Dodaj do ulubionych

**Przyszla zima**

13.01.14, 20:25
Nawet nie widzialam jak zaczelo sniegowac...
a wiec przyszla " Pani zima" i bialym plaszczem cieplo od
nas odsuwa.
https://i42.tinypic.com/19vxap.jpg
Ciekawe ile go przez noc napada, i jak dlugo polezy.
A wczoraj bylo tak slonecznie i wiosennie.
Obserwuj wątek
      • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 13.01.14, 21:32
        Jago, troche ciemne to zdjecie wyszlo, na lawce przysypanej
        sniegiem napisalam zima, a swiatelka jeszcze swieca na krzaczku,
        zamiast na choince.
        https://i41.tinypic.com/300ruqt.jpg
        to u mnie na podworku. Tak mi w tym roku brakuje sniegu, bo to
        jasniej i czysciej wyglada.
        • xystos Re: **Przyszla zima** 14.01.14, 09:26
          lampki na krzakach nawiazuja do Bibli
          na pamiatke plonacego krzaka.


          odwilz,dobrze gdyz moglem otworzyc auto
          po poludniu jade na zakupy do Willys
          znajomy supermarket-moge robic
          zakupy z zawiazanymi oczami

          dzien tez dobry gdyz w wtorki i srody niema
          calej masy emerytow ktorzy blokuja
          sklepowe sciezki-szybko sie handluje.

          Pzdr.


          ZEN
      • kendo Re: **Przyszla zima** 27.01.14, 09:12
        przykre skutki zimowych mrozow,
        tu wzglednie rozwinieta siec dla bezdomnych,
        choc zima zawsze ich wiecej niz latem,
        spia pod mostami w kartonach/na klatkach schodowych,
        bo by przenocowac w "przytulku dla bezdomnych",gdzie ilosc miejsc jest "skapa" trzeba byc trzezwym

        rano bylo -4,4,obecnie -5 pewnie za sprawa lodowatego mrozu.
      • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 27.01.14, 09:23
        Troszke dosypalo bialego puchu.
        Greis tak bardzo to nie wierze w dlugoterminowe pogody,
        kazdy region jest inaczej nawiedzany przez fale mrozow i opadow
        sniegu. Szkoda ludzi bezdomych, ktorzy tej zimy zamarzli na smierc.
        https://i43.tinypic.com/m8cv3n.jpg
        Odmiotlam sobie sama sciezke pod drzewko gdzie dokarmiam ptaszki,
          • slo-onko Re: **Przyszla zima** 27.01.14, 10:57
            po tęgich zimach zeszłych lat służby sa przygotowane, w Warszawie porozstawiali koksowniki, gdzie indziej rozdają goraca zupe, u nas goraca kawe rozdaje miejskie radio.
            u ans ma dzisiaj padac,zobaczymy czy napada i ile, w razie czego zostawiam auto pod szkola i czekam odwilży .
            • kendo Re: **Przyszla zima** 27.01.14, 11:58
              *Sloo,
              tu kurzy sniegiem okrutnie,
              i juz wiecej go nasniegowalo
              niz wczoraj przez caly dzien,
              temperatura skacze,-3,4 obecnie a bylo ponad -5...

              pancio do sklepu pojechal z dluga lista zakupowa,
              wiec bedzie milo w domu siedziec ze smakowitymi potrawami,
              ktore zaplanowalam...
              • maria88 Re: **Przyszla zima** 27.01.14, 12:06
                Musze kupić i zacząć pić tą herbatkę z imbirem bo nie próbowałam.
                Chociaz wiem że jest on zdrowy to dotychczas nie wiele używałam,
                raczej jako przyprawę z torebki.
                • kendo Re: **Przyszla zima** imbirowa herbata 29.01.14, 09:34
                  *Marysiu,
                  ja kroje imbir tak ze 2 cm,oczywiscie obrany,
                  pogotuje go tak z 3 minu i pozniej z tej wody herbatki sobie parze...polecam goraco
                  jest drogi ale lekki korzen,wiec nie odstraszaj sie cena,na Dolnym Slasku kosztowal 20;zl/kg,
                  jak kupisz sobie z 10 cm dlugi to starczy Ci na dluzej ....

                  a teraz do zimowego tematu,
                  wczorajsze odsaniezanie,
                  to syzyfowa praca byla,
                  ale i tak dobrze,bo troche spalilam "niedobrego tluszczyku" przy miotle...
                  dzis zaspy/wszystko zawiane,
                  dla ptaszkow tylko odgarnelam
                  w tygodniu po sniezycy ma byc na plusie,
                  wiec juz nie ruszam sniegu....
                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** imbirowa herbata 29.01.14, 10:10
                    Tez sobie dzisiaj kupie imbir do herbatki, a w sobote pilam
                    herbatke z rumem "Backardi Black " tylko musialadm doslodzic herbate
                    miodem bo inaczej mi nie smakowala,
                    Tak nas zasypuje sniegiem, ze juz ciezki sprzet do odsniezania uzywaja,
                    czyszcza miejsca parkingowe ze sniegu.
                    https://i58.tinypic.com/51vmg5.jpg
                      • slo-onko Re: **Przyszla zima** imbirowa herbata 29.01.14, 10:36
                        u nas tez dziś od rana zimniej niż wczoraj,od razu czuc chlod. a ja dla odmiany poszukuje torebki i wpadly mi dwie w oko. musze tylko zadzwonić do sklepu Parfois i zapytać czy maja na sklepie,zeby zobaczyć naocznie. druga niestety do kupienie przez e-sklep.
                        niebieska http://i62.tinypic.com/rm4594.jpg
                        malinowa http://i58.tinypic.com/jkgjfd.jpg
                          • slo-onko Re: **Przyszla zima** imbirowa herbata 29.01.14, 11:23
                            niebieska jest taniutka,wiec nie będę się ogladac,bo zanim wybiorę się do sklepu to ja wykupią. wiec zamowie i już, kosztów wysylki nawet nie ma, koszt 49 zl z wyprzedaży z Parfois.
                            Malinowa jest sliczna, ma fajna strukturę ekoskory,ale raz,ze droga,dwa nie ma pasa na ramie, tzry nie ma kieszonki zewnetrznej,ktora w moim przypadku jest niezbedna. pasowalaby idealnie do pantofli i letnich butow,ale za cene 229 zl to nie wiem.....
                              • slo-onko Re: **Przyszla zima** imbirowa herbata 29.01.14, 11:54
                                Kendus pol roku szukam odpowiedniej torby. niestety tezra jest preferencja na torebki do reki,czego nie nawidze. ma być na ramie, a takich nie uświadczysz,chyba,ze brzydkie co tez nie wchodziw rachubę. w ostateczności z pasem na ramie, do tego musi mieć zewn.kieszen i wysciolke w kolorze każdym byle nie czarnym i nie ciemnym. no i ladna i tania,wiec to wszytsko osiagnac to cud.
                                • kendo Re: **Przyszla zima** imbirowa herbata 29.01.14, 13:06
                                  zauwazylam ze "do reki sa teraz torebeczki"
                                  osobiscie wola taka co ma mozliwosc powiesci na ramie czy przez niego,
                                  rece sa wolne kiedy sie jest gdzies na zakupach...
                                  Lusia kiedys pokazywala,jakie sobie kupilysmy pomaracz z "oliwkowym" laczeniem kolorow,
                                  ma wlasnie wszystkie walory ktore preferujesz,
                                  jak znajde to zalinkam dla przypomnienia...

                                  i tak w zimowym watku o torbusiach zaczelysmy...hi..hiiiiiiiii

                                  sypie sniegiem od rana...
                                  zasypalo od nowa sciezki do ptaszkowej stolowki okolo 2 godz,bede musiala znowu po jablku polozyc by najadly sie jua na kolacje do wieczora....
                                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 29.01.14, 13:56
                                    Wrocilam z marszu, upocilam sie cala, ale jeszcze tak nie sniegowalo
                                    jak teraz, zrobilam kilka zdjec i przy ostatnim, gdzie chcialam zrobic
                                    swoj zasypany sniegiem balkon, bateria odmowila posluszenstwa.
                                    Kamera lezy i sie laduje.

                                    Jak tak posypie przez cala noc to bedzie kataklizm, juz 2x odsniezali chodniki
                                    i dalej zasypane i dosypuje.

                                    A jutro mam "Maluszka" od samego rana do wieczora, a on nie chce sie
                                    ubierac w zimowa kurteczke, i sol go w lapki piecze, od razu piszczy, nosze
                                    ze soba torbe, zeby go przez pososolone partie ulicy przenosic.
    • slo-onko Re: **Przyszla zima** 30.01.14, 09:39
      z tego co pamiętam Lusia kiedyś tez mieszkalas na parterze?
      podobają mi się mieszkania na parterze, mniej schodow do pokonania, kazde pietro ma swoje plusy i minusy. na wyższych pietrach większe bezpieczeństwo.
    • slo-onko Re: **Przyszla zima** 30.01.14, 21:59
      Kendus, co do postu,ktory usuneli to musial byc niezgodny z trescia,moze kopiowanie bylo zabronione, moze reklamy nie wolno powielac lub lokowac jak to sie tearz mowi. Z jakichs powodow zostal usuniety,albo ten,ktory to pisal sam usunal. Widocznie wklejal w fora njezgodnie z jakimis wskazowkami. Nie ma co sie martwic,takie posty czasami sie pojawiaja jako reklamy.
      • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 30.01.14, 22:22
        Przed pol godzina od rana wlaczyma dopiero, "Maluszek" poszedl juz do
        domu, to mam luz. Polalam sobie likierku kawowego i ogladam film
        "Filip z Konopii" - smiesza mnie te autentyczne powiedzenia i historie,
        ktore niestaety ale byly prawdziwe - a dzisiaj smiesza.
        • kendo Re: **Przyszla zima** 31.01.14, 10:59
          no i zaczela sie zamiec w tej chwili,
          dobrze,ze Bobby wszystkie podsciolki fajnie sie wywietrzyly jeszcze bez sniegu....
          ptaszki "stala grupka" uwija sie pod karmnikami i na kulkach....
          a tak planowalam sobie przed golabkami,jak juz odpoczelam na krotki sacerek wypelzac...
          ech,zajme sie w takim razie golabkami za niedlugo...
            • kendo Re: **Przyszla zima** 31.01.14, 13:28
              *Lusia,
              i dalas rade rowerkowac,
              cud,ze sie nie obalilas,
              przestalo sniegowac....

              w kraju u Mamy wiosna,
              dzwonilam,
              bo myslalam,ze to Ona sie dozwania do nas,
              pokazuje mi na wyswietlaczu,ze dzwoni ktos z zagranicy a nie moge nic slyszec....
                • kendo Re: **Przyszla zima** 31.01.14, 18:47
                  o jeja....
                  ja odsniezylam samochod na wypadek gdyby trza bylo szybko wyjechac,
                  na razie nie pada,
                  moze nawalnica sniegowa bokiem gdzis przeszla
                  a od jutra ma byc na plusie....
                            • kendo Re: **Przyszla zima**ptaki na sniadaniu 01.02.14, 12:49
                              od wczoraj poznego popoludnia je powiesilismy,
                              dzis juz chyba z 7 cm ubylo,
                              kolo bzow tez powiesilismy ,troche inny model i tu wiecej wyjadly,
                              bo zwiedzialy sie i juz sie ganiaja i odpedzaja...

                              ludziki wzgledna pogode maja dzis...
                              tu na razie ubity snieg,z samochodu calkiem juz splynely niedobitki wczorajszego omiatania...
                              zapowiedzili plusowa temperature podczas calego tygodnia....
                              • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 01.02.14, 12:51
                                To mam nadzieje ze moze do poniedzialku zmieni sie sytuacja na chodnikach,
                                i bedzie mozna rowerkowac.

                                Ja tez wylozylam calej jablko w polowkach, i dwa kosy sie na nim pasaly
                                i widze, ze juz spalaszowaly.
                                • kendo Re: **Przyszla zima** 01.02.14, 13:01
                                  od kiedy dostaly ziarno,
                                  to tez siedza pod karmnikiem i zbieraja to co sikorkom z dziobko upadnie a jablka leza od rana,
                                  wieczorem daje tez tz tak kolo 15 godz.to ich kolacja...
                                        • maria88 Re: **Przyszla zima** 03.02.14, 17:06
                                          Na osiedlu gdzie mieszkam bardzo przerzedzono krzewy i drzewa tak, że w zimie nie
                                          ma wróbelków i innych małych ptaszków. Czasem pokazuję sie wrony.
                                          Kocham wróbelki, są bardzo mądre. Kiedyś udało mi się z nie opierzonego
                                          pisklaka wychodować w mieszkaniu dorosłego wróbelka. Karmiłam go początkowo
                                          herbatnikiem z mlekiem przez zakraplacz.W rogu mieszkania stała otwarta klatka ogrodzona
                                          juz nie pamietam czym aby nie chodził po całym mieszkaniu.
                                          Dopóki nie umiał fruwac to było okey. Potem zaczął podfruwać całkiem nieźle
                                          i wowczas poszłam z nim na balkon 1p. rozejrzał sie i frunął prosto między dużą
                                          kępę krzewów i tam juz został.
                                          • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 03.02.14, 17:13
                                            Mario, to masz zyciowe doswiadczenie, i sukces, ze uratowalas mu
                                            zycie, tylko czy na wolnosci umial sobie znalezc jedzenie i sie sam
                                            tego nauczyl?, nie obserwowalas dalej jego poczynan?.

                                            Ja ktoregos lata bedac u mamy karmilam pincetka malego rudzika (ptaszka)
                                            ktory chyba wypadl z gniazda bo bylo tloczno, mata latala i go nawolywala,
                                            przenioslam go w grzadki i tam przylatywala i pozniej go karmila i uczyla.
                                            • kendo Re: **Przyszla zima** 03.02.14, 17:58
                                              *Marysiu/Lusia,

                                              no fajna rzecz wychowac wrobelka od pisklecia...
                                              szkoda,ze nie obserwowalas jego poczynai,

                                              *Lusia,
                                              no,ciekawe czy w dalszym ciagu bedzie czynne gniazdko rudzika u Mamy...?
                                              wyobrazam sobie juz cie w tej roli" dokarmaiajacej mamy"
                                              • kendo Re: **Przyszla zima** 03.02.14, 18:09
                                                a tak wogole to chcialam napisac,
                                                ze starsznie "mlecznie " bylo caly czas na dworze,

                                                ja jeszcze "techniczna bardzo"nie umialam wlaczyc "mgielnych swiatel z tylu auta"
                                                dopiero na sorwisie sie spytala,to mi pokazano jak sie robi..
                                                inaczej jak w poprzedni aucie mialam..
                                                ech...pewnie chlopak mial pozniej wesolo....ze 60+ nie umie swe samochodu...
                                                  • kendo Re: **Przyszla zima** 03.02.14, 18:58
                                                    o takkkkkkkkkkkkk,
                                                    przedtem nie wiedzialam czemu tylko jedna lampeczka kontrolna sie swiecila
                                                    a teraz swieca dwie...
                                                    ech..to moje autko,kiedy sie go/o nim wszystko naucze??
                                                  • slo-onko Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 08:57
                                                    powiem Ci Kendo,ze mnie tez sprawiają problemy techniczne w aucie. mysle,ze faceci sa od takich detali,a my znamy się np. na praniu, porządkach itp. nie można umiec i wiedzieć wszystkiego przecież. i niby tyle razy jestem przy sprawdzaniu oleju, dolewaniu wody do chłodnicy,ale gdybym miała to zrobić sama to miałabym obawy czy trafiam w to co nalezy. nie sprawia mi jednak problemu przesiadanie się z jednego w drugie auto. jedno prowadzi się inaczej,drugie tez,obsluga nieco rozni się, jedno jest duże, drugie mini, ale jakos z tym problemów nie mam.
                                                    nie przejmuje się jednak,bo gdybym chciała wiedzieć czy facet podzieliby kolory w praniu to chyba wolalabym nie wiedzieć jak to zrobi i czy wogole to zrobi, lub czy umie wlaczyc pralke wink
                                                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 09:25
                                                    To prawda SLO, ale dobrze ze wiesz, ze chlodnica potrzebuje
                                                    wody od czasu do czasu.

                                                    Dzisiaj sloneczko wyszlo od paru tygodni, co go nie bylo, jasniej w pokojach,
                                                    zaraz z "Maluszkiem" na spacerek sie wybiore i az inne myslenike sie w czlowieku
                                                    sie obudzilo. Bardzo mroczny byl grudzien i styczen, luty moze bedzie jasniejszy z
                                                    wieksza iloscia dni slonecznych.
                                                    Duzo slonca Wam zycze.
                                                  • slo-onko Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 10:07
                                                    wiem,albo raczej posluguje się wskaźnikami w uacie. jeśli pokazuje jakeis swiatelka to należy cos z tym zrobić. gdyby jednak przyszlo mi wymontować akumulator to jzu miałabym problem.
                                                  • kendo Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 10:26
                                                    *Sloo,
                                                    masz racje,roznica w samochodach z roznych rocznikow produkcji jest kolosalna,
                                                    Toyta z 1992 roku nie miala zdatoryzowanych funkci,
                                                    a Clio ma,
                                                    przy zapalaniu aut ,zapala sie je z noga na sprzegle lub bez,tu musze zawsze pamietac w ktorym,
                                                    oczywiscie Toyota ma wiecej kon mechanicznych i duzo lepiej(szybciej mi sie jezdzi)tz,na krzyzowkach wiem,ze zdaze wyjecha na inna droge,czego nie moge liczyc w Clio....

                                                    ochlapal mi sie wczoraj samochod,a byl taki czyscioutki...
                                                    chyba zaraz pojde go z soli chociazby z wiadra oplukac,
                                                    bo na plusie,wiec woda nie zdazy zamarzna...

                                                    cieszcie sie sloncem.
                                                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 10:33
                                                    https://i60.tinypic.com/15f0wpl.jpg
                                                    -zdjecie z netu-
                                                    Jemiołuszka po angielsku nazywana jest Waxwing, czyli dosłownie "woskowe skrzydło". Nazwa pochodzi prawdopodobnie od charakterystycznego wzoru na lotkach 2. rzędowych, składającego się z białej plamy zakończonej podłużnymi jaskrawoczerwonymi płytkami, które wyglądają jakby rzeczywiście zrobione były z wosku. Cały ptak ubarwiony jest w tonacji szaro-beżowej - poza wspomnianym już ornamentem kolorystycznie wyróżniają się biało – żółte "sierpy" na lotkach 1.rzędowych, ciemnokasztanowate pokrywy podogonowe i wyraźny szeroki żółty pas na końcu ogona. Charakterystyczny jest też zawadiacki czubek na głowie, czarne podgardle i "maseczka". Jemiołuszka jest wielkości szpaka (sylwetki tych dwóch ptaków w locie są bardzo do siebie podobne), a z bliska wydaje się "puchata" – wrażenie to spowodowane jest bardzo gęstym upierzeniem stanowiącym przystosowanie do niskich temperatur. Na podstawie głosu (trelujące "cirrrrrrr" - krótka próbka w pliku MP3)
                                                    Jemiołuszka
                                                    Jemiołuszka - Bombycilla garrulus
                                                    stosunkowo łatwo jest wykryć te ptaki, które zresztą nigdy nie są specjalnie skryte – żerują gromadnie na drzewach i krzewach zachowujących zimą owoce, przy czym szczególnie preferują jarzębinę i jemiołę. O białe kuleczki tej ostatniej nieraz zdarza im się rywalizować z większymi od nich paszkotami. Co ciekawe, również w Ameryce Północnej stwierdzono przypadki, kiedy kuzyn paszkota – drozd wędrowny Turdus migratorius – atakował i przeganiał żerujące, tym razem na drzewie z rodzaju Pyrus (grusza), jemiołuszki cedrowe.
                                                  • kendo Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 13:46
                                                    hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                                                    wieczorem wiecej czasu moze bede miec to przejze je sobie...

                                                    a teraz na spacer czlapie,
                                                    przy okazji baterie zuzyte wyrzuce/makulature....
                                                    pozniej obiad,bo niemal gotowy dorbic salte tylko....
                                                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 14:15
                                                    https://i60.tinypic.com/20ae6v4.jpg
                                                    Tak wyglada brzozowy lasek(park) w pochmurny dzien.
                                                    Mam zwyczaj tam maszerowac, bo duzo brzoz, co dodaja energii
                                                    https://i59.tinypic.com/10zybur.jpg
                                                    Tak wygladalo dzisiaj, slonce przebijalo przez drzewa, a w ogrodzeniu
                                                    biegal sobie cockiel spaniel, ladny kontrast do bialego sniegu przy sloncu,
                                                    wlascicielka byla obok.
                                                  • kendo Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 15:47
                                                    super Lusia zdjecia..
                                                    to z piesem widac,jak dzis sloneczko po sniegu figluje...

                                                    ja tez spacer za" 1 korone zrobilam",
                                                    czyli wynioslam zuzyte baterie do kontenera/metalowe puszki/ i gazety wurzucilam przy okazji
                                                    na okolo calego willowego osiedla nawet od szosy pszeszlam i upocona do domu doszlam
                                                    nowy skafander za cieply na dzisiaj jest bo tu +5,4 stopnia...
                                                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 17:45
                                                    A wlasnie wracajac do mojego spaceru w lasku brzozowym, to ten piesek
                                                    zaczyna mnie juz poznawac, bo czasem go spotkam, ale dzisiaj byl zajety
                                                    wachaniem sladow. bo wlascicielka go luzem puscila w zagrodzie.

                                                    Bylo pieknie, tylko "Maluszek" zaliczyl krutka runde od mostu do mostu, a o 15
                                                    wyszedl jednymi drzwiami, i wszedl drugimi, chyba bola go lapki, bo z corka
                                                    tez nie chcial isc, widzialam przez okno ze wziela go na rece. Ale sniadanie i
                                                    obiadek przykladnie zaliczyl.
                                                  • kendo Re: **Przyszla zima** 04.02.14, 19:08
                                                    a to fajnie miec takiego "sacerowego pieska"co poznaje z daleka,
                                                    tu sasiedzi mieszanca malego pudelka kupili z drugiej ulicy,
                                                    jak sie spotykamy to tez pedzi jak szalony by go wyglaskac,
                                                    a u mamy Balbina tak samo..jak zawolam to juz przy bramce i czeka na masaza....

                                                    szkoda Maluszka i jego lapek...
                                                    a moze boli go bioderko od zimna..?
                                                  • lusia_janusia Re: **Przyszla zima** 05.02.14, 09:34
                                                    A to przyszedl pan bazant na sniadanko, pewnie juz niedlugo bedzie szukal
                                                    zonki. musiala Ci reka zadrzec w ostatnim momecie przycisku, ale srodek
                                                    obiektywu widac wyraznie, - Kendo przeciez to sa amatorskie zdjecia, na wystawe
                                                    sie nie wystawia, a zawsze urozmaicaja watek i pokazuja cos ciekawego.
                                                  • kendo Re: **Przyszla zima** 05.02.14, 09:37
                                                    Lusia,
                                                    to chyba nie ,ze reka zadrzy w momecie cykniecia
                                                    wydaje mi sie,ze to cien od szyby reflektuje...i zalezy pod jakim katem do szyby sie ustawie....
                                                    bazanta w kuchni robilam z miejsca,gdzie siedzisz kiedy jestes u mnie,czyli po lewej stronie okna,
                                                    inne jakos stoje po prawej stronie-moze to ma jakies znaczenie zwiazane ze swiatlem??
                                                    a te inne

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka