Dodaj do ulubionych

*** S I E R P I E N ***

01.08.22, 06:17
coraz blizej jesiennych dni,
miejmy nadzieje,ze beda cieple i sloneczne

miejmy sobie mile i przytulnie
Obserwuj wątek
      • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 07:33
        Witaj Kendula reszta Vistulanek.Chciał nie chciał,to jesień się zbliża.
        Dziwne to było lato,bardzo przeplatane.Za parę dni znowu mamy mieć gorąco. Niech będzie jak najdłużej.Dziś mamy mieć 24st. to nieźle.
        Żeby jeszcze słonko się zlitowało i wyszło zza chmurek.
        • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 08:06
          Hej !!!!
          https://www.gify.net/data/media/562/linia-ruchomy-obrazek-0516.gif

          Do jesieni jeszcze caly miesiac, ale w powietrzu juz jej
          zapachy sie snuja, poranne mgielki, pajeczyny na przekwitlych
          kwiatach z kroplami rosy.

          Kendo i Jaga wczesnie dzisiaj rozpoczely dzionek, ja doczlapalam,
          juz jestem gotowa do wyjscia do wampirka, po przyjsciu i sniadaniu
          dopiero dzien u mnie sie rozkreci z planami.

          Przyjemnego poniedzialku i calego tygodnia w nowym sierpniowym miesiacu
          Nam zycze.
          • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 08:57
            hej Jaga
            sliczne wesole powitanie,
            tu,tez dziwnie lao nam dawalo swe promyczki,
            ale teraz cos laki zaczynaja sie zza chmurek wystawiac,

            Lusia ,dzis do wampirka,
            juz widze jej wielkie oczy przed igla..ufff,
            mam nadziej,ze dobrze pojdzie,

            miejcie sobie udany dzionek
          • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 08:58
            Witam Was. Nie chcę jesieni, zimy i bedzie mi szkoda letnich dni.
            Na razie mam za oknem pochmurnie i cos kropi ale ma byc poprawa do jutra.
            Czekam moze odezwie sie serwisant do drukarki.
            Dobrego tygodnia zyczę.
            • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 09:26
              Hej.
              Najsmutniejsze dla mnie jest to, ze tak bardzo oczekuję na lato, na wakacje a one tak bardzo szybko mijają. Tez zauważyłam brązujące liście kasztanów. Owoce kasztanowca już za chwilę będą spadać..... szkoda lata.... choć przede mną wciąż wyjazd, jaką będę miała pogodę to wielka zagadka.

              Wczoraj miała bardzo intensywną niedzielę, ok. południa pojechaliśmy nad niemieckie jezioro popływać i zażyć świeżego powietrza. Bardzo przyjemne miejsce, zadbana plaża i bardzo czyste jezioro z ładnym pomostem, a plażowicze to sami Polacy big_grin

              Potem przyjechały dzieci, zjedliśmy wspólnie obiad. Dzieci zabrały nasze rowery i pojechały do domu, a nam zostawili wnuczkę big_grin Dzisiaj odwiozłam małą do przedszkola.
              Dzisiejszy dzień tez zapowiada się dość intensywny, na 12:00 umówiłam się z kuzynką na "flądrowanie" po sklepach. Na obiad do teściowej z okazji jej 87 urodzin.

              I tak oto zaczął mi się 3 tygodniowy urlop, luz bluz Ameryka, wszystko powoli, bez pośpiechy, będę robiła to co chcę a ni eto co muszę, a najważniejsze, że w tym czasie będę się wysypiać big_grin

              Spędzajcie miło dzień smile))
              • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 10:49
                Mario88, moze bys telefonicznie do nie sie odezwala
                dla przypomnienia, to czasem pomaga?.

                Kallisto, zycze przyjemnej gosciny u tesciowej, jej duzo
                zdrowego jeszcze zycia zycze.
                Odpoczniesz od pracy i myslenia o niej, ale pracke na pewno
                sobie bedziesz wyszukiwac co dzien? ale to juz innym tempem
                i bez przymusu zeby zdazyc.
                Zycze Wam na urlopie samych slonecznych dni.
                • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 11:25
                  Kalisto,przecież nie masz na co narzekać ,wszystko się układa pięknie,
                  a pogoda za parę dni dopisze.No i to "flądrowanie" sklepów? tongue_out
                  Ja mogę tylko pomarzyć o takich wakacjach.
                  Na szczęście znowu mam słonko
                  Pięknego wypoczynku big_grin

                  https://i.pinimg.com/originals/d1/9f/fe/d19ffe5232b5b42e5b1383a44ae13602.gif




                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 15:24
                    hej Mario
                    tez wczesnie dzis juz na "chodzie jestes",
                    uporalam sie z upiorem,
                    a u Ciebie,oczekiwanie na serwitora od dekodera,
                    moze faktycznie zadzwon,jak masz nr.tel.tu funkcjonuje takie "ponaglenie"

                    mam nadzieje,ze juz po wszystkim,
                    i sloneczko tez sie pojawilo..
                    • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 15:27
                      Kallito witaj,
                      no nareszcie na luzie
                      i dni wypelnione planami,
                      obys jak najpiekniej spedzilas urlopik
                      i udane zakupy zrobila i byala z nich zadowolona..

                      relaksuj sie w zwolnionym tepie
                      a dla Tesciowej zycze duzo/duzo zdrowia zdrowia
                        • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 01.08.22, 17:33
                          Dziękuję Wam.

                          Wróciliśmy i dobrzebig_grin

                          Flądrowanie po sklepach zupełnie nie udane, co i dobrze, mozz tak miało być, kasa w kieszeni big_grin

                          Wypiłam w domu swoją ulubioną kawkę, a teraz idę zadzwonić do rodziców umówić się na wizytę przed wyjazdem. Co prawda morze blisko i codzienny kontakt tel.,ale co osobiście to osobiście.

                          Parno u nas było, teraz ciut popadało, lekkie powietrze i dobrze.
                          • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 07:00
                            No proszę wczoraj zgasiłam światło, dzisiaj włączam jako pierwsza ale tylko w tym wątku.
                            Lesia rozpoczęła dzien w innym miejscu.
                            Witajcie w sierpniowy wtorek🌻
                            Mimo ze wczoraj mialam trudności z usypianiem to dzisiaj obudzilam sie po 6:00.

                            Mam juz plany na dzisiaj, śniadanko, targ warzywny, kawa, fryzjer, obiad, odwiedziny u rodzicow, a potem luuuuuuzik.

                            Cudowny czas, wolny id stresu i od presji czasowej, od wrednych rannych pobudek🤗

                            Pogodnego wtorku, smacznej pobudzajacej kawusi.
                            Jakie smakolyki i łakocie przewidujecie na dzisiaj?
                            • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 07:18
                              Witaj Kallisto
                              i pozostale mile twoarzystwo Vistuanek+ Vistulan(od czasu do czasu).
                              Kallisto, to prawda ze pracujace pobudki sa wredne, bedzie szkoda
                              jak urlop bedzie dobiegal konca, ale w perspektywie juz blisko masz
                              do innych pobudek?

                              Tez mam dzionek do poludnia zaplanowany, spotkanie z Kendo,
                              w sprawie jej zakupow, ew, moje tez do kupienia mikrofalowej.

                              Przyjemnego wtorku Nam zycze.
                              • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 08:05
                                hej Kallisto,
                                no,milo spedzilas czas u tesciowej,
                                dzis u swoich rodzicow,
                                dobra Corka jestes,odwiedzajac ich mimo kontaktow telefonicznych,
                                nieraz tak jest,ze wracamy z pelnym portfelem nic nie kupiac...

                                Hej Lusia,moze nareszczie upoluje sobie mikrofale,jaka sobie wymarzyla,
                                bo za sparawa mojego zakupu,
                                zawapnowal mi sie prysznic do kranu,
                                mimo lezakowania w occie nic nie pomoglo,no wytrzymal 3 lata,

                                pozdrwaiam i milego dzionka zycze dla pozostalej Zalogi Vistulowej..
                                • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 09:03
                                  Witajcie dziewczyny.Zapowiada się gorący dzień,wczoraj też było bardzo ciepło.Słonko się rozochociło na dobre.
                                  Dziś mam odwiedziny syna z Juleczką,nie chciała zostać u drugich dziadków i musieli ją wczoraj przywieźć.Starsza była na obozie,ale też już wróciła.
                                  A syn ma opiekę,tylko,że nikt mu nie zapłaci jak nie będzie pracował.
                                  Ma dziewczyna szczęście,że rodzina w komplecie.
                                  Po zjedzeniu szklanki wiśni,dobrze spałam.
                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 09:47
                                    Witam.Jak czytam wszystkie Vistulanki w dobrych nastrojach.
                                    Ja od wczoraj niestety szarpanina nerwów. Wysiadł nowy komputer.
                                    Nie miałam połączenia z internetem.Rano był fachowiec od sieci
                                    i kazał wzywać fachowca od komputera. Jak poszedł cudem uruchomił sie
                                    komputer i moge do Was cos napisać.
                                    Pogoda i u mnie wspaniała. Jestem bez planu bo musze kontrolować
                                    połaczenie internetowe i gdyby co szukać serwisanta.
                                    Kończe narazie i zycze udanych planów.
                                    • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 18:29
                                      Jaga, ciesz sie pogoda, bo nie wiemy jaka jesien bedzie....
                                      Niebo piekne nad glowa, ze tez wisnie pomogly Tobie spac,
                                      bo na mnie nie robia zadnego wrazenia,

                                      Mario tak to jest z tymi komputerami, ja w ubieglym tygodniu
                                      tez nie mialam polaczenia z internetem, podociskalam wszystkie wtyczniki
                                      i nic, czlowiek sie spala z niemocy, ze nie moze tego naprawic,?
                                      Pewnie Julka nie miala kolezenstwa u drugich dziadkow i tesknila
                                      za domem?.

                                      Wylaczylam wszystkie kable, ponownie wlaczylam i nic, na nastepny
                                      dzien sam zaskoczyl, dziwne rzeczy z tym ustrojstwem, ja juz przestalam
                                      sie spalac, najwyzej go nie bede uzywac, ale juz sie tak przyzwyczailam,
                                      ze caly wieczor mnie nosilo ze go nie mialam w uzyciu.
                                      Mam nadzieje, ze to tylko byla chwilowa usterka, i dalej bedzie
                                      bez problemu, tego zycze.

                                      Przyjemnego wieczoru Nam zycze.
                                      • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 20:28
                                        Jak mnie doszkolono to może byc problem z kartą sieciową,
                                        może byc problem z gniazdkiem w laptopie . Narazie
                                        podobnie jak u Ciebie załapał. Serwistant z miejsca nabycia
                                        przyjdzie w przyszłym tygodniu i sprawdzi.
                                        Spokojnej nocki wszystkim życzę.
                                        • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 21:12
                                          Witajcie Vistulanki,

                                          dla mnie nie ma nic gorszego,
                                          jak nie dzialajacy laptop,
                                          nieraz jest awarja odgorna,
                                          dzwonie do Syna i od razu mnie informuje,
                                          ze to nie odemnie usterka..

                                          niech Wam smigaja te ustrojstwa,

                                          Jagusia ma eksperta komputeroweg pod reka,
                                          wiec nie musi sie martwic w razie co..
                                          wnusia moze do babci w stolicy tesknila..

                                          tez mialysmy dzie wzgledna aure,choc powiewalo troszke chlodem,

                                          ciekawego wieczoru przed TV-
                                          • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 02.08.22, 21:35
                                            wiecie co?urlop mam, ae jaki biegany, wciąz coś do załatwienia, telefony, umawianie, jeżdżenie, kupowanie i tak w kółko i zleci szybko pierwszy tydzień....

                                            przed chwilą zjadłam kolację, zrobiło się późno, czas spać ale kto mnie wygoni?big_grinD

                                              • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 08:49
                                                hej Kallisto,mam nadzieje,ze usnelas jeszcze,
                                                tez tak sie nieraz budze,

                                                podczas urlopu,
                                                wlasnie mozna wszystkie sprawy pozalatwic,co nie mozna bylo tego zrobic podczas pracy.zycze samych dobrych wiesci do zalatwiania i niech dzionek milo uplynie
                                              • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 08:51
                                                Witaj Kalisto i reszta Vistulan.Tak to już jest,jak można się wyspać,to sen akurat nie bierze wink
                                                Wnusia choć sama,to się nie nudziła.Prowadziła rozmowę z koleżanką
                                                i malowały się,pokazując sobie dokonania.
                                                Jula od dawna mówi,że będzie kosmetyczką i kiedyś założy swój salon kosmetyczny big_grin szkoda,że już nie zdążę skorzystać big_grin
                                                Słonko nie jest bardzo ostre,ale ma być 27st. dopiero jest 20.
                                                Obiad jeszcze mam od wczoraj,pranie odpada,zostało mi zetrzeć kurze
                                                i zamieść balkon. Może zakiszę świeże ogórki,bo się kończą.
                                                O matko,akurat zobaczyłam windę z robotnikiem,przejechał obok balkonu.
                                                Muszę zasłonić ,by mnie nie widziano w łóżku big_grin
                                                Już późno,a córki jeszcze nie ma z pracy,koty cierpliwie czekają.
                                                • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 09:26
                                                  Witam.Smutaski koteczki Jagi. JAGO czy jesteś zorientowana jak długo to potrwa?
                                                  Twoja córcia pracuje w nocy? Piszesz ,że nie ma jeszcze Jej z pracy a godz.8 rano.
                                                  Kurzyć w Twoim mieszkanku na dobre to dopiero się zacznie, więc nie
                                                  przejmuje się za bardzo kurzami dnia codziennego.
                                                  U mnie pięknie, mam przymusowe wyjście do szewca po buty ale to kawałek drogi
                                                  przy upale. Jak b.piecze słonko to otwieram parasolkę bo nie lubię kapeluszy.
                                                  W tej chwili w mieście sa problemy z miejska komunikacją bo trwają remonty głównych arterii.
                                                  Przyjemnego dnia zyczę.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 12:47
                                                    No i nie udało mi się pospać, lekko mnie muliło, wykaraskałam się ok. 8.
                                                    Zjedliśmy śniadanie, poszliśmy na zakupy przed skwarem.
                                                    Mieliśmy jechać nad jezioro, ale coś słabo się czuję dzisiaj. W drodze do sklepu musiałam odpocząc.
                                                    Dla porównania zmierzyłam tętno po wejściu na II piętro mężowi i sobie. On 101, ja 140 jak sportowiec big_grin

                                                    Popijam elektrolity, bo mało przyjmuje ostatnio płynów stąd to osłabienie przy takiej temperaturze.

                                                    spokojnego dzionka.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 14:16
                                                    KALISTO Juz kilkakrotnie czytam o Twoim wysokim pulsie. Chyba wiesz że to jest niebezpieczne.
                                                    Co Twoja rodzinna na to?. Ja tez nie pije za wiele, bo nie lubie picia wody,chociaż sie czasem zmuszam.
                                                    Ten puls moim zdaniem jest niepokojacy bo przeszłaś covida. Doprowadzić może do arytmii, zawału etc.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 15:08
                                                    M,ale to już ostatni tydzień i wróci do normy.ario,przecież to wczorajszy wieczór,masz datę na zdjęciu.
                                                    Córkę zastępował ktoś jak była na urlopie,a teraz córka zastępuje szefową,
                                                    jeszcze trochę i wróci do normy.
                                                    Dziś okropnie tłukli i mój balkon.zaczynają już oplatać liny .
                                                    Nawet ze strony małego balkonu już winda chodzi,zasłoniłam się.
                                                    Na pewno nie prędko skończą ,pewnie m-ce.

                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 16:38
                                                    Mario tez to wlasnie robie pod tym katem badania. Rodzinna zwróciła uwage na puls 104 i wtedy juz wyslala mnie do specjalisty. Problem w tym ze byłabym juz po badaniach ale 2 krotnie przekladali mi echo. Holter nie wskazał odchyleń od normy. Niestety holter byl zbyt krotko i w tym czasie nie mialam kołatań.
                                                    Cierpliwie czekam, jutro o 18 bede wiedziala cos wiecej. 1 go wrzesia test wysiłkowy. Bardzo szybko sie mecze Az robi mi sie słabo. Czy cos badania wykazały? Pewnie nic.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 17:58
                                                    KALISTO na Twoim miejscu to juz dawno zrobiłabym prywatne badanie echo serca
                                                    /u nas 150zł/ .Masz racje Holter nie stwierdzi bo tak wysoki puls nie jest u Ciebie stały.
                                                    Badanie wysiłkowe to dla staruszków 70+ którzy maja niewydolność. Sądzę że u Ciebie
                                                    Twoje serducho jeszcze nie jest takie złe . Moja rada to póki co pij koniecznie głóg który
                                                    stoi na straży serca. JAGA pije herbatki z głogu a ja kupuję tabletki.
                                                    Poniżej tekst z ksiazki o ziołach:
                                                    Głog znajduje sie czeli listy ziół chroniacych serce, tętnice
                                                    i regulujących cisnienie krwi. Wyniki wielu badań dowodzą, że ziło to podawane w odpowiednio wysokiej dawce jest skuteczne w niemal kazdej terapii wspomagajacej prace serca i układu krązenia.
                                                    Przede wszystki zwieksza siłe kazdego pojedyńczego skurczu serca, zmniejszając jednoiczesnie ich czestotliwość.Efekt jest taki, że serce pracuje wolniej, ale wydajniej.Oprócz tego głóg rozlużnia mięsnie gładkie, co z kolei powoduje, że rozluznione naczynia krwionosne stawiają przepływajceju przez nie krwi
                                                    mniejszy opór.Serce jest odciązone, a krew łatwiej dociera do odległych nawet narządów.
                                                    Lecznicze działanie głog zawdziecza flawonoidom. Wzmacniaja one i uszczcelniają sciany naczyń krwionosnych.Maja działanie przeciwzakrzepowe, bo zmniejszają zlepianie sie płytek krwi, a dzieki
                                                    temu również zagrożenie miażdżycą, zawałem, udarem.
                                                    Czy inne wartości cisnienia masz w tym czasie w normie?
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 19:07
                                                    Zaburzenia tętna i ciśnienia mogą pojawić się również w przebiegu nerwicy. Nerwica to choroba należąca do grupy zaburzeń psychiatrycznych. Różne jest jej podłoże, jednakże podstawowymi objawami są zaburzenia lękowe i stałe poczucie zwiększonego napięcia. Takie dolegliwości, zwłaszcza o charakterze przewlekłym, mogą być przyczyną wysokiego pulsu u osób, u których nie występują nieprawidłowości w układzie krążenia.

                                                    Jak byłam młoda,ale już dzieciata,miałam nerwicę serca,brałam na uspokojenie.Bardzo przykra przypadłość.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 03.08.22, 19:28
                                                    Jednak w stresach, nerwicy w wiekszości razem z pulsem jest wysokie ciśnienie skurczowe i rozkurczowe
                                                    gdy tymczasem Kalisto ma w normie . Jak moje psie odeszło miałam b.wysokie wartosci
                                                    ale wszystkie a nie tylko puls.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 07:24
                                                    Jednak z nerwicą związane.

                                                    Gula w gardle bardzo często ma podłoże psychosomatyczne i powstaje na bazie długotrwałego stresu czy przeżywania stanów lękowych. Najczęstsze zaburzenie, z którym jest powiązana, to nerwica. Niemożliwe jest wtedy wskazanie fizycznych przyczyn, ponieważ takie nie istnieją.

                                                    Dodatkowo gula powstająca pod wpływem emocji może z czasem doprowadzić do rozwoju innych zaburzeń psychosomatycznych, objawiających się na przykład bólem brzucha.

                                                    W przypadku nerwicy gula najczęściej ma charakter napadowy. Oznacza to, że pojawia się głównie w sytuacjach stresujących i wywołujących lęk. Często wymusza wtedy głośne przełykanie śliny. Tym samym dodatkowo nasila odczuwany przez chorego stres. Powoduje to szczególny dyskomfort w sytuacjach społecznych.

                                                    www.heydoc.pl/s/article/Co-oznacza-gula-w-gardle-Przyczyny-i-leczenie
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 07:46
                                                    Hej !!! .....
                                                    U Jagi kotkow nikt nie uczyl, a wiedza na kogo maja czekac.
                                                    Jeszcze pare tygodni, i balkon bedzie odnowiony i problem
                                                    z kurzami remontowymi zniknie, to uzbroj sie w cierpliwosci
                                                    Jaga, bo przy kazdej pracy wiory leca.
                                                    A tak wczesnie juz rozpoczelas dzionek, pewnie temp,upalu nie
                                                    pozwalaja na spanie.?

                                                    Nigdy zaden lekarz nic nie mowil o moim pulsie, moze by i u mnie
                                                    wypadaloby go zmierzyc od czasu do czasu, czasami wydaje mi sie
                                                    ze lepiej nie wnikac za bardzo w glab siebie, zeby nie byc bardziej chorym.
                                                    Niemniej rozne syglaly bolesci nalezy zawsze skontrolowac.
                                                    Ja tez popijam herbatki z glogu.

                                                    To juz dzisiaj czwartek, upalnie, w sobote tylko +20,.. bedzie chyba
                                                    mozna odetchnac od upalow.

                                                    Relaksuje sie dzisiaj po wczorajszym nianiowaniu wnuczki do pomocy
                                                    z Kendo. Obiad mam gotowy, tez cos swiezego upieczonego ciasta
                                                    mi sie chce, ale przy takich upalach to nie chce nagrzewac kuchni i piekarnika.


                                                    Zycze Nam przyjemnego czwartku, z odpowiednia doza smacznych
                                                    orzeswiajacy napojow.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 08:07
                                                    Witajcie... jeszcze sobie leżę,ale już po śniadanku i zmierzeniu ciśnienia,
                                                    leki częściowo wzięte.
                                                    Dziś ma być 30st,wczoraj było 29,to żadnej różnicy nie robi.
                                                    Na razie jest 20st. i jest fajnie. a słonko na razie nie przypieka.
                                                    Lusiu,możesz sama sobie zmierzyć puls,jak nie masz aparatu.

                                                    stylzycia.polki.pl/diagnostyka,jak-zmierzyc-puls-zobacz-video-instrukcje-krok-po-kroku,2093,wideo.html
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 08:11
                                                    hej Zalogo,
                                                    o jejku,Kallisto,
                                                    marnie z Twoim zdrowkiem,
                                                    tu mowia,ze "gola" moze tez byc spowodowana tarczyca..
                                                    ja mysle,ze masz pokovidowe powiklania,

                                                    Jaga juz coraz blizej ma do remontu balkonu
                                                    kociaczki slicznie na warcie siedza i czekaja na swa pania

                                                    Maria ,parasolki czasem uzywa by chronic sie przed sloncem
                                                    ja zwolenniczka kapelusika jestem,
                                                    wczoraj nasza Mala chciala mi zabrac kapelusik do domu..

                                                    Lusia nanczy swa pocieche,
                                                    wczoraj poserwoala tez smaczne przekaski..

                                                    pogoda dzis ma byc az +31 C,
                                                    jakos wytrzymamy..

                                                    spedzajcie milo dzionek i nie zapinajcie popijac..
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 08:21
                                                    Jaga, dzieki za linka, nigdy jakos nie zwracalam uwagi na puyl?
                                                    teraz chyba podczas relaksu mze bede pamietala i sobie poslucham
                                                    jak on bije i policze razy dwa. - dziekuje.

                                                    No, tak Kendo, nasza modnisia chce zawsze to co ty masz, bo uwaza
                                                    chyba ze tez jej to sie przyda, bedzie pasowalo, tylko zeby jeszcze
                                                    chciala jesc to wszystko co my jemy, to by bylo dobrze?.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 09:38
                                                    I w końcu dotarłam do watku powitalnego.
                                                    Dzień dobry jeszcze raz wszystkim babeczkom.
                                                    Dzisiaj spałam do ósmej choć wczoraj do 1:00 ogladałam film.

                                                    Lusiu to prawda co mówisz, ale ja jestem zdania , że lepiej wykryć wcześniej to co zaczyna się kluć niż reagować za późno. Prawidłowy zakres pulsu to 60-80 (czasami podają do 90), ja przed sekunda wstałam z łózka, pisałam z telefonu na leżąco, usiadłam do stołu do laptopa, na stole leży pulsyksometr, zmierzyłam. Skąd aż 107? Częstoskurcza, bo tak nazywany jest ten stan czy jakoklwiek to nazwać niekorzystnie wpływa na serce. Być może, że są to powikłania po covidzie, co potwierdziło mi dwóch lekarz. Ale żeby wykluczyć arytmię, która wiąże się z podwyższonym tętnem trzeba zrobić badania. Prawdopodobnie nie będzie u mnie arytmii ale musze to wiedzieć, bo zaniedbanie chorób sercowych wiąże się z ich rozwojem. Lubię zareagować wcześniej. Jeśli żadne badanie nie potwierdzi arytmii to się uspokoję, bo tak to wciąż w głowie głupie myśli. Z tego tez powodu się stresuję , nerwy i potem tym to się kończy. Nikt choroby mi nie wciśnie jeśli jej nie będzie.
                                                    Jesli nic Ci nie dolega to nie musisz się martwić, warto jednak od czasu kontrolowac to czy tamto. Mój tata nigdy nie cierpiał na nadciśnienie, nigdy na serce, żadnej wieńcówki nic po prostu. Przed dwoma laty dostał zawału, a można było zapobiec badaniami i leczeniem ? Można było tylko nikt nie brał pod uwagę, że w pozornie zdrowym człowieku podstępnie czai się zagrożenie życia. Stan był bardzo poważny, na szczęście w czas podjęli działania, uratowali, wszczepili stenty. A gdyby czasami zbadał sobie to czy owo, krew cokolwiek to wiedziałby, że coś jest nie tak. Tym czasem dorobił się miażdżycy i ledwo z tego wyszedł. Dlatego jest trochę przerażona takimi sytuacjami i staram się mieć na względzie szczególnie serce, które obrywa z powodu tarczycy, silnych stresowych sytuacji i nie tylko.....

                                                    Mąż pojechał na 4 dawkę szczepionki, ja na swoją muszę jeszcze poczekać.

                                                    Idę popakować trochę rzeczy do walizki, bo już czas się organizować na jutro.

                                                    Miluśkiego dzionka chyba z włączonymi wiatrakami?smile
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 09:52
                                                    hej Kallisto,
                                                    tez mi grozila arytmia w 2019 roku,
                                                    jednak wolali mnie na kontrole USG serca i stwierdzili,ze juz jest wszystko OK,
                                                    a bylo to kiedy s.p Xystos odszedl..

                                                    pozatem jestes w dobrej sytuacji,ze masz szybki dostep do lekarzy/do prob roznych,
                                                    tu musimy byc w kolejce,chyba ze juz na pogotowiu sie znajdziemy to wlacza pare badan..

                                                    zycze zdrowka i udanego urlopu.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 11:13
                                                    Witam . Wydaje mi sie,że KALISTO żle mierzy. Nie mierzy sie cisnienia w tym jest puls ot tak z doskoku majac pulsometr pod ręką. Człowiek przecież żyje i w kazdeuj minucie praca serca jest inna bo mamy swoje emocje itp. co nie znaczy że jesteśmy już chorzy. Trzeba mierzyc serducho cisnieniomierzem gdzie są 3 pomiary
                                                    cisnienie skurczowe, rozkurczowe i puls i wtedy mozna dopiero9 oicenić co i jak.
                                                    Ponadto mierzenie cisnienia tez musi byc w okreslonych warunkach.
                                                    Przed zmierzeniem musi byc krótki odpoczynek siedząc .Stopy na ziemi, reka prawidlowo ułozona,
                                                    plecy oparte, wyprostowane, nie wolno si,e poruszac, mówić no i oczywiscie odpowiedni odstę po
                                                    posiłkach i napojach.
                                                    Pomiary rano i wieczorem + w momentach złego samopoczucia zapisz do zeszytu
                                                    chociaz przez kilka dni i pokaż lekarzowi.
                                                    Jadac powinnaś zabrać z soba cisnieniomierz dobrej klasy /nie żaden nadgarstkowy/
                                                    żebys nie wyladowała w szpitalu.
                                                    Dzisiaj sie szykujesz do drogi więc Twoje emocje moga dać wyższe wartości.
                                                    Kup sobie Nerwosol w kropelkach /lek ziołowy/ i bierz w stanach nadmiernego podniecenia.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 11:39
                                                    hej Mario,
                                                    dobrze piszesz o tym mierzeniu cisnienia,
                                                    tak mi mierzyli kiedy rowerkujac do pracy spadlam z rowera,
                                                    stwierdzili,ze mam niedocisnienie..
                                                    dostalam tabletki,
                                                    po krotkim uzywaniu,przestalam brac i teraz nieraz odczuwam skoki niedocisnienia,to wiem co mi dolega...

                                                    miej sobie udany dzionek w chlodzie
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 04.08.22, 12:10
                                                    Zabieram zawsze ciśnieniomierz na wyjazdy, czasem i dla męża tez się przydaje. Puls mierzony ciśnieniem i pulsyksometrem potwierdza się. Pomiary dokonuję wówczas gdy czuję się dobrze i gdy czuję kołatanie podczas gdy jestem spokojna i nic wysiłkowego nie wykonuję. Czuję jak zaczyna mi mocno pracować serce, robi mi się wtedy dziwnie i wiem, że to to. Wcześniej miałam takie objawy, szczególnie w pracy. Nie umiałam czytelnie określić co się dzieje. Teraz już wiem z jakiego powodu tak się dzieje podczas gdy zmierzyłam ciśnienie i tętno.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 08:28
                                                    Witam dopóki jako tako żyję big_grin chciałabym się napić kawki po śniadaniu,
                                                    ale niestety nie mogę.
                                                    Oj będzie spiekota,już jest 22st,na balkon nawet nie zaglądam.
                                                    W sypialni mam fajnie,a wiaterek rusza roślinkami.
                                                    Jednak się skusiłam i zajrzałam,na balkonie jest 37st.
                                                    Po południu mam szczepienie.Trzeba jakoś przeżyć wink
                                                    Dobrego piąteczku smile
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 08:40
                                                    Cześć Jaguś, cześć dziewczynki.

                                                    Jaguś czy TY sama tworzysz te zabawne obrazeczki?smile czy specjalnie szukasz w necie pasujących ?smile

                                                    Obudziłam się ciut za wcześnie, bo długo dojść do siebie nie mogłam. Musze tez poczekac na śniadanie, bo przed chwilą dopiero wzięłam euthyrox.

                                                    Plan na dzisiaj? Fajny dzień się zapowiada, dopakowywanie szczególnie kosmetyków, siedzenie w domu w ten upał, no może chwilę na balkonie, zobaczę. U mnie zelżyło nieco z ukropem słonecznym. Klucze już zostawiłam sąsiadce żeby dbała o moje rośliny, a trochę ich jest.

                                                    Dobrego dnia.

                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 09:54
                                                    Witam. U nie tez upalny dzionek. Nie zamierzam teraz wychodzić.
                                                    JAGO tzn że szczepisz sie dzisiaj 4ty raz? Dostałam zawiadomienie ale jestem
                                                    jakaś na "nie" z tym szczepieniem. Nowe szczepionki bardziej ukierunkowane
                                                    na odmianę covida maja byc od wrzesnia.
                                                    Dobrego zdrówka na dzisiaj zyczę i spokojnego dnia.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 10:18
                                                    witajcie Zalogo Vistuloa,
                                                    wszyskie z Kraju sie babeczki przywitaly
                                                    skandynawia sie spoznila dzisiaj,

                                                    czekam na speca od poprawienia,
                                                    by soffa nie skrzypiala przy siedzeniu,
                                                    ma przyjsc miedzy 10-11 godz,

                                                    cieszcie sie sloneczkiem
                                                    tu mamy +18 C/i ulewy z drobnym deszczem czasami,

                                                    niebo cale zawoalowane.

                                                    miejcie przyjemny dzionek,
                                                    Jagusia wes picie ze soba na szczepienie,

                                                    Maria rosadnie podchodzi do dznia dzisiejszego,
                                                    mozna wyjsc pod wieczor na krotki spacerk,
                                                    bedzie pewnie chlodniej
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 10:33
                                                    A ten urlopik to gdzie ma Kalisto,bo nie doczytałam ?
                                                    Mario,tak to 4-ta szczepionka.Miałam mieć na 12,ale jakoś udało się zdobyć miejsce na dzień dzisiejszy. Jak wiesz mam niedługo szpital,to wolę być zaszczepiona.Oczywiście jak coś znowu nie pokręcą.
                                                    Lekarze zalecają szczepienie i nie czekać.Myślę,że żadna szczepionka nie jest w stanie nas uchronić na 100%,ale zawsze trochę zabezpieczy.
                                                    We wrześniu prawdopodobnie będą wszyscy szczepieni od 18-tu +
                                                    Okropnie gorąco mam od strony balkonu,siedzę w sypialni od strony południowej i jeszcze można wytrzymać.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 12:07
                                                    Jaguś do Dziwnówka jedziemy, w nasze stałe ulubione, bardzo spokojne miejsce.
                                                    Zapakowuję laptop i zasuwam zamek. Z laptopa będziemy wieczorem oglądać nasze ulubione programy tv, filmy dokumentalne, bo mamy taką możliwość, ściągania kablówki na komputer.

                                                    Już się ze wszystkim uporałam, przygotuję szybki mały poddobiad, a wieczorem na obiadokolację.
                                                    Dam znać wieczorem, dam relację czy zmieniła się plaża, może się zmniejszyła albo zwiększyła big_grin
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 12:39
                                                    Jagusia,
                                                    mam nadzieje,ze nie bedzie skutkow ubocznych po czwartej szczepionce,zawsze mozesz poprosic wnuka coby Ci pomogl na szczepienie sie dostac..

                                                    Kallisto,wspaniale,ze macie ulubione urlopowe wypoczywanie,
                                                    ciekawam jestem,jak teraz wlasnie jest,
                                                    czasy sie zmienia,
                                                    bedze czekac na info..
                                                    a tymczasem szczesliwego dotarcia na miejsce i milego wypoczynku.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 13:49
                                                    Kendus jestem w D. Dwa trzy razy do roku wiec nic nie tam nie zaskoczy. Znam to miejsce na wylot. Wiemy gdzie zjesc dobra rybę i ktore miejsca omijać. Mamy ulubiona kawiarnie i ścieżki spacetowe prowadzące przez leśny dukat. Spacerując obserwujemy jak powstają nowe hotele. Rowerami jezdzimy do niedaleko położonego Dziwnowa. Tym razem pojedziemy do innych miejscowości zobaczyc co sie zmieniło. Może znajdziemy równie dobre miejsce jak nasze?

                                                    Pogoda zrobila sie okropna, niebo sie zanioslo i leje jak z cebra, a my juz w trasie. Wściekła jestem bo nie wiadomo co przyniesie zmiana klimatu?
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 14:19
                                                    Kallisto,to fajnie,ze macie takie "poziomkowe miejsce"-tak tu zwa takie dobre miejsca letnie,

                                                    tu tez przepuscila sie ulewa,
                                                    niebo jednak sie rospogodzilo i mysle,ze bedzie tak i u Was z pogoda..

                                                    wczoraj bylam u Syna
                                                    i na zewnatrz altany osy gniazdo sobie wybudowaly,
                                                    przyjechala ekipa i chyba "zatrula zyjatka" bo obserwowalam to tylko jedna sie krecila w poblizu,stwozonka mader i umia sobie wybudowac gniazdko,przyklejajac do desek
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 15:21
                                                    To duże gniazdo. Kiedyś czytałam,że nie wolno tego samemu usuwać.
                                                    Ale chyba to gniazdo tez trzeba zdjąć, to chyba nie koniec zabiegu.
                                                    KALISTO na razie nie ma dobrej aury ale zycze aby slonko rozpedziło chmurki.

                                                    JAGO dobrze, że sie szczepisz gdy musisz byc na oddziale.
                                                    Ponoć w szpitalach denerwują się jak przychodzą osoby nie zaszczepione.
                                                    Proszę napisz mi czy to prawda że w W-wie woda z kranu nie ustępuje wodzie z butelek
                                                    do picia bez gotowania?
                                                    W tej chwili mam słoneczko zagląda do wszystkich moich okien. Ale nie czuję upału, duchoty chociaz wentylator nie jest włączony. Mam duże pokoje /po 20 m2/ więc nie jest źle jak na dzisiaj.
                                                    Jutro tez chyba gorąco ale z burzami.

                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 16:20
                                                    Hej !!!
                                                    Dzisiaj z opoznieniem, mialam troche roboty od rana,
                                                    tak mnie nawiedzilo i po przyjciu do gory z pralni rozbolal
                                                    mnie korzonek, troche nie w pore bo jutro wnuczka na
                                                    sluzbe sie zapowiedziala, juz sie posmarowalam voltarenem,
                                                    jak nie przejdzie do wieczora to Naproxen musze popic, co
                                                    na mnie zawsze zle wplywa ale po trzech zazyciach pomaga.

                                                    Kallisto, miejmy nadzieje ze plazy nie rozdeptali plazowicze,
                                                    i bedziecie mogli spacwerowac, ew, wygrzac cialka przy odpowiedniej
                                                    slonecznej pogodzie, czego Wam zycze.

                                                    Jaga i Maria88, zadowolone ze slonecznej pogody, u mnie pada
                                                    z przerwami, niebo zachmurzone +21,..C, a jutro ma byc juz
                                                    slonecznie i tylko ca +20..C.

                                                    Kendo, takiego gniazda insektow to jeszcze nie widzialam?

                                                    Jaga bedzie juz zabezpieczona przed covidem, to dobrze ze tak
                                                    wczesnie, bo szerzy sie badziewie b.szybko.

                                                    Przyjemnego popoludnia i wieczoru Nam zycze.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 17:27
                                                    Mario,
                                                    no nie wiem co z tym gniazdem trzeba dalej zrobic??
                                                    spytam syna przy okazji tel rozmowy,

                                                    Hej Lusia,
                                                    no zalapalas na na wolna pralnie i teaz korzonek pobolewa,
                                                    moze przejdzie do jutra..

                                                    ciekawe jak Jag a sie czuje po szczepieniu?
                                                    a Kallisto chyba juz dotarla na miejsce ,

                                                    miejcie mily wieczor.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 17:57
                                                    Już jestem w domu i odpoczywam.Bardzo się namęczyłam,bo nie dodzwoniłam się do taxi.Myślę,że mają zapisane dokąd mnie wożą i byli głusi,ciągle coś przetwarzało w telefonie i nikt się nie zgłaszał.Postanowiłam jechać tramwajem jeden przystanek,a dalej trzeba na piechotę.Po drodze spytałam taksówkarza,bo akurat stał i i odmówił,bo za krótka trasa.
                                                    Co kawałek przystawałam i jakoś dotarłam do celu.Już siedzę w swoim miejscu i odpoczywam.Nawet nie czułam wkłucia.
                                                    Jestem szczęśliwa,że mam za sobą i dostałam certyfikat.
                                                    Myślę Kalisto,że nawet jak się obniży temperatura,to i tak będzie dobrze,
                                                    a może i lepiej,że nie będzie takiego ukropu.U mnie teraz w cieniu 32st.
                                                    Życzę super wypoczynku,należy się smile

                                                    Jak mieliśmy jeszcze działkę,to w domku,uwiły sobie gniazdo szerszenie.
                                                    Nic z tym nie robiliśmy,bo były spokojne i lubiliśmy na nie patrzeć.
                                                    Mąż powiedział sąsiadowi,co graniczył z nami i jak przyjechaliśmy,to były wytrute.A przecież szerszenie są pod ochroną.Po dziś dzień nie możemy odżałować w jaki sposób postąpił sąsiad.Altanka nie była zamykana,
                                                    bo nie było potrzeby.
                                                    Życzę poprawy i mniej bólu Lusiu.Korzonki też potrafią dopiec.
                                                    Na razie czuję się dobrze,nic mi nie dolega po zastrzyku.
                                                    Tylko w uchu coś stuka big_grin
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 18:16
                                                    Trzeba z umiarem pracować LUSIU. Wiem,że czasem sie zapomina o sobie a potem
                                                    bolesne skutki. Radze posmaruj jak masz spirytusem lub Amolem przed pójsciem do łózka.
                                                    W kazdym razie masaż jest konieczny.
                                                    No to JAGO juz szczepienie za Tobą. Teraz wypoczywaj.
                                                    Ponizej zapytałam Ciebie o wodę w W-wie. Jak odpoczniesz, proszę odpowedż.
                                                    Idę dokonczyc wieszanie pranka na balkonie. Schnie piorunem nawet wieczorem.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 19:11
                                                    To prawda,schnie piorunem,ja też skorzystałam .Jak dobrze,że wspomniałaś,
                                                    właśnie leżą w pralce dywaniki i czekają aby powiesić.
                                                    Co do wody Mario,to u nas jest ozonowana.Faktycznie jest dobra smakowo,ale jest twarda, a osad odkłada się na biało.
                                                    Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do picia kranówki.
                                                    Zamawiam dużo wody,my pijemy mineralną Mazowszankę nisko nasyconą ,
                                                    a córka Żywiec Zdrój niegazowaną.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 20:39
                                                    Moje dziecię też pije Zywiec Zdrój niegazowaną.ja też ale za namową ma zamiar pić kranówkę.
                                                    Chciałam wiedzieć czy to dobrze. Dziękuję za info.
                                                    Wszystkim dobrego spanka.
                                                    Zaczyna być duszna nocka.Juro na wyjściu kupię w aptece glukozę.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 05.08.22, 21:33
                                                    Melduję się pozno, bo duzo sie dzialo. Po przyjedzie rozpakowalam walizki i poszliśmy na plaze. Po 1.5 godzinie na pyszną obiadokolacje. Po obiedzie pycha kawa z ekspresu. Mąż zrobil mi capucino do tego smakowity sernik. Kuchnia hotelowa sama przygotowuje wypieki.
                                                    Po kolacji spacer i zakupy w Polo markecie. Tam kupuje swoja ulubiona owsianke.
                                                    Pozniej basen, jakuzzi, solanka.
                                                    Na plaży bylo pol slonka. Nadzly chmury wiec uciekliśmy. Woda w morzu chłodna ale znosna, może uda nam sie w tygodniu wykąpać.
                                                    Na plaży bardzo mało ludzi. W hotelu duzo, wszędzie duzo.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 06.08.22, 06:11
                                                    Hej !!! ....
                                                    Widac kallisto juz szczesliwie dojechala do celu,
                                                    czego dowodem jest fotka ze spokojnym morzem,
                                                    ciekawa gra chmur na blekitnym niebie.
                                                    Wypoczywajcie, oddychajcie jodem, ladujcie akumulatory
                                                    zyciowe ile sie da.

                                                    U mnie juz widac zza blokow slonce, bedzie chyba slonecznie
                                                    po wczorajszym deszczowym piatku, beda przyjemne wychodne
                                                    z wnuczka.

                                                    Spokojnej, relaksowej soboty Nam zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 06.08.22, 06:26
                                                    Jaga juz szczesliwa, ma z glowy 4 szczepienie, teraz
                                                    sluchac jakis innych odczuc, a moze juz jestesmy wszyscy
                                                    uodpornieni na te szczepionki i ona tylko bedzie zwalczala covida?.
                                                    Taxsiarz faktycznie byl nieuprzejmy, bo za darmo by Cie nie wiozl,
                                                    widac maja chyba nadmiar pieniedzy?.

                                                    Moje pranie poschlo wczoraj w suszarce, chociaz tez lubie suszyc
                                                    na bakonie w sloneczna pogodzie jak u Marii88,.
                                                    Tak na noc smarowalam bolace miejsce voltarenem, Amolu nie posiadam
                                                    tudziez spirytusu. Rano zrobilam kilka cwiczen na rozciaganie, przez
                                                    dzien pewnie z pewnoscia to rozchodze przy wnuczce?......
                                                    Mario88, a dlaczego chcesz kupic glukoze ? do picia? w jakim celu,
                                                    w czym ona pomaga?.

                                                    Kendo pewnie tez bedzie sie relaksowac w inny sposob sobotnio jak nie przyrowerkuje do mnie.

                                                    Mam nadzieje ze w polsce juz upaly pomalu beda malec?.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 06.08.22, 09:34
                                                    witajcie Vistulanki,
                                                    Lusia dzis skowronkuje od rana..

                                                    Jaga zadowolona,ze ma szczepienie juz w kieszeni,szkoda tylko ze usluga taxi zignorowala klijeta,

                                                    Kallisto zadowolona z przybycia na miejsce i juz plany ma na nastepne dni,
                                                    najwazniejsze,ze wszystko pasuje do wymarzonego odpoczynku,
                                                    bierzcie garsciami urok morski i jedzonko

                                                    Maria chce popijac kranowke,
                                                    my tez mamy dobra wode,ale z wagi ,ze bialy nalot sie osadza,filtruje wode i przegotowuje-wtedy taka pije..

                                                    pozatem cieszcie sie ze sloneczka i ciepelka,
                                                    tu mamy gwaltowne ochlodzenie i juz tak bedzie ,
                                                    w sierpniu zawsze mamy chlodniej..
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 06.08.22, 10:58
                                                    Witajcie.... pochmurno i pada,tylko 20st.
                                                    Od rana się nakręciłam,bo synowa młodszego miała covida,ale nie są pewni,bo 2 badania wyszły pozytywne,a jeden negatywny.Tylko że po 6-ciu dniach syna gardło rozbolało i chyba kaszel,bo już zdążyłam zapomnieć ze zdenerwowania.Nic mi nie powiedzieli,a dowiedziałam się z żartu synowej
                                                    na fb.
                                                    Młodzi chorują i sobie żartują,a mnie diabli biorą.Jutro syn zrobi sobie test.
                                                    Mówi,że bierze gripex i na gardło.
                                                    Porządnie leje,a córka zrobiła pranie wink
                                                    Autokar z Polski miał wypadek w Chorwacji,12-tu Polaków nie żyje.
                                                    Niedobre nowiny na dzień dzisiejszy.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 06.08.22, 11:22
                                                    hej Jagusia,
                                                    no,tak,
                                                    mam nadzieje,ze nie zarazili Ciebie covidem,
                                                    nie pamietam,czy sie z nimi spotkalas?
                                                    mam nadzieje,ze lagodnie przechoruja,jak to covid-zdrowka im zycze,

                                                    a polskim rodzinom wspolczuje utraty bliskich w wypadku autokaru..

                                                    Tobie zycze milego dzionka i slonka chociazby w serduchu.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 06.08.22, 16:31
                                                    Jestem.Witam. Nie wyrabiam sie przy sobocie chociaz komputer właczony.
                                                    U mnie afrykańskie lato.Powyzej chyba +40. Rano nie było nawet wiaterku a
                                                    teraz sie zrywa bo zapowiadają burze. Ale czy będą zobaczymy. Wprognozie
                                                    do czwartku nastepnego tygodnia to temp.25-30 i przelotne opady,burze.
                                                    Mimo duchoty wyszłam na bazarek po owoce. Kupiłam jabłka, winogron czerwony
                                                    i kiwi. Warzywa do zupy tez oraz 1 kukurydzę na podwieczorek.
                                                    Jednak ceny na bazarku nie są tak wysokie jak sklepie.Dobrze że mam wszędzie bliziutko.Przyniosłam zakupy z bazarku i potem zaliczyłam jeszcze Stokrotkę dokupując nabiał,pieczywo,
                                                    i chemię.Potem zrobiłam obiadek inny niz był w planie,
                                                    posprzatałam kuchnię i odpoczywam pisząc do Was.

                                                    JAGO już widzę jak się bardzo martwisz o zdrowie syna, ale to co
                                                    bierze powinno pomóc.
                                                    Może dodatkowo płukać gardło np.szałwia bo jest bakteriobójcza
                                                    i działa p.zapalnie. Ten ostatni wirus jest b.zarażliwy. Do koleżanki
                                                    przyjechała chora synowa i ona z mężem za 2 dni zachorowała.
                                                    Byli u lekarza, stwierdził covida ale nie zlecał testów tylko
                                                    dał im leki i po tygodniu juz było dobrze.
                                                    Bakteriobójczy jest czosnek może jak może syn jeść to niech je.

                                                    KALISTO odpoczywa jak w miesiącu miodowym.
                                                    Dobrze mieć wsparcie i miłość małzonka bo to jest
                                                    to daje radość ze wspólnego bycia razem przez długie lata.

                                                    LUSI szczeście daje szczebiotka wnusia i zmęczenie nie jest wtedy wazne.
                                                    LUSIU glukozę lubie miec w domu bo ona w chwilach osłabienia
                                                    wzmacnia serducho. Nie wiem czy zwróciłaś uwagę,że w wiekszości chorym
                                                    w szpitalach dają kroplówki z glukozy. Kiedys mozna było kupic ją
                                                    w kazdym sklepie, jak cukier a potem tylko w małych torebeczkach w aptekach.
                                                    Dzisiaj nie poszłam za nią do apteki bo kupiłam winogron i tam jest glukoza.
                                                    Kupię po niedzieli.
                                                    KENDO napewno porowerkowała do LUSI i wnusi.
                                                    Zyczę spokojnego i zdrowego popołudnia.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 07.08.22, 07:41
                                                    Dzien dobry śpiochy i nieśpiochy.
                                                    Wstał nowy dzien, zaswiecilo słonko, pubudzily się ptaszki i zaczynaja umilac nam chwile swoim śpiewem. Mnie dodatkowo mewy i rybitwy swoim krzykiem dobudzają. Ciekawe dlaczego tak krzyczą? Proszą o jedzenie, rozmawiają miedzy soba czy kłócą sie o zlowiona rybę?
                                                    Popatrzcie jak pieknie wczoraj zachodziło slonce, to byl prawdziwy spektakl. Nad sama tafla wody jest pulap chmur. Slonce schodziło co raz niżej i schowało sie za chmury, a potem pomiedzy pułapem a morzem byla przerwa i w tym miejscu bylo je znowu widac. Odbijalo sie od wody az w koncu cale sie zatopiło za horyzontem. Duzo ludzi wyszlo żeby podziwiać kończacy sie dzien. Bylo zimno i bardzo wialo wiec potem szybkim zwrotem kazdy uciekał do ciepłego schronienia.

                                                    Mój mąż poszedl raniutko na marszobieg, a ja dogorywam w pieleszach.

                                                    Zapowiada sie pogodny dzien i takiego zycze Wam wszystkim.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 07.08.22, 08:53
                                                    Hej !!!!
                                                    Jaga nie zamartwiaj sie, bo sobie dokladasz wiecej bolu,
                                                    mlodzi sa silniejsi, a jak po szczepieniach, to lekke covida przejda.

                                                    No tak wczoraj wialo sztormowo przy slonecznej pogodzie,
                                                    Kendo nie dojechala, nie przyrowerkowala, bo miejsc parkingowyc
                                                    bylo brak ze wzgledu na aranzacje w miescie i mase przyjezdnych
                                                    ludzi. Wiatr tez nie pozwala rowerkowac, ale z wnuczka dalysmy
                                                    sobie rade.
                                                    Mario88, czyli winogron mozna traktowac jako rozbudzenie dla
                                                    organizmu w chwilach lekkiej niemocy?

                                                    Kallisto, dzieki za fotki, mialas szczescie ogladac taki zachod slonca, moze jeszcze
                                                    w tym pobycie nie jeden bedziecie ogladac, relaksujcie sie na maxa,
                                                    nabierajcie sily do pracki i zycia w miescie.

                                                    U mnie relaks jak zwykle po wizycie wnuczki, nie wieje sztormowo,
                                                    moze gdzies na rower bym sie wybrala?.

                                                    Spokojnej, niedzieli Nam zycze.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 07.08.22, 09:25
                                                    Witam przy niedzieli. Ten czas, dnie tygodnie, miesiace tak szybko uciekają.
                                                    Dopiero była niedziela i już następna.Słonko jest i ogrzewa ma byc +25 więc
                                                    piekne polskie tym razem lato.
                                                    Ja jak zwykle dopieszczam siebie i bawię sie w kosmetyczkę,maniciurzystkję etc.
                                                    Zrobiłam sobie maseczke na włosy więc chwila czasu na ich mycie więc siadłam do
                                                    laptopa.
                                                    KALISTO wczoraj była na onecie wypowiedz o tym,że w Dzwinowie jest pieknie,
                                                    nie drogo i warto tam jechać bo plaża tez jest fajna.
                                                    Jak Bozia da to możę w następnym roku chciałabym tam pojechać
                                                    .Zobaczę w necie czy są tam sanatoria.
                                                    Tobie radzę dużo spaceru bo ruch to samo zdrowie. "Balety" tez wskazane.
                                                    LUSIU relaksuj sie i nabieraj sił na kolejną wizytę wnusi.
                                                    Wszystkmi zyczę spokojnej Niedzieli.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 07.08.22, 10:57
                                                    Mario88, dziekuje,
                                                    jak zasiadlam przed kompem to nie moge sie oderwac,
                                                    ale nastawilam mieszanke kaszy jaglanej z innymi egotycznymi
                                                    ziarnami i obiadek juz prawie gotowy.

                                                    Dluzej jakos pospalam, sniadanie i inne posilki opoznione dzisiaj.

                                                    Milego poludnia dla Nas zycze.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 09:28
                                                    witajcie Zalogo Vistulowa,
                                                    poczatek nowego tygodnia,
                                                    Kallisto slicznie sobie odpoczywa,
                                                    laduje sie pieknymi zachodami slonca i spedza czasmilo,

                                                    Maria ,zajela sie soba,zakupy tez poczynila z owocow,
                                                    wlasnie,do Lusi nie rowerkowalam,
                                                    bylam na marszu,myslalam,ze glowe wiatrzysko urwie,
                                                    musiala bym rowerkowac pod wiatr,wiec w domu zostalam,

                                                    Jaga zamartwia sie o zdrowie rodzinny,

                                                    Lusia ,jak zwykle odpoczywa na maxa,po zabawiae z wnusia,

                                                    ja Wam zycz emilego dzionka i ciepelka.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 10:41
                                                    Witam po raz drugi.Wlazła reklama którą usunęłam i nic nie zostało z mojego wpisu sad
                                                    Nie chce mi się pisać po raz drugi to samo.
                                                    Ładna pogoda słoneczna,a ja jestem zmuszona siedzieć w domu sad
                                                    Wczoraj miałam niezapowiedzianą wizytę starszego syna z rodziną i tortem.Właśnie dojadam,bardzo mi smakował,bo orzeźwiający malinowy.
                                                    Wczoraj syn ukończył 50 lat,a za tydzień drugi będzie miał 40-tkę.
                                                    Mam nadzieję,że syn poradzi sobie z chorobą.
                                                    Chyba Maria mnie pytała skąd mam obrazki.
                                                    Podam adres,ale chyba trzeba założyć konto.

                                                    Klikasz na obrazek i wklejasz przez kopiuj odnośnik obrazu
                                                    i wkleić w pasek ,najpierw kliknąć w Zdjęcie u góry w pasku.

                                                    https://i.pinimg.com/564x/ac/d7/71/acd7711d030a6006019b5554a0e1eba4.jpg


                                                    pl.pinterest.com/
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 11:03
                                                    No to mamy poniedziałek z planami lub bez.
                                                    Ja czekam na speca żeby uruchomić nareszcie drukarkę.
                                                    Chciałabym wymienic ją na bardziej nowoczesną ale to na razie plan.
                                                    Pogoda umiarkowana tj.+20, bez słonka i powiewa.
                                                    Dobrego dnia zyczę.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 14:45
                                                    hej Lusia/Jagusia/Maria

                                                    no jak na razie to cieplawo +18 C/maly wiaterek,

                                                    dla synow Jagi skaladam zyczenie z duzo zdrowka i awansow w pracy i wspanialej rodziny..

                                                    Mario,zrobilo by sie cos,jak by checi byly,
                                                    ale wszystko czeka na przyplyw checi..
                                                    wiec miejcie sobie mily dzionek i wykonajcie chocby cus dzisiaj pozytecznego.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 15:59
                                                    Dziękuję Kendula za życzenia.A do mnie uczepiła się upierdliwa mucha i mi dokucza.A jest bardzo sprytna.Dawno nie było much,a dziś chyba ze 4 i nas terroryzują.Jedną udało mi się utłuc.
                                                    U nas jest 23st. ciepło,bo nie ma wiatru.Dziś dużo tłuką i wiercą.
                                                    Chyba niedługo będzie fajrant.Dziś leżę do góry brzuchem i gram
                                                    w mahjonga.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 17:23
                                                    Cześć Babeczki.

                                                    Ze piekny mam relaks to juz wiadomo. Pogoda dopisuje, jest taka akurat, sporo slonca ale nie skwar. Na plazy rozkładany parasol, lezak, koc i namiocik i tak spędzamy po 2-3 godziny Ok.poludnia i czasami po obiedzie. Duzo spacerujemy, próbujemy smakolykow i wbrew temu co sie czasami czyta o wysokich kosztach nie pokrywa sie z prawda. Ceny jak na nadmorskie realia dość przyzwoite, nie tanio ale tez i ceny nie zabijaja.
                                                    Duzo turystów, widac ze jeszcze ludziom pieniadze sie koncza.

                                                    Tak naszło mnie takie pytanie czy Lusia i Kendo mialyscie kiedys mozliwosc zobaczenia zespół ABBA na żywo?
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 18:32
                                                    Jagusia
                                                    to ci dopiero mucha,a kotki nie zrobily polowania na nie?
                                                    tez malo ma tu ich,choc lapka w kazdym pokoju jest,
                                                    jedynie co wyganiam nia osy,ktore czasem wpadna do wnetrza,
                                                    milo spedzasz dzione,
                                                    nalezy sie w koncu,masz bole i jestes chora,
                                                    ciesze,sie ze masz okazje do tego a nie lapiesz sie za odkurzanie czy okna..

                                                    relaksuj sie milo,
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 08.08.22, 18:35
                                                    hej Kallisto,
                                                    wiec ,jak na razie udany urlopik pod kazdym wzgledem,
                                                    najwazniejsza pogoda,
                                                    bo mozecie upajac sie morskim szumem fal i zajadac smakolyki spacerujac wzdluz morza,

                                                    miejcie sibie mile chwilki i ladujcie akumulatorki by na dlugo starczylo..
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 09.08.22, 09:42
                                                    Witajcie... to dobrze,że udało się w miarę tanio zjeść.Ala przysyłała mi zdjęcia z obiadów w Sopocie i 50zł,to było najtaniej
                                                    a zamawiała tylko ryby,tylko co dzień to inna.
                                                    Pochmurno choć miało być pogodnie,tylko 19st. teraz
                                                    Pokażę wam balkon,który graniczy z moim ,jak po wojnie wink
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 09.08.22, 09:50
                                                    hej Jagusia,
                                                    faktycznie okropnie roskopany balkon
                                                    ale po remoncie bedzie super wygladac na calym bloku z nowymi balkonami
                                                    cierpliwosci Jagus,bedziesz pozniej zadowolona na pewno,

                                                    zycze milego dzionka
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 09.08.22, 10:10
                                                    Hej !!!!
                                                    Jaga, nie czesto zdarzaja sie takie mile niespodzianki
                                                    z tortem, dla obydwu synow zycze pomyslnosci w zyciu.
                                                    Juz chyba wczesniej pisalam, ze jakos mniej much, prawie
                                                    zadna mi w tym sezonie nie wleciala do pokoi, ale natomiast
                                                    male muszki- to mysle ze to z ziemi od kwiatkow?

                                                    U Mari88, podoga taka jaka i umnie, troche lepiej sie oddycha,
                                                    a spec do drukarki pewnie dotarl wczoraj i uruchoil?.

                                                    Kendo, najgorzej z tymi checiami zeby sie chcialo, ale jak
                                                    juz sie rozpocznie jakas pracke to sie sie dokonczy do konca.

                                                    Kallisto odpoczywa na maxa na swoim urlopie, a szczegolnie zadowolona
                                                    ze pogoda taka jaka jej odpowiada,. Za ABBA to mieszkalam jeszcze w Polsce,
                                                    a nie pamietam, czy jak tu sie przeprowadzilam to zespol byl jeszcze
                                                    aktualny.?

                                                    Przyjemnego wtorku Nam zycze.
                                                    Wnuczka juz przyjezdza na caly dzionek do wieczora, wiec
                                                    mam mile, przyjemne zajecie.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 09.08.22, 18:27
                                                    Hej.
                                                    Bylismy dzisiaj na wycieczcie w Rewalu, nadmorskim miasteczko nieopodal naszego. Trzeba bylo podjechac autem, bo te nieopodal to ok 15 minut autem. Bardzo urocze, pieknie położona nad klifem, rozległe i duzo ciekawych jadlodajni i sklepów z pamiatkami. Oczywiscie powtarzające sie pierdołki jak w kazdym nadmorskim kurorcie.
                                                    Po powrocie podskoczylismy nad morze popluskac sie w zimniejszym Bałtyku niz wczoraj.
                                                    Zjedlismy, a Pozniej w naszej kawiarni zamowilismy kawe mrozona i piwko dla meza, a nad nami górowały takie sosny na lazurze blekitnego nieba.
                                                    Zaraz idziemy na kolacje, a po niej tradycyjnie spacer brzegiem morza gdzie fale oplukuja stopy i mocza nogawki spodni. Wczoraj wieczorem byla taka ciepła woda, ze zalowalam ze bylam bez stroju kapielowego. Dzisiaj bede przygotowana na aby pokosztowac natury przy zachodzie slonca.
                                                    Tutaj ceny wygladaja tak:
                                                    Wczoraj ryba chlebek surówka ,druga ryba i piwko to koszt 64 zl
                                                    Dzisiaj ryba frytki surowka druga ryba koszt 45 zl.
                                                    Dania z innego dnia to szaszlyk, piwo, bigos, pieczarki i zapiekane ziemniaczki ok.50 zl.

                                                    Jagus balkony musza wygladac tragicznie ale za to jak bedzie pieknie. Czy wiadomo juz czy płyty balkonowe beda betonowe, szklane lub inne?
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 09.08.22, 19:19
                                                    Kalisto to Ty?, to jestem zauroczona.Jeszcze bardzo młodo wyglądasz.
                                                    Co do balkonów to teraz mają być szklane.
                                                    Dziś zobaczyłam czym okładają budynek. Nowy styropian jest dużo grubszy
                                                    i ma kolor grafitowy,a nie biały.
                                                    Jak nie będą grzać,to może nie pozamarzamy.
                                                    Z każdym dniem będzie coraz cieplej,masz szczęście.
                                                    Miłego pobytu i dziękuję za piękne zdjęcia.
                                                    Jaką masz komórkę? ,bo noszę się z zamiarem kupienia nowej,
                                                    bo moja ma już z 6 lat.

                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 09.08.22, 20:16
                                                    LG ale z tej akurat LG nie jestem zadowolona. Zbyt powoli otwiera aplikacje etc.
                                                    Mąż ma xiaomi i jest the best i ten wezme od niego jak skonczy sie jego umowa. W LG jest cudowne włączanie i wyłączanie dotknięciem w ekran. Jest to bardzo wygodne w uzytkowaniu. Xiaomi dotykowe ma tylko włączenie ale to tez jest wystarczające, bo tel sam gaśnie po ustawieni czasu wyłączenia. Kazdy Smartfon ma guzik jako włącznik, wyłącznik ale dla mnie one Nie sa wygodne dlatego zawsze wybieram smartfony z taka możliwością jak nasze.

                                                    Dziekuje Jaguś za mile slowa. Mlodo wygladam z daleka i na zdjeciu😁 no może nie mam zmarszczek na twarzy ale wiek juz widac☺️

                                                    Bardzo podobaja mi sie balkonu zecszklanymi plytami. Wyglada to bardzo nowoczesnie i estetycznie. Mój taki nie jest niestety.
                                                    Dobrze ze zrobia grube ocieplenie, mniej chrustu do ogrzewania zuzyjecie?🤣🤣
                                                    Mamy to las to tez nawlokę do domu i pokaze pajacowi ze poszlam za jego rada😁
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 10.08.22, 07:55
                                                    Hahaha.... Kalisto jesteś w dobrym humorze,to a to znaczy,że urlop udany.
                                                    A co do zmarszczek,to niestety wciskają się nie zaproszone.Nie muszę
                                                    z bliska,z daleka widać figurę i w ogólebig_grin
                                                    Dzień piękny się zaczyna.Spałam krótko,bo kotki harcowały,ale w sumie załapałam 5 godz to jest źle. Ojej jakąś piłę włączyli ,albo szlifierkę
                                                    aż śwista wink
                                                    Spytam córki co mi poszukuje,bo ja wolę iść do szpitala ze starą aniżeli
                                                    się uczyć i nie będzie kogo się spytać? jak już się naumiem to wiem,
                                                    a uczyć się i jeszcze zapamiętać,to już wyższa półka big_grin
                                                    Super Wam dnia dzisiejszego,myślę,że siostry też mają ładną pogodę.

                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 10.08.22, 08:59
                                                    hej Jagusia
                                                    i pozostale Vistulanki,

                                                    No,Kallisto,slicznie wygladasz..tak trzymaj..
                                                    sliczni eopisujesz spedzanie urlopu..trafiliscie na cudna pogode,

                                                    Jagus,
                                                    mamy sobie dobrze i pogoda tez nam dopisuje,bo ciepelko
                                                    ale nie dopracy w ogrodzie,bo za goraco,

                                                    miejcie sobie mili chwilki
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 10.08.22, 09:14
                                                    Jaga, tak mamy w dzien upaly, pozostaje tylko szukac cienia,
                                                    albo siedziec na pokojach.

                                                    Kallisto, piekny macie urlop, dzieki za fotki, widac skutki diety,
                                                    figura odmlodzona i samopoczucie musi isc w parze?.

                                                    HEj !!! ...
                                                    Srode tez zapowiedzieli tutaj upalna, wczoraj w parku z wnuczka
                                                    szukalysmy cienia, nie chciala wyjsc z oranzeri, az przekupila ja
                                                    pani obslugujaca i uciela pare groszkow pachnacych i inne kwiatki
                                                    dostala do raczki i zadowolona wrocilysmy do domu.

                                                    Dzisiaj odpoczywam, bo wczoraj raniutko posprzatalam, obiad
                                                    ugotowany, ale chyba musze uzupelnic cos do lodowki?.

                                                    Jaga pieknym na czs letni obrazkiem sie przywitala.
                                                    Zycze Nam odpowiedniego chlodziku i smacznych napojow do popicia.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 10.08.22, 09:46
                                                    hej Lusia,tez planuje dzien w domciu,
                                                    okna juz pozaslanialam by chlodzik zatrzymac..,
                                                    balkon otworzylam i chatka sie wietrzy z nocnego powietrza,

                                                    tak,Jaga ladne obrazki dziendoberkowe zamieszacza,
                                                    nieraz zapomne pochwali,
                                                    wiec teraz to robie,sliczne powitania Jagus..

                                                    miej sobie chwilki w chlodzie Lusia.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 10.08.22, 18:11
                                                    Witam. U mnie ciut ochłodzenie więc nadrabiam siłami żeby to i tamto
                                                    pozałatwiać. Juz mam wiele rzeczy poremontowanych i jestem zadowolona,że
                                                    nareszcie to zrobiłam.Dzisiaj tez do południa miałam serwisanta i wczesniej
                                                    nie wchodziłam do netu. Jutro mam zamiar rozejrzec sie za punktem szczepień i być może
                                                    że sie zaszczepię. A może byc i tak,że przyjdzie pani i bedzie mycie okien. Zobaczymy.
                                                    KALISTO widac że odpoczynek Ci słuzy. Chyba juz niedługo wracasz ale wazne że
                                                    chociaz na krótko zmieniłas otoczenie.
                                                    U JAGI dalej gra orkiestra remontowa. Mysle że wybrano sprawdzoną ekipe i szybko
                                                    zakończą.
                                                    U KENDO i LUSI upalnie u mnie powtórka z upału będzie po niedzieli.
                                                    Zycze spokojnego wieczorku i nocki.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 11.08.22, 09:34
                                                    witajcie ,juz czwartek,
                                                    pogodowo bedzie jeszcze bardziej goraco,jak wczoraj,
                                                    niemniej jednak nic mi to nie robi,
                                                    w domu mam chlodek,

                                                    Maria cieszy sie,ze pozalatwiala duzo spraw,
                                                    chce sie rowniez zaszczepic,
                                                    zobaczymy,jak bedzi sie czula,
                                                    bo Jagusia wzglednie dobrze zniosla czwarta szczepionke.

                                                    zycze Nam Zefirku..
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 11.08.22, 12:41
                                                    Hej!!! ..
                                                    Tak juz goraco, slonce w kuchennym oknie, zaslonilam
                                                    zaslonami, obiadek gotowy, dobrze ze wczoraj z rana
                                                    pojechalam do sklepu i zrobilam zakupy.

                                                    W sobote bedzie wnuczka, to jutro musze cos uzupelnic
                                                    ze sklepu pod jej katem smakowym.

                                                    Spokojnego czwartku Nam zycze i przyjemnego chlodziku.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 11.08.22, 13:20
                                                    Witajcie,myślałam że dziś już byłam.
                                                    Lenka się rozchorowała,znowu krew się pokazała.Z pomocą przyjechał wnuczek i zawiózł Lenkę tramwajem do weta.Dostała zastrzyk
                                                    i 2 kupił na zapas.Nam lepiej wychodzi dawanie zastrzyku,tam był problem,wyrywała się i szczekała,tak powiedział wnuczek.
                                                    Teraz śpi spokojnie.
                                                    Gorąco i duszno,bo wszystko pozamykane i jeszcze obklejone.
                                                    Jest tylko 24st.na szczęście.
                                                    Obiad wczorajszy,zupa jarzynowa na żeberku,bo już mi się zachciało.
                                                    Jutro mąż idzie na 4-te szczepienie.Ja w ogóle nie odczułam.
                                                    Spokojnego dnia
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 11.08.22, 13:33
                                                    Jaga, to dobrze ze wnuczek byl pod reka i z Lenka
                                                    u weta zalatwil sprawe, teraz tylko czekac na poprawe
                                                    jej samopoczucia.

                                                    Remoncik balkonu juz rozpoczety, to pewno za tydzien
                                                    bedzie juz po, wielkie sprzatanie, czy bedzie problem z
                                                    zalozeniem ponownie siatki zeby zabezpiczyc wypadki kotow?.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 11.08.22, 16:53
                                                    Lusiu nie tak hop siup,budynek duży. Zanim nie położą nowego ocieplenia i nie pomalują,to nic z tego.Po drugie trzeba znowu zamówić firmę która założy nowe dziurki big_grin Może za parę m-cy.
                                                    Zanim rozbiją betonowe balkony,to uszy spuchną wink
                                                    Pierwsze zdjęcie,widok od strony sypialni.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 11.08.22, 17:43
                                                    Dzień dobry wieczór.
                                                    Wpadam przywitać się po powrocie.
                                                    Co dobre szybko się kończy.... Odpoczęłam maksymalnie.
                                                    Teraz czekamy na wnuczkę, ma wolne od przedszkola, a rodzice pracują.

                                                    W domu ogarnęłam rozpakowywanie walizek, pranie, zrobiłam porządek na balkon. Wyrwałam suche badyle klematisa, posadziłam wąsy truskawek, oskubałam wyschnięte kwiatki surfinii, oberwałam mięcie listki i selerowi też.
                                                    Zjadłam pyszne śliwki, aż brzuch mi pęka big_grin

                                                    Jaguś toż to cały remont elewacji ! Ale będzie pięknie jak w nowo stawianym budynku. Tez masz fajny widok z okien na krzaczkowy zagajnik?
                                                    A to krwawienie u kicie to czym jest spowodowane? Nasza Dejzula miała kiedyś małopłytkowość krwi i robiły się krwawe wybroczyny pod skórą, ale tak aż zwisały z brzuszka. Na szczęście wet ją wyciągnął z tego. Była bardzo osłabiona, woziłam ją na kroplówki, dostała witaminę ka i pewnie jakieś leki których nie pamiętam. Potem już było dobrze, ale jeszcze później przyczepiła się starcza choroba.....

                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 12.08.22, 08:35
                                                    Witajcie... dzień powitał pięknym słoneczkiem,chociaż z samego rana było pochmurno,jak podają jest już 19st.i bardzo ciepło się robi.
                                                    Koty ciekawe zaglądają co za ludzie jeżdżą w górę i w dół.Trochę się już przyzwyczaiły.Lenka wróciła do normy po sterydzie.Ona ma chorobę jelit,jakieś uchyłki,jednym słowem musi brać dozgonnie sterydy żeby
                                                    mogła żyć.Wnuczek dokupił 2 zastrzyki ,to sami damy za 3 m-ce,
                                                    bo tyle daje radę zanim powróci stan zapalny.
                                                    Chyba będą rozwalać mały balkon,bo zasłaniają drzwi płytą i łomot.
                                                    Kupiłam zatyczki gdybym nie mogła wytrzymać.

                                                    Kalisto jak ja bym chciała jeszcze kwiatków nasadzić i pielęgnować,
                                                    może jeszcze nie wszystko stracone wink
                                                    Dobrego Wam dnia i przyjemnego weekendu.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 12.08.22, 08:50
                                                    hej Jagusia,,
                                                    faktycznie pobojowisko balkonowe,
                                                    czekam na efekt,pewnie bedzie sliczny,
                                                    sliczne powitanie Jagus

                                                    Kallisto zrelaksowana wrocila z urlopu i juz bedzie babciowac i ponownie sie cieszyc zyciem,
                                                    bo wnusie zawsze nas laduja pozytywnie,

                                                    Maria pewnie zalatwia sobie sprawy albo po szczepionce sie zle poczula??

                                                    Lusia na balkonie sie relaksuje,,

                                                    ja balkon otwprzylam by troszke chlodu wpadlo,
                                                    bo juz bardzo cieplutko+20 C,

                                                    zycze nam udanego dnia
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 12.08.22, 10:20
                                                    Hej !!!! ..
                                                    Oj, jak szybko uplynal relaksik urlopowy u Kallisto, ale chyba
                                                    naladowana energia, bo juz wnuczka bedzie rezydowac u niej.

                                                    Jaga zycze Ci dobrej mysli i pielegnowania kwiatow na balkonie,
                                                    wszak zawsze mialas ich duze ilosci i pieknie kwitly.

                                                    Zaraz wychodze na marsz, jest temp,+23,..C ale powietrze jeszcze
                                                    rzeskie po nocy.

                                                    Milego piatku Nam zycze.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 12.08.22, 17:58
                                                    witam. Nie moge sie obrobić. Wczoraj sama złapałam sie za mycie okien
                                                    bo pani która miałam mi pomyć zachorowało dziecko i nie przyszła.
                                                    Powiem,że nawet sprytnie mi to poszło. Zajęło kilka godzin ale nie czułam
                                                    sie po tej gimnastyce wyczerpana fizycznie ale zadowolona z siebie że dałam radę.
                                                    Firanki będa zmienione w innym czasie bo nie muszę już ich zmieniać.
                                                    Rano pobiegłam na ryneczek kupiłam owoców, Sliwki, gruszki, kiwi oraz bakłazany.
                                                    Na obiad kupiłam watróbkę, którą jutro upiekę z jabłkami, cebulką,
                                                    czosnkiem i bakłażanem w piekarniku.
                                                    Po przyjściu wyciagnęłam odkurzacz i tak zeszło.
                                                    Pogoda dzisiaj u mnie płaczliwa, jutro może bedzie lepiej.
                                                    Widzę że KALISTO wraca do roli babci a JAGA zaklejona
                                                    czeka na zakończenie remontu. Głaski dla Lenki, biedactwo...
                                                    takie to zycie że nawet zwierzatka maja rózne przypadłości w starszym wieku.
                                                    Pszczólki forumowe KENDO i LUSIA zawsze znajda sobie zajęcie.
                                                    Dobrego wieczorku Wszystkim życzę.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 12.08.22, 20:01
                                                    Hej Mario,
                                                    no najwazniejsze,ze sie dobrze czujesz po obmyciu okien,
                                                    i dumna z Siebie tez jestes..
                                                    dobra pogoda na cos zrobienie w domu,
                                                    a deszcz nie porobil kropelek na obmytych oknach?

                                                    Lusia poczynila pzygotowania do jutrsejszego przybycia wnusi,
                                                    ja tez sie zjawie,moze gdzie s w cieniu sie znajdziemy i dzien spedzimy..

                                                    ciwkawe jak Lenka sie czuje,
                                                    biedne kocio,ze tez taka przypadlosc ja spotkala-glaski posylam i szybkiej poprawy zdrowka

                                                    czekamy na kallisto,
                                                    pewnie tez upalem zmeczona,

                                                    trzymajmy sie w cieniu i milego wieczoru zycze
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 13.08.22, 07:50
                                                    Hej !!! ...
                                                    Poranek zamglony i wilgotny, prawie jak we wrzesniu.
                                                    Jestem ciekawa czy dzisiaj Maria88, nie ma zakwasow
                                                    w miesniach, po wczorajszym wspinaniu sie i myciu okien?

                                                    Lenka pewnie juz dzisiaj w lepszej formie zdrowotnej, dobrze
                                                    Jaga, ze ja obserwujecie i wiecie kiedy nalezy podac medycyne.

                                                    Ja dzisiaj babciuje, do towarzystwa przyrowerkuje Kendo
                                                    i zobaczymy jak zorganizujemy sobie dzien we troje przy slonecznej
                                                    pogodzie.
                                                    Zycze Nam spokojnej soboty.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 13.08.22, 07:57
                                                    Witajcie... dzień na razie pochmurny,wieczorem pokropiło.
                                                    To co powiesiłam wieczorem nie wyschło,od rana jest 20st.
                                                    Mario,Lenka nie ze starości,bo ma dopiero 7 lat,tylko od urodzenia ma problemy jelitowe i tak już do końca życia będzie na sterydach.
                                                    Po zastrzyku bardzo szybko doszła do siebie,znowu starczy na 3 m-ce
                                                    zanim pojawi się zapalenie.Urodziła się trochę wybrakowana wink

                                                    Słonka chyba się dziś nie doczekam,przyjedzie wnuczek ,to sobie pogramy.
                                                    Miłej soboty smile
                                                    https://i.pinimg.com/originals/3c/f0/92/3cf092b1b044fb154396aa4ec7eba93a.gif
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 13.08.22, 09:32
                                                    Witam. JAGA zrobiła bardzo apetyczną kawusię więc zaraz zmykam i tez będę piła.
                                                    LUSIU nic mnie boli, może ciut kolana. Nie było to ponad moje siły jak oceniam.
                                                    Problemem była tylko obawa aby nie upaść i się nie potłuc. Ale udało się
                                                    bez upadku.
                                                    Dzisiaj od rana pochmurnie i ma pokropić cały dzionek ale temperatura +18
                                                    nie wieje , da sie wytrzymać.
                                                    Zaraz tez będę piec wątróbke bo na noc namoczyłam w mleku.Jak wyskoczę
                                                    i dokupię jabłek to może tez będzie tarta z jabłkami.
                                                    Zyczę wesołej zabawy z wnukami i dobrej pogody.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 13.08.22, 10:23
                                                    witam Zaloge:Jagusia/Lusia/Maria

                                                    tak,bardzo mgliscie/slonko jednak juz widac /+20C/bez wiatru,
                                                    pospalam troszke dluzej niz zwykle,
                                                    wiec bedzie wszystko z opoznieniem

                                                    miejcie sobie mile chwilki/udane obiadki i wypieki.
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 13.08.22, 10:56
                                                    Cześć wszystkim.

                                                    Moje wnuki bawią się w sypialni, dzisiaj mam ich troje ale tylko do popołudnia, potem jedziemy na wioskę na zabawę.

                                                    Dzień za dniem i czas leci, urlop ucieka a z nim lato, choć dzisiaj znowu upalnie.

                                                    Widzę ze u Was wszystkich wszystko w porządku i dobrze, że tak jest.
                                                    Jago masz szczęście, mniej chrustu będzie Ci potrzebawink))

                                                    Ogólnie to bardzo mi smutno z powodu wielkiej katastrofy przyrodniczej i nie chce mi się nawet o tym pisać.....

                                                    Miłego dnia.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 13.08.22, 14:29
                                                    Nie mogę patrzeć na to co dzieje się w tej chwili na Odrze.
                                                    Poza stratami ekologicznymi to ogromne ilości ryb, gdy wszystko
                                                    drożeje, ogromne bezmyślne marnotrawstwo trwające od kilku miesięcy
                                                    i nikt się tym nie zajmował.Dopiero teraz gdy straty są nie wyobrażalnie duże.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 14.08.22, 08:46
                                                    Hej !!! ..
                                                    Moze jednak Jaga doczekala sie slonca?
                                                    Ile wesolosci i zaproszen bije od tej kawy na obrazku od Jagi- dziekuje.

                                                    Mario to dobrze ze tak gladko poszlo z tym myciem okien, to chyba
                                                    wystaraczy na dluzszy czas,? - moze do poznej jesieni?.
                                                    Tak przez zabawe z wnuczka, daje nam popalic, ze tez tyle pomyslow
                                                    miesci sie w takim malym czlowieku. I na kazdej wizycie nie obedzie sie
                                                    bez tancow.

                                                    Od dawna juz sie mowilo, ze sam czlowiek zgotuje sobie zagrozenie
                                                    ekologiczne, i to co naglosnione to sie dyskutuje( i proboje na pozoz naprawiac))
                                                    a ile sie dzieje kataklizmow w natrurze co o tym nie wiemy.

                                                    To co obserwowalam na kamerach z ptakami, to wiele jajek zniesionych
                                                    nic sie nie wyklulo, albo juz podczas karmienia pisklat, ptaki przynosily do
                                                    gniazd zatrute juz zlowione jedzenie i piskleta ginely.

                                                    Optymistycznie do wszystkich wydarzen, zycze Nam pogodnej niedzieli,
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 14.08.22, 09:56
                                                    Witajcie... owszem Lusiu,doczekałam się słoneczka i troszkę deszczu
                                                    jak ksiądz kropidłem.Dziś to samo,słonko dopiero zaczyna się przedzierać
                                                    Prawdopodobnie będzie jak wczoraj,rano było 20,teraz 22,jeszcze z 5 dobije.
                                                    Mario,to co Ty zrobiłaś w ciągu jednego dnia,ja bym miała na tydzień.
                                                    Wcale nie jesteś słaba i sama to czujesz,oby tak dalej.
                                                    Nie wiem co będę dziś robiła,pewnie nic,bo obiad mam,tylko się ugotuje
                                                    makaron,wczoraj były ziemniaki.Ostatnio stałam się fanką makaronu włoskiego Barilla Pappardelle i Barilla Tagliatelle .

                                                    To co się dzieje na naszej Odrze,to zgroza,czym została zatruta ,
                                                    latami będziemy ją odzyskiwać.Tony ryb zatrutych i nie tylko ryby,
                                                    ale i zwierzęta,które korzystały z wodopoju,bociany które nie zdążyły odlecieć.Straty niewyobrażalne jak napisała Kalisto.


                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 14.08.22, 10:35
                                                    Jaga to masz pogode akurat dla siebie, dzisiaj cisza
                                                    robotnicy nie ryja i futrzaki tez odpoczna, a balkon mozesz
                                                    otworzyc?, pewnie duzo kurzu bedzie wdzierac sie do pokojow?.

                                                    W naszej prasie jest nawet dlugi artykul na temat Odry, ciekawa
                                                    zza ktorej granicy taki kret zatrul wode?., a moze to nawet cos innego?....
                                                    dla niepoznaki zza innej granicy????....
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 14.08.22, 11:40
                                                    Witam i jak to przy niedzieli wstałam dopiero o 9tej.Słonko dopiero tez sie pokazuje
                                                    i bedzie temperatura rosła zgodnie z prognozami bo nadchodzą u mnie upały.
                                                    Niech bedzie jak najdłużej ciepłe lato.
                                                    Obiadek tez mam gotowy , tarta upieczona na deser, będe się relaksować 2 dni.
                                                    Jutro tez wielkie Swieto bo Matki Boskiej Zielnej, uroczystości z pielgrzymami
                                                    na Jasnej Górze no i dzień Wojska Polskiego.
                                                    JAGA ma tez słoneczko a LUSIA z KENDO odpoczywają po wizycie wnusi.
                                                    LUSIU Twoja wnusia to juz przecież pannica i dlatego rwie sie do tańca.
                                                    Może w pobliżu jest jakas rówiesniczka lub rówiesnik żeby sie razem
                                                    pobawili to miałabyś lżej.
                                                    Rodzice na pewno nie tak bardzo maja czas sie angażować
                                                    w zabawy i mała będąc u Ciebie nadrabia .
                                                    KALISTO odpoczywa po zabawie.
                                                    Spokojnej niedzieli życzę.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 14.08.22, 13:24
                                                    Wrocialam z przejazdzki rowerowej, okropnie goraco, widac ludzie
                                                    poruszaja sie jak muchy w smole, i w domu tez goraco, rano mgly, to nie
                                                    da sie wietrzyc, zeby ta wilgoc nie wchodzila na pokoje.

                                                    Mam nadzieje ze przezyje, kupilam sobie w Lidlu "Creamy yogrurt stracciatella"
                                                    z firmy Milbona, b. mi smakuje, dawno sie za nim rozgladalam, i dzisiaj
                                                    dopisal mi lut szczescia ze byl w sklepie, jest w litowych bialych wiaderkach,
                                                    dozuje sobie zawsze po malej miseczce deserowej lub z lodami na podwieczorek,
                                                    ale dzisiaj juz go zaliczylam.

                                                    Mario88, u nas to siewieto nie ma wolnego, a mala chodzi z rodzicami na
                                                    rozne aktywitety, ale podczas wakacji sa wszedzie urlopy. Ja nie narzekam,
                                                    bo zawsze podczas zabawy sie czegos nauczy, niektore zdania rozumie po
                                                    Polsku i stara sie pojedyncze wyrazy powtarzac.

                                                    Milej niedzieli Nam Wszystkim zycze.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 14.08.22, 14:37
                                                    Słonka nie za wiele bo nachodza chmurki ale na balkonie mam +40.
                                                    Nie mam na razie ochoty wyruszać ale moze pod wieczór.
                                                    Jutro ma byc więcej ciepełka ...a niech będzie.
                                                    Nie chce nawet myslec że to juz niedługo koniec lata.
                                                  • kendo Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 09:04
                                                    milego spedzania dzisiejszych chwilek dla calej Zalogi,

                                                    hej Mario,
                                                    no tak,rzeka zatruta,
                                                    podejzewam,ze to jakis sabotaz,szkoda,

                                                    a tu nasze Sloneczko w kapelusiku..
                                                    lubi tym pasazem przechodzic,
                                                    bo zaswiecaja sie na podlodze te krechy i gra muzyka..

                                                    miejcie sobie milo
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 09:17
                                                    Hej !!!! ...
                                                    zapomnialam sie przywitac.
                                                    Wlasnie wnuczka nie ominie tego pasazu i zawsze droga
                                                    do domu wydluza sie o pare minut, zanim ona w nim nie
                                                    powigina sie w rytmie tanca.

                                                    W Polsce dzisiaj swieto, odpoczywajcie, miejcie sobie milo
                                                    przez caly dzien.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 10:30
                                                    Witajcie,a już miałam nadzieję,że zobaczę naprawdę wnusię.
                                                    Widzę,że blondyneczka,czyli poszła w rodzinę ojca,to na pewno jest dumny.
                                                    Słonko mam,pogodę też.Synowi złożyłam życzenia esemesem,
                                                    bo mieli się udać rowerami gdzieś daleko,a w piątek lecą do Turcji.
                                                    Wczoraj koty pobyły trochę na balkonie pod czujnym okiem.

                                                    Miłego dnia smile
                                                  • kallisto Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 12:57
                                                    Dzień dobry.

                                                    Dni tak szybko mi mijają, że nie zdążam wpaśc i się przywitać, wciąż coś się dzieje.
                                                    Wczoraj wróciliśmy ze wsi, dzisiaj dzień wolny a potem wnuczka, jutro dowiozą dwa pozostałe.

                                                    Gorąco u nas niebagatelnie, włożyłam mokrą koszulkę, bo nie wiem już jak mam sobie pomóc?

                                                    Jaguś musiałas zdemontowac siatkę z balkonu i jak będziesz zakładać to znowu koszt. Czy to demontaż nie podlega odszkodowaniu z ubezpieczenia? W końcu to jakaś szkoda,a balkon przynalezy do mieszkania.

                                                    Wnusia piękna z tyłu to juz sobie wyobrażam jak śliczna musi być cała. Dla babć nasze wnuki są całym światem, mimo, że czasami psocą jak moje big_grin

                                                    Obiad mam pół gotowy i z nudów nie wiem co robić.....

                                                    Miluśkiego dzionka dla wszystkich.
                                                  • lusia_janusia Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 13:37
                                                    No tak to prawda Kallisto, wnuki psoca i patrza Ci prosto w oczy.
                                                    Jaga to juz masz ocieplony balkon?, kotki pewnie byly szczesliwe
                                                    pobyc choc chwile na balkonie?.

                                                    Dziekuje za mile slowa o wnuczce, stoi i mysli ktora noga ma zaczac tanczyc,
                                                    w kapelusiku co wlasnie zakupila jej Mursi(Kendo).

                                                    Milego popoludnia Nam zycze.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 14:05
                                                    U KALISTO upalnie a u mnie chmurki znowu i bedzie padać, a miało już nie padać.
                                                    Tak to jest gdy babcie maja wnuki a one często wolą być z babcią niz z rodzicami.

                                                    JAGO czy to co widac to juz nowe ocieplenie masz zrobione? Pytam bo cos mi sie wydaje,że
                                                    pisałas o nowym docieplaniu. Oni najpier w jak pamietam zrywaja najpierw cały balkon
                                                    zostawiaja tylko szyny i z podłogą i dopiero ocieplają budynek i wykańczaja balkon.
                                                    Na końcu malowanie.Widac że kiciusie są bardzo spostrzegawcze i Myszka patrzy
                                                    że cos tu nie tak.

                                                    Ledwie skończyłam pisac a znowu jest słonko. Ta pogoda zaczyna męczyc z tymi skokami
                                                    cisnienia.
                                                  • jaga_22 Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 14:45
                                                    Nie widzicie,że u mnie to tylko zdarty styropian? pisałam,że nowy będzie grubszy grafitowy.
                                                    Zrobiłam zdjęcie obok po sąsiedzku,oni mają loggię.
                                                    Teraz się zacznie u mnie rozbijanie betonu z balkonów.
                                                  • maria88 Re: *** S I E R P I E N *** 15.08.22, 16:25
                                                    Ten grafitowy to chyba jakiś nowy wynalazek bo u mnie chyba 10 lat temu kładli.
                                                    Grubość ściany już po wykończeniu to 26 cm.Ciekawa jestem jakiej grubości będzie u Ciebie
                                                    W jednym pokoju zakładając ocieplenie zruszyli mi chyba ramę okienną bo jest szpara
                                                    której nie było widać i teraz mi wieje lub źle uszczelnili .Będę musiała przed zimą
                                                    coś z tym zrobić.
                                                    Ponadto ostatnio tez zaczęli przykręcać ogrzewanie w głównych węzłach,żeby było oszczędniej
                                                    i tej zimy stale miałam zimno w łazience i chłodniej w całym mieszkaniu.
                                                    W tym czasie kiedy u nas ocieplali to lokatorzy spłacali zaciągniety na to przez sp-nię kredyt.
                                                    Z tego co wiem w ostatnich latach bloki ocieplane są u nas z funduszy unijnych
                                                    i lokatorzy nie ponoszą żadnych kosztów z tego tytułu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka