Dodaj do ulubionych

Bylo dzisiaj...

01.09.12, 21:39
Przepiekny dzienwww.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article1685543/Fyrfota-marsch-i-fyrtakt-lockade.html
dzisiaj byl, na placu gdzie byl parking wmurowanie kamienia wegielnego pod
budowe nowego centrum handlowego i kilkupoziomowego parkingu dla samochodow.

Ulicami przejechali konno ubrani w stylisowane mundury jak co roku we wrzesniu,
i caly ten korowow poszedl do parku na dalsza impreze,

Masa narodu, i duzo punktow z grylowana kielbasa, i innmi potrawami, jednym slowem
ludzie swietnie sie bawili,

Na jednym z filarow ludzie mogli zostawiac swoje autografy, filar ten bedzie podpieral
jeden ze stropow, ja oczywiscie podpisalam sie nietypowo swoim "nikiem"
Zakonczenie przedziewziecia przewiduja na 2014. I tez bedzie podejrzewam z wielka
pompa.
-Lusia-
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 01.09.12, 21:50
      www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article1685584/Trangt-nar-barn-och-vuxna-fick-skriva-sina-namn.html
      Tutaj jest ten link ktory chcialam zamiescic jak ludzie podpisywali
      swoje autografy na filarze.

      A ten wczesniejszy link to odnosi sie do piatkowej imprezy, ktora sie
      odbyla rowniez w moim miescie.
      Przepraszam za pomylke
      -Lusia-
        • henryk245 Re: Bylo dzisiaj... 01.09.12, 22:15
          rozmawialem wieczorem z kendo,obiecuje ze we wtorek
          znajdzie troche czasu i kawiarenke internetowa i zajzy do nas

          Dobranoc Wsiem

          opowiedzialem Pieskowi bajeczke na dobranoc i teraz spi jak niemowle
            • greis52 bedzie dzisiaj... 02.09.12, 09:11
              Niedziela 2 września, 12 - rozpoczęcie trzeciego dnia targów w hali i na placu; 12-18 - kampania edukacyjna "Makaron Rządzi Zdrowo" na placu przed dużą sceną, prowadzi Zygmunt Chajzer; 13.30-18 - muzyka na żywo, na małej scenie zagra zespół Tea Time Boogie - finalista programu "Must Be The Music"; 16-16.30 - rozstrzygnięcie konkursu dla wystawców na najciekawsze stoisko targowe i wręczenie nagród; 18 - zakończenie Lubuskich Kulinariów Regionalnych.

              Więcej... gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,12402142,Targi_juz_otwarte__Pysznosci_czekaja_na_zwiedzajacych.html#ixzz25II4fK8W
              • lusia_janusia Re: bedzie dzisiaj... 02.09.12, 10:43
                GREIS
                to fajnie spedzisz niedziele, lubie takie imprezy,
                ale u nas jeszcze takiej nie bylo na taka skale, zeby
                zwiedzajacy sami pitrasili jedzenie - ciekawa propozycja.
                A na pewno bedzie mnostwo degustacji.
                Milego pobytu na wybiegu.
                -Lusia-
                  • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 04.09.12, 17:54
                    urwanie pepka u mnie.
                    Zapomnialam o jednym spotkaniu i umowilam sie ze szwagrem
                    ze sobie nazrywam sliwek, porowerkowalam i z powrotem exspresem
                    do miasta z powrotem na spotkanie do Muzeum .
                    Pozniej do drutowej kawiaranki,
                    Obiad i po obiedzie na razie luz,
                    o 20.,30 przyjdzie "Maluszek"
                    -Lusia-
    • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 18.09.12, 20:32
      bylo dzisiaj dos wzglednie, wiec uwinelam sie z kwiatami, i pospacerowalam
      okolo godz,18,oo zaczelo siapic z nieba, przybilo troch kurzu do ziemi,
      bedzie lzej oddychac, i pora na spozniona kolacje i moze chociaz jeden
      raport udziergam. do jutra... do napisania...
      -Lusia-
      • lusia_janusia Re: Bedzie dzisiaj... 24.09.12, 09:56
        Pogoda dopisuje, slonecznie to wybieram sie na
        rower do centrum handlowego popatrzyc i rozejrzec sie
        za apar.fotograficznym, niewykluczone, ze go moze i kupie.
        I sa rozne inne kategorie sklepow to z ciekawosci sie zaglada
        i stwarza nowe idee.
        -Lusia-
        • lusia_janusia Re: Bedzie dzisiaj... 24.09.12, 17:08
          Mialam szczwscie, wracal sasiad ze spaceu z pieskiem i omogl mi z
          zarowka i o dziwo zaswiecial, chyba za delikatnie ja wkrecalam, ale i
          to stanie wysoko na drabinie, to jedno juz mam z glowy.
          Jeszcze ten apar,fotograf. ruszyc z miejca i na razie nixs z wiekszymi
          zakupami.
          -Lusia-
          • lusia_janusia Re: Bedzie dzisiaj... 24.09.12, 17:12
            Okropnosc jaki post wyslalam z bledami.. przepraszam Was bardzo.
            >ma byc- szczescie,
            >ma byc - pomogl.
            >ma byc-zaswiecila,
            to chyba z pospiechu, bo jeszcze musze wypisac rachunki do zaplaty
            i wyslac poczta, a juz szaro-buro sie robi.
            -Lusia-
              • lusia_janusia Re: Bedzie jutro... 28.09.12, 09:40
                To dobrze, dziekuje za zrozumienie Dorko.
                W Polsce duzo pislalam na maszynie i jak sie przesiadlam na
                szwedzka klawiature, to niektore litery stoja w roznych miejscach,
                i jak pisze metoda dziesieciopalcowa to czasami po polsku palce sie
                ukladaja.

                Jutro u nas w miescie ma byc duza impreza, a to ze wzgledu, ze ostatnia sobota
                miesiaca, i jarmark jesienny, gdzie beda sprzedawane plody ktore sa uprawiane w
                naszej okolicy. Jestem nastawiona na miod bo maja dobry, jak bedzie przestepna cena
                to najprawdopodobniej sobie zakupie.
                Bedzie tez pokaz mody.

                Jest troche teraz ciasno w naszym miescie, ze wzgledu na przebudowe, glownego
                ratusza na duzym rynku, i budowa kompleksu handlowego, oraz budowa duzego
                parkingu kilkupietrowego -5 pieter, Na starym pargingu. Ludzie kreca w kolko za poszukiwaniem wolnych miejsc do parkowania. Ogolny tlok w miescie i masa ludzi
                przybedzie.
                -Lusia-
                  • lusia_janusia Re: Bedzie jutro... 28.09.12, 12:21
                    Pewnie DORKA, nieomieszkam to zrobic.
                    Juz zrobilam pare zdjec na probe, swoich pieskow, teraz musze wyprobowac
                    w plenerze.
                    A w poniedzialek jade do KIWIK wokol kompleks sadow owocowych glownie
                    jablek, Co roku ukladaja obraz z nich , sprzedaja swoje jablka i warzywa miejscowi
                    producenci, mam nadzieje ze pogoda dopisze, chociaz zapowiadaja deszcz, ale
                    bedzie okazja i do wyprobowania i w taka pogode kamery.
                    -Lusia-
                    • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj..... 01.10.12, 19:18
                      Juz jestem wrocilam z wycieczki, byla udana bo pogoda sie wyklarowala,
                      i nawet nad morzem bo wies tam lezy bylo bardzo przyjemnie ,nadjas.fashionblogg.se/122519/kiwik/
                      Ni wiem czy wejda zdjecia, te dwa pierwsze byly w tym roku takiem same arangemang.
                      a to trzecie zdjecie jest ulozone z jablek, imponujace obrazy co roku ukladaja w tym
                      roku byl inny temat, zamiescilam w zastepstwie zanim moje beda wprowadzone do
                      kompa.
                      -Lusia-
    • pia.ed Re: Bylo dzisiaj... 12.10.12, 13:34
      Dopiero teraz zobaczylam co napisalas i wkleilas 1 wrzesnia ...
      i od razu nasuwa mi sie pytanie:
      Gdzie to nowe centrum handlowe bedzie lezalo, i czy to ulatwi Wam zakupy,
      bo jak czytalam,
      to w tej chwili macie problemy dostac sie do duzych sklepow samochodem.

      www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article1685543/Fyrfota-marsch-i-fyrtakt-lockade.html
      • henryk245 Re: Bylo dzisiaj... 12.10.12, 14:50
        www.google.com/m?q=kristianstad+nya+handels+centrum&client=ms-opera-mobile&channel=new#hl=sv&client=ms-opera-mobile&channel=new&spell=1&q=kristianstad+nya+handelscentrum&sa=X&ei=PQ94UPvOMeOh4gSMn4HYAw&ved=0CB8QBSgA&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&fp=8ba474b31dd1fed1&bpcl=35243188&biw=1280&bih=705

        klicknij na piata pozycje od gory,inaczej sie nieda

        Kristianstads Nya Galleria ...
        • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 12.10.12, 21:08
          PIA juz jest rozburzony parking obok DOMUS i rozbity do gruzy parking
          w piwnicy, na tym miejscu wbijaja pale betonowe dla budowy 5 pietrowego
          domu parkingowego, w zwiazku z tym jest wszedzie rozkopanie bo wszyscy
          na raz chca sie podlaczac w te wykopy, w poniedzialek zaczna budowe
          nowego dworca autobusowego przy stacji kolejowej i ulice od Östra Kassergatan
          do Västra Kassergatan beda modernizowane i roskopane i w zwiazku z tym
          ruch samochodami jest pozmieniany.

          Wyburzyli rownie stary dworzec autobusowy z chinska restauracja i przygotowuja
          plac pod budowe centrum handlowego.
          -Lusia-
          • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 12.10.12, 21:23
            A propo mojej wycieczki, byla udana.
            Pojechalysmy do Polskiego sklepu kupilysmy kaszanke i biala kielbase, nad morzem
            doszlysmy do naszego stalego zacisznego kacika na schodkach za jednm domkiem.
            Rozlozylysmy caly kulinarny grajdol i gril i nawet. nie powiem, kaszanka smakowala
            wybornie z Focaccia i oczywiscie kolezanka miala Polski chlebek, cherbatka z cyrtynka
            i miodzikiem i jeszcze biala kielbasa, co za smak w takim naturalnym krajobrazie.

            Obfotgrafowalysmy sie nawzajem i zostaly na deser paczki, wiec trzeba bylo je
            zaliczyc bo tez byly rodem z Polski, i bylysmy gotowe, ciezkie od przejedzenia, ale
            chetne do spaceru.

            Po spakowaniu resztek wybralysmy sie wzdluz brzegu po plazy na spacer,
            bylysmy doslownie sme, fala dobijala do brzegu z malymi balwankami, nawet
            podmoczyla nam nogi.

            Czas szybko biegnie jak sie milo go spedza, na owoce juz nie starczylo nam miejsca
            w brzuchu i kolezanka zabrala je do domu.
            O godz 17,oo przyjechalysmy do miasta, juz nie myslac o kolacji.
            Ale w planach o nastepnym wypadzie przy sprzyjajacej pogodzie.
            -Lusia-
          • pia.ed Re: Bylo dzisiaj... 12.10.12, 22:28
            No nareszcie autobysy beda przy dworcu kolejowym smile
            To byla glupota, zeby trzeba bylo sie przemieszczac spory kawalek drogi
            aby przesiasc sie do autobusu ... Bylam na dworcu autobusowym pare razy
            i za kazdym razem gubilam sie. Zreszata wygladal bardzo tandetnie.



            lusia_janusia napisała:
            w poniedzialek zaczna budowe nowego dworca autobusowego przy stacji kolejowej i ulice od Östra Kassergatan do Västra Kassergatan beda modernizowane ...
        • pia.ed Re: Bylo dzisiaj... 12.10.12, 22:22
          Ten dlugi link mozna skrocic uzywajac:
          www.tiny.pl

          tiny.pl/hn9zz



          henryk245 napisał:

          > www.google.com/m?q=kristianstad+nya+handels+centrum&client=ms-opera-mobile&channel=new#hl=sv&client=ms-opera-mobile&channel=new&spell=1&q=kristianstad+nya+handelscentrum&sa=X&ei=PQ94UPvOMeOh4gSMn4HYAw&ved=0CB8QBSgA&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&fp=8ba474b31dd1fed1&bpcl=35243188&biw=1280&bih=705

              • pia.ed Re:mamografia... 15.10.12, 13:24
                lusia_janusia napisała:
                > Wynik przysla za dwa tygodnie do domu. - zobaczymy???



                No i co, tak strasznie nie bylo?
                W Malmö maja nowe aparaty do przeswietlania, nic sie nie czuje ...
                Na raka piersi wieksze szanse maja zachorowac i wieksze szanse umrzec
                kobiety ponizej czterdziestki .
                Po 60-ce jest duzo lepiej.
                • dorka556 Re:mamografia... 15.10.12, 13:59
                  pia.ed napisała:

                  > Na raka piersi wieksze szanse maja zachorowac i wieksze szanse umrzec
                  > kobiety ponizej czterdziestki .
                  > Po 60-ce jest duzo lepiej.

                  To nie prawda.
                  Mogę coś na ten temat powiedzieć i nie tylko ja, inne dziewczyny też (te 60+).
                • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 01.11.12, 14:00
                  Juz zaliczylam cmentarz i skelep "Netto" gdzie zakupilam
                  maslo, o ktorym przypomniala Pia.

                  O dziwo nie bylo ludzi na cmentarzy, bo tutaj w sobote swieto,
                  nie bylo co robic zapalilam swieczke, chwilke postalam porozgladalam sie
                  i polecilam w tym ukladzie wszystkich zmarlych tam gdzie trzeba i porowerowalm
                  dalej.

                  Przyrowerkowalam zmarznieta, i myslalam ze mam w domu "Zupe z rozy"
                  a tu sie przeliczylam, bo kiedys kupilam "Mandel biskvier" mielone mgdaly
                  obtoczone w kokosie o dziwo Made in Sweden, ktore sie dodaje do goracej
                  zupki na rozgrzanie.

                  To po najprostszej lini oporu byly nudle i jedna knäcke bröd z zakupinym maslem
                  oj jaki Polski smak poczulam.

                  Mialam szczescie bo teraz wlasnie rozpadal sie deszcz, odpoczne troche z gazeta
                  i zabiore sie do malej robotki, coby mi sie nie nudzilo.

                  Kupilam sobie tez "natur godis" orzechy w czekoladzie i jogurcie, suszona papaja
                  i banany - to tak zamiast cukierkow.
                  Jak siedze przy kompie to tak czasem lubie sobie podjadac.

                  Al juz niedlugo przyjedzie Kendo, i bedziemy nadrabiac towarzyskie zaleglosci
                  i robotkowe dzierganie.
                  Lusia-
                  • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 07.11.12, 12:38
                    Corka zadzwonila przed godz.11,oo zeby spotkac ja przed Apteka.
                    Byla z "Maluszkiem" u veta. wyrwali mu 4 zabki, - czym on teraz bedzie
                    jadl. Wyrwali bo sie ruszaly, nie chce gryzc zadnych twardych kostek.

                    Dali mu narkoze i siedzial zaspany w swojej torbie, corka wykupywala tabletki
                    przeciwbolowe dla niego. Bidula trzasl sie z zimna jak osika mimo ze byl przykryty
                    kocykiem, zrobilam mu kilka zdjec, beda pozniej z komentarzem.

                    -Lusia-
                    • henryk245 Re: Bylo dzisiaj... 07.11.12, 15:09
                      Cztery zabki,da sobie rade ale powinien gryzac tuggknutar zeby kamien
                      miec pod kontrola,pozatem jestem pewieze Maluszek zawsze znajdzie
                      sobie gryzacza,on bedzie tylko lykal.
                        • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 07.11.12, 20:44
                          No wlasnie, bylo widac bo nie chcial gryzc kosteczek,
                          a jak przyszlam pod apteke dzisiaj to taki byl biedny
                          spiacy. Corka pozniej wyslala sms ze sie obudzi o godz.
                          17,oo jak przyszli do domu o 11,30.
                          Dobrze ze dopiero w piatek na noc przychodzi, to troche
                          wydobrzeje.
                          -Lusia-
                          • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 15.11.12, 21:47
                            Przyjemnie z Kendo w miescie. Padala drobna mrzawka,
                            ale szybko przeszlo i wyszlo na chwile sloneczko.

                            poszlysmy do Tureckiej restauracji i degustowalysmy
                            po koleji przygotowane potrawy, ja nie mialam juz miejsca na wszystkie,
                            ale zupa z linsow mi b.smakowala. Herbata serwowana byla w typowo Tureckich
                            malenkich szklaneczkach, b. aromatyczna i goraca.

                            Po wyjsciu oczywiscie zachaczylysmy jeszcze o sklepy, Kendo nadrabia
                            zaleglosci w kupowaniu.

                            proba moich nowych umiejetnosci na kompie.

                            Jestem teraz na praktycznej nauce zawodu u JAGI

                            Jestem zmeczona wiec juz nic tu po mnie ide odpoczywac.
                            Przyjemnej nocy zycze.
                            http://s18.rimg.info/f76d2652629936ace03fc6bd341d12d6.gif
                            -Lusia-
                              • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 15.11.12, 22:34
                                Oj Tetiko, siedzialam chyba dwa wieczory dosyc dlugo przy
                                kompie i dzisiaj wysiadam musze juz na odpoczynek, zauwazylam,
                                ze nie wychodzi mi na dobre takie ciurkiem siedzenie.
                                Ale sie ciesze ze Jaga jest tak uprzejma i chce mi pomoc.
                                -Lusia-
                                • kendo Re: Bylo dzisiaj... 16.11.12, 09:22
                                  *Lusia
                                  no tu musze paluchem pogrozic,
                                  bo za czesto wkradaja Cie sie "obce nazwy"
                                  musisz kontrolowac lepiej tekst...

                                  linse =to ciecierzyca po polsku,
                                  bo to chialas napisac,ze ta zupa byla smaczna

                                  nie jadlam wczoraj kolacji
                                  po tak obfitym obiedzie,
                                  juz chyba sie nie nadaje na restauracyjne jedzonko....
                                  choc bylo wszystko swierze i smaczne,jednak czulam straszny dyskomfort w zoladku,
                                  ratowalam sie herbata mietowa i "sodka do picia"
                                  • lusia_janusia Re: Bedzie dzisiaj... 17.11.12, 09:55
                                    Jade dzisiaj do Kendo odreagowac sie od zgielku miejskiego,
                                    w zwiazku z przebudowa centrum wala cale dnie mlotami, uzbrajaja teren
                                    pod kilkupietrowy garaz, chyba od tego tak glowa mi nie daje spokoju.


                                    Kendo ma jakies plany, na pewno nie bedziemy sie nudzily, jak
                                    zreszta zawsze wynajdziemy sobie cos do roboty.
                                    widze, ze
                                    rozowy kolor b.marnie widac u mnie w komp. moze u Was bedzie lepiej
                                    widoczny.
                                    Udanego dnia zycze
                                    http://s5.rimg.info/61fb1eec2420ec1dbbb889e148d870dc.gif
                                    -Lusia-
                                      • kendo Re: Bedzie dzisiaj... 17.11.12, 20:48
                                        tez od poniedzialku zaczynam
                                        sama "Fitnessowac"
                                        co drugi dzien dla zdrowia i tuszy
                                        bo gdybym jeszcze z miesiac u Mamy zostala nic juz bym na siebie nie wlozyla
                                        bo za ciasne by bylo..
                                        • dorka556 Re: Bedzie dzisiaj... 18.11.12, 22:04
                                          Zawsze jesienią jest mnie więcej, niezależnie od tego ile zjem, już przestałam się martwić.
                                          Widocznie mój organizm jest zapobiegliwy i odkłada co nieco na zimę, żebym nie marzła.
                                          Kendo, troszkę tłuszczyku zimą nie zawadzi.
                                            • kendo Re: Bedzie dzisiaj... 19.11.12, 08:27
                                              *Dorcia,
                                              napisze tak,
                                              ze caly czas bylam szczupla,czasami za szczupla,
                                              teraz nagle mnie "przybylo" i nie moge tego zaakceptowac,
                                              dobrze,ze czesc laszkow jeszcze pasuje,
                                              bo ineczej bym "calkowicie sie wsciekla"i glodowke wprowadzila,

                                              zima zawsze dobrze posiadac "zapas tluszczyku"
                                              bo grzeje lepiej,
                                              tylko zle/za ciezko sie ruszac z tyloma ciuszkami zimowymi.
                                              dzis w ramach gimnastyki
                                              rano z psiunem na spacerze bylam.
                                              • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj..... 19.11.12, 13:36
                                                Ja juz zrobilam mase, rano przyjelam "Mluszka" na pare godzin,
                                                zabralam sie do poprawiania pozaciaganych swetrow corki, ktora mi
                                                zostawila .. czy da sie to naprawic...

                                                Ale skad, jak tylko usiadlam bilzej okna na kanapie to "Maluszek" upominal
                                                sie o spacer, wiec poszylismy przez miasto i skrecil do parku, przyjemnie
                                                w sloneczku, zajelo to nam cala godzine.

                                                Po powrocie polapalam oczka na sweterku, i porozciagalam pozaciagane
                                                nitki. I najgorsze zostawilam na koncu, koronkowa podkoszulka miejscami
                                                siatka, popuszczaly drabinki, wiec musialam dorobic nowe na szydelku,
                                                Wyjelam caly majdan z nicmi i szukalam odpowiedniego odcieniu bieli, zeby
                                                pasowal, ale nawet jestem zadowolona ze swojej pracy.

                                                Maluszek juz pomaszerowal do swojego domu a ja nadrabiam zaleglosci na
                                                kompie.
                                                Przyjemnego tygodnia zycze.
                                                • kendo Re: Bylo dzisiaj..... 21.11.12, 12:42
                                                  juz pol pracki "odwalone"
                                                  teraz do obiadu sie zabieram,
                                                  w miedzy czasie do drutow
                                                  bo ma byc aniol Bozonarodzeniowy tym razem wydziergany...
                                                  miejcie sobie udany dzionek

                                                  mgla coraz gesciejsza tutaj...
                                                  • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj..... 21.11.12, 17:16
                                                    Ni lubie narzekac, ale na pogode to juz slow mi brakuje, ona
                                                    mnie po prostu dobija,
                                                    Z rana poszlam maszerowac, jeszcze jako tako. pozniej rowerr, juz mgla,
                                                    ktora opadala drobnymi kroplami, wilgoc..wilgoc.. Nawet "Mluszek" nie bardzo
                                                    chetny na spacery. I jeszze z budowy odlosy mlotow wbijajace betolowe pale.
                                                    Mam nadzieje ze to juz ostatnia sciezke wbijaja.
                                                  • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj..... 21.11.12, 17:17
                                                    Nie lubie narzekac, ale na pogode to juz slow mi brakuje, ona
                                                    mnie po prostu dobija,
                                                    Z rana poszlam maszerowac, jeszcze jako tako. pozniej rowerr, juz mgla,
                                                    ktora opadala drobnymi kroplami, wilgoc..wilgoc.. Nawet "Mluszek" nie bardzo
                                                    chetny na spacery. I jeszcze z budowy odlosy mlotow wbijajace betolowe pale.
                                                    Mam nadzieje ze to juz ostatnia sciezke wbijaja.
                                                  • greis52 Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień 21.11.12, 18:28


                                                    Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień (ang. World Hello Day) to dość mało rozpowszechnione święto obchodzone 21 listopada.

                                                    Obecnie Dzień Życzliwości obchodzony jest w ponad 180 krajach i ma nieco inny wymiar, mniej polityczny a bardziej społeczny. Pomysł zorganizowania takiego święta narodził się w 1973 roku w Stanach Zjednoczonych i był odpowiedzią na konflikt pomiędzy Egiptem i Izraelem. Światowy Dzień Życzliwości miał służyć promowaniu idei pokoju na całym świecie poprzez okazywanie drugim ludziom życzliwości.

                                                    Światowy Dzień Życzliwości obchodzi się w bardzo prosty sposób, wystarczy uśmiechnąć się i być uprzejmym dla drugiej osoby. Czasem życzliwy uśmiech i spojrzenie znaczą o wiele więcej niż zwykła rozmowa. Ideą tego dnia jest sprowokowanie, żeby spojrzeć na codzienność inaczej, skończyć z narzekaniem, dąsaniem się, zapomnieć o nienawiści, zemście, antypatii, wrogości i innych mało przyjemnych słowach. 21 listopada rozglądając się wokół siebie podajmy rękę sąsiadowi, sąsiadce przytrzymajmy drzwi, zróbmy niespodziankę obcym osobom mówiąc im „dzień dobry” lub życząc im „miłego dnia” (mimo iż wcześniej nigdy ich nie widzieliśmy). Choć ten jeden dzień w roku bądźmy uprzejmi dla każdego i obserwujmy jak miło się wówczas żyje...

                                                    smilesmilesmile i pozdrawiam Was serdecznie jak każdego dnia jeśli dorwę się do kompa!!!!
                                                  • kendo Re: Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień 22.11.12, 11:49
                                                    greis52 napisała:

                                                    >
                                                    >
                                                    > Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień (ang. World Hello Day) to dość mało roz
                                                    > powszechnione święto obchodzone 21 listopada.
                                                    >
                                                    > Obecnie Dzień Życzliwości obchodzony jest w ponad 180 krajach i ma nieco inny w
                                                    > ymiar, mniej polityczny a bardziej społeczny. Pomysł zorganizowania takiego świ
                                                    > ęta narodził się w 1973 roku w Stanach Zjednoczonych i był odpowiedzią na konfl
                                                    > ikt pomiędzy Egiptem i Izraelem. Światowy Dzień Życzliwości miał służyć promowa
                                                    > niu idei pokoju na całym świecie poprzez okazywanie drugim ludziom życzliwości.
                                                    >
                                                    > Światowy Dzień Życzliwości obchodzi się w bardzo prosty sposób, wystarczy uśmie
                                                    > chnąć się i być uprzejmym dla drugiej osoby. Czasem życzliwy uśmiech i spojrzen
                                                    > ie znaczą o wiele więcej niż zwykła rozmowa. Ideą tego dnia jest sprowokowanie,
                                                    > żeby spojrzeć na codzienność inaczej, skończyć z narzekaniem, dąsaniem się, za
                                                    > pomnieć o nienawiści, zemście, antypatii, wrogości i innych mało przyjemnych sł
                                                    > owach. 21 listopada rozglądając się wokół siebie podajmy rękę sąsiadowi, sąsiad
                                                    > ce przytrzymajmy drzwi, zróbmy niespodziankę obcym osobom mówiąc im „dzie
                                                    > ń dobry” lub życząc im „miłego dnia” (mimo iż wcześniej nigdy
                                                    > ich nie widzieliśmy). Choć ten jeden dzień w roku bądźmy uprzejmi dla każdego
                                                    > i obserwujmy jak miło się wówczas żyje...
                                                    >
                                                    > smilesmilesmile i pozdrawiam Was serdecznie jak każdego dnia jeśli dorwę się do kompa!!!
                                                    > !

                                                    i jakos wczoraj go nie zauwazylam...

                                                    wiec dzis,bo nigdy nie jest za pozno
                                                    pozyczyc zyczliwego dnia kazdemu.
    • dorka556 Re: Bylo dzisiaj... 21.11.12, 23:41
      ...miło. Kurier dostarczył mi paczkę z fotelem bujanym.
      Nawet nie wiem komu mam podziękować, nikt się nie przyznaje.
      Domyślam się, że to w związku z wczorajszymi urodzinami. Zawsze chciałam mieć 'bujaka' i wreszcie mam.
      Może w końcu darczyńca się przyzna?


      http://i47.tinypic.com/dlpd0o.jpg
      • kendo Re: Bylo dzisiaj... 22.11.12, 10:09
        *Dorus,
        no siczny prezet,
        mam taki letni ,stoi na altanie...

        milego bujania..
        o! teraz masz bujaczka/Rudiego"druty/szydelko,
        wiec bedziesz slicznie w nim wygladala..
        • kendo Re:pywajace swinki 22.11.12, 10:12
          dziesiejszy Kurier podal do wiadomosci
          www.kristianstadsbladet.se/webbtv/article1752343/Simmande-grisar-ger-dyrare-flask.html
          ze takie swinki plywajace w prowincji Chin,
          daja smaczniejsze mieso,
          a nawet przyczepiaja im licznik mierzenia krokow by zrobily ich odpowiednia ilosc ,
          wtedy dostaja nastepna porcje jedzenia....

          wiem,ze japonczycy masuja krowki...
          alr o plywajacych swinkach ???????????? hmmmmmmmmmmmmm??
        • jaga_22 Re: Bylo dzisiaj... 22.11.12, 10:19
          Od lat mam chęć posiadania bujanego fotela.niestety nie mam go gdzie postawić i nie mam kiedy się na nim bujać.big_grin
          A ja dziś dostanę zamówionego przez internet konika
          dla wnusi na urodziny.

          rży i porusza pyszczkiem i ogonem.
          https://boboraj.pl/images/alexis/thumbnails/DSCF6264.JPG.thumb_229x230.jpg
            • kendo Re: Bylo dzisiaj... 22.11.12, 10:26
              *Jagus,
              no wnusia bedzie przeszczesliwa z konka...
              co to juz nie poulepszaja w tych zabawkach,
              pamietam z dziecinnych lat,
              kolega mial podbnego ale tylko sie bujal i nic wiecej nie robil....
                • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 22.11.12, 12:37
                  Technika w zabawka idzie w gore, proporcjonalnie z cena.

                  Dorka piekny bujak, jak tylko patrze to dostaje lokomocyjnej
                  choroby, u Kendo ani razu na niego nie usiadlam.

                  Jago fakycznie super prezent, chcialabym widziec te radosne
                  oczy Martynki jak go zobaczy pierwszy raz. Podejrzewam tez, ze nie
                  obedzie sie bez guzow, zanim nauczy sie na nim bujac.
                  • jaga_22 Re: Bylo dzisiaj... 23.11.12, 09:34
                    Lusia,z guzami Martynka już obyta,raz spadła ze stołu
                    i bardzo się potłukła.Niestety lubi wszędzie wchodzić na wyżyny.
                    Taki konik to pestka ma tylko 63cm wysokości.
                    konik w dzieciństwie,to było moje marzenie niespełnione.
                    Chciałam nawet żeby mi rodzice żywego kupili.wink
                    Wiem,że Martynka lubi koniki,nawet jechała na kucyku.
                    • kendo Re: Bylo dzisiaj... 23.11.12, 10:01
                      niema dziecka coby guzow sobie nie nabilo,
                      a jak przyzwyczajona,
                      to podniesie sie i siadzie na konka rozweselona...

                      a ja sie balam od dziecinstwa konikow...
                      • lusia_janusia Re: Bylo dzisiaj... 26.11.12, 23:32
                        Pogoda byla pod "zdechlym Azorkiem" przed poludniem wybralam
                        sie do miasta, coby uniknac tlumow.
                        Ludzie jeszcze chodza jak muchy w smole, ogladaja, przegladaja i wychodza
                        ze sklepow. Ruch sie juz na dobre zacznie w pierwsza niedziele Adwentu.
                        Zycie nabierze tempa i parkingi beda pekac w szfach.

                        Po miescie bylam troch zmeczona bo nosilam parasol nad glowa, ale po
                        obiadku i odpoczynku, nawiedzilo mnie na -ruskie pierogi - duzo nie zrobilam,
                        bo sera bialego nie mialam duzo, ale na smak bedzie, zeby glod zasycic.

                        Tak sobie kalkuluje, czy dekorowac mieszkanie tymi wszystkimi pierdolami
                        swiatecznymi. Bo nie bedzie mnie na swieta w domu.
                        Ale ze Kendo bedzie u mnie dyzurowac, to dla niej maly akcencik wystawie
                        w oka.
                        • kendo Re: Bylo dzisiaj... 27.11.12, 09:27
                          o to wlasnie chodzi Lusia,
                          cos swiatecznego wystaw,
                          przynajmniej swiecznik/gawiazde,
                          cobym czula,ze sa swieta...a reszte to juz sobie urzadze wedle alergicznego punktu.
                          • lusia_janusia Re: Bedzie dzisiaj... 27.11.12, 09:48
                            Zarobilam wczoraj zaczyn na swoje bulki grahamowe, beda na zakwasie,
                            dzisiaj dodalam juz nastepna porcje drozdzy i troche maki i kisnie, na wieczor
                            chyba bedzie akurat zeby zaczac wypiek, zebym nie zapomniala odlozyc sobie
                            do sloiczka troche zacieru na nastepne pieczenie. Ostatnio to zrobilam.

                            Mnie nie bedzie, ale moze Kendo sobie wykorzystac.
                            • kendo Re: Bedzie dzisiaj... 27.11.12, 09:50
                              o swiecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              kobieto,juz cos ci "rosnie"
                              ja jakos pozbierac sie nie moge z rana....
                              zakwas ,oczywiscie zabiore i w domu bulek napieke..-dziekuje za pamiec
    • slo-onko Re: Bylo , działo się 27.11.12, 11:13
      moj absorbujacy dzidzius tak mi dal popalic w piatek,ze w sobote chodzilam polamana jak paragraf. ja juz nie nadaje sie do calodziennego nianczenia bobasow.
      choc z drugiej strony kobieta wytrzyma wszytsko, przezwyciezy zmeczenie i bol kregoslupa i pokona kazda trudnosc.
      • lusia_janusia Re:** Bylo wczoraj** 12.07.14, 08:24
        Wczoraj z Kendo bylysmy znow w lesie i nazbieraly jagod - czarnych-
        w drodze do domu na lace skoszonej pasy sie 2 bociany,
        https://i60.tinypic.com/2ptbf9e.jpg
        chcialam podejsc ich blizej, ale Kendo miala samochod na gazie, a droga byla waska, wiec nie
        chciala dlugo stac, i z niecierpliwoscia wolala mnie z drogi od bociankow i zdjecie wyszlo
        jakie wyszlo.
      • lusia_janusia Re: *wizyty* 03.12.14, 09:05
        *SLO, zywa latorosl rosnie i potrzebuje ruchu, a Ty juz jestes przyzwyczajona do innego
        trybu, ale to nie zdaza sie czesto, wiec bol juz pewnie dawno przeszedl.

        Dzisiaj oczekuje wizyty Kendo, a pozniej o godz. 15 ide do kolezanki.
        Maluszek sam posiedzi ta godzinke, bo od wczoraj wieczoerem rezyduje u mne
        do godz,21.
    • slo-onko będzie dzisiaj... 27.11.12, 11:33
      Bal z lat 60,70,80-ych.
      obowiazuje stroj z lat j.w. problem w tym,ze stare rzeczy wyrzucalo sie z dzika rozkosza jak tylko wyszly z mody. a dzisiaj pozostanie wlozyc klasyczna sukienke,ktora to klasyka obowiazywala kiedys, ulozyc fryzure uneisiona ku gorze, do tego kolorowa przepaska, kolorowa gawroszka na szyje, szpilki,ktore keidys i dzisiaj wygladaja podobnie. zobaczymy co z tego wyjdzie.
        • kendo Re: będzie dzisiaj... 28.11.12, 10:17
          i znowu bedziesz balowac Slo?
          super macie pomysly,
          faktycznie duzo nie trzeba zabiegac o stroje,bo mozna dopasowac z obecnych czasow,

          a co do dzidzi
          mlodzi chyba za bardzo malenka rospiescili,ze dla Ci tyle "do wiwatu"
          zycze duzo szczescia z Malutka
          • slo-onko Re: będzie dzisiaj... 28.11.12, 12:40
            Kendus co do dzidzi to zabkowanie. akuratnie wychodzily dwie dolne jedynki. wczesniej usmiechala sie ukazujac wampirkowe gorne kielki. wiec byla mocno grymasna. teraz jest odrobine lepiej.......do nastepneych zabkow.
            bal sie odbyl, skutki odczuwalne dzisiaj. niepzrespana noc, obolale nogi, ogolne lenistwo.
            stroj sie udal, fryzura zrobila furore,ogolnie bylo bardzo zabawnie, wesolo, swojsko,muzykalnie,tanecznie.
            • kendo Re: będzie dzisiaj... 28.11.12, 12:45
              ooo,biedna dzidzia
              poprzytulaj ekstra o demnie nastepnym razem....

              a masz chyba zdjecia z balu i nowe od dzidzi
              chetnie bym obejzala z kilka na poczcie..-dzieki z gory...
              odpoczywaj wiec teraz Sloo.
                  • kendo Re:dzisiaj 06.12.12, 11:27
                    rozmrazam zamrazake,mrozik na dworze,wiec wsio moze na altanie poczekac do czasu rozmrozenia..
                    by bylo wiecej miejsca na swiateczne jedzonko,

                    mialam nic nie szykowac a obiad tylko zrobic
                    a tu slubne nakupowalao wszystkiego i co dzien cos robie...

                    miejcie sobie udany dzien
                      • kendo Re:dzisiaj 06.12.12, 12:56
                        a no...
                        pancio juz o szynke swiateczna sie upominal
                        mysle,ze znowu w Lidl kupie..
                        tylko strach do niego wchodzic ze wzgledu na wszystkie swiateczne lakocie piernikowe/marcepanowe/czekoladaowe..
                        • lusia_janusia Re:dzisiaj 06.12.12, 13:36
                          Juz jestem po 2 rundach z "Maluszkiem" i piernik siedzi w piecu
                          sie piecze, i pora na jakis obiad.
                          Cos sie chmurzy , zeby tylko znowu nie sniegowalo, chociaz pokazywali
                          na mapie ze to moze robic.
                          • kendo Re:dzisiaj 06.12.12, 14:19
                            a to dzis Maluszek?,
                            zamrazalka suszy sie....
                            obiad juz niemal gotowy
                            dzis degustacja bigosu swiatecznego...

                            chyba na spacer krotki sie wybiore
                            tu sloneczko w pelni i cudnie na dworze,

                            ptaszki rozniaste uwijaja sie przy kulkach/skorce loju/jablkiem pod krzaczkiem...
                            super widok mam z konturu.. czyli "biurowego okna"
                            • lusia_janusia Re:dzisiaj 07.12.12, 14:14
                              Ja bylam na wybiegu w miescie,ludzi mrowie, a co jutro bedzie, mimo
                              tej pogody.
                              W sportowym sklepie kupilam sobie te ocieplane spodnie na zamki, leza
                              jak na zamowienie, nawet nie musze podwijac, wzielam 36 rozmiar. czarne.
                              Wieczorem zrobie probe, z "Maluszkiem"

                              Zdjecia tez wywolalam, ladnie powychdzily i dla mamy tez exstra odbilam,

                              No i najwazniejsze kupilam dla mamy kurtke o ktorej zesmy rozmawialy,
                              na pewno bedzie zadowolona XL rozmiar ,granatowa.
                              • kendo Re:dzisiaj 07.12.12, 14:33
                                *Lusia byalas dzielna,
                                tam mysle,zeby jakis szal na szybkiego udzieragac dla Mamy
                                niewiem jaki kolor,pomysle i napisze
                                a dla siebie takie cus znalazlam i mysle czy zaczac robic
                                www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=141&d_id=4&lang=se
                                ocieplacz na ramona fajny,ale pod szyje to bym moze ciasniejszy golf zrobila jakby sie dalo...
                                  • kendo Re:dzisiaj 07.12.12, 18:45
                                    juz zaczelam i rospisuje od razu po swojemu..
                                    wzielam tylko zla wluczke,bo ta habrowa i wzoru za bardzo nie widac,
                                    ale to w ramach testu..
                                    • kendo Re:dzisiaj 08.12.12, 10:15
                                      sobie koncze beretke,
                                      wczoraj bym skonczyla,
                                      ale zrobilam bleda w oczkach,przy zarowie zle sie dzierga
                                      dzis naprawilam i doslownie 6rzedow do zakonczenia
                                      www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=141&d_id=4&lang=se
                                        • kendo Re:dzisiaj 08.12.12, 13:10
                                          *lusia zdjecie zrobilam,
                                          ale nie wyprana to troche pomarszczona,
                                          wzor przyjemny do robienia
                                          troche za duza na moja "glowizne"
                                          a jutro wpade do Cie ,jak masz wolne,
                                          to zobaczysz....
                                          zdjecie zamieszcze pozniej w robotkowym
                                              • lusia_janusia Re:gotowy bigos 08.12.12, 18:06
                                                Dzisiaj sie uporalam z bigosem, juz go degustowalam do
                                                obiadu, ale jeszcze jutro go troche podgotuje i bedzie
                                                po trochu jedzony. Zapakuje do pudelek, bo sama nie bede
                                                go co dzien jadla, W styczniu jak przyjade to mam gotowe
                                                prawie obiad. Oczywiscie tez sobie posprzatalam i mam "mysit" (przyjemnie)
                                                zapalilam swieczki i pachnie prawie swietami.

                                                A reszte wieczoru poswiecam czytaniu ksiazki.
                                                  • kendo Re:noworoczne rakiety 28.12.12, 13:20
                                                    piekny widok,
                                                    a zwierzaczki cierpia i paniki dostaja,

                                                    odwieczny problem dla wlascicieli zwierzad,
                                                    nasz Bobby juz slyszy jak dzieciska strzelaja petardami,
                                                    choc jest juz nowe prawo ze mozna zaczac strzelac dopiero o 24 ostaniego grudnia...
                                                  • kendo Re:bylo dzisiaj 06.01.13, 13:38
                                                    a wlasciwie wczoraj
                                                    mikrofala nam chyba wysiada,
                                                    po wlaczeniu cos sie w srodku blyska...
                                                    choc pancio dzis rano uzywal bylo OK,
                                                    a ja na sniadanie wlaczylam i szybko wylaczylam bo blyskalo cos i trzeszczalo....
                                                    to chyba koniec mikrofali zywota??????????

                                                    nowy wydatek z nowym rokiem...
                                                  • kendo Re:bylo dzisiaj 07.01.13, 10:10
                                                    miseczke porcelanowa wlozylam z "malunkiem"
                                                    zazwyczaj innej zawsze uzywalam....
                                                    na razie pancio nie dzwoni,a sniadanie juz dawno zjadl ,
                                                    ktore w mikrofali robi...to moze tylko mu funkcjonuje??

                                                    ale w razie co dalam wskazowki,
                                                    co do wyboru:
                                                    kolor ma byc bialy lub siwy
                                                    w zadnym wypadku czarny/srebrny-to takie "zimne dla mnie"
                                                    no i odpowiednia ilosc efektownych watow....
                                                    a reszte sam juz niech sobie "dobierze"
                                                  • dorka556 Re:bylo dzisiaj 07.01.13, 17:26
                                                    Moja mikrofala też strzela, jak przez pomyłkę włożę talerzyk ze złotym szlaczkiem.
                                                    Oświećcie mnie, czy przykrywa się kubki z płynem? Raz próbowałam podgrzać mleko, już więcej tego nie robiłam. Mleko ścierałam ze ścianek a kubek był prawie pusty.
                                                  • kendo Re:bylo dzisiaj 08.01.13, 09:48
                                                    mleko podgrzewam w szklance ustawionej na plastykowej "podkladce,gdyby sie czasem rozlao,
                                                    nigdy nie scieralalm ze scianek mikrofali....
                                                    natomiast ryz bez przykrycia czasami mi "strzelal"

                                                    jednak kupilismy nowa wczoraj,
                                                    slubnemu tak zaczelo strzelac,ze zadzwonil i poprosil o pomoc w wyborze...

                                                    no i co..wsiadlam na rower,dobrze ze w trakcie obiadu zadzwonil,
                                                    to byla sila pedlaowac na obrzeze miasta,gdzie multu sklepow z tymi artykulami,
                                                    wybor padl na Samsunga najtanszego z tej klasy i prostego w obsludze,
                                                    bo nie gotujemy/nie grilujemy juz w mikro...
                                                    chyba dobrze funkcjonuje,
                                                    bo Henryk jakos nie dzwoni i nie narzeka,ze zly wybor.
                                                  • henryk245 Re:bylo dzisiaj 13.01.13, 14:47
                                                    zasluga (?) kendo jest ze jestesmy duzymi konsumentami
                                                    kuchennych elektro-ustrojst; siodmy odkurzacz,trzecie mikro
                                                    a "kaffebryggare" to niezlicze-az tak dobry w rachunkach niejestem

                                                    tak to jest jak sie ma nietechniczna zone
                                                    .. noo ale w calej reszcie jest dobra wiec
                                                    przeboleje te padle ustrojstwa.

                                                    Pzdr.
                                                  • kendo Re:bylo dzisiaj 13.01.13, 16:44
                                                    henryk245 napisał:

                                                    > zasluga (?) kendo jest ze jestesmy duzymi konsumentami
                                                    > kuchennych elektro-ustrojst; siodmy odkurzacz,trzecie mikro
                                                    > a "kaffebryggare" to niezlicze-az tak dobry w rachunkach niejestem
                                                    >
                                                    > tak to jest jak sie ma nietechniczna zone
                                                    > .. noo ale w calej reszcie jest dobra wiec
                                                    > przeboleje te padle ustrojstwa.
                                                    >
                                                    > Pzdr.

                                                    oz ty w "zabek ciosany",
                                                    a ekspres do kawy ?,
                                                    to twoja zasluga,
                                                    bo nikt w domu tyle kawuchy nie "zlopie" co ty....o!
      • kendo Re: dziś mam kolędę... 13.01.13, 09:47
        zawsze sie zastanawiam ,
        jaki cel ma to koledowanie??????????

        czy tylko by ksiadz zaliczyl koperte,
        bo o co tu chodzi??,przeciez jest u roznych ludzi,
        tych najbardziej potrzebujacych pomocy tez,bo wierza w Boga,chodza do kosciola a nie dostaja od "kosciola" zadnej pomocy tu mam na mysli,pomoc z ubraniem/zywnosci-chyba mozna cos zorganizowac dla tych najbardzie potrzebujacych?
        • lusia_janusia Re: dziś mam kolędę... 13.01.13, 10:29
          Pamietam z dziecinnych lat ze zakonczenie koledy zawsze bylo
          zakonczone do trzech kroli a teraz sie ksieza nie wyrabiaja, albo nie
          przemeczaja, bo tak jak u mamy bedzie odwiedzal rodziny prawie
          do konca stycznia.
            • greis52 Re: dziś mam kolędę... 13.01.13, 17:35
              nadal zostawiają obrazki, uaktualniają ewidencje
              i zbierają koperty, ale tez jak młody ksiądz to
              pogawędzi wesoło, miłe wrażenie po tegorocznej kolędzie zostało
              tylko sunie musiałyśmy zamknąć bo coś się jej sutanna spodobałasmilesmile
              • lusia_janusia Re: moje dzisiejsze plany 14.01.13, 10:57
                Greis, moze "sunia" nie lubi dlugich czarnych spodnic???,
                to masz juz z glowy czekanie, u mojej mamy w tym tygodniu
                zapisalam sobie w kalendarzu i bede dzwonila, zeby sobie
                nie zapomniala.

                Dzisiaj wybieram sie spokojnie na wybieg do miasta. Do bibljoteki
                musze, bo dostalam sms, ze zamowiona ksiazka czeka juz na mnie.
                W sklepach musze uzupelnic troche owocow i nabialu. I tak mi minie
                dzionek. Obiad mam w polowie przygotowany wiec nie ma problemu.http://s.rimg.info/5962bb18d0aff8d7b1a22b492ef7b499.gif
                Maluszek dopiero przyjdzie w srode rano i odstawie w czwartek wieczorem,
                to bede miala nadprogramowe spacery.

                Wam wszystkim zycze tez wykonania zaplanowanych spraw.