Dodaj do ulubionych

Śmiecie do lasu...

29.09.07, 19:52
Wykorzystując wolną sobotę postanowiłem rozstać się z kilkoma
gratami zalegającymi od dawna w garażu.Wszystko wrzuciłem na
samochód i udałem się na wysypisko śmieci do Turny.Niestety zastałem
tam zamknięty wjazd a szlabanowa tabliczka poinformowała mnie o
czynnym wysypisku na Rossoszu.Udałem się we wskazane miejsce tylko
po to by zobaczyć zamkniętą bramę i pracownika,który mnie
poinformował,że śmiecie nie są przez wysypisko przyjmowane bo
tak "góra" zadecydowała i już...
Teraz już wiem skąd się biorą śmiecie w lesie i w przydrożnych
rowach... :(
Obserwuj wątek
    • obserwer11 Re: Śmiecie do lasu... 29.09.07, 21:30
      nie martw sie nie jesteś osamotniony w tych przemyśleniach *
      mielismy w Bielsku i Plutyczach cykl ekologiczny - śmieci z lasu na drogi, lecz szkoda mam niewinnych kierowców, ponieważ wladze samorzadowe oraz Leśnictwo ni e są zainteresowani, aby w pasch drogowo-leśnych ustawić chociażby stelaże z workami plastikowymi *
      img407.imageshack.us/img407/1523/taczanikwlesieaf7.jpg
    • margeritka61 Re: Śmiecie do lasu... 30.09.07, 08:47
      A może tak po nitce do kłębka dowiemy się jaka to "góra" zadecydowała, że śmieci
      nie można samemu zawieść na wysypisko. Ta "góra" chyba ma jakieś nazwisko.Może
      jakiś list otwarty do "góry" z zapytaniem o zaistniałą sytuację?
      • siemiatycze Re: Śmiecie do lasu... 30.09.07, 09:03
        Ja wiem kto jest właścicielem śmietnisk i to pewnie ten właściciel
        tak postanowił.Nie dziwi mnie jego decyzja bo jest ona kolejną z
        tych zupełnie bzdurnych.Ciekawi mnie natomiast jak brzmiało
        uzasadnienie tego postanowienia.Może władca śmietnisk doszedł do
        wniosku,że Siemiatycze osiągnęły kolejny etap ekologicznej
        doskonałości i śmiecie nie są tu już wytwarzane..?
        • margeritka61 Re: Śmiecie do lasu... 30.09.07, 09:25
          A co zrobiłeś ze śmieciami? Przywiozłeś oczywiście z powrotem do domu.I co
          dalej. Kiedyś wystawiłam na ulicę jeden worek ze śmieciami więcej, niż mam w
          umowie. Niestety, nie został zabrany. Okazało się, że powinnam wcześniej
          zgłosić, że będą 2 worki a nie jeden. Ciekawa jestem jak w taki wypadku
          rozliczani są mieszkańcy bloków. Czy tez mają wyznaczony limit śmieci?
          • siemiatycze Re: Śmiecie do lasu... 30.09.07, 09:39
            Śmiecie nie wróciły do garażu.Nie spoczęły też w lesie i tylko tyle
            mogę napisać.Obiecuję jednak,że gdy ustalimy odpowiedzialnego
            personalnie za tego decyzyjnego gniota to następne odpadki trafią
            przed jego posesję bo chyba o to mu chodziło.Dodam jeszcze,że mam
            podpisaną umowę na wywóz śmieci.Życie jednak tak czasem się
            układa,że po przeprowadzeniu prac np remontowych ilość odpadków jest
            zbyt wielka aby zdać się na kosz wystawiany na ulicę...
      • fakir530 Re: Śmiecie do lasu... 30.09.07, 20:17
        Zeby bylo Wam (czytaj :nam) weselej tutaj tez sie tak
        dzieje...chociaz wysypiska smieci otwarte sa rowniez w sobote do
        godz.18 i w niedziele do 15.
        A, tak na marginesie: co sie dzieje z nielegalna kanalizacja na
        ul. B.Glowackiego?- kiedys "spuszczano" wszystkie nieczystosci do
        strumyka, ktory byl rownolegly do tej ulicy i dalej przez Kaczy
        Dolek do zalewu...jedynego kompieliska dla ludzi miasta Powiatowego?
        • obserwer11 Re: Śmiecie do lasu... 01.10.07, 00:03
          czy Nadleśnictwo zorganizowało kiedykolwiek zorganizowana akcje sprzątania lasów ????????????
          a może siedzą we władzach dupki, który twierdzą, że las potrzebuje nowych kolorytów oprócz zielonego ????*
          cholera mnie jasna bierze kiedy \jestem na spacerze w lesie tzw. państwowym i widze hałdy ziemi przekładane odpadkami budowlanymi, kawałkami glazury i terakoty, płyty kartonowo-gipsowej, a nawet końcówkami drewna z budowy domu *
          to juz zakrawa na nonsens * drewno do lasu * gdzie jest logika, gdzie są służby leśne ????
          och !
    • jozef60 Re: Śmiecie do lasu... 01.10.07, 11:16
      Mialem ten sam problem i szczescie naszej gory ze nie mam samochodu
      dostawczego bo bym to elegancko wysypal na parkingu przy urzedzie.
      Nie ma kamer w tym miejscu.
      Mysle ze jakby tak ktos sypnal na tym parkingu raz w tygodniu to by
      sie wysypiska otworzyly.
      • margeritka61 Re: Śmiecie do lasu... 02.10.07, 22:50
        Temat śmieci cały czas mnie nurtuje. Wspomniałam już, że jako właściciel
        prywatnej posesji mam podpisaną umowę na wywóz śmieci raz w tygodniu jeden worek
        120 litrowy. W sumie mi to wystarcza, zwłaszcza, że w okresie ogrzewczym mogę
        spalić większość śmieci(papier, kartony) w piecu. Jednak poza sezonem ogrzewczym
        jest różnie. Wiadomo, latem robi się różne porządki (jak wspomniał
        Siemiatycze),porządki w garażu czy na podwórku,ogródku. Wówczas śmieci jest
        więcej. Co zrobić z nadwyżką śmieci, która dotyczy umowy z Gospodarką Komunalną?
        Siemiatycze miał nadwyżkę, opisał ją w pierwszym poście tego wątku. Co prawda
        nie napisał, gdzie w końcu te śmiecie wylądowały ale wierzmy mu na słowo (hallo
        poloniści, czy to prawidłowe sformułowanie od słowa wierzyć- "wierzmy"?),że
        śmiecie nie wylądowały w lesie ani (jak miał na to wielka ochotę józef60) przed
        samym Urzędem Miasta (hi hi, to prawie przed domem burmistrza).
        Moje pytanie chcę jednak skierować do mieszkańców bloków. Myślę, że niektórzy
        forumowicze w nich mieszkają. Jak wygląda u Was sytuacja wywozu śmieci? Czy ktoś
        stoi przy śmietnikach i liczy wynoszone śmieci albo je waży? Sorry, może zadaję
        głupie pytanie ale chyba po to jest forum, abym się czegoś dowiedziała, bo
        akurat nie mam od kogo:((
    • penicylina81 Re: Śmiecie do lasu... 04.10.07, 07:37
      Bardzo ciekawy wątek i słuszne uwagi. Mi na myśl przychodzi jeszcze
      sprawa sortowania. Miały być rozdawane worki i pojemniki na papier,
      butelki pet, itd. Zachęcano do sortowania zniżkami na wywóz śmieci i
      co? A no nic, sprawa ucichła, bynajmniej na mojej ulicy....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka