Dodaj do ulubionych

"kurka wodna"

28.11.11, 08:13
ale wieje.......

i to nie jest przekleństwosmile

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10716781,Kard__Dziwisz_apeluje__Nie_przeklinajcie__Ale__kurka.html
Obserwuj wątek
    • kendo Re: "kurka wodna" 28.11.11, 08:36
      Przekleństwa zabronione przez Kościół:

      - Idź do diabła!

      - Niech to czort weźmie!

      - Do diabła!

      - Obyś zdechł!

      - Oby cię pokręciło!

      - Kurde!

      - Na rany Boga!

      - Jezus Maria! (choć to zależy od intencji) - określenia kobiet lekkich obyczajów zaczynające się na k.. i d... - określenie męskiego organu ch... i k...

      Wyrażenia dozwolone:

      - kurka wodna

      - o kurczę

      alez juz kler wymysla....
      chociaz moze dla mlodych rodzicow przestroga by jezyk trzymali na wodzy,dzieciska szybko podlapuja od rodzicow....
      • kendo Re: "kurka wodna" 01.12.11, 08:50
        moze nie na temat,
        ale mozna sie "rozladowac " w tym watkuwink

        wczoraj zakonczenie kursu bylo,

        PARANOJAAAAAAAAAAAAAAAAA,,,,,,
        wartaloby go zglosci do komuny jako nieodpowiedni nauczyciel,
        wczoraj nic nowego nie wprowadzil.....sad,
        wcale nam nawet nie pozyczyl dalszego rozwoju komputerowego......

        na zakonczenie wieczoru podziekowalam mu z pytaniem
        ..?czy bedzie kurs II stopnia na poglebienie dalszych wiadomosci.....?
        dalam mu do zrozumienia,ze to co zaprazetowal to juz wiekszosc umiala.

        no ale mielismy wesolo,
        zalozylismy sobie skrzynki pocztowe i pisali "glupawe lisciki" najzabawniesze byly od arabskich panowwink
        bo brzmialy podobnie jak to indianie miedzy soba mawiali,ze jest sie "pieknym jak gwiazda".lub "oczy ma sie jak sarna"wink
        a arab zamias napisac "gwaizda" napislal "smola"...bo wyraz roznil sie dwiema pierwszymi literkami.....wink
        • greis52 Re: "kurka wodna" 01.12.11, 10:05
          fajna sprawa takie kursysmile
          każdy dla siebie coś tam zawsze znajdzie,
          niekoniecznie wiedze fachowa bo czesto
          "uczeń przerasta mistrza"...
          wyglada na to ze bedzieez miala wiecej czasu domowegosmile
          • irene.jg Re: "kurka wodna" 01.12.11, 10:12
            Kendo, organizatorzy kursu zakładali, że macie słabą znajomość kompa lub żadną wink A Ty założycielka forum, musiałaś się czuć jak uczennica liceum, która powróciła do podstawówki smile
            • kendo Re: "kurka wodna" 01.12.11, 10:26
              Greis
              dokladnie wczoraj byla super atmosfera....najlepsi arabscy panowie(2st,jeden szuka zony dla siebie,a drugi teraz bedzie sie zenil z syryjka))u nich inne podejscie do kobiet,kiedy zaproponowalam by wyslal mi "liscik milosny" by miec jego mailowy adres to wszyscy w smiech a on zaraz sie tlumaczyl,co powie moj maz;?)

              Irene,
              no i tak bylo,
              nauczyciel wiedzial jak to sie robi,ale widac bylo niechec z jego strony by pokazac co i jaksadwrrr
              no jestem jednym slowem zawiedzionasad
    • greis52 Re: "kurka wodna" 07.12.11, 08:43
      karpie choruja na opryszczkę, bedzie ich malo i drogie,
      może więc czas zerwać z tradycją i zamiast biegać przed Wigilią za żywą rybą,
      zastąpić ją innym gatunkiem rybki,
      tylko jak do tego pomysłu przekonać moja mamę????
      • kendo Re: "kurka wodna" 07.12.11, 09:29
        o jeja...........
        mysle jednak ze do sprzedazy nie dopuszcza chorej ryby,
        ze jest jeszcze jakas kontrola nad tym...

        jestem tez tradycjonalistka i w kraju na wigilje pragne karpiasmile
        tu kiedys mialam lososia/dorsza i to nie to.....nie ta atmosfera....
      • kendo Re: "kurka wodna" 12.05.12, 09:54
        o to wiem od dawna,
        tu opisywali juz ten problem,
        interes musi sie krecic i kazdy musi miec prace....
        mam jeszcze funkcjonalna lodowe i zamrazalke z lat osiemdziesiatych kiedy budowalismy chatke...
        raz wymienilismy termostat w lodowce,
        ale sie oplacalo wtedy,
        obecnie chyba juz nie i nowa generacja powstalo za samorozmrazaniem/oszczednosciowym pobieraniem produ....
        bluzeczki tez mam jeszcze z dawnych czasow calkiem dobre a zakupine w latach dziewiedziesiatych juz kolor stracily i szmatlawe sie zobily,
        uzywam tylko w domu.
    • greis52 mam problem... 11.06.12, 20:55
      napisałam "mnie się podoba"
      ale wzrokowo pasuje "mi się podoba"
      jakaś czepliwa dzisiaj jestemsmile
      a jak Wam pasuje?
      a jak właściwie powinno być?
      jak znajde czas poszperam w google...
      • kendo Re: mam problem... 11.06.12, 21:00
        mi sie podoba,tak chyba by bylo poprawnie,
        ale jak to w necie kazdy uzywa rozniastych form,
        i nigdy nikomu nie zwracam uwagi za bledy czy stylistyczne formy
        a ja to juz pozapominalam bardzo duzo....
          • kendo Re: mam problem... 11.06.12, 21:20
            Greis,
            prawde powiedziawszy to niewiem
            ale ladnie sie patrzy i pasuje w wymowie..
            bedac w kraju z rozmowa z Mama,
            zawsze mnie poprawia,ze cos niepoprawnie powiem...
            zreszta mam tedencje do przekrecania i po szwedzku tez przekrecam..
            • lusia_janusia Re: mam problem... 11.06.12, 21:46
              Ja sama sie tez juz lapie, ze z jezykiem Polskim
              jakos nie tak jak mi sie wydaje ze to wszystko jest
              poprawnie. Mowic mowilam prawie caly czas , ale
              dopiero w tym roku od b.wielu lat zaczelam uzywac pismo
              polskie. Bo najlepiej bylo zadzwonic do rodziny i na
              bierzaco wysluchac wszystkich nowinek i z kolezankami
              poplotkowac.
              Wiec przepraszam za wszystkie zauwazone bledy przez Was,
              a mnie to uchodzi mimo woli.
              -Lusia-
              • kendo Re: mam problem... 12.06.12, 09:25
                *Greis
                i jak z Mama??
                chyba dobrze prawda? trzymamy kciuki za zdrowie.

                *Lusia,
                no cos Ty,Ty to mowisz?
                mieszkalas dluzej odemnie w kraju,wiec zadnego problemu niet...
                • lusia_janusia Re: mam problem... 12.06.12, 09:42
                  Nie bede sie tu publicznie licytowac, ale
                  miedzy nami jest duza roznica, jezeli chodzi
                  o czas, gdzie i ile sie mieszkalo.??.
                  Sama wiesz jak bylo, i nie bede wiecej ruszala
                  tego tematu.......................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  -Lusia-
                  • kendo Re: mam problem... 12.06.12, 09:57
                    i bardzo dobrze,
                    bo wiesz ,ze nie znosze takich licytacji...
                    ale i tak w kraju o nas mowia,ze ladnie i z polskim akcentem mowimy,
                    ze nie zapomnialysmy polskiego.
                          • lusia_janusia Re: mam problem... 12.06.12, 18:18
                            JAGO i reszta TOWARZYSTWA VISTULOWEGO

                            Tobie tez dziekuje, za wlaczenie sie do dyskusji.
                            Ja uwazam a wlasciwie to zauwazylam, ze to nie jest
                            to samo rozmawiac po Polsku a pisac.

                            Mowiac nie zastanawiam sie nad gramatycznymi bledami,
                            natomias gdy przyjdzie mi cos napisac-opowiedziec-, to sprawdzam
                            po pare razy, i nigdy nie jestem pewna czy gramatycznie
                            wszystko jest poprawnie, ale mam nadzieje, ze znalazlam sie
                            w tolerancyjnym i wzyrozumialym towarzystwie, ze nie bede
                            scigana za bledy, ale chetnie przyjme krytyke, bo przez nia czlowiek
                            sie uczy.
                            -Lusia-
                            • kendo Re: mam problem... 12.06.12, 20:07
                              *Lusia
                              tu listy goncze wysylamy jak ktos od dawna nas nie odwiedza,
                              ale to moze bylo kiedys,
                              teraz juz tego nie czynie,

                              no dobrze,tez podziekuje za "pochwale pisowni"
                              *Irene,szkoda ,ze nie slyszysz jak rozmawiamy ze soba,
                              mieszamy szwedzki/polski i a do niektorych slow dodajemy szwedzkie lub na odwrot koncowki,
                              kiedys szwedzka znajoma nas nie mogla zrocumiec o czym z Lusia rozmawialysmy...bo zaczelysmy po szwedzku
                              a skonczylysmy platanina....
                            • greis52 Re: mam problem... 12.06.12, 20:16
                              dziewczyny u Was nie ma żadnego problemu
                              z mową i pismem, podziwiać tylko i gratulować
                              a wielu z nas żyjacych w Polsce, mówi i pisza po polsku bardzo kiepsko,
                              możemy się od Was uczyć...
                              a zreszta myśl jest ważna a nie ortografia kaligrafia,
                              czasami tylko watpliwośc chce się rozwiać


                              z mama pojechalam na SOR dostala jakies leki, uspokoilo sie i do domu
                              a dzis sie dowiedzialam ze wczoraj rowniez kolega mial zawal, lezy w szpitalu
                              chyba pogoda była niesprzyjajaca?




    • greis52 Re: "kurka wodna" 14.10.13, 09:11
      polska.newsweek.pl/wulgaryzmy-jezyk-polakow-pelen-przeklenstw-newsweek-pl,artykuly,272445,1.html
      Bluzgamy jak nigdy wcześniej. Z najnowszego sondażu CBOS>>> wynika, że wulgaryzmów używa aż ośmiu na dziesięciu dorosłych Polaków. To najgorszy wynik w historii badania, które jest powtarzane cyklicznie od 1999 roku.

      Dają się też zauważyć pewne prawidłowości: częściej przeklinają mężczyźni i ludzie młodzi, do 34. roku życia. Rzadziej osoby religijne, głosujące na prawicę i – co ciekawe – te z podstawowym wykształceniem.

      Brzydkie słowa najczęściej słychać w miejscach publicznych: w pracy, w szkole, na uczelni i na ulicy.
      U mnie pod oknem co wieczór zbiera się młodzież i dyskutuje aż uszy więdną...
      • greis52 Re: "kurka wodna" 14.11.13, 20:15
        facet.interia.pl/ciekawostki/news-co-ty-k-wa-wiesz-o-przeklinaniu,nId,1053921
        trochę wiedzy o przeklinaniu, co i mi się czasami ale na prawdę rzadko zdarza jak jestem wściekła i bezradna...
        • kendo Re: "kurka wodna" 14.11.13, 20:22
          przeklinaja wszedzie,
          moze tu jeszcze nie robili "ankiety" z jakich grup sa najwiecej przeklinaczy,

          ale ,wiem,bedac w kraju to naprawde jest uciazliwe slucha c"pieknych slowek"
          nawet male dzieci na podworku bawiac sie przeklinaja,jak sa zle na siebie....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka