Dodaj do ulubionych

vistulowa księgarnia

      • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 09:43
        kendo napisała:

        > dzieki sloo za nowy tematsmile)
        >
        > !Wichrowe wzgorza! Emily Bronte
        >
        > czytal ktos??bo zaczelam wczoraj.

        jak to?smile a one nie poszly w .......?wink))
        ja kiedys zaczelam ale znudzila mnie i zostala rzucona w kat. kiedys i tak do
        niej wroce, bo jakos tak nijak miec ksiazke niedoczytana do koncasmile
        • kendo Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 10:09
          poszly sloo po polsku,
          a wypozyczylam po szwedzku wczorajwink)
          akurat jak pytalam o "lodowych ludzi"
          wyjelam ksiazke na stol ,przetlumaczylam tytul
          i podal mi....ale ze jak to zwykle svenssonek niewiezy imigrantowi w
          tlumaczenie,sprawdzil orginal tytulu w angielsikm
          i sie zgadzalosmile)
          • nick000 Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 16:04
            coś sobie teraz przypominam, przed kilku laty widzialem "Sagę o ludziach lodu", chyba tak sie ten cykl nazywał. Było tego nieskończenie wielka liczba tomów a ukazywały sie one cyklicznie, do kupienia były w kioskach, chyba.
            • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 16:08
              nick000 napisał:

              > coś sobie teraz przypominam, przed kilku laty widzialem "Sagę o ludziach lodu"
              > , chyba tak sie ten cykl nazywał. Było tego nieskończenie wielka liczba tomów a
              > ukazywały sie one cyklicznie, do kupienia były w kioskach, chyba.

              czy w kioskach to ie wiem ale na bank saga smile
              jest ich juz 41, ciekawe czy ostatnia jest tak ciekawa jak pierwsza? bo zwykle bywa tak,ze kolejna czesc to nie to co pierwsze z tego cyklu.
              • kendo Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 16:31
                nieczytalam ich,
                ale kuzyn mi opowiadal ze ciekawa lektura,
                nawet wytknal mi nic jej nie przeczytalam.

                czytaj sloo,podajac tytuly ,
                a ja bede szperac w antykwariacie za tytulami
                ale jak wiedziec ,ze to zalicza sie do"sagi ludzi lodu"????????
                • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 16:38
                  kendo napisała:

                  > nieczytalam ich,
                  > ale kuzyn mi opowiadal ze ciekawa lektura,
                  > nawet wytknal mi nic jej nie przeczytalam.
                  >
                  > czytaj sloo,podajac tytuly ,
                  > a ja bede szperac w antykwariacie za tytulami
                  > ale jak wiedziec ,ze to zalicza sie do"sagi ludzi lodu"????????

                  a np. tak, jesli zoabzcysz pierwsza to rozpoznasz i druga:
                  www.merlin.com.pl/frontend/towar/393433
                  otworz obrazek.
                  • kendo Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 16:47
                    aaaaaa..to juz wiem....mozna sobie zebrac wszystkie,za ta cene
                    ja wczoraj zakupilam 3 szt .kazda za 10 SKR = 5 zl.a mysle,ze mam wiecej,
                    ale nie "lodowatych"wink)

                    1). Pod wieczna gwiazda
                    2). Ponad wszelkie granice
                    3). Cienie wokol Linda
                        • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 16:55
                          kendo napisała:

                          > no widzisz ,jak szczescie dopisze zbierzesz cala serje....
                          >
                          > ja musze przeczytac choc jedna i zobaczyc czy w moim smaku czytaniawink)
                          > te 3 probki naswietla mi moze obraz jakis.

                          czasem bywa tak,ze czesc ksiazki pochlania bez reszty i chcesz dobrnac jak najdalej, a czesc jej jest nuzaca. najbardziej w ksiazkach lubie kiedy sam jej poczatek mnie zaciekawi tak, by trudno bylo sie od niej oderwac.
                          • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 17:00
                            no dobra to ide do obowiazkow, dokladnie do najbardziej lubianego miejsca-do kuchnismile lubiane, bo tam zawsze mozna znalezc cos do jedzenia smile

                            aha i nie znarawiam watku poniewaz w kuchni mozna czytac ksiazke kucharska tak wiec wszytsko krazy w okol jednego tematu-ksiazkismile
                            • kendo Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 17:06
                              slo-onko napisała:

                              > no dobra to ide do obowiazkow, dokladnie do najbardziej lubianego miejsca-do
                              ku
                              > chnismile lubiane, bo tam zawsze mozna znalezc cos do jedzenia smile
                              >
                              > aha i nie znarawiam watku poniewaz w kuchni mozna czytac ksiazke kucharska
                              tak
                              > wiec wszytsko krazy w okol jednego tematu-ksiazkismile

                              ja nieraz lubie wieczorkiem czytac w kuchnismile)
                              obstawiam sie ciachem/cukiereczkami/herbatka/nastawiam radio na cichunio
                              siadam i przenosze sie w inny swiatsmile)
                                  • kendo Re: vistulowa księgarnia/ -Sandemo 31.05.05, 19:55
                                    nick000 napisał:

                                    > jak zobaczyłem link z okładka wklejony przez Slo, to jestem pewny, ze te
                                    książ
                                    > ki ktore widziałem jakiś czas temu w kioskach sa serią "Saga o ludziach lodu"

                                    jest zamieszczona wzmianka ,ze to z serii"lodowych"
                                • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 18:53
                                  Jedną z njalepszych powieści historycznych jakie czytałem jest monumentalna powieść Antoniego Gołubiewa pt. "Bolesław Chrobry". Rzecz o czasach wczesnego sredniowiecza na ziemiach Polskich, ksztaltowanie sie państwowości pokazane poprzez pryzmat wielkich i zwykłych ludzi, piękny historyczny fresk pisany świetną polszczyzną i niestety nigdy przez autora nie dokończony.
                                  • kendo Re: "Boleslaw Chrobry" A. Glubiew 31.05.05, 19:50
                                    nick000 napisał:

                                    > Jedną z njalepszych powieści historycznych jakie czytałem jest monumentalna
                                    po
                                    > wieść Antoniego Gołubiewa pt. "Bolesław Chrobry". Rzecz o czasach wczesnego
                                    sre
                                    > dniowiecza na ziemiach Polskich, ksztaltowanie sie państwowości pokazane
                                    poprze
                                    > z pryzmat wielkich i zwykłych ludzi, piękny historyczny fresk pisany świetną
                                    po
                                    > lszczyzną i niestety nigdy przez autora nie dokończony.

                                    a to moze byc ciekawe....
                                • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 19:08
                                  kendo napisała:

                                  > www.merlin.com.pl/frontend/towar/329670
                                  > **
                                  > sloo zobacz znalazlam ta ksiazke,o ktorej wczorja wspominalam,
                                  > miej to na pamieci do nastepnego Twego zamowienia,
                                  > jezeli nie znajde i antykw.to bede prosic slicznie o przysloge,
                                  > dasz znac kiedy bedziesz czynic zamowienie dobrze sloo??smile)

                                  Kendus , Twoj aniol juz jest w pzrechowalnismile
                                  tak robie ,ze pzred kolejnym zamowieniem chowam je tam, zeby potem nie szukac tylko myk i juz ja zamawiamsmile mysle,ze niebawem bede znow cos zamawiac, tak wiec aniol bedzie dla Ciebie smile
                                  • kendo Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 19:53
                                    slo-onko napisała:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    > > www.merlin.com.pl/frontend/towar/329670
                                    > > **
                                    > > sloo zobacz znalazlam ta ksiazke,o ktorej wczorja wspominalam,
                                    > > miej to na pamieci do nastepnego Twego zamowienia,
                                    > > jezeli nie znajde i antykw.to bede prosic slicznie o przysloge,
                                    > > dasz znac kiedy bedziesz czynic zamowienie dobrze sloo??smile)
                                    >
                                    > Kendus , Twoj aniol juz jest w pzrechowalnismile
                                    > tak robie ,ze pzred kolejnym zamowieniem chowam je tam, zeby potem nie szukac
                                    t
                                    > ylko myk i juz ja zamawiamsmile mysle,ze niebawem bede znow cos zamawiac, tak
                                    wiec
                                    > aniol bedzie dla Ciebie smile

                                    ale sie ciesze sloo,
                                    jak bedziesz skladac zamowie,powiedz,
                                    a moze zreszta powiem ja jak ja wyszperalam w antykusmile)
                                    umawiamy sie,tak?? bo mozesz chyba w kazdej chwili zrezygnowac z niej w razie
                                    co?
                                    • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 19:58
                                      kendo napisała:

                                      > slo-onko napisała:
                                      >
                                      > > kendo napisała:
                                      > >
                                      > > > www.merlin.com.pl/frontend/towar/329670
                                      > > > **
                                      > > > sloo zobacz znalazlam ta ksiazke,o ktorej wczorja wspominalam,
                                      > > > miej to na pamieci do nastepnego Twego zamowienia,
                                      > > > jezeli nie znajde i antykw.to bede prosic slicznie o przysloge,
                                      > > > dasz znac kiedy bedziesz czynic zamowienie dobrze sloo??smile)
                                      > >
                                      > > Kendus , Twoj aniol juz jest w pzrechowalnismile
                                      > > tak robie ,ze pzred kolejnym zamowieniem chowam je tam, zeby potem nie sz
                                      > ukac
                                      > t
                                      > > ylko myk i juz ja zamawiamsmile mysle,ze niebawem bede znow cos zamawiac, ta
                                      > k
                                      > wiec
                                      > > aniol bedzie dla Ciebie smile
                                      >
                                      > ale sie ciesze sloo,
                                      > jak bedziesz skladac zamowie,powiedz,
                                      > a moze zreszta powiem ja jak ja wyszperalam w antykusmile)
                                      > umawiamy sie,tak?? bo mozesz chyba w kazdej chwili zrezygnowac z niej w razie
                                      > co?

                                      tak moge dopoki nie dam polecenia "do zaplaty"smile
                                      wiem juz co mam zamowi: dla Ciebie, dla mnie o lodachbig_grin i dla swojej malej 2 cz. z mlodziezowkismile
                                            • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:15
                                              nick000 napisał:

                                              > Kendo, szczególnie Ty jako Skandynawka powinnas przecztać powieść Sigrid Undse
                                              > t pt. "Olaf syn Auduna", świetnie, realistycznie przedstawione życie wikingów w
                                              > XIII wieku.

                                              a juz myslalm,ze zaproponujesz jej "Odarpi syn Egigwy" big_grinDDDwink
                                              • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:24
                                                slo-onko napisała:

                                                > nick000 napisał:
                                                >
                                                > > Kendo, szczególnie Ty jako Skandynawka powinnas przecztać powieść Sigrid
                                                > Undse
                                                > > t pt. "Olaf syn Auduna", świetnie, realistycznie przedstawione życie wiki
                                                > ngów w
                                                > > XIII wieku.
                                                >
                                                > a juz myslalm,ze zaproponujesz jej "Odarpi syn Egigwy" big_grinDDDwink

                                                i kawałekfoczego miesa na deserwink obowiązkowo dobrze zmrozonegosmile))))
                                            • kendo Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:24
                                              nick000 napisał:

                                              > Kendo, szczególnie Ty jako Skandynawka powinnas przecztać powieść Sigrid
                                              Undse
                                              > t pt. "Olaf syn Auduna", świetnie, realistycznie przedstawione życie wikingów
                                              w
                                              > XIII wieku.

                                              czytalam tylko "czerwona zmije" tez o wikingach /niechszescijanskich
                                              czasach/rozbujnikach tomidlo grube,av Frans G. Bengtsson
                                              mieli robic ekranizacje i jakos ucichla sprawa,okazalo sie chyba ze zadrogie
                                              bedzie
                                              • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:29
                                                kendo napisała:

                                                > nick000 napisał:
                                                >
                                                > > Kendo, szczególnie Ty jako Skandynawka powinnas przecztać powieść Sigrid
                                                >
                                                > Undse
                                                > > t pt. "Olaf syn Auduna", świetnie, realistycznie przedstawione życie wiki
                                                > ngów
                                                > w
                                                > > XIII wieku.
                                                >
                                                > czytalam tylko "czerwona zmije" tez o wikingach /niechszescijanskich
                                                > czasach/rozbujnikach tomidlo grube,av Frans G. Bengtsson
                                                > mieli robic ekranizacje i jakos ucichla sprawa,okazalo sie chyba ze zadrogie
                                                > bedzie

                                                a czy wiesz, ze to Wikingowie byli od mniej więcej XII wieku najbardziej fanatycznymi chrześcijanami, nawracali ogniem i mieczem, przy okazji biorąc łupy i kobiety, to oni byli załozycielami moskiewskiej dynastii Rurykowiczów i przez kilka wieków władali Rusią.
                                                  • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:51
                                                    kendo napisała:

                                                    > a wiem...i budowali osoady nad rzeka Wolga,jak sie niemyle
                                                    > bardzo dziki narodek i wojowniczy.


                                                    podbili część Anglii, kawał Francji i całą Sycylię, zapuszczali sie aż do Palestyny, odkryli i zasiedlili Grenlandię, dotarli do Ameryki grubo przed Kolumbem, niesamowici ludzie.
                                                  • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:52
                                                    nick000 napisał:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > a wiem...i budowali osoady nad rzeka Wolga,jak sie niemyle
                                                    > > bardzo dziki narodek i wojowniczy.
                                                    >
                                                    >
                                                    > podbili część Anglii, kawał Francji i całą Sycylię, zapuszczali sie aż do Pale
                                                    > styny, odkryli i zasiedlili Grenlandię, dotarli do Ameryki grubo przed Kolumbem
                                                    > , niesamowici ludzie.

                                                    wiesz co Nick TY powinienes byc historykiemsmile
                                                    zadziwiasz mnie , a Twoja pamiec siega czasow odleglych:0 wiesz nawet co dzialo sie w sredniowieczuwink
                                                  • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:57
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > a wiem...i budowali osoady nad rzeka Wolga,jak sie niemyle
                                                    > > > bardzo dziki narodek i wojowniczy.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > podbili część Anglii, kawał Francji i całą Sycylię, zapuszczali sie aż d
                                                    > o Pale
                                                    > > styny, odkryli i zasiedlili Grenlandię, dotarli do Ameryki grubo przed Ko
                                                    > lumbem
                                                    > > , niesamowici ludzie.
                                                    >
                                                    > wiesz co Nick TY powinienes byc historykiemsmile
                                                    > zadziwiasz mnie , a Twoja pamiec siega czasow odleglych:0 wiesz nawet co dzialo
                                                    > sie w sredniowieczuwink

                                                    hahahah, pamietam tamte czasy doskonle, to moje dzieciństwowink
                                          • kendo Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:20
                                            slo-onko napisała:

                                            > kendo napisała:
                                            >
                                            > > moze zdaze w tym tygodniu,a najpozniej w poniedzialek pojde szperac,
                                            > > bo ma niealfabetycznie ulozone usch ....nielubie takiego balaganusad
                                            >
                                            > ale jakos katalogowo to chyba maja ulozone, bo ianczej trudno cokolwiek
                                            znalezc
                                            > ?smile

                                            wiedzial tylko w ktorym regale i na ktorej polce,
                                            podstawila mi stoleczek i prosze bardzo sie rozejzecwink)
                                            to siadlam i grzebalam siewink)
                                            • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:25
                                              kendo napisała:

                                              > slo-onko napisała:
                                              >
                                              > > kendo napisała:
                                              > >
                                              > > > moze zdaze w tym tygodniu,a najpozniej w poniedzialek pojde szperac
                                              > ,
                                              > > > bo ma niealfabetycznie ulozone usch ....nielubie takiego balaganusad
                                              > >
                                              > > ale jakos katalogowo to chyba maja ulozone, bo ianczej trudno cokolwiek
                                              > znalezc
                                              > > ?smile
                                              >
                                              > wiedzial tylko w ktorym regale i na ktorej polce,
                                              > podstawila mi stoleczek i prosze bardzo sie rozejzecwink)
                                              > to siadlam i grzebalam siewink)

                                              hm, to dziwne tymbardziej w takim kraju. a komputer to tam chociaz maja, by cos skatalogowac? bo u nas w takiej miescince jak Dziwnowek jest biblioteka miejska ale malenka,ze komputera tam nie ma ale inne chyba posiadaja wtych czasachsmile
                                              • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:31
                                                slo-onko napisała:

                                                > kendo napisała:
                                                >
                                                > > slo-onko napisała:
                                                > >
                                                > > > kendo napisała:
                                                > > >
                                                > > > > moze zdaze w tym tygodniu,a najpozniej w poniedzialek pojde s
                                                > zperac
                                                > > ,
                                                > > > > bo ma niealfabetycznie ulozone usch ....nielubie takiego bala
                                                > ganusad
                                                > > >
                                                > > > ale jakos katalogowo to chyba maja ulozone, bo ianczej trudno cokol
                                                > wiek
                                                > > znalezc
                                                > > > ?smile
                                                > >
                                                > > wiedzial tylko w ktorym regale i na ktorej polce,
                                                > > podstawila mi stoleczek i prosze bardzo sie rozejzecwink)
                                                > > to siadlam i grzebalam siewink)
                                                >
                                                > hm, to dziwne tymbardziej w takim kraju. a komputer to tam chociaz maja, by cos
                                                > skatalogowac? bo u nas w takiej miescince jak Dziwnowek jest biblioteka miejsk
                                                > a ale malenka,ze komputera tam nie ma ale inne chyba posiadaja wtych czasachsmile

                                                a w naszej koziej wólce w bibliotece są komputery nie tylko do pracy ale i ogólno dostępne z internetemsmile achasmile
                                                • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:32
                                                  nick000 napisał:

                                                  > slo-onko napisała:
                                                  >
                                                  > > kendo napisała:
                                                  > >
                                                  > > > slo-onko napisała:
                                                  > > >
                                                  > > > > kendo napisała:
                                                  > > > >
                                                  > > > > > moze zdaze w tym tygodniu,a najpozniej w poniedzialek p
                                                  > ojde s
                                                  > > zperac
                                                  > > > ,
                                                  > > > > > bo ma niealfabetycznie ulozone usch ....nielubie takieg
                                                  > o bala
                                                  > > ganusad
                                                  > > > >
                                                  > > > > ale jakos katalogowo to chyba maja ulozone, bo ianczej trudno
                                                  > cokol
                                                  > > wiek
                                                  > > > znalezc
                                                  > > > > ?smile
                                                  > > >
                                                  > > > wiedzial tylko w ktorym regale i na ktorej polce,
                                                  > > > podstawila mi stoleczek i prosze bardzo sie rozejzecwink)
                                                  > > > to siadlam i grzebalam siewink)
                                                  > >
                                                  > > hm, to dziwne tymbardziej w takim kraju. a komputer to tam chociaz maja,
                                                  > by cos
                                                  > > skatalogowac? bo u nas w takiej miescince jak Dziwnowek jest biblioteka
                                                  > miejsk
                                                  > > a ale malenka,ze komputera tam nie ma ale inne chyba posiadaja wtych cza
                                                  > sachsmile
                                                  >
                                                  > a w naszej koziej wólce w bibliotece są komputery nie tylko do pracy ale i ogó
                                                  > lno dostępne z internetemsmile achasmile

                                                  a panie bibliotekarki czatuja sobie z roznymi nikamiwink))))
                                                  jak sie nudza oczywisciewink
                                                  • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:39
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > kendo napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > slo-onko napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > kendo napisała:
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > moze zdaze w tym tygodniu,a najpozniej w poniedzi
                                                    > alek p
                                                    > > ojde s
                                                    > > > zperac
                                                    > > > > ,
                                                    > > > > > > bo ma niealfabetycznie ulozone usch ....nielubie
                                                    > takieg
                                                    > > o bala
                                                    > > > ganusad
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > ale jakos katalogowo to chyba maja ulozone, bo ianczej
                                                    > trudno
                                                    > > cokol
                                                    > > > wiek
                                                    > > > > znalezc
                                                    > > > > > ?smile
                                                    > > > >
                                                    > > > > wiedzial tylko w ktorym regale i na ktorej polce,
                                                    > > > > podstawila mi stoleczek i prosze bardzo sie rozejzecwink)
                                                    > > > > to siadlam i grzebalam siewink)
                                                    > > >
                                                    > > > hm, to dziwne tymbardziej w takim kraju. a komputer to tam chociaz
                                                    > maja,
                                                    > > by cos
                                                    > > > skatalogowac? bo u nas w takiej miescince jak Dziwnowek jest bibli
                                                    > oteka
                                                    > > miejsk
                                                    > > > a ale malenka,ze komputera tam nie ma ale inne chyba posiadaja wty
                                                    > ch cza
                                                    > > sachsmile
                                                    > >
                                                    > > a w naszej koziej wólce w bibliotece są komputery nie tylko do pracy ale
                                                    > i ogó
                                                    > > lno dostępne z internetemsmile achasmile
                                                    >
                                                    > a panie bibliotekarki czatuja sobie z roznymi nikamiwink))))
                                                    > jak sie nudza oczywisciewink

                                                    hahahah, zauwązcie, ze stało sie to narodową rozrywka Polaków, często w pracy nawet mocno zajęty zurawia zapuszcam na forum zeby chociaz przez chwile zobaczyć co sie dzieje, to swietna rozrywka, z tym ze ie jak vistula, fajne i przyjazne dzięki piszącym tu ludziom.
                                                  • kendo Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 21:03
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > jesli mamy dyskutowac na inny temat niz ksiazki to moze pzreniesmy
                                                    > sie na
                                                    > > :
                                                    > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=18376549
                                                    > >
                                                    > > a co, źle Ci tuwink??? ja sie nigdzie nie przenoszę, możemy tam spotkać ja
                                                    > kiegoś
                                                    > > stracha albo co jeszcze gorszegowink
                                                    >
                                                    > nie badz taki buntowniczy tylko maszeruj tamsmile odpowiedz tam na pytanie smile
                                                    > ja zaraz zmykam.

                                                    alez uparte chlopiewink))))))))))))
                                                    mysli ze to jakis bazar a to powazna kisegarniasmile)
    • slo-onko Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:36
      nick000 napisał:

      > slo-onko napisała:
      >
      > > nick000 napisał:
      > >
      > > > slo-onko napisała:
      > > >
      > > > > nick000 napisał:
      > > > >
      > > > > > Kendo, szczególnie Ty jako Skandynawka powinnas przecz
      > tać po
      > > wieść
      > > > Sigrid
      > > > > Undse
      > > > > > t pt. "Olaf syn Auduna", świetnie, realistycznie przeds
      > tawion
      > > e życi
      > > > e wiki
      > > > > ngów w
      > > > > > XIII wieku.
      > > > >
      > > > > a juz myslalm,ze zaproponujesz jej "Odarpi syn Egigwy" big_grinDDD;
      > -)
      > > >
      > > > i kawałekfoczego miesa na deserwink obowiązkowo dobrze zmrozonegosmile)
      > )))
      > >
      > > i w igloo spalaby na skorzesmile
      > > tylko czy to skora eskimosa czy foki?big_grin
      >
      > a moze eskimos udawałby skórę, o ludzie, znowu watek sie nam narowiwink Kendo, b
      > ierz w reke kijaszka i tłucz ile wleziesmile

      co bij co bij?????smile)) Odarpi byl synem czy nie? ksiazka jest napisana o Odarpim czy nie?smile no to rozmawiamy o liteaturze czy nie?smile
      • nick000 Re: vistulowa księgarnia/ "Tessa"-Sandemo 31.05.05, 20:42
        slo-onko napisała:

        > nick000 napisał:
        >
        > > slo-onko napisała:
        > >
        > > > nick000 napisał:
        > > >
        > > > > slo-onko napisała:
        > > > >
        > > > > > nick000 napisał:
        > > > > >
        > > > > > > Kendo, szczególnie Ty jako Skandynawka powinnas
        > przecz
        > > tać po
        > > > wieść
        > > > > Sigrid
        > > > > > Undse
        > > > > > > t pt. "Olaf syn Auduna", świetnie, realistycznie
        > przeds
        > > tawion
        > > > e życi
        > > > > e wiki
        > > > > > ngów w
        > > > > > > XIII wieku.
        > > > > >
        > > > > > a juz myslalm,ze zaproponujesz jej "Odarpi syn Egigwy"
        > big_grinDDD;
        > > -)
        > > > >
        > > > > i kawałekfoczego miesa na deserwink obowiązkowo dobrze zmrozon
        > egosmile)
        > > )))
        > > >
        > > > i w igloo spalaby na skorzesmile
        > > > tylko czy to skora eskimosa czy foki?big_grin
        > >
        > > a moze eskimos udawałby skórę, o ludzie, znowu watek sie nam narowiwink Ke
        > ndo, b
        > > ierz w reke kijaszka i tłucz ile wleziesmile
        >
        > co bij co bij?????smile)) Odarpi byl synem czy nie? ksiazka jest napisana o Odarpi
        > m czy nie?smile no to rozmawiamy o liteaturze czy nie?smile

        no tak, racja, Slo jako znana pisarka wie co mówiwink
    • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 31.05.05, 21:07
      Czytam ja po angielsku,ale polskie tlumaczenie jest tez w ksiegarniach!!!

      Amos Oz
      "Opowieść o miłości i mroku "....


      Opowieść o miłości i mroku to podróż ku historii życia, miłości i obsesji kilku
      pokoleń rodziny Oza - prostych ludzi z Litwy i wykształconych mieszkańców
      Odessy, dziadka pisarza, zaprzysięgłego romantyka, narodowca, poety i miłośnika
      kobiet, babki, widzącej w sobie Europejkę, w której Lewant budził odrazę i
      strach, czy pradziadka, trzynastoletniego pana młodego, który uparł się, i
      spełnił, tuż po ożenku noc poślubną ze swą młodszą o rok żoną. Oz wspomina
      dzieciństwo i młodość, pełne delikatności i cierpienia małżeństwo rodziców -
      kobiety o lirycznej duszy, która popełnia samobójstwo, i gorliwego uczonego,
      który nie zdołał zrealizować swych marzeń. Ich wrażliwość zderza się ze światem
      czasu wygnania z Europy, obawy o przetrwanie, strachu przed śmiercią. To
      autobiografia, która obok fikcji, przedstawia marzenia Oza, książki, te
      ulubione, i te, które pisał, życie dziwne, czasem trochę lunatyczne, ludzi
      zastraszonych, marzycieli i szaleńców czasu Palestyny mandatu brytyjskiego i
      pierwszych lat nowego państwa. Pokazuje z humorem, a czasem ironią, Jerozolimę,
      Tel Awiw, życie w kibucach, świat literacki i akademicki, ludzi z krwi i kości -
      poetę Czernichowskiego, którego zapach pamięta, mrugającego prozaika Agnona,
      łysego premiera Ben-Guriona. Ukazuje Europę Cierpień młodego Wertera, Byrona,
      Turgieniewa, Europę burzy i naporu, Wiosny Ludów, nacjonalizmów, militaryzmu.
      Opowieść sięga najgłębiej źródła, z którego pochodzą wcześniejsze książki
      autora. Oz ocala obrazy, zapachy, barwy, głosy, smaki, idee, sposoby mówienia i
      błędy językowe, opisuje świat z miejsca, w którym się urodził i wychował, nie
      twierdząc przy tym, że to środek świata.

      --
      Bo kochac znaczy tworzyc,
      poczac w barwie burzy
      rzezbe gwiazdy i ptaka
      w lun czerwonych marmurze.
        • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 03.06.05, 22:45
          No i ten watek amerykanski...dwaj amerykanscy lotnicy pomagajacy po pierwszej
          wojnie swiatowej tworzyc polskie lotnictwo.Prapradziadek jednego z nich byl
          przyjacielem Pulawskiego.Wspaniale sie czyta!!!
          --
          Bo kochac znaczy tworzyc,
          poczac w barwie burzy
          rzezbe gwiazdy i ptaka
          w lun czerwonych marmurze.
          • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 03.06.05, 22:52
            Jeden z tych amerykanskich lotnikow Cooper dostal sie do niewoli sowieckiej i
            tam go przesluchiwal....sam Izaak Babel!!Potem opisal to Babel w "Dzienniku
            1920" ktory niedawno przeczytalam!!!
            --
            Bo kochac znaczy tworzyc,
            poczac w barwie burzy
            rzezbe gwiazdy i ptaka
            w lun czerwonych marmurze.
    • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 05.06.05, 20:50
      Kendus,,"Sprawa Honoru" to ksiazka napisana o Polakach,dla Polakow i jest jak
      gwiazdka z nieba dla Polski.

      Zaczynam czytac z serii Nike "Trawiasta ulice" Asara Eppela...
      Bardzo zle mi dzis Gazete otwiera..Cudnej Niedzieli Vistulakom..Mala
      --
      Bo kochac znaczy tworzyc,
      poczac w barwie burzy
      rzezbe gwiazdy i ptaka
      w lun czerwonych marmurze.
            • kasikk Re: vistulowa księgarnia 06.06.05, 14:31
              no i strasznie naturalistyczne opisy
              gdzieś jest opis sikania na stronę, czy pół
              jak ktoś nie lubi dosłowności, to nie polecam, ale mnie się Germinal podobał smile)
              --
              "And it harm none, do what ye will"
            • kendo Re: vistulowa księgarnia 06.06.05, 14:35
              nick000 napisał:

              > pamietasz "Ziemię obiecaną", tematyka podobna, Francja i górnicze
              miasteczko,
              > nedzna egzystencja ludzi, walka o równe prawa itp. Czyta sie dobrze chociaz

              > dłużyzny.

              usch..nie,nie to nie dlamnie ta tematykasad(
              dziki nicku za podpowiedz.
              • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 06.06.05, 16:23
                "Germinal" bylo lektura szkolna.Mocna ksiazka jak to Zola.Dobra,ale
                brutalna.Nakrecono potem wiele filmowych wersji.Mnie sie podobala,choc mocno ja
                przezylam.Podobala mi sie tez "Nana","Wszystko dla Pan".Pisarz wiernie
                odtwarzajacy tamta epoke.
                --
                Bo kochac znaczy tworzyc,
                poczac w barwie burzy
                rzezbe gwiazdy i ptaka
                w lun czerwonych marmurze.
                  • mala20033 Re: "Wichrowe wzgorza" Emily Bronte 16.06.05, 22:45
                    Z "Wichrowymi" to mam takie wspomnienie.Lezalam w szpitalu wojewodzkim.
                    Byla tam biblioteka.Wypozyczylam te ksiazke.A ze nie zawsze chcialo mi sie na
                    sali rozmawiac,to siadalam na takim lozku na kolkach stojacym na korytarzu i
                    tam te ksiazke czytalam.Stad ksiazka ta ,poniekad wspaniala kojarzy mi sie z
                    zapachem..szpitala i tym szpitalnym przewoznym lozkiem.
                    --
                    Bo kochac znaczy tworzyc,
                    poczac w barwie burzy
                    rzezbe gwiazdy i ptaka
                    w lun czerwonych marmurze.
    • jtka Re: vistulowa księgarnia 16.06.05, 21:01
      jak na razie przeczytalam dwie książki z nadesłanych mi, tj.
      "Wichrowe wzgórza" - niesamowita , wciągnęła mnie straszetnie i moim zdaniem
      jest to ciekawa "charakterystyka poszczególnych osobowości"wink miłość miłoscia
      w tej książce, ale ważniejsze było, według mnie, ukazanie , jaki wpływ miało
      wychowanie na poszczególne postacie. Bardzo mi sie podobałosmile))
      i druga "Jestem nudziara" - literatura "lekka, łatwa i przyjemna" , przy
      której można się uśmiać, fajne są teksty a propo lotników, a bardziej pilotówwink
      czyta się szybciutkosmile)))))) Tyż mi sie podobałasmile
      Resztę będę sukcesywnie czytać , może nie od razu , bo mi się znowu troszku
      plącze, ale będę, obiecuję, pisać na ich tematsmile))))))
      --
      ita
      • kendo Re: wichrowe wzgorza 16.06.05, 21:09
        bylam wstrzasnieta postacia Hathclifa-twarda z niego sztuka
        i biedak skonczyl "oblakaniem z milosci"
        chcial rowniez wywrzec podobny pres na swych "poddanych".
        podobne spostrzezenia mam co do wychowania i terroru psychicznego i
        fizycznego,zawzietosci,ale wszystko moza wlasnie tlumaczyc traktowaniem
        wzajemnym.
        tez uznaje ja za dobra lekture.
        • kendo Re: "Jane Eyre"-Charlotte Bronte 17.06.05, 16:01
          oddajac "wichrowe".......zarekomedowano mi ksiazke
          napisana przez jej siostre Charlotte,

          romantyczna, realistyczna opowiesc milosna miedzy Jane Eyre i tajemniczym
          Edwardem
          ksiazka zaliczana do klasyki angielskiej,zaraz po wydaniu w Londynie 1847 r.
          zdobyla slawe,jest rowniez zfilmatyzowana pod tym samym tytulem,
          nieogladalam,choc cos przypominam,ze bylo w TV programie.
    • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 19.06.05, 04:19
      Przeczytalam "Lwy mojego podworka" Newerlego.Wspaniala.Co za czuly i cieply
      opis matki.I obrazowy opis okupacji,powstania odbieranych przez autora gdy byl
      dzieckiem.
      --
      Bo kochac znaczy tworzyc,
      poczac w barwie burzy
      rzezbe gwiazdy i ptaka
      w lun czerwonych marmurze.
    • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 11.07.05, 19:30
      Saga o ludziach lodu: "Zauroczenie"-Margit Sandemo-wzruszajaca historia 17-letnie Salje, ktora przeszla ciezka droge , by spelnic swoje marzenia. Historia fantastyczna z czarami i demonami, wywolujaca emocje i lzy, przejmujaca i lekko itrygujaca zarazem. Nie da sie przeczytac jednej czesci i odstawic sagi na polke, powiesc jest tak wciagajaca, ze ma sie ochote przeczytac wszytkie tomy jednego dniasmile Rozpoczynam czytanie cz. 2 odrazusmile
    • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 20.07.05, 00:11
      Kupilam dzis ksiazke o Hilary Clinton..
      --
      "Ludzie gromadzą skarby, które zostaną pożarte przez mole albo rdzę lub
      ukradzione przez złodziei. Prowadzą życie głupców, o czym się przekonają, gdy
      dobrną do końca, a może wcześniej"
    • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 20.07.05, 21:32
      Czytam teraz ksiazke o Hilary Clinton...ciekawa postac..
      --
      "Ludzie gromadzą skarby, które zostaną pożarte przez mole albo rdzę lub
      ukradzione przez złodziei. Prowadzą życie głupców, o czym się przekonają, gdy
      dobrną do końca, a może wcześniej"
    • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 21.07.05, 02:50
      Ide poczytac..dobrej nocy
      --
      "Ludzie gromadzą skarby, które zostaną pożarte przez mole albo rdzę lub
      ukradzione przez złodziei. Prowadzą życie głupców, o czym się przekonają, gdy
      dobrną do końca, a może wcześniej"
    • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 24.07.05, 11:07
      w przeciwienstwie do intrygujacego charakteru Renaty J. i jej dramatycznie skonczonych romansow czytam teraz biograficzna opowiesc o Dafne. Jestem na polmetku ale pomimo tego,ze pisarka jest nam nieznana ciekawie opisala swoje dziecinstwo z watkami wojennymi. teraz zaczynam druga czesc-mlodosc.
      w zaleznosci od natchnienia i humoru przeplatam te opowiadanie z kronika o wielkim czlowieku JP II.
      • kendo Re: vistulowa księgarnia 24.07.05, 12:12
        slo-onko napisała:

        > Kendus w takim razie bede musiala Ci wyslac "Czarnego aniola" poczta?sad

        wlasnie,
        nic nie wyszlo z mini spotkania,wiec przy okazji jakiejs innej ksiazki
        wedrujacej mozesz i Aniola dolaczyc,bede bardzo "wdzieczna"-dzieki z gory.
        • mala20033 Re: vistulowa księgarnia 24.07.05, 17:19
          Kendusiu..jakie ksiazki kupilas w Polsce???Buziaczki Mala
          --
          "Ludzie gromadzą skarby, które zostaną pożarte przez mole albo rdzę lub
          ukradzione przez złodziei. Prowadzą życie głupców, o czym się przekonają, gdy
          dobrną do końca, a może wcześniej"
              • kendo Re: Czarny Aniol- Margit Sandemo 29.07.05, 10:10
                skonczylam....czytajac do polmetka myslam nad dwoma alternatywami zakonczenia,
                gdy jednak w momencie ,gdy Tessa zobaczyla obraz Rutgera wiedzialam ze jest u
                swego kochanego...tez takie mialas sloo odczucie czytajac ??

                a druga sprawa,to moja pierwsza pozycja przeczytana skandynawskiej autorki w
                polskim przetlumaczeniu
                i czasami mialam odczucie ,ze tlumaczenie bylo po prosu laickie-za biedne w
                barwe slow,moze uda mi sie przeczytac w orginale dla porownania,co zrobie z
                wielka frajda.

                PS;..jeszcze raz dziekuje Ci sloo za ksiazke.
                  • kendo Re: Czarny Aniol- Margit Sandemo 29.07.05, 10:20
                    masz racje kasikku,
                    tez bym chciala znac ich wiele,
                    jednak jestem za leniwa by sie ich uczyc,bo przeciez nigdy,jak to mowia nie
                    jest zapozno na naukewink
                    wiesz czytajac angielskie przeklady jakos nie zauwazylam takich"niedociagniec"
                    w tej przeczytanej wczoraj byly widoczne "prostackie sformuowane zdania",
                    ale cala fabula podobala sie.
                • slo-onko Re: Czarny Aniol- Margit Sandemo 29.07.05, 11:49
                  no wg mnie to taki z lekka kiczowaty romasik, mocno zmyslona historia jak w
                  brazylijskich filmachwink ale dopoki sie nie przeczyta dopoty nie wie sie co
                  zawiera trescsmile
                  kiedy przeczytalam pierwsza czesc Sagi o ludziach lodu to bylam zachwycona ale
                  po drugiej cz. dalam juz sobie spokojsmile
                      • kendo Re: "wojna futbolowa" Kapuscinskiego 14.09.05, 13:03
                        nick000 napisał:

                        > a jak dobrze napisana, proponuje Cesarza tego samego autora, wypisz wymaluj
                        > współczesna Polska, chociaz akcja reportazu dzieje sie w Etiopii pod
                        panowaniem
                        >
                        > Selazje.

                        slyszalam wlasnie opinie o tej pozycji same pozytywne,
                        napewno kiedys przeczytam.. dzieki za tips.
                        • kendo Re: nowe czytadlo.... 14.09.05, 13:08
                          polecono mi dzis w trzech czesciach swedzka literature z mojego rgionu,
                          ciekawe czy bedzie sie czytac z zainteresowaniem
                          Elsi Rydsjö
                          Zapach tymianku
                          Maly srebrny flet
                          Czerwona gora
                          opisane :milosc/wojna/dramat z sielanka przeplataja sie.....
                          • kendo Re: nowe czytadlo.... 14.09.05, 13:59
                            Re: SRODA!!!!!......co raz blizej do weekendu!!!
                            mycha 14.09.05, 13:34 + odpowiedz


                            wybijałaś rytm idąc na spacerekwink

                            marzę o tym żeby mieć trochę wolnego czasu na poświęcenie go lekturze.
                            od momentu tego całego wariatkowa nawet nie mam chwili żeby podrapać się po
                            głowiesad
                            ale liczę, że już niedługo i znowu będę mogła ślęczeć nad czytadłem.
                            mam pozaczynanych tyyyle książek...
                            poczet faraonów - książka jak cegła i czytam z przerwami na inne książki
                            człowiek średniowiecza - dość ciężko się ją czyta, napisana naukowym językiem
                            i nie pamiętam tytułu (wiem, wstyd się przyznać), opisane są w niej herby
                            polskich szlachciców i ich historia - ciekawa, ale też podejście naukowe.
                            wstyd, wstyd mycha, opuszczasz się!



                            • Re: SRODA!!!!!......co raz blizej do weekendu!!!
                            mycha 14.09.05, 13:50 + odpowiedz


                            hihihi
                            mam taką kanapę w mojej biblioteczce białą nawet nie wiem, czy to skórzana, czy
                            poprostu w takim stylu, ale akurat taka do wygodnego rozpłaszczenia się na niej
                            i czytaniasmile
                            ja tak ze skrajności w skrajność. z jednej takie właśnie, z drugiej czasami
                            lubię coś lekkiego, łatwego przyjenego, typu romansidło, coś przyrodniczego,
                            przygodowego...
                            a wogóle to przymierzam się do dostojewskiego. od dłuższego czasu dookoła niego
                            chodzęsmile)
                            ale te wywody to chyba powinnam w innym wątku zamieścićsmile


                            juz sa na swoim miejscusmile)
                            • kendo Re: Elsi Rydsjö 14.09.05, 17:24
                              www.bok.bonnier.se/foton/abfoton/elsi_rydsjoe.htm
                              Elsi Rydsjö ur. 1920 i Bosarp, mieszka w Simrishamn,region Skåne ,nawet blisko
                              odemnie(nawet nie wiedzialam) Corka skånskiego wierszoklety Daniel Rydsjö . V
                              20 r zycia debiutowala z dziewczecymi ksiazkami,ukonczyla gimnazjum i
                              pracowala jako wolna jurnaliska.
                              z duza dokladnoscia przedstawia zycie kobiet ubarwiajac watkami romantycznymi
                              w dramatycznych dziejach historycznych szwecji.
                              na swoim kacie ma wydany zbior wierszy "Dedykacja" 1962 r.oraz


                              Kvinnorna på Stensvik (1977) = Kobiety z Stensvik
                              Kristallen den fina (1978) =Piekny krysztal
                              Kom hjärtans fröjd (1979) shockczekiwanie na szczescie,
                              När morgonvinden blåser (1980) = Powiew porannego wiatru
                              Älska har sin tid (1981) = Kochanie ma swoj czas
                              Röd är ryttarens häst (1983) =Czerwony kon
                              Allra kärestan min! (1984) =Moja najukochansza
                              Spelar min lind (1985) = Graj lipo
                              Kristin från öarna (1986) = Krystyna z wysp
                              En doft av timjan (1987) = Zapach tymianku
                              Liten flöjt av silver (1988) = Srebrny maly flet
                              De röda bergen (1989) = Czerwona gora
                              Kärlekens ansikten (1990) = Twarz milosci
                              Karolinas Poltava (1992)
                              Kommer aldrig solen? (1993) = Nigdy nie przyjdzie slonce
                              Det blåser vind från östansjö (1995) = Wiatr znad morza
                              Den sjunde vågen (1997) = Sodma waga
                              Allting har sin tid (1999) = Wszystko ma swoj czas
                              Susanna (2000)
                              Karolinernas kvinnor (2001) = Karolinernas kobiety
                              Kära min syster (2002) = Kochana siostra
                              Vinden drar (2003) = Wiatr odchodzi
                              Dit du går (2004) = Tam gdzie ty
                              Flicka genom sekel (2005) = Dziewczyba wieku



                              Elsi Rydsjö förlägger gärna sina berättelser till Skåne, som hon skildrar med
                              kärlek och sakkunskap. Kvinnorna på Stensvik inledde en romantrilogi i
                              småländsk glasbruksmiljö. Genom sin lättillgängliga berättarstil och sin
                              förmåga att levandegöra människoöden har Elsi Rydsjö blivit en av Sveriges mest
                              lästa författare.


                              • kendo Re: Elsi Rydsjö 12.10.05, 09:07
                                zakonczone czytanko:"zapach tymianku"/"maly srebrny flet"/czerwona gora"
                                historia trzech pokolen i ich zmagania w 17-wiecznej szwecji,gdzie szlachta
                                decydowala o zyciu biedoty,gdzie w zaskakujacych sytuacjach spotykaja sie
                                najblissi i gdzie ten "zly" umiera a dobro zwycieza,gdzie walka z pestem
                                pochlania najwiecej ludzi.
                                Najciekawsze bylo to,gdy konmi jechali z Ystad w moje okolice az trzy dni,ta
                                trase samochodem pokonuje sie obecnie w ciagu 1 godziny.
                                Czytalo sie ciekawie,niemniej watek nieco banalny,calosc w cieplym "klimacie".
    • mycha Re: vistulowa księgarnia 22.09.05, 13:51
      przekręciłam ostatnią stronę książki "człowiek średniowiecza" pod redakcją
      jacques'a le goffa. napisana językiem naukowym, momentami ciężka w czytaniu,
      ale potrafiła wciągnąć. jest charakterystyka tego okresu: stytuacja
      ekonomiczna, polityczna, kulturowa, życie codzienne, podział na funkcje
      pełnione w społeczeństwie. i szczegółowy opis każdej z tych kategorii. oraz
      zmiany jakie zachodziły przez cały okres wieków średnich.
      polecam, szczególnie tym, którzy się interesują historią i tą epokąsmile)
    • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 13.10.05, 20:05
      od kilku miesiecy na naszym rynku gosci "Kod Leonarda da Vinci", chodzilam kolo niego dlugo. cena byla bolesna, az tu nagle niespodzianka, przecena na 19 zl. kupic nie kupic? potargowac mozna. wiekszosc czytelnikow juz ja czytala, ja dopiero mialabym okazje. czy powinnam ja kupic? czekam na Wasze podpowiedzismile
        • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 17:26
          kendo napisała:

          > jak to Ci zagarenla??
          > jak mama Kubusia Puchatka??
          > napisz czy byly,jak nie to bede szukac w Jel.Gor.

          byly smile))))) Ci co mieli kupic kupili duzo wczesniej, wiec te przecenione leza na polkach.
          M. zagarnela, bo sama miala ochote ja kupic. kiedy jej pow.,ze taka tania to od razu bylo widac,ze ma na nia chrapkewink dlatego oddalam swoja i poszlam sobie odkupic smile jesli tu by zabralko to moglabym zamowic w merlinie,ale wtedy bym czekala,a tak juz ja mam z powrotemsmile
          • kendo Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 20:06
            usch,,,to dobrze sloo,
            nieraz sa takie sytuacje ,ktore sie koncza pomyslniesmile)
            zrobilam sobie przerwe,bo niemal koncze czytadlo,ktroe kajtulo Ci zakupilo,
            nic nie mwie....ale "polkniesz ja".
            • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 20:15
              kendo napisała:

              > usch,,,to dobrze sloo,
              > nieraz sa takie sytuacje ,ktore sie koncza pomyslniesmile)
              > zrobilam sobie przerwe,bo niemal koncze czytadlo,ktroe kajtulo Ci zakupilo,
              > nic nie mwie....ale "polkniesz ja".

              aha smile
              a ja jestem na polmetku kodusmile
                • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 20:27
                  kendo napisała:

                  > jak poczytalam ja ,
                  > mozemy moze sobie wymienic refleksje czytelnicze na jej temat.

                  oczywiscie smile powiem Ci tylko tyle,ze wielu ciekawych rzeczy przy okazji mozna sie dowiedziec smile
                  • kendo Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 20:30
                    fajnie,podkresilaj sobie oloweczkiem to co ciekawwze,
                    ja przy czytaniu zawsze tak robie i w tej co dla Ciebie ma byc tez pobazgralam,
                    chyba nie bedziesz mi miec tego za zle co??
                    zobaczysz ,co mnie zaciekawilo i zachwycilo,no bo o to chodzi w
                    takiej "wymianie urodzinowej"
                    • slo-onko Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 20:34
                      kendo napisała:

                      > fajnie,podkresilaj sobie oloweczkiem to co ciekawwze,
                      > ja przy czytaniu zawsze tak robie i w tej co dla Ciebie ma byc tez pobazgralam,
                      > chyba nie bedziesz mi miec tego za zle co??
                      > zobaczysz ,co mnie zaciekawilo i zachwycilo,no bo o to chodzi w
                      > takiej "wymianie urodzinowej"

                      nie raczej nie podkreslam, nie zaznaczam ani nie zapisuje marginesow jak Nickwink
                      jesli cos bardzo mi sie podoba to po prostu wracam do tego i wtedy przypominam sobie watki na nowo. chetnie powrocilambym do Tyberiusza,ale za krotki odstep jest w czasie, poza tym juz mam w zanadrzu nowe, ktore chyba zamowie w poniedzialek.
                      wspominasz o urodzinach, kurcze jak ten zcas zlecial, przeciez tak niedawno rozpoczelismy wysylke ksiazeksmile wydaje sie jakby to bylo miesiac temu smile
                      • kendo Re: vistulowa księgarnia 15.10.05, 20:38
                        tak,to samo pomyslalam...
                        i pomysl w Twoje urodzinki bede w krajusad(
                        bede mogla byc w kawiarence internetowej,niewiem jak dlugo maja otwarta,
                        ale poki co,to sie zmowimy,lub z ranca podjade i nawsadzam Ci duzo zyczen na
                        vistuliwink