielkie miasteczko :-)
                Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                Teraz częściej bywam w Bielsku Podlaskim, gdzie mieszka moja siostra.
                • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 20.12.04, 13:59
                  Jesteś jednak bardzo związany z tym miastem. Śledzisz miejscową prasę, znasz
                  problemy dręczące ludzi, walczyłeś o forum Siemiatycze, najczęściej piszesz na
                  tym forum.
                  Trochę to dziwne jak na człowieka, który nie tu się urodził, nie tu mieszka, a
                  pomieszkiwał jedynie przez 4 lata.
                  Skąd to się bierze?
                  ps przepraszam za błąd, jestem dyslektykiem pierwszej wody i staram się bardzo
                  pilnować.Czasami jednak jestem pewna i nie sprawdzam pisowni, a potem
                  cóż...ups:)
                  • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 20.12.04, 15:06
                    bebe3 napisała:

                    > Trochę to dziwne jak na człowieka, który nie tu się urodził, nie tu mieszka,
                    > a pomieszkiwał jedynie przez 4 lata.
                    > Skąd to się bierze?

                    Taki już ze mnie po prostu dziwak ;-)
                    A tak na poważnie, na pomysł założenia forum Siemiatycze wpadłem w okresie
                    swojego pierwszego, największego zafascynowania internetem. Zdziwiłem się, że
                    Siemiatycze nie mają takiego forum, w przeciwieństwie np. do Bielska
                    Podlaskiego czy Hajnówki.
                    Liczyłem na to, że forum się rozwinie. Wcale nie myślałem, że będę tutaj
                    odgrywał dłużej pierwsze skrzypce.
                    Trochę się rozczarowałem, ale pisanie tutaj weszło mi już w nawyk.
                    A z regionem Siemiatycz byłem związany przez całe swoje dzieciństwo i młodość,
                    znacznie dłużej niż 4-letni okres nauki w liceum. To taka moja "mała ojczyzna",
                    do której zawsze chętnie wracam.
                    Dzięki forum znacznie poszerzyłem swoją wiedzę na temat Siemiatycz, historii
                    miasta i czasów nam współczesnych. Poniekąd to pewien paradoks, ale sprawy
                    Siemiatycz bardziej mnie jakoś interesują od tego, co się dzieje w Warszawie ;-)

                    > ps przepraszam za błąd, jestem dyslektykiem pierwszej wody

                    Błądzić jest rzeczą ludzką. Prawdziwą sztuką jest zaś przyznanie się do błędu :)
                    Pozdrawiam
                    • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 20.12.04, 16:08
                      Porozmawiajmy więc o Siemiatyczach i okolicach.
                      Aby było łatwiej założę nowy wątek
                    • wasas Re: Czas wolny w Siemiatyczach 20.12.04, 20:08
                      A ta twoja "jeszcze mniejsza ojczyzna" jest warta zobaczenia. W tym roku po raz
                      pierwszy w życiu byłam w tych stronach. Trochę późno, ale nie był to, jak
                      podejrzewam,jedyny i ostatni raz. Rodzice mego kolegi pochodzą ~stamtąd i my
                      pojechaliśmy tam rowerami, taki powrót do źródeł- cmentarz, rodzinny dom, pola,
                      łąki. Było miło i ciepło, chociaż porządnie zmokliśmy i znacznie wydłużył nam
                      się powrót(ach to oznakowanie dróg ). Szkoda, że asfalt jest tylko do połowy
                      H.,a potem do Ch. też jest bruk. Trzęsło nieźle, ale to dopiero była połowa
                      naszej trasy. Byliśmy w W., Ch. i L. i przyjedziemy jak dojrzeje ...kukurydza.
                      Pozdrawiam!
                      • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 04.01.05, 09:23
                        Faktycznie, ciekawa trasa na wycieczkę rowerową. W moich czasach licealnych
                        asfalt na drodze z Siemiatycz do Hornowa był jeszcze w ogóle czystą abstrakcją.
                        Czasami w okresie zimowym droga ta była w ogóle nieprzejezdna. Do dziś pamiętam
                        zimę stulecia. Uczyłem się wtedy w I klasie LO. Przez kilka tygodni nie
                        kursowały tamtędy autobusy, musiałem chodzić na przystanek do Żurobic na trasie
                        Siemiatycze - Białystok.
                        A w okolicach Wałek i Lubiejek mieliśmy kawałek łąki, tak więc te tereny też są
                        mi znane. Głównie z sianokosów i dość ciężkiego wysiłku fizycznego, którego nie
                        znosiłem. I znów przypominają mi się czasy licealne. Ostatni dzień wakacji,
                        spędzony przy pracy na łące. Pot lejący się obficie z czoła i niecierpliwe
                        odliczanie godzin do zakończenia tej udręki. Cieszyłem się wtedy, że
                        już "jutro" kończą się wakacje i pójdę nareszcie do szkoły.
    • moj_nick Re: Czas wolny w Siemiatyczach 22.12.04, 00:24
      ja pasjonuje sie zbieraniem opakowan po cukierkach firmy Jutrzenka. Bardzo pozyteczne
      zajecie, nie sadzicie?!? Kiedys probowalem nawet sartowac w konkursie na najglosniej
      szeleszczace opakowanie po produktach spozywczych, ale podczas przewozenia czesci moich
      zbiorow na miejsce konkursu padalo i troche mi zamokly i nie chcialy wydac z siebie tych
      upojnych dzwiekow....
      a tak poza tym to lepiej siedziec w domu, bo jak czlowiek sie szweda po takim miescie to mu
      tylko durne pomysly do lba przychodza....
    • moj_nick Re: Czas wolny w Siemiatyczach 22.12.04, 00:39
      Ty H.olender, to chyba niespelniony talent oratorsko-pisarski jestes (upsss, pardasik za
      spoufalenie, moze Pan/i? lepiej) :) Wiekszosc watkow na tym forum sam zaczynasz, potem sam
      kontynuujesz - jako "Re:" do swoich wypowiedzi - no i chyba nawet tylko sam czytasz...no
      przepraszam, jeszcze ja "obejrzalem".... na szczescie jakos nie wyweszylem polemiki z samym
      soba, hehehehehehe........pozdrawiam
      • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 22.12.04, 08:05
        Moj_nick, jakiś zgorzkniały jesteś przed świętami.
        Nie, nie....no mówię! Nie zastanawiaj się, czy to TY pisałeś ten post. Uspokoję
        Cię to nie TY, to JA i nie nazywam się H.olender.
        Wniosek- to jest już nas troje.
        ps.Gratuluję zbiorów.
        • moj_nick Re: Czas wolny w Siemiatyczach 26.12.04, 21:26
          ....goraczke mialem akurat i tyle :)
          pozdrawiam
          • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 27.12.04, 13:12
            moj_nick napisał:

            > ....goraczke mialem akurat i tyle :)
            > pozdrawiam

            Rozumiem, też pozdrawiam.
      • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 22.12.04, 09:11
        moj_nick napisał:

        > Ty H.olender, to chyba niespelniony talent oratorsko-pisarski jestes (upsss,
        > pardasik za spoufalenie, moze Pan/i? lepiej) :)
        > Wiekszosc watkow na tym forum sam zaczynasz, potem sam
        > kontynuujesz - jako "Re:" do swoich wypowiedzi - no i chyba nawet tylko sam
        > czytasz... no przepraszam, jeszcze ja "obejrzalem"....
        > na szczescie jakos nie wyweszylem polemiki z samym soba,
        > hehehehehehe........pozdrawiam

        Ha, ha, ha - zaśmiała się hrabina po francusku, bo w innym języku nie umiała.
    • bebe3 Re: Czas wolny w Siemiatyczach 29.12.04, 14:13
      H.olendra wcieło i wszystko siadło:( A w Siemiatyczach wszyscy tak zajęci,że
      nawet nie mogą napisać co robią:((((
      • h.olender Re: Czas wolny w Siemiatyczach 29.12.04, 15:42
        bebe3 napisała:

        > H.olendra wcieło i wszystko siadło:(

        Jestem teraz na urlopie, a w domu nie mam komputera. Wroce po Nowym Roku.
        Pozdrawiam i zycze wszystkim Szczesliwego Nowego Roku.
      • wasas Re: Czas wolny w Siemiatyczach 29.12.04, 21:36
        Oj nie wszyscy są tak zajęci, niektórzy mają ferie :)))i udzielają się
        towarzysko w realu. Mam także drobne kłopoty z komputerem tj. po zainstalowaniu
        XP wolniej chodzi mi Neostrada na 98, a to mnie wkurza. A jutro idę na rynek,
        nie byłam tam od wakacji ;)
        Pozdrawiam !!!
        • michaelandro Re: Czas wolny w Siemiatyczach 30.12.04, 10:34
          Ja czas wolny w Siemiatyczach spędzam na podrywaniu ślicznych mieszkanek :) To
          takie typowo sezonowe zajęcie nad zalewem :) bywam tutaj u rodziny dwa, trzy
          razy w roku :)
          • hansgrubber Re: Czas wolny w Siemiatyczach 31.01.05, 21:12
            Zawsze można wpasc do Czarnej :) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
Pełna wersja