Dodaj do ulubionych

Galeria "Maluszka"

26.01.13, 17:21
https://i46.tinypic.com/2s7xf5u.jpg
Maluszek robi premiere na necie Wszystkich pozdrawia.
Obserwuj wątek
      • kendo Re: Galeria "Maluszka" pod lozkiem 30.09.13, 09:28
        ot Maluszek,
        chcial pewnie podwoic banknocik coby bylo wiecej....
        fajnie "zlapas w objektyw"

        pamietam kiedys swemu dziecieciu dalam by potrzymal pieniadze,
        na chwile sie odwrocilam i mialam dubelt wiecej,
        wszystko na polowoki "przerobil",mial niecale dwa latka wtedy....
        • lusia_janusia Re: Galeria "Maluszka" pod lozkiem 30.09.13, 09:48
          Kendo ,no tej histori to nie slyszalam.

          A dla "Maluszka" to 1/3 calego rachunku jaki
          mloda zaplacila. Bo obcinanie robili pod narkoza
          i przypalali coby tak szybko nie odrastaly pazurki, a one
          i tak sobie rosna, ze do zimy juz beda dlugie, ale i zabki tez mu
          poczyscili.
                • slo-onko Re: Galeria "Maluszka" pod lozkiem 02.10.13, 13:31
                  mądralek ten maluszek.
                  nie slyszalam aby u nas przysmazali pazurki dla zwolnienia wzrostu. co kraj to obyczaj?
                  nie dajecie rady same obcinac pazurków? bo ja psuni sama obcinaczem specjalnym, potem opiłowuje (ma swój pilnik),a potem dostaje nagrodę z dzielność i odwage,bo nie jest to nasze ulubione zajecie.
                  • lusia_janusia Re: Galeria "Maluszka" pod lozkiem 02.10.13, 14:33
                    SLO jak byl maly to corka sama obcinala, a pozniej cos
                    sie odmienilo, stwardnialy i zrobila to raz u weta i teraz
                    2x do roku to robi. Bo tyle co z nim sie chodzi na dlugie spacery
                    po miescie(asfalt) i parku, to uwazam ze powinien scierac tak jak
                    nasz "papilon" nigdy mu nie obcinalam przez 9 lat pazurkow.
                    • kendo Re: Galeria "Maluszka" pod lozkiem 02.10.13, 14:50
                      o jeja ale macie temat pazurkowy,
                      ja obcinalam pierwszemu psiunowi,
                      a pozniej juz nie,
                      teraz jakos sie kazdemu scieraja,albo wet poprawi przy szczepieniu,
                      uginaja mi sie kolana ,jak pomysleo cieciu...
                      bo wlasnie przy pierwszym psiunku,
                      musialam jednego razu za duzo wziasc i wyrwal lape,krwawilo mocno,
                      skonczylam brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.....
                      dobrze sloo,ze twoja psiunka dzielna....ale chyba u malych pieskow sa miekksze te pazurki jak u duzych????
                              • kendo Re:Maluszek nadsluchuje 10.11.13, 19:31

                                kiedy jego Pani przyjdzie po niego,
                                https://i44.tinypic.com/vxi2d4.jpg
                                niby spi a uszka na "warcie" przytulony do mojego boku
                                https://i39.tinypic.com/mcswlh.jpg na pleckach najwygodniej sie spi,
                                ***
                                https://i40.tinypic.com/4ujfwp.jpg przybieral rozne pozycje na boczkach...az wreszcie poszedl do swojego lozeczka,ktore na kanapie tez stoi oblozone poduszczkami bo lubi sie w nie wtulac rowniez... https://i44.tinypic.com/2ih88qg.jpg
                                • kendo Re:Maluszek nadsluchuje 16.11.13, 13:12
                                  https://i43.tinypic.com/21abk9t.jpg Charlly czeka na zabawe ze mna,wymyslilam ,ze poduszeczka bede lapki nakrywac,oj,jak podpasowalao,bylo za co ciagnac zabkami,chcial zrobic z kwadratowej poduszczeki okragla
                                  https://i43.tinypic.com/2md1hco.jpg
                                  • lusia_janusia Re:Mruczek fan TV 16.11.13, 15:47
                                    Jago zwierzatka upodabniaja sie do ludzi i chca
                                    ich nasladowac i widac ze faktycznie interesuje go
                                    program pokazywany w TV, jaka pocieche mamy z naszych
                                    pupili.

                                    Kendo, ale zrobilas fajna sesje "Maluszkowi"
                                    i nie mruzyl oczek, bo u mnie to przymruza, jak chce go wieczorem
                                    sfotografowac.
                                        • kendo Re:*radosc "Maluszka"* 17.11.13, 09:14
                                          nareszcie "babcia pieskowa" wrocila
                                          co dzien szukal,jak Mloda przyprowadzala go do "przedszkola",bo moze akurat juz babcia przyjechala....
                                          *Lusia
                                          dzieki,no ze mna jakos inaczej sie zachowywal,
                                          przylulal sie pod boki moje,jak sie ugrzal to wlasnie w swoje "lozeczko"
                                          ktore na kanapie stalo szedl dla ochlody,
                                          ale najpierw musial sobie przescielic po swojemu,
                                                  • lusia_janusia Re:**przed zasnieciem** 25.01.14, 09:54
                                                    "Dzieki Jago, Kendo.
                                                    "Maluszek" juz poszedl do domu pozniej niz zwykle, corka musiala szukac
                                                    zastepstwa w pracy bo ludzie sie pochorowali, dzwonila i znalazla, taki okres
                                                    ze wszyscy prawie choruja.

                                                    Przyjdzie moja "gwiazda" wieczorem 20,30 obleci kuchnie, poszczeka do lodowki
                                                    (porozmawia z nia) bo wie ze zawsze z niej dostaje lakocie, stanie przy drzwiach
                                                    w hallu i szczekajac prosi, ze juz na runde chce isc.

                                                    I co, nie mam rady, ubieram sie (ocieplane spodnie, szaliki , podwojne rekawice
                                                    i maszeruje. Teraz juz mu wyrwali 2 bolace, ruszajace sie zeby, przestali strzelac,
                                                    to che chodzic dlugie runty.
                                                  • lusia_janusia Re:**po rundzie** 27.01.14, 09:31
                                                    Maluszek schowal sie pod puchowa kolderke zagrzac zmarzniete
                                                    i namoczone w soli lapki, umylam mu mokrymi bebisowymi chusteczkami
                                                    i stoi spokojnie zeby wytrzec do sucha lapuchy, juz jestesmy tez po sniadaniu
                                                    to do lunchy mam wolne na swoje zajecia.
                                                    https://i39.tinypic.com/qp3uy9.jpg
                                                  • kendo Re:**po rundzie** 27.01.14, 09:53
                                                    oj,widac,jak sie skulil by pogrzac lacieta,
                                                    wiem,jaest cierpliwy do wycierania lapek,
                                                    sam podaje,a pozniej zadowolony czeka na nagrode ,wlasnie" rozmawiajac z lodowka"

                                                    od czasu kiedy przyjechalam,
                                                    Bobby tez do mnie przybiega by plaszczyk zdjac i lapy powycierac,nie z soli a z resztek sniegu,
                                                    tu posypali nam piaskiem a sciezki rowerowe ladnie do asfaltu odsniezone...
                                                  • maria88 Re:**po rundzie** 27.01.14, 10:17
                                                    Mam takie pytanko. Jak radzisz sobie z kamieniem nazębnym u psinki.
                                                    Wet chce usypiać ale nie gwarantuje zdrowia po zabiegu. Wprawdzie mój york ma dopiero szósty rok ale
                                                    wolałabym tego nie robić. Kamień osiadł całkiem spory i boje sie o stany zapalne i wypadanie zębów.
                                                    Dotyczas podstawowa karma to Royal + czasem mięsko gootwane i lepsza wędlina.
                                                  • lusia_janusia Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 10:27
                                                    Maria, "Maluszek" to corki piesek, ja go pilnuje jak ona pracuje.
                                                    Tez ma wlasnie problem z kamieniem na zebach, kilka juz mu wyrwali
                                                    bo sie ruszyaly, a kostek do gryzienia nie chce gryzc. Ma 8 lat, i usypiaja
                                                    go jak czyszcza kamien to jest raz na rok. I przy okazji obcinaja pazury.
                                                    Corka zamawia specjalna karme u wet, ale je duzo z naszego stolu - wiecej
                                                    mieska, szyneczki chociaz Kendo przywizla oscypka z Polski to tez lub, zolty ser
                                                    w malych ilosciach co jakis czas.
                                                  • kendo Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 12:16
                                                    wlasnie male pieski maja tendencje do osadzania sie kamienia przyzebnego,

                                                    tu radza dawac sucha karme,
                                                    gryzaczki dentystyczne do gryzania-chyba sa w kraju w sklepach dla piekow czy u weta do zakupienia....
                                                    trzymam kciuki maria88 za zdrowie twego yorka....
                                                  • kendo Re: sypialnia dla dwojga 27.01.14, 12:22
                                                    o swiecieeeeeeeeeeeee,
                                                    dopiero po chwili sie zreflektowalam o co chodzi,
                                                    bo zaden z psiunkow nie pasowala do twojego,
                                                    no dobrze dobrane" lozeczka do spania"

                                                    podobie,jak Bobby nieraz na poduszkach sie rozlozy,
                                                    to pancio w nogi sie kladzie,
                                                    bo mowi,niech spi,,,,nie bede przerywal mu slodkiego spania...
                                                  • maria88 Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 12:21
                                                    Czytałam że parmezan to serek który tylko mozna dawać i to w niewielkich ilościach.
                                                    Mój nie chce go jeść. Czytałam że są takie preparaty co zmiękczają kamien w areozolu
                                                    więc popytam. Potem ten kamień mozna spróbować samemu usunąc.
                                                    Ktos w necie napisał,że mozna rozcieńczonym sokiem z cytryny przecierać ten kamien.
                                                    Też będe próbowała. O efektach napiszę.
                                                    Radzę też nie dawać wędlin, raczej mięsko gotowane z kurczaka, indyka lub nawet chudy
                                                    karczek. Fakt że te pieski małe maja problemy z wątrobą. Więc trzeba uważać.
                                                    Mam starą klawiaturę i piszę z błędami więc przepraszam.
                                                  • slo-onko Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 12:31
                                                    Mario, ja swojemu pieskowi gotuje ,ale pies jak człowiek, slodycza w formie kiełbaski tez się chce.
                                                    a co do nazębnego kamienia to wydaje mi się,ze te wszystkie "cudowne" przeparaty można sobie odpuscic. koszt nie maly,bo dla zwierzat,a efekty chyba marne. ja mojej psince choćbym chciała to nie mogę odkamienic zebow ze względu na to,ze cierpi na brak krzepliwości krwi. w jej stanie i wieku jest pewne ryzyko,mogloby się skonczyc roznie.
                                                    ale gdyby byala tak możliwość to oczywiście zrobiłabym to,chycby w odstępie zcasowym żeby uniknąć jednorazowego kosztu.
                                                  • kendo Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 12:45
                                                    o jejaaaaaaaa,
                                                    pieski maja te same choroby co ludzie z krzepliwoscia krwi/chorymi wtrobami....
                                                    nasz zadnych wedlin nie lubi,
                                                    nawet zadnych ciast,

                                                    Maria,
                                                    jestem ciekawa jak pojdzie Ci sciaganie tego kamienia,
                                                    czy dla sobie pedzlowac zabki przy samych dziaselkach sokiez z cytryny czy czyms innym....??
                                                    powodzenia zycze zatem w zabiegu.
                                                  • lusia_janusia Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 21:13
                                                    Mario, nie wiem czy ta metoda z sokiem z cytryny jest dobra, bo jak piesek
                                                    poczuje kwas w pyszczku to sie zrazi i na nastepny raz nie otworzy Ci pyszczka.

                                                    SLO, dobre zdjecie z pisekami jak pozamieniali swoje lozeczka.
                                                    https://i39.tinypic.com/23upw6e.jpg
                                                    Zrobilam "Maluszkowi" mala sesje zdjeciowa w swiezym napadanym sniegu,
                                                    https://i40.tinypic.com/jtasdl.jpg
                                                    nie cieszyl go swiezy snieg, marznal w lapki i uciekal do domu.
                                                  • jaga_22 Re:**pieskow dieta** 27.01.14, 22:58
                                                    Wątpię aby sok z cytryny usunął kamień,może tylko podraznić dziąsła.Przeczytałam,że jest specjalna pasta i nie trzeba szczotkować.

                                                    canismaior.pl/orozyme-zel-pasta-do-zebow-dla-psow-70g-p-649.html
                                                  • kendo Re:**pieskow dieta** 28.01.14, 13:16
                                                    *Lusia,
                                                    no Charly slicznota,widac,ze marzna mu lapki i do domu ucieka,
                                                    ladnie mu na tym sniegu...

                                                    ciekawa jestem marysiu,jak ie wiesci od weta bedziesz miec na czyszczenie zabkow...
                                                    ale zycze powodzenia w kazdym przedsiewzieciu.
                                                  • lusia_janusia Re:**pieskow warunki** 28.01.14, 13:27
                                                    To jest tak; "nie miala baba klopotu kupila sobie prosie"
                                                    Jak umarl nasz pierwszy piesek, to powiedzialam ,ze wiecej juz nie bedzie
                                                    zadnych zwierzatek w domu,
                                                    Corka sie wyporwadzila i kupila sobie na swoje urodziny "Maluszka" skarbonka
                                                    bez dna. Okazalo sie ze ma problemy juz od 3 m-ca z biodrem i tak go kuruje,
                                                    nie da sobie obciac pazurow, to juz przy okazji kontyroli zebow jest obcinanie
                                                    pazurow. Wymaga poswiecenia czasu, zmieniamy sie z urlopami, nie mozemy
                                                    razem gdzie indziej pojechac. Bylysmy z nim tylko 2x w Polce u mamy,
                                                    to tez klopot, bo pieski lataja jeszce tam luzem, corka sie bala zeby sie nie
                                                    wachaly i tez do weta, trzeba bylo isc przed wyjazdem, zeby go odrobaczyc, i
                                                    miec zaswiadczenie.
                                                  • jaga_22 Re:**pieskow warunki** 28.01.14, 14:01
                                                    Maluszek ma 48 lat,to jeszcze chłop w pełni sil big_grin

                                                    Oto porównanie wieku człowieka i psa:

                                                    pies - człowiek

                                                    6 m-cy - 10 lat
                                                    10 m-cy - 14 lat
                                                    12 m-cy - 15 lat
                                                    18 m-cy - 20 lat
                                                    2 lata - 24 lata
                                                    3 lata - 28 lat
                                                    4 lata - 32 lata
                                                    5 lat - 36 lat
                                                    6 lat - 40 lat
                                                    7 lat - 44 lata
                                                    8 lat - 48 lat
                                                    9 lat - 52 lata
                                                    10 lat - 56 lat
                                                    11 lat - 60 lat
                                                    12 lat - 64 lata
                                                    13 lat - 68 lat
                                                    14 lat - 72 lata
                                                    15 lat - 76 lat
                                                  • lusia_janusia Re:**pieskow warunki** 28.01.14, 17:21
                                                    SLO, my swojego wnosimy i znosimy caly czas, corka mieszka na
                                                    II pietrze to uciazliwe na jego biodro. U mnie na parterze 5 schodkow
                                                    od ulicy to czasami sam zbiegnie, inaczej wchodzimy i wychodzimy od
                                                    podworza bo nie ma schodow.

                                                    I tak na starosc musimy stworzyc naszym pupila odpowiednie warunki,
                                                    zeby mieli sobie dobrze na starosc.
                                                  • kendo Re:**pieskow warunki** 29.01.14, 09:29
                                                    *Sloo,
                                                    to Twoja psiunka juz seniorka

                                                    nasz Bobby taki jak Charlyy z latami,
                                                    czyli jeszcze mlody,ale roznica wielkosci psow tez chyba odgrywa role,
                                                    bo kontrast wielkosci miedzy nimi ogromny

                                                    *Jagus
                                                    dzieki za tabelke wiekowa.
                  • kendo Re: Galeria "Maluszka" pod lozkiem 06.02.14, 10:45
                    Re: ** LUTY ** czwartek
                    lusia_janusia 06.02.14, 10:40 Odpowiedz
                    "Maluszek" tez steskniony za sloncem, skraca rundy, w taka
                    mglista i wiglotna pogode.
                    https://i58.tinypic.com/2mcel55.jpg

                    *smutny dzis widac maluszek....

                    Bobby za zapachami milosnym pedzi do przodu...
                    oj zacznie sie teraz "szarpanina" a tu slisko...