Dodaj do ulubionych

Jadlospis-lubie gotowac?

14.06.19, 08:35
6 porcji
1 1/2 kg cienkich żeber (żeberka zapasowe)
4 dl wody
2 cebule zolte
3 łyżki płynnego miodu
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka drobno posiekanej skórki pomarańczowej
sól i świeżo zmielony czarny pieprz
https://i63.tinypic.com/nccd1x.jpg
Oto jak
  50 minut
Ustaw piekarnik na 150 stopni.
Umieść żebra w płycie z wysokimi krawędziami. Przelej wodę i rozłóż cebulę. Sól i pieprz.
Przykryj formę folią i piecz w piekarniku przez około 30 minut.
Wyjmij i polej łopatę. Podnieś temperaturę piekarnika do 200 stopni.
Wymieszać miód, koncentrat pomidorowy i skórkę pomarańczową.
Przetrzyj żebra i wcieraj mieszaninę. Glazuruj w środku piekarnika przez około 30 minut.


Google tlumaczyl..
---Smacznego--
Obserwuj wątek
      • kendo Re: Jadlospis-lubie gotowac? 14.06.19, 11:01
        forum.gazeta.pl/forum/w,11086,160146232,160146232,Co_gotujemy_.html
        "stary watek Co gotujemy"


        kendo napisała:

        > *Lusia
        > dziekuje za nowy watek,
        > tamten juz byl "zapelniony"
        >
        > smakowicie sie czytalo przepis,
        > ale kto teraz bedzie je jadl u mnie?
        > moze raz na rok sobie zrobie?
        >
          • kendo Re: Jadlospis-lubie gotowac? 17.06.19, 19:08
            alfredka1 napisała:

            > Tereniu , zawsze mozaesz zaprosic na pyszne danie sąsiadów, Lusię , rodzinę /a
            > masz kogoś blisko siebie?/
            > żal, że nawet nie wiem jak rozpedzilabym sie to Bałtyku nie przeskocze ...

            prosimy sie z Lusia i Synem na obiady/desery/wspolne spacery,
            sama nie jestem

            tu nie w zwyczaju prosisc sasiada na obiad/desr,
            trzeba by bylo byz w dorej komitywie a w blokowisku to tylko he,hej i kady do "swej dziupli biezy",
            zreszata roznorodna kultuta menu trz by byla bariera dla "goscia"
            bo niektorzy jedza hala,lub wcale nie jedza swinki


            a tak pozatem wczoraj upieklam nogi indycze i jest pare obiadow na zas...
            • dorka556 Re: Jadlospis-lubie gotowac? 18.06.19, 12:00
              Kendo, kto je hala i co to jest?

              Śpieszę donieść, że i u nas jest podobnie. Nikt się nie odwiedza. Mieszkałam ponad 20 lat wśród górali, lubiliśmy się, ale nigdy nie byłam u nich w domu, do płota , na pogaduszki, ewent. do ogrodu, wymienić sadzonki kwiatów. Mimo moich zaproszeń nigdy za próg nie wchodzili (może bali się rewizyt?) a co dopiero mieszkańcy bloku. Dzień dobry na korytarzu, lub w windzie, najwyżej parę słów o pogodzie, jest gorąco, zimno itp. Mnie to nawet odpowiada.
                • lusia_janusia Re: Jadlospis-lubie gotowac? 18.06.19, 18:34
                  Dorka przenioslam cie ze starego linka o gotowaniu, bo trudno go juz
                  przewijac do gory.


                  dorka556 18.06.19, 10:09
                  Nic nie gotuję, nie mam kuchni i jest mi z tym bardzo dobrze. Tzn. mam płytę indukcyjną, ale w paczkach z Ikei (montaż mebli za tydzień). Gdy była u mnie kumpelka zapraszałam ją 'na lanczyki' do lokali. W ten sposób poznałam kilka fajnych lokali. Oczywiście sama bym nie poszła -za drogo dla mnie, ale jak ktoś przyjedzie, będzie jak znalazł. Zresztą prawie całe życie obywałam się bez gotowanego. Nigdy nie skarżyłam się na żołądek. Czyli można.
                  • kendo Re: Jadlospis-lubie gotowac? 19.06.19, 09:34
                    lusia_janusia napisała:

                    > Dorka przenioslam cie ze starego linka o gotowaniu, bo trudno go juz
                    > przewijac do gory.

                    >
                    > dorka556 18.06.19, 10:09
                    > Nic nie gotuję, nie mam kuchni i jest mi z tym bardzo dobrze. Tzn. mam płytę in
                    > dukcyjną, ale w paczkach z Ikei (montaż mebli za tydzień). Gdy była u mnie kump
                    > elka zapraszałam ją 'na lanczyki' do lokali. W ten sposób poznałam kilka fajnyc
                    > h lokali. Oczywiście sama bym nie poszła -za drogo dla mnie, ale jak ktoś przyj
                    > edzie, będzie jak znalazł. Zresztą prawie całe życie obywałam się bez gotowaneg
                    > o. Nigdy nie skarżyłam się na żołądek. Czyli można.
                    >
                    oj,to masz zdrowie,
                    ja musze cos gotowanego zjesc podczas dnia,
                    teraz w upale to najlepiej rozniaste zupiny schodza,
                    dzis jarzynowa zrobie z ryzem,taki mam smak

                    plyta indukcyjna jest super,
                    szybko zagotowuje sie danie,
                    a garki tez musza byc odpowienie,
                    ja przy zakupie czytam na dnie-bo nieraz sa sybbole,ablo mam "maly magnez w kieszeni",
                    jak sie przyciaga to dobry ganek.

                    SMACZNEGO
                    • lusia_janusia Re: Jadlospis-lubie gotowac? 19.06.19, 14:10
                      Ja poki co zadawalam sie swoim standardowym piecem elektrycznym.

                      Zupka jarzynowa z malymi kulkami miesnymi - jako wkladka miesna,
                      jednogarnkowe danie,
                      podwieczorek czeresnie a
                      kolacja musi tez byc lekka -salatka zielony groszek+mlode ziemniaczki i marchewka
                      + troche crem fraich.
                • dorka556 Re: Jadlospis-lubie gotowac? 19.06.19, 16:58
                  Czyli po naszemu 'koszerne'.
                  Pracowałam kiedyś w zakładach mięsnych. Co jakiś czas przyjeżdżał rabin, wybierał zwierzęta do uboju, odmawiał jakieś modlitwy. Wszyscy musieli opuścić pomieszczenie. Wydaje mi się, że zwierzę musiało się wykrwawić, ale dokładnie nie wiem. Wolałam nie wiedzieć.
                  • kendo Re: Jadlospis-lubie gotowac? 19.06.19, 18:54
                    tak to ma sie odbywac Dorko.

                    w kraju ze szkoly tez bylismy w ubojni,
                    jakos moglam patrzec jak odbywal sie caly proces od wejscia swinki do lokalu i zabicie jej pradem i pozniej i tak dalej..

                    na koniec caly proces przerobu mies i do domu kazdy dostal po roznych kielbasach i miesie,
                    my z Lusia do domu przyniesli jedzonaka na caly tydzien wlacznie z obiadem o wedlinami...

                    *Lusia
                    musze sobie takiej zupki zrobic.

                    przed chwila smoothie wysiorbalam z banana/malin/jagod/truskawek..-pychotka
                      • jaga_22 Re: Jadlospis-na buffe srodka lata 20.06.19, 12:33
                        Jeżeli świnka ma być koszerna,to się nie zabija prądem,tylko na żywca spuszcza krew.Coś okropnego i strasznego sad


                        Ubój koszerny

                        Aby mięso było koszerne, musi ono pochodzić z uboju, którego zasady są ściśle określone. Wykfalifikowany rzezak (szojchet) ostrym, nieząbkowanym nożem przecina płynnym ruchem żyły i tętnice szyjne zwierzęcia oraz przełyk i krtań, bez wcześniejszego ogłuszania. W ostatnich latach coraz częściej mówi się o uboju rytualnym jak o niehumanitarnym. Zabroniono go w niektórych krajach, m.in. Danii, Norwegii i Szwecji. Spożywać nie można zwierząt padłych ani ze skazą, a z ciała zwierzęcia należy usunąć jak największą ilość krwi poprzez namaczanie i solenie.
                          • lusia_janusia Re: Jadlospis-truskawki´ser-pierogi 21.06.19, 10:30
                            Wczoraj z nazbieranych truskawek zrobilam pierwsy raz pierogi
                            kombinacje bialy ser+truskawki i niecala lyzeczka sosu waniljowego
                            w proszku do srodka. wyszly b.b.dobre, nawet zamrozilam na 2 obiady
                            i dzisiaj sie bede delektowac rowniez. Taki tips chciala Kendo sobie zrobic.
                            • kendo Re: Jadlospis-truskawki´ser-pierogi 21.06.19, 13:28
                              *Lusia
                              noi sobie ich tak nie zrobie,bo pojadlam do syta,kisielku nagotowalam do popicia a jutro z reszty cos wymodze,moze dzemik do owsianki ze dwa male sloiczki wyjda,

                              *Jaga,
                              Dorka ma racje arabi i zydzi swinki nie jadaja,
                              wiec uboj jest wolowy/z drobiu.
                              tu w arabskim sklepie na poczatku tygodnia wolowine sprzedaja,w drugiej polowie pierzaste ,oddzielnie podroby.
                              • jaga_22 Re: Jadlospis-truskawki´ser-pierogi 21.06.19, 15:20
                                To prawda Żydzi świnki nie jadają.Przypomniało mi się jak mama opowiadała,że do nich często przychodziły młode Żydóweczki,pamiętam,że jedna miała na imię Hajka.Bardzo lubiły mięsko ze świnki tylko żeby nikt od nich nie widział.
                                    • kendo Re: Jadlospis- 22.06.19, 21:13
                                      a ja zrobilam ruskie pierogi z mlodych kartofli,
                                      tluczkiem je potraktowalam i wyszly super kompakt..
                                      myslalam,ze z mlodych bedzie ciaparaja...
                                      • lusia_janusia Re: Jadlospis- 23.06.19, 11:03
                                        *Kendo, na pewno sa smaczne Twoje pierogi,
                                        nigdy nie robilam z mlodych ziemniakow, ale teraz chyba sie
                                        skusze i przy najblizszej okazji je zrobie.

                                        U mnie dzisiaj mloda kapustka na nodze z kurczaka i mlode ziemniaki.
                                        Smacznego.
                                        • kendo Re: Jadlospis-niedzielnie 23.06.19, 11:13

                                          a ja zarobilam ciasto na nalesniki i zrobie je z serem i truskawkami..
                                          mam smietane ,bedzie super smacznie,-to chyba na podwieczorek,
                                          a teraz zaraz kalafiora nastawie/podsmaze mlode kartofelki i jajo sadzone i smietana kwasna -pychota bedzie chybaaaaaaa...

                                          na kapustke poluje od dawna,jak bedzie tansza kupie i golabki narobie,mieso juz kupilam.
                                            • kendo Re: Jadlospis-na nastepne dni 24.06.19, 20:15

                                              bylo dzis tansze mieszane mielone i mloda kapustka,
                                              wiec dokupilam bekon i golabki poowijalam bekonem /obsmazylam/i upieklam w piekarniku,
                                              zalewajac sosem pomidorowym-pychotaaaaaaaaaaaa,
                                              takiego smaku mi sie od dawna chcialo.
                                                • kendo Re: niedzielny obiad 30.06.19, 09:14
                                                  rosol z miesem
                                                  pierogi ruskie ,okraszone smazona cebulka i bekonem,
                                                  salata z buraczkow z olejem cebula.

                                                  SMACZNEGO

                                                  jak dobrze miec juz zrobione,tylo sie rozmrozi i gotowe
                                                  • lusia_janusia Re: miesne pierogi VII.2019 03.07.19, 07:37
                                                    Poniewaz juz chlodno, wczoraj nastawilam miesko wolowe na rosol
                                                    dzisiaj robie pierogi wlasnie z tego mieska, bedzie znowu na pare obiadow
                                                    i do wyboru, bo mam i pierogi z truskawkami. Na rosole zrobie jak zwykle
                                                    jakies zupki.
                                                  • kendo lunchowo-obiadowo 11.07.19, 10:14
                                                    ogorkowa/golabi sie rozmrazaja...
                                                    jak to dobrze narobic i pozniej tylko wyciagac gotowca...

                                                    SMACZNEGO

                                                    acha na deser chyba budyn smietankowy zrobie z sosem malinowym ...
                                                    albo tylko malinkami posypie
                                                  • dorka556 Re: lunchowo-obiadowo 13.07.19, 17:40
                                                    Gotuję już 4-tą godzinę rosół ze 'szczęśliwej' kury, z bazarku. Julka (5) i Marcelinka (2) jedzą tylko 2 zupy rosół i pomidorową, koniecznie z makaronem. Ryżu nie jedzą. Leczo mam zawekowane. Mam borówki amerykańskie i czereśnie. Mogę zrobić koktajl. Mam też lody i ciastka. Wystarczy.
                                                  • kendo Re: lunchowo-obiadowo 14.07.19, 07:47
                                                    *Dorka
                                                    a czestowalas ogorkowa czy kapusniaczkiem??
                                                    ze dzieci maja smaki okreslone i holduja je,
                                                    kura juz pewnie sie "mietka zrobila"
                                                    co robisz pozniej z tego mieska??

                                                    *uJagi wnuk lubi fasolowke,
                                                    ja tez..

                                                    tu kupilysmy u araba taka ,co jak namoczymy to jest wielka i smaczna i szybko sie gotuje,

                                                    jeszcze nie wyjelam nic z zamrazalnika,
                                                    pewnie roslol,wyjme,bo niedziela,
                                                    i moze krepsy na obiad..
                                                  • lusia_janusia Re: lunchowo-obiadowo niedzielnie. 14.07.19, 08:24
                                                    Pyszne zupki jk sobie same ugotujemy, nie smkuja mi te
                                                    proszkowe i Chinskie nudle.

                                                    Wczoraj mialam Ruskie pierogi, a dzisiaj mam jednak
                                                    fasolke po Bretonsku na nodze z kurczaka + kielbaska chorizo+ pare
                                                    cudych plasterkow boczku wedzonego-tylko go kupuje do fasolki i bigosu.

                                                    Do takiej ugotowanej kury to mozna pulpety w sosie koperkowym albo
                                                    nadzienie do nalesnikow z jakimis warzywkami zrobic.

                                                    Smacznego.
                                                  • jaga_22 Re: lunchowo-obiadowo niedzielnie. 14.07.19, 10:47
                                                    Nie kupuję kur,tylko dorodnego kurczaka na rosół.Jak smaczny to go zjemy,a jak zostanie
                                                    to się zrobi zupę.Kiedyś zrobiłam rosół z kury,ale to było dawno i synowi nie smakował.
                                                    Z koguta jest mniej smaczny,ale nie gotowałam.
                                                    i tak zostałam przy kurczakach,ale muszą mieć najlepiej 2 kg.Czasem się dorzuci inne mięsko.
                                                    Bardzo ważne to dużo warzyw i odpowiednio przypraw.
                                                  • alfredka1 Re: lunchowo-obiadowo niedzielnie. 14.07.19, 19:27
                                                    Drób teraz chowany inaczej i karmiony tez . Pamiętacie kurzynę z wolnego chowu .Rosół miał kolor i smak wyrazisty .Teraz koniecznie trzeba dodać bulion z wołowiny /mam z zamrażalniku małe porcje/.
                                                    Zupki z torebek paskudne i szkodliwe /tłuszcze nasycone i barwniki i ../ Jedynie Knorr produkuje bezpieczne względnie .
                                                  • lusia_janusia Re: lunchowo-obiadowo . 15.07.19, 08:54
                                                    Jakos nie gustuje w sztucznych torebkach zupowych a juz nudle chinskie
                                                    calkiem mnie za zeby lapia, to wiem ze sa wyprodukowane z duza doza chemi.

                                                    Ja dzisiaj mam krepsy z wolowinki i kiszona kapusta, i juz koncza sie moje
                                                    bulki to chyba w tygodniu musze sie do nich przymierzyc- upiec.
                                                  • kendo Re: lunchowo-obiadowo . 15.07.19, 16:38
                                                    tez nie lubie zup z torebek czy puszek,
                                                    oczywiscie rezerwe jedna mam na wypadek,jak glodomor mnie dopadl a obiad nie gotowy..

                                                    dzs golabki juz pojadlam,
                                                    jak to dobrze miec zrobione i tylko rozmrozic..
                                                  • dorka556 Re: lunchowo-obiadowo 15.07.19, 19:19
                                                    Rosół wyszedł bardzo dobry, wyrazisty w smaku i kolorze. Żadnych wspomagaczy nie dawałam, włoszczyzny nie żałowałam. Gdyby był blady, dałabym szczyptę kurkumy, ale nie bylo takiej potrzeby. Nawet mięso (o dziwo) z tej kury, było smaczne. To co zostało, dałam synowej. Ucieszyła się bo J&M, to niejadki a ten rosół i mięso bardzo im smakowały. Została mi kaczka, będę miała 2 obiady. Na razie zapycham się bobem. Co dzień pół kg. Nie mogę się oprzeć.
                                                    Powinnam wyjść na kijki, nie chce mi się, ale muszę. Jutro siedzę w domu i czekam na montażystów z meblami Ikea. To już ostatnie.
                                                  • lusia_janusia Re: lunchowo-obiadowo 16.07.19, 07:52
                                                    Gratuluje Dorka samozaparcia,

                                                    Musze posortowac pudelka w zamrazarce, bo upycham tam
                                                    gdzie jest miejsce, chyba ja dzisiaj wyjme rosolek tylko dogotuje
                                                    jakis makaron albo lane kluski zrobie to bedzie najszybciej.

                                                    A mam tez 2 porcje watrobki tojedna bedzie na pozny podwieczorek
                                                    z kolacja razem, a kolacja owoce.
                                                  • kendo Re: lunchowo-obiadowo 16.07.19, 14:43
                                                    *Dorka
                                                    to szczescie,ze kura byla "mloda" i dziewczynki z apetytem pojadly,
                                                    zawsze sie nad dziecimi skupiamy by im jadlo smakowalo..
                                                    *Jagus
                                                    koguta rosolowego tez nigdy chyba nie smakowalam,nie pamietam..
                                                    moze Lusia ma lepsza pamiec i cos napisze,

                                                    ja dzis dojadlam wczorajszego golabka bo 3 st,byly zamrozone,
                                                    dogotowalam kartofelki mlode i z kaparami/sokiem cytryny/sola/pieprzem/olejem /natka pietruszki,zmieszalam,
                                                    nawet dobre w smaku bylo,tylko za duzo "chlaplo mi sie soku z cytryny"
                                                  • lusia_janusia Re: lunchowo-obiadowo- 22.07.19, 19:10
                                                    Tarta dzisiaj smakowala jeszcze bardziej, bo sie
                                                    wszystkie smaki przegryzly ze soba.

                                                    A pozniej byla (fika) czyli kawa i buleczki cynamonowe kupne
                                                    bo juz nie mam sily, jak jedno zrobie to drugiego juz nie daje rady.
                                                  • kendo Re:gulasz na winie 14.08.19, 08:30
                                                    od dawna mialam smak na niego,
                                                    dzis juz po marszu bede go robic,
                                                    "zgromadzilam rozne miesa",ktore wchodza w sklad,male cebulki/mam brzoskwinie/cale pomidory z puszki/kurki/krakowska/slaska dla smaku/przyprawy/papryki,
                                                    wszystko odzielnie podsmazone,podlane winem i uduszone,
                                                    mniammmmmmmmmm,mniammmmmmmmm.....

                                                    a kupie papryki i nadziewane zrobie z miesem i ryzem ale to dopiero w piatek bo wolne bede miec od konowalow...
                                                    jutro na ultra -jud serducha ide....
                                                  • kendo Re:gulasz na winie 15.08.19, 09:10
                                                    oczywiscie,wyszedl na taki smak,jak oczekiwalam,
                                                    pojadlam wczoraj do syta i zamrozilam reszte,,

                                                    dzis jakas zupka bedzie na odmiane na wczorajszej wolowinie,ktora tez nastawilam jednoczesnie z gulaszem

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:mielone 23.08.19, 17:19
                                                    bardzo dawno temu co robilam,
                                                    wiec dzis zrobilam,
                                                    bedzie pare obiadow z ryzem i warzywami,juz zamrozilam,
                                                    a i do kromek tez zostawilam pare,
                                                    bo zadna wedlina mi nie smakuje,
                                                    jutro robie nadziewane kopytka i zasmazana kiszona kapuste pod bok,
                                                    dziecie moze wpadnie to zje albo do domu zabierze bo lubi...

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:knedle 24.08.19, 09:06

                                                    wczoraj zakupilam tez sliwki,
                                                    wiec beda tez i nadziewane sliwkami,
                                                    dziecie nie lubi nic z owocami,
                                                    wiec dostanie z boczusiem wiecej...

                                                    golabki tez "chodza za mna"

                                                    a dzis juz sie rozmraza
                                                    zupa fasolowa i krepsy z wolowinka

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:knedle 25.08.19, 09:48
                                                    jak podajecie knedle ze sliwakmi?
                                                    ja przysmazam bulke na masle i polewam..

                                                    szkoda,tylko 4 st.wczoraj mi wyszlo,
                                                    duzo zrobilam nadzienia z boczkiem,

                                                    musze kupic borowki czerwone,bede pasowac pod bok do knedli z bozkiem ,
                                                    a tez robie jeszcze zasmazana kiszona kapuste..
                                                  • kendo Re:krepsy 26.08.19, 08:37
                                                    dorka556 napisała:

                                                    > Kendo, te krepsy z wołowinką, to jak po naszemu?
                                                    >
                                                    >
                                                    to nic innego,jak nalesniki,
                                                    nadziane zmielona wolowina z rosolu ,
                                                    z dodatkiem kiszonej kapusty,
                                                    upanierowane i obsmazone,
                                                    pychota------lubimy to bardzo
                                                    zjem takie 2 st.i mam dosyc....
                                                  • kendo Re:placuszki z cukinii 26.08.19, 08:40
                                                    akurat zostala mi polowka,
                                                    wiec na lunch beda,
                                                    a moze i zostanie co nieco,
                                                    to bedzie "do poduszki"wieczorem,kiedy po kolacji przed spaniem poczuje sie czlek glodny..

                                                    obiad--sos miesny z spagetti i brokoly z sosem majonezowo/yogurtowym i czonkiem

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:placuszki z cukinii 27.08.19, 11:18
                                                    *Dorus
                                                    krepsy przygotowuje przez dwa dni,
                                                    bo sil brak,by wszystko w jeden dzien zrobic,(stanie przy piecu)
                                                    smaze jednego dnia nalesniki,
                                                    drugiego miele mieso/przyprawiam i zawijam/panieruje i smaze,

                                                    a dzis mialam zamiar golabki z kapysty
                                                    zawsze zapmne,jak sie zwie po polsku,
                                                    tu sawoj ja zwa,
                                                    ma pokarbowane liscie.

                                                    jest juz goraco,wiec nie wiem czy ochota najdzie,
                                                    zajelam sie na razie czym innym.
                                                  • dorka556 Re:placuszki z cukinii 27.08.19, 15:43
                                                    Kendo 'włoska'. Ja też zawsze robiłam gołąbki z kapusty włoskiej, są lepsze, delikatniejsze od tej zwykłej. Robiłam też z liści winogron, są dobre, ale to zabawa. Są małe i za dużo z nimi zachodu. Teraz w ogóle nie chce mi się gotować. Muszę mieć motywację, tzn. gości.
                                                  • kendo Re:obiadowo 28.08.19, 08:40
                                                    Dorus,
                                                    tez robilam pare razy golabki z lisci winogron,
                                                    w sloiku kupowalam liscie,
                                                    a posmakowalam te golabki,jak dawno temu bylismy w greckiej restauracji..

                                                    masz racje ,wloska kapustamusze sobie znowu na pamiec polozyc..nazwa sawoj,bardziej szybciej cisnie sie na pamiec...

                                                    do przerobienia zostalo mi ,
                                                    bialy ser, na ruskie pierogi
                                                    nogi z kurczaka na zupy i do smazenia
                                                    ryba-dorsz i chyba wiecej jej nie kupie bo za malo ma wartosciowych elementow,
                                                    lepiej lososia,ktorego lubie a kupowalam ostanio na kanapki tylko
                                                  • kendo Re:obiadowo 31.08.19, 11:23
                                                    wspaniale smakuje ryba z leczo,
                                                    wczoraj mialam na obiad,
                                                    dzis powtorka,bo zostalo,
                                                    dorsz w mace obtoczylam i usmazylam,
                                                    podgzewajac leczo na wieszku ulozylam dorsza ,
                                                    mus z kartowfli wlasnej roboty-pychptaaaaaaa..

                                                    jednak losos mi najbardziej smakuje,
                                                    slubne libialo dorsza i zostala jedna paczka do przerobienia,
                                                    to zupe rybna ugotuje,pasuje ta ryba ..
                                                  • dorka556 Re:obiadowo 01.09.19, 07:47
                                                    Nigdy nie jadłam lecza z rybą. Zawsze robię z kiełbasą. Kendo zachwala z dordzem, może kiedyś spróbuję ugotować.
                                                    Wczoraj poszłam na rynek z zamiarem kupienia rybki. Już bardzo dawno nie jadłam. Dorsza nie lubię. Stale siedzi mi hasło z pochodów 1 -majowych 'Jedzcie dorsze g... gorsze' . Hodowcy lisów świeże dorsze kupowali na karmę, ale jeść to ... brr. Miał być halibut, lub karp. Karpia bardzo lubię, ale jem, nie wiedzieć dlaczego tylko w Wigilię (obowiązkowo). Były obie rybki, ale
                                                    w pojemnikach bez lodu, w te upały. Nie wiem, może lód zdążył się stopić. Nie odważyłam się kupić. Tu w sklepach nie ma świeżej ryby, tylko mrożone. Obeszłam się ze smakiem.
                                                  • kendo Re:obiadowo-leczo 01.09.19, 10:36
                                                    *Dorka,
                                                    nie daje kielbasy do lecza,
                                                    zamienilam na obsmazana rybe,

                                                    dosz smakowo pasuje mi na zupe rybna,
                                                    kiedys z lososiem zrobilam i nie byl ten smak...

                                                    po miesne zakupy/ryby swieze jade zawsze z "zamrazalka z plazy"
                                                    mam tam "baterie zamrozone"wkladam zakupione swieze mieso/ryby
                                                    i bez problemu swiezutkie do domu przywoze...

                                                    dzis bigos z mlodek kapusty i jarzynowa zupa -juz sie rozmarazaja

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:obiadowo-leczo 01.09.19, 10:38
                                                    kendo napisała:

                                                    > *Dorka,
                                                    > nie daje kielbasy do lecza,
                                                    > zamienilam na obsmazana rybe,
                                                    >
                                                    > dosz smakowo pasuje mi na zupe rybna,
                                                    > kiedys z lososiem zrobilam i nie byl ten smak...
                                                    >
                                                    > po miesne zakupy/ryby swieze jade zawsze z "zamrazalka z plazy"
                                                    > mam tam "baterie zamrozone"wkladam zakupione swieze mieso/ryby
                                                    > i bez problemu swiezutkie do domu przywoze...
                                                    >
                                                    > dzis bigos z mlodek kapusty i jarzynowa zupa -juz sie rozmarazaja
                                                    >
                                                    > SMACZNEGO
                                                    >
                                                    >
                                                    takie te "baterie mam"sa zawsze mam w zamrazalce,
                                                    www.google.com/search?q=frysklamp&tbm=isch&source=univ&client=firefox-b-d&sa=X&ved=2ahUKEwjotKCbnK_kAhXJAxAIHUL7CwcQsAR6BAgGEAE&biw=1278&bih=593&dpr=1.5
                                                  • kendo Re:jesienne zapasy warzyw 23.09.19, 12:45
                                                    kupilam dwa opakowania po 300g czarnej kapusty,
                                                    to krzyzowka miedzy jarmuz a savoj(kiedys Alfredka mi podpowiedziala polska nazwe a ja zas zapomnialam,ta kapusta z pomarszczonymi listami,co smaczne golabki z niej wychodza) kapusta,
                                                    marchew/pietruszka/buraczki/cebula byly bardzo tanie,
                                                    zakupilam i bedzie do zup i pulpetow fajne danie.
                                                    mielone tez wlasnie bylo tansze,

                                                    caly tydzien bede miec kulinarny,
                                                    bo wolowine -rosul ugotowalam ,
                                                    beda pierogi z miesem tez,
                                                    ser tez mam i beda ruskie,
                                                    a zup rozniastych tez natworze..
                                                    bedie pozniej laba od pieca
                                                  • kendo Re:pierogowo 25.09.19, 18:57

                                                    narobilam wczoraj pierogow z miesem,
                                                    dzis ruskich,wlasnie na obiad zjadla z buraczakmi z cebulka,olejem,
                                                    smakoawla ta kompozycja,
                                                    jutro chyba cos juz z zamarazalnika wyjme,
                                                    potrzebuje pudeleczka na zupy,
                                                    wiec bedzie zupa fasolowa...
                                                  • kendo Re:zupowo-bigosowo X. 05.10.19, 10:47
                                                    o tez mam smaka na takie danie..

                                                    dzis beda pierogi z miesem/dla dzieciecia tez zawioze,bo zrobilam dwie porcje pod Jego smak)
                                                    do tego kalafior posmazany w bulce tartej..

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:10 klasycznych dan szwedzkich 06.10.19, 10:39
                                                    www.aftonbladet.se/matdryck/a/MRWM8E/husmanskost--har-ar-tio-klassiska-ratter*golabki
                                                    *kartofelki + losos
                                                    *bitka wolowa
                                                    *golonka z brukwiarazem gotowana z marchewka i kartoflmi
                                                    *nadziewnae kopytak boczkiem i boroki pod bok
                                                    *falunkor-typ martadela wz makaronem w sosie..
                                                    *gulasz
                                                    *zupa grochowa
                                                    *pieczen rzymska z kartoflami/boruwkami
                                                    *odpowiednik polskiego sernika z dzemmem
                                                  • kendo Re:bigisik 08.10.19, 19:08
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Zostalo mi od wczoraj kilka gotowanych ziemnakow
                                                    > to zrobie kopytka pod wlasnej roboty bigosik, taki
                                                    > sobie obiad umyslilam,
                                                    >
                                                    > - Smacznego -
                                                    >

                                                    dokladnie Lusia,
                                                    w ktoryms watku wspomnialam,
                                                    ze lubie bigos z kopytkami,
                                                    jutro chyba sobie je zrobie...mniammmmi obiad bedzie gotowy
                                                  • kendo Re:obiady gotowe 21.10.19, 19:40

                                                    dzis w Coop byly tanie kurczaki grillowane i lydki ,
                                                    zakupilam i bedzie na pare roznych obiadow z roznymi dodatkami,

                                                    tez byl tort chlebowy tanszy,
                                                    kupilam by poczestowac malarza "szwedzka tradycja"
                                                    opowiadal,
                                                    ze pierwszy raz posmakowal w jakim sklepie gdzie bylo zaproszenie na otwarcie..
                                                    z poczatku mylseli,ze to slodki tort z owocami morza,
                                                    dopiero po posmakowaniu,podeszli po raz drugi po poczestunek,
                                                    tort posmakowal,
                                                    dostal recepte na rozne warstey i zrobi sobie w domu.
                                                  • kendo Re:ziola na zime 21.10.19, 20:01

                                                    Mysia swe ziolka mieli,
                                                    ja swe w sloikach przetrzymoje,oczywiscie ususzone(nawet lodyzki kopru,ktore dodaje do gotujacych kartofli,,super smak)
                                                    albo mroze,
                                                    u dzieciecia zostala rabatka ziolowa,wiec jezdze od czasu do czasu i scinam dla sieb
                                                  • bogusia-mysia Re:ziola na zime 22.10.19, 08:44
                                                    Tort chlebowy robie dosyc czesto, w dzien przed podaniem robi sie -sklada sie a w dzien spozycia dekoruje sie :To na poczestunek jest wygodne jedzenie.Moja kolezanka z pracy, teraz spotykamy sie na czwartkowych spotkaniach , ona ma ogromne zainteresowanie-praktykuje laczyc roznosci na robienie warstw, na przekladanie tortu.Tylko 2 konserwy tunczyka i jajka i innych troche dodatkow- smakowity tort.

                                                    Moje ogrodowe-suszone przyprawy lacze z imbirem i z sola do miesa, zalezy od potrawy. Kupuje tylko przyprawy bez glutamin; pieprz rozne rodzaje ,imbir, curry.

                                                    Jeszcze przed 2 lat zbieralam prawdziwki- suczylam , po wysuszeniu w robocie kuchennym melilam na proszek- dodawalam do sosow, do wszystkiego-pycha.Tak robila moja babcia w A-wie i moja mama- ja tez robilam . Zawsze troche dawalam mojej tesciowej kiedy jeszcze zyla , nie znala grzybow prawdziwkow, tylko kurki.

                                                  • lusia_janusia Re:ziola na zime 22.10.19, 09:36
                                                    Mysia, byl czas ze tez robilam torta chlebowego co sobote,
                                                    ale pozniej nam sie przejadlo, teraz tylko na jakies wielkie
                                                    okazje.
                                                    Na meza 60-lecie zrobilam 2 duze tory z hönkaki, gosciom bbb smakowal
                                                    w jdnym nadzienie wlozylam z polskiej salatki jarzynowej.

                                                    Grzybowy sezon teraz na podpienki, tutaj ich nie spotkalam a w kraju
                                                    tato zawsze przynosil cale torby i mama czesc marynowala,, b.dobre
                                                    i na gesto na boczku smazone co ziemniakow.
                                                  • kendo Re:codzienne kucharzenie 22.10.19, 14:36
                                                    o,mowa o grzybkach,
                                                    lubie zbierac i jesc..
                                                    zmielone dodaje do ciasta na kopytka,pychota..

                                                    a dzis na obiad leczo z noga grillowana kurcaka i bliny,
                                                    jesiennie za oknem
                                                    to sie chce cos innego zajadac.
                                                  • kendo Re:nowy smak szpinak i dynia 25.10.19, 12:16
                                                    zrobilam do pierogow z miesiem taka mieszanke pod bok,
                                                    oczywiscie przyprawilam i super smakowalo,

                                                    dynie mialam ta "gruszkowa",
                                                    najpierw ja wczesniej podsmazylam-podusilam i caly szpinak dodalam uprzednio cebule tez podsmazajac.

                                                    Smacznego
                                                  • lusia_janusia Re:nowy smak szpinak i dynia 27.10.19, 09:29
                                                    Kendo to eksperymentujesz ze smakami, czasem cos
                                                    nowego sie stworzy.

                                                    U mnie dzisiaj leniwe pierogi i piers z kurczaka + buraczki na cieplo.

                                                    Po wczorajszym przyjeciu na chrzcinach musze sie troche
                                                    odtluscic, po tortach chlebowych 2 smaki i tortach slodkie 3 smaki,
                                                    i jeszcze typowe szwedzkie ciasta i ciasteczka, kawy i herbaty
                                                    nie brakowalo, i wody w babelkami tez, ale to zimne wiec nawet puszek nie ruszylam.
                                                  • kendo Re:nowy smak szpinak i dynia 27.10.19, 20:37
                                                    haaaa,Lusia
                                                    pomysl,ze tez mialam buraczki na cieplo,
                                                    takie ,jak Mama nam przygotowywala,
                                                    i pierogi,
                                                    po zebraniu zjadlam flaczki ..

                                                    a pamietasz ten smak sera z maslem orzechowym,
                                                    co w sklepie czestowali,
                                                    nie bylo to w moim smaku absolutnie...
                                                  • kendo Re:kopytkowo 29.10.19, 16:11
                                                    po marszu zrobilam kopytka,
                                                    zamrozilam porcje wraz z gulaszem,
                                                    nawet dziecie bedzie miec dwa obiady,
                                                    bo lubi taki zestaw,
                                                    ja robie jeszcze surowki z kiszonej kapusty
                                                    a On nie jada tego...

                                                    do nastepnego tygodnia mam spokuj z obiadami,
                                                    bede tylko rozmrazac to co napitrasilam..

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:zupa z dyni 31.10.19, 10:00

                                                    akuratnie na jutrzejszy dzien..
                                                    mittkok.expressen.se/recept/pumpasoppa-med-ingefara-kokosmjolk/
                                                    moze zrobie mam wszystko do niej..

                                                    4 porcje

                                                    Pompa 500 g, bez skorup i rdzeni, np. Pompa butternut
                                                    1 jabłko
                                                    1 żółta cebula
                                                    2 łyżki masła
                                                    6 szklanek wrzącej wody
                                                    2 kostki rosołu z kurczaka
                                                    1 puszka mleka kokosowego
                                                    1/2 łyżeczki sambal oelek
                                                    1-2 łyżki startego imbiru
                                                    sól i pieprz
                                                    1 łyżka miodu
                                                    1 łyżka wyciśniętego soku z limonki

                                                    Do dekoracji

                                                    oliwa z oliwek
                                                    1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
                                                    1/2 dl pestek dyni, prażonych
                                                    2 łyżki posiekanej natki pietruszki

                                                    Oto jak to robisz
                                                    40 minut

                                                    Pokrój pompę na kawałki. Podziel, pokrój i pokrój jabłko na kawałki. Obierz i posiekaj cebulę. Smaż dynię, jabłko i cebulę w rondlu z masłem przez 5 minut. Rozcieńczyć wodą i dodać kostki bulionowe. Niech zupa się zagotuje, a następnie gotować na wolnym ogniu, aż dynia będzie miękka, 15-20 minut.
                                                    Wymieszaj zupę patyczkiem miksera. Dodaj mleko kokosowe i dopraw do smaku sambal oelek, imbir, sól, pieprz, miód i sok z limonki. Niech zupa się ugotuje.
                                                    Udekoruj oliwą z oliwek, kostkami papryki, prażonymi pestkami dyni i posiekaną natką pietruszki. Podawaj na przykład z chlebem dyniowym i masłem.
                                                  • kendo Re:ciasto z dynia 31.10.19, 10:05
                                                    mittkok.expressen.se/recept/pumpakaka-i-langpanna-med-vit-chokladtopping/
                                                    składniki
                                                    12 sztuk

                                                    4 jajka
                                                    4 szklanki cukru pudru
                                                    2 dl oleju rzepakowego
                                                    200 g dyni, na przykład muszkaty, obranej i grubo startej
                                                    1 cytryna, drobno starta skorupa
                                                    4 dl mąki pszennej
                                                    1 łyżka proszku do pieczenia
                                                    2 łyżeczki cukru waniliowego
                                                    2 łyżeczki mielonego cynamonu

                                                    dekoracja

                                                    2 szklanki bitej śmietany
                                                    100 g białej czekolady
                                                    300 g twarogu, na przykład Filadelfia
                                                    3 dl cukru pudru
                                                    1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny

                                                    Oto jak to robisz
                                                    40 minut

                                                    Ustaw piekarnik na 175 stopni.
                                                    Ubij jajka i cukier biały i porowaty w misce. Dodaj olej, dynię i skórkę z cytryny.
                                                    Wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem waniliowym, cynamonem. Wymieszaj i wymieszaj w mieszance jajek.
                                                    Wlać i rozłożyć ciasto na długą patelnię o wymiarach około 30 x 20 cm, pokrytą papierem do pieczenia.
                                                    Piecz ciastko na środku piekarnika przez około 30 minut lub do momentu, aż będzie dokładnie ugotowane, poczuj pasek testowy. Niech ostygnie w formie.
                                                    Wymieszaj ciasto, wrzuć papier do pieczenia. Niech ciasto ostygnie.
                                                    Ugotuj połowę kremu na małej patelni. Dodaj czekoladę, zdejmij z ognia i mieszaj, aż czekolada się stopi.
                                                    Ubij ser śmietankowy do miski. Celuj w cukier puder i wymieszaj razem. Ubij rozpuszczoną czekoladę. Resztę śmietany wymieszać partiami do kremowej konsystencji. Rozłóż lukier na torcie i pozostaw do ostygnięcia na około 1 godzinę. Pokroić w kwadraty.


                                                    moze smakuje jak marchewkowe ciasto??
                                                    kto sie podejmie upieczenia??
                                                  • kendo Re:placuszki 04.11.19, 12:45
                                                    dzis robie wegetarianski poniedzialek,
                                                    mialam "po szczypcie" dyni hakido-czy jak ona sie tam zwie,
                                                    cukini/jednego ziemniaka/marcheke,
                                                    wszystko starlam na duzych okach tarki i usmazylam placuszki,
                                                    pychota,
                                                    do nich zrobilam gesta smietane z drobno posiekana cebulka/cubrzyca-kupilam w Tesco ta przyprawe/pieprz,
                                                    bedzie jeszcze na kolacje lub podwieczorek..

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:placuszki/ listopad 2019 04.11.19, 21:18
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, z tych linkow co zapodalas, mozna sobie
                                                    > duzo roznych menu przygotowac, nawet pomyslalam,
                                                    > ze mozemy sobie cos wspolnie upiec albo upichcic.
                                                    >
                                                    >
                                                    jak wyzdrowiejesz z grypki,
                                                    to cos wynodzimy na pewno..
                                                  • lusia_janusia Re:kaszanka 09.11.19, 09:56
                                                    Kendo obiad chyba taki tyowo po Polsku mialas.
                                                    Ja dzisiaj zaplanowalam uszczuplic swoj zapas
                                                    z zamrazarki jakis bigos i frytki tez mam, lososia
                                                    upiek, 2 smaki zupek bo na rosolku zrobilam sobie
                                                    wczoraj lane kluseczki i 2 kawaleczki wlasnej pizzy,
                                                    i nie wiem na co konkretnie mam smak
                                                    ,
                                                    ale chyba frytki i lososia zrobie i marchewka z pora i majonezem
                                                    bedzie.

                                                    Dobrych smakow Nam zycze.
                                                  • kendo Re:kaszanka 09.11.19, 11:19
                                                    o,*LUsia
                                                    tez bigos sobie wyjelam z kopytkami,
                                                    dla dzieciecia wezme pirogi z miesem bo lubi i jak bedzie chcial zrobie Mu surowke z kiszonej kapusty,

                                                    cos czytam,ze smaki Cie zawodza przez to przeziebienie..ale chociazby z rozsadku trzeba zjesc cos.

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo W ten sposób Szwedzi zwykle gotują ziemniaki 13.11.19, 11:13
                                                    Så här tillagar svenskarna oftast sin potatis -W ten sposób Szwedzi zwykle gotują ziemniaki
                                                    Gotowany 53 procent

                                                    osemki kartofli smazone lub frytowane 20 procent

                                                    upieczone w piecu 18 proc

                                                    purre 13 procent

                                                    Gratäng 7 procent

                                                    Surowe samzone na patelni 4 proc (wczoraj sobie takie zrobilam,przelozone cebula i czosnkiem,usmazone na dwie strony,oczywiscie w plasterkach)

                                                    Sałatka ziemniaczana 4 proc

                                                    Pieczone do nadzienia-specyjalny gatunek kaftofla3 procent

                                                    Frytki 3 procent

                                                    Zapiekane w smietanie 2 procent

                                                    placuszki utarte na grubych oczkach tarki 1 procent

                                                    placki ziemniaczane 1 procent.
                                                    ****
                                                  • kendo Re:obiadowo 30.11.19, 07:59
                                                    dzis dziecie bedzie,
                                                    nie chce zadnegomiesiwa,
                                                    tylko bliny-tradycja rodzinna-bo dawno ich nie jadl,

                                                    nawet i mi pasuje,
                                                    stesknilam sie za tym smakiem,
                                                    zrobie wiecej,moze do domu bedzie chcial zabrac

                                                    SMACZNEGO
                                                  • alfredka1 Re:obiadowo 30.11.19, 11:07
                                                    Bliiiiiiiiiiiiiiiiny !!! bardzo lubimy !!!!
                                                    a terazprośba od Czubatka mojej siostry:
                                                    prosi o przepis na adwentowe ciasteczka bo u nas nie ma takiego obyczaju adwentowego tylko kościelne Roraty /taka msza o świcie/....
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo 01.12.19, 12:11
                                                    Alfredka, u nas nie ma specjalnych ciasteczek na Adwent,
                                                    tylko wszedzie pierniki kroluja popijane glöggiem-korzenne przyprawy
                                                    i jest w wersji z alkoholem i bez. A co roku okazyjnie inny smak glögga
                                                    z wieksza zawartosci alkoholu i kolorem butelki,

                                                    Rarytas mamy z Kendo dzisiaj obiad; Polska kaszanka smazona, surowka z wlasnej
                                                    kiszonej kapusty z lanianym olejem i smazone ziemniaki w plasterkach,
                                                    na deser -podwieczorek bedzie szafranowa babka z oryginalna herbatka prosto z Kanady.
                                                  • alfredka1 Re:obiadowo 01.12.19, 18:28
                                                    Gdyby Ba ltyk był zamarznięty to na taki NASZ obiad przyjechałabym na czymkolwiek .
                                                    p.s. adwentowe ciasteczka zainteresowały Danusię /mieszka w Niemczech/ widocznie
                                                    tam pieką jakieś specjalne .
                                                    przed laty Morze było tak skute lodem , że załogi statków składały sobie wizyty ....
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo 02.12.19, 06:32
                                                    Alfredko, swego czasu bylam w Lubek-Niemcy przed swietami
                                                    B.Narodzenia, to u nich w sklepach sprzedawali typowo korzenne
                                                    ciasteczka, czasem w Szwecji w Lidl tez widze takie sprzedaja.

                                                    W dobie ocieplenia klimatu chyba juz sie nie powtorza takie srogie
                                                    zimy zeby morze bylo zamarzniete do takiego stopnia.

                                                    Danusie i Was pozdrawiam.
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo 03.12.19, 10:35
                                                    Robotkowo jestem zajeta, wiec cos juz przygotowanego
                                                    sobie wyjme, zeby tylko odgrzac, ale jakos na nic szczegolnego
                                                    nie mam smaka.

                                                    Wam zycze udanych smakow.
                                                  • kendo Re:obiadowo 03.12.19, 19:14
                                                    a ja robieac sobie przerwe miedzy kredensami,
                                                    usmazylam w plasterkach kartofle,
                                                    kielbase slaska i "kwiatki pod bok",
                                                    jak znajde jak sie to zwie po polsku to napisze,
                                                    siadel mleko do popicia,
                                                    smakowalo wybornie,
                                                    na lunch zupa pomidorowa byla
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo 17.12.19, 11:49
                                                    Kendo to smacznie to bedzie,
                                                    u mnie mieszana salata z olejem i czerwona cebulka,
                                                    ziemniaki juz swiateczne dzisiaj kupilam to sporbuje,
                                                    i kulki miesne z kurczaka-
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo 28.12.19, 09:24
                                                    Zostalo mi mieso z rosolu, dogotowuje troche
                                                    kiszonej kapusty i beda krokiety, juz tak dawno
                                                    chcialo mi sie tego smaku, wiec troche stania
                                                    przy piecu czeka mnie dzisiaj.
                                                  • kendo Re:obiadowo 28.12.19, 09:30
                                                    oo,
                                                    moj rosolek pyrkocze na piecu
                                                    tez beda pozniej krokiety
                                                    rosolu zdziebko i tesciowej zaniose,
                                                    niech sobie poje innego niz sama sobie nagotuje..
                                                  • kendo Re:czym zastapic gdy zabrako... 30.12.19, 08:42
                                                    np,maki
                                                    kasze gryczana /jeczmienna/platki owsiane,
                                                    zmielic w mlynku do kawy i usmazyc nalesniki,

                                                    kasze jaglana tez zmielic
                                                    uzyc do plackow/leniwycha nawet do ciasta,

                                                    kasza manna
                                                    z powodzeniem pasuje do kopytek i leniwych

                                                    nawet kruche ciasto
                                                    uda sie z zmielonych migdalow
                                                  • kendo Re:czym zastapic gdy zabrako... 30.12.19, 09:49
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo tez robie pierogi z miesa wolowego,
                                                    > a z maki migdalowej "Mloda" piekla wypieki, w sklepie
                                                    > jest droga zeby ja kupic.
                                                    >
                                                    zakupic migdaly i by je zmielic ,
                                                    tez sa drogie,
                                                    podrozalo wszystko w tym konczacym sie starym roku..
                                                  • kendo Re:obiadowo 02.01.20, 11:41
                                                    bedzie zupa warzywna,
                                                    bardzo lubie takie,
                                                    dodalam pare swiderkow,
                                                    dolalam smietany i koperkiem potraktowalam,
                                                    pychota...
                                                    odpoczynek od swiatecznego miesiwa.

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:obiadowo 03.01.20, 09:45
                                                    typowo szedzkie jedzonko,
                                                    samemu tez mozna zrobic,
                                                    pokroic w drobna kostke kartofle-chwile obgotowac w slonej wodzie/wszelakie juz gotowe miesiwo z cebulka
                                                    upiec w piekarniku,
                                                    podawac z sadzonym jajkiem i salta jaka sie chce...

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:obiadowo 04.01.20, 17:17
                                                    no smaczny obiad mialas Lusia,

                                                    Jagi zupa z kalarepka tez chyba wszystkim smakowala,

                                                    ja wyjelam kielbaskowy stroganow i bulgur ugotowalam,
                                                    czytalam ,ze ponoc "zdrowy"
                                                  • kendo Re:obiadowo 07.01.20, 14:55
                                                    hej Lusia,
                                                    no zjadam resztki goscinnego obiadu,
                                                    a jeszcze i na jutro bedzie,

                                                    tz.pieczone rozne warzywa w piekarniku,
                                                    kotlet schabowy panierowany i kolsaw salte pod bok...

                                                    dobrze zaprosici gosci bo jedzona na pare dni zostaje i laba od pieca...
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo 07.01.20, 21:31
                                                    Smaczne jedzonko, tez mi smakowalo.
                                                    Ja po marszach mam zwiekszony apetyt, jak wrocilam
                                                    do domu to nadeptalam ponad 10 ooo krokow,

                                                    Dzisiaj zrobilam tylko 6000, jak dopisze pogoda to jutro
                                                    przejde na okolo Natur Rum to bedzie 12000 krokow, teraz mam
                                                    nowy telefon co pokazuje ile krokow zrobilam,
                                                  • kendo Re:obiadowo 08.01.20, 16:20
                                                    widzisz Lusia,
                                                    jaka wygoda z "cegla"ubawila mnie ta nazwa komorki nowej,

                                                    9759 kroczkow zrobilam,
                                                    czuje to w nogach i zmeczona tez jestem,
                                                    zaraz legne na kanapke,

                                                    a grzanki z smazonym bekonem i smazonym jajej na dwie strony pychota,
                                                    acha i salatka z buraczkow pasowala wysmienicie.
                                                  • lusia_janusia Re:obiadowo-czarna kapusta 09.01.20, 11:08
                                                    Kendo, dziekuje, obie bylysmy glodne i zmeczone po sklepach,
                                                    to takie exspresowe jedzonko odreagowalo zmeczenie.

                                                    Kendo, ja wczoraj kapustke zrobilam i dzisiaj serwuje
                                                    do pierogow z miesem, b. mi posmakowala i szybko
                                                    sie przygotowuje ta czarna kapuste, dodam jeszcze do niej
                                                    crem fraich z ziolami.
                                                  • kendo Re:obiadowo-czarna kapusta 09.01.20, 11:17
                                                    *Lusia,
                                                    no,ciesze sie,ze posmakowala,
                                                    czesto ja kupuje,
                                                    przygotowuje podobnie,jak TY,

                                                    a tu znalazlam przepis na zupe
                                                    z podobnych skladnikow,ktore mamy w domu,
                                                    slodkiezycie.com/zupa-kapusta-dynia-czarna-fasola-zurawina/
                                                    warto chyba test smakowy zrobic.
                                                  • kendo Re:obiadowo 10.01.20, 10:17
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, ta recepte na zupe to chyba jak dla mnie
                                                    > to z polowy skladnikow tylko bym zrobila.
                                                    >

                                                    tez tak myslalam,
                                                    polowa bedzie i tak chyba na pare porcji,,,,
                                                    jak zrobie to dam opinie
                                                  • kendo Re:obiadowo 14.01.20, 11:08
                                                    *Alfredziu,
                                                    mam nadzieje ze obiad smakowal..

                                                    dzis robie sledziki zawijane z koperkiem
                                                    zapiekane w sosie smietanowo z posiekanymi pomidorami.
                                                    kartofelki pure i brocoli..

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:obiadowo 15.01.20, 11:00
                                                    o,smaczny obiad,
                                                    a ja chyba wpade do ciebie
                                                    upiec te zawijane sledzie,
                                                    wczoraj po skonczeniu pieczeniu sernika
                                                    wysial mi piecyk-ufffff
                                                    zawsze cos musi ubywac z portfela-szykuje sie nowy zakup...
                                                  • kendo Re:kolorowy makaron 17.01.20, 09:20
                                                    mozna zrobic samemu,
                                                    dodajac do zagniatanie ciasta troche
                                                    soku z marchewki-kolor makaronu bedzie pomaranczowy
                                                    sok z buraczkow -kolor bedzie rozowy
                                                    sok ze szpinaku -kolor bedzie zielony

                                                    trzeba sie chyba pobawic i zrobic samemu,
                                                    dawno temu co zagnialatalm wlasnorecznie makaron,
                                                  • kendo Re:kolorowy makaron 20.01.20, 08:46
                                                    o,dzis bede miec kulki miesne i kopytka,
                                                    ogorek po szwedzku ze sloika,musze go wykonczyc w koncu,bedzie miejsce w szfce..

                                                    w tym tygodniu sa tansze kurczaki swieze,
                                                    chce kupic i "zagospodarowac" po swojemu..
                                                    bedzie pare obiadow smacznych
                                                  • kendo Re:plackowo 21.01.20, 15:23
                                                    lubie bardzo bliny,
                                                    dzis na obiad zrobilam
                                                    do nich gulasz rozmrozilam
                                                    i byly po"wegiersku"
                                                    zostalo jeszcze na sniadani albo kolacje..
                                                    wtedy jem z kwasna smietana lub mlekiem albo smaze jajko...

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:losos na warzywach duszonych 22.01.20, 11:15
                                                    a pro´po smakow,
                                                    lubie lososia na warzywach ,
                                                    hywlam je nozem od sera i dusze,pod koniec duszenia ukladam kawalki lososia ,
                                                    nakrywam pokrywka i pare minut i gotowy obiad,
                                                    do tego pure kartoflane....

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kendo Re:zupowo 23.01.20, 19:47
                                                    byl krupnik na nodze kurczkowej,

                                                    a na podwieczorek zrobilam sobie kromke szwedzkiego chleba ze szwedzkim prawdziwnym maslem(kupilam go do wypieku ciast,sernik super smakuje) i miodem od zaprzyjaznionego pszczelarza-pycha....
                                                  • dorka556 Re:losos na warzywach duszonych 24.01.20, 07:58
                                                    Kendo pisze o takich smakowitościach, że i ja chyba zdecyduję się coś ugotować. Na początek krupnik, ale nie na nodze kurczakowej a na skrzydle i szyi z kurczaka. Krupnik chodzi za mną już od dawna. Może teraz zmobilizuje się i ugotuje gar na kilka dni (wekuję),
                                                    Zaciekawił mnie ten łosoś na warzywach. W ogóle nie jem ryb a lubię. Warzywa mam, łosoś po drugiej stronie ulicy. Kendo jak długo dusisz łososia pod pokrywką. Nie obsmażasz go wcześniej?
                                                    Dzisiaj kończę pomidorówkę, która została po gościach niedzielnych. Zamiast makaronu dałam lane kluski, taką lubię najbardziej. Moje wnuczki to makaroniary. Jedzą nawet niczym nie przyprawiony. Jak już nic nie chcą jeść, to dostają miseczkę 'suchego'.