Dodaj do ulubionych

Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli...

06.06.05, 17:01
o kalafiorowej slo i innych daniach smile)

a tu wcześniejszy rozdzialik:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=19087963
Obserwuj wątek
    • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 16.06.05, 19:17
      bedac na wsi mialam okazje pojesc wiejskich miesnych wyrobow. moze to normalne ale w sposob w jaki byly one wyeksponowane to rzadkosc. co dzien do sniadania byla naszykowana wielka decha, a na niej: caly pieczony schab, kawal miecha karkowego, pasztetowa w kiszce, kaszana i kielbasy pod rozna postacia. duza wiejska kuchnia, wielkie naroznikowe siedzisko, wielka lawa, a na lawie wielka decha z wielka iloscia miesiwasmile , ktore kroilo sie w momencie kiedy ktos mial na nie ochote. zajadajac i gaworzac spedzalismy wiejskie przedpoludnia.
      to tak a propos kielbasy, ktora obecnie kąsam. lubie wziac kawalek kielbasy do reki, pomidor i kromka chlebasmile miejskie i tez nie zle jedzonko choc daleko mu do tamtego pachnacego i kuszacego smakiemsmile
        • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli.kielbask 16.06.05, 20:08
          kendo napisała:

          > hmmmmmmmm..taka wiejska kielbaska smakuje najsmaczniej....
          > i polski chlebus,wlasnego chowu pomidorek i odlot dla podniebieniawink
          >
          > piekne tradycje goscine mieli Twoji gospodarze.

          do tego bardzo swojski klimat, bez krepacji. i w ogole taka szczerosc nawet nie udawana, to bylo widacsmile
                  • kendo Re: szpinaczek:-)))))))))))) 19.06.05, 10:10
                    swiezy szpinak oplukuje,osuszam i pokrojony w duze czesci wrzucam na patelnie z
                    tluszczem
                    objetosc szybko maleje pod wlywem temperatury i zostaje szczypta w patelnismile)
                    wtedy dodaje czosnek drobniutko pokrojony lub sprasowany,
                    pieprz cytrynowy/sol/troszke galki muszkatolowej(nie za duzo bo mydlem bedzie
                    smakowalo)
                    mieszam ,i gotowe,
                    i tu mozna na rozne sposoby zakonczyc:
                    *wbic jajka-zamieszac do sciecia sie isch,
                    *podlac smietanka,
                    *dodac uprzednio podsmazony bekonik....

                    z mrozonym postepuje podobniesadsa tu takie sprasowane juz kulki
                    szpinakowe,ktore nie maja duzo wody przy rozmrozeniu)
                    wrzucam na tluszcz z czosnkiem,gdy juz sie wszystko rowno rozgrzalo,
                    dodaje dodatki lub tylko sole/pieprze i wcinamwink))))))))))))

                    na poczatek wyprobuj sobie na malej ilosci,czy bedzie Ci smakowac..smacznego
                    • slo-onko Re: szpinaczek:-)))))))))))) 19.06.05, 10:22
                      kendo napisała:

                      > swiezy szpinak oplukuje,osuszam i pokrojony w duze czesci wrzucam na patelnie z
                      >
                      > tluszczem
                      > objetosc szybko maleje pod wlywem temperatury i zostaje szczypta w patelnismile)
                      > wtedy dodaje czosnek drobniutko pokrojony lub sprasowany,
                      > pieprz cytrynowy/sol/troszke galki muszkatolowej(nie za duzo bo mydlem bedzie
                      > smakowalo)
                      > mieszam ,i gotowe,
                      > i tu mozna na rozne sposoby zakonczyc:
                      > *wbic jajka-zamieszac do sciecia sie isch,
                      > *podlac smietanka,
                      > *dodac uprzednio podsmazony bekonik....
                      >
                      > z mrozonym postepuje podobniesadsa tu takie sprasowane juz kulki
                      > szpinakowe,ktore nie maja duzo wody przy rozmrozeniu)
                      > wrzucam na tluszcz z czosnkiem,gdy juz sie wszystko rowno rozgrzalo,
                      > dodaje dodatki lub tylko sole/pieprze i wcinamwink))))))))))))
                      >
                      > na poczatek wyprobuj sobie na malej ilosci,czy bedzie Ci smakowac..smacznego

                      dzieki, zakupie najmniejszy peczek swierzego i przekonam sie co jest wartsmile
    • slo-onko mięsne cukierki czyli roladki drobiowe 20.06.05, 20:12
      filet rozbic do maksimum, osolic, opieprzyc, przyprawic ziolami. na kazdy rozbity kawalek polozyc slupek zoltego sera, pasek papryki, pieczarki, cebuli, listek zieleniny, kawalek brokula badz co kto tylko chce. zawinac w rolade (mozna na wierz sypnac jakichs przypraw), a potem zawinac w folie aluminiowa. konce folii zakrecic jak na cukierku. ulozyc na blasze i upiec.
      podam do tego ryz w curry lub posypany pietrucha, ogorek malosolny. roladki poleje jasnym sosem z ziolamismile
      opinia organoleptyczna jutrosmile
    • slo-onko bardzo letni placek truskawkowy:) 24.06.05, 20:30
      4 jaja
      szklanka cukru
      pół szklanki oleju
      póltorej szklanki maki
      pół łyżeczku proszku do pieczenia

      Jaja miksujemy z cukrem na puszysta mase, dolewamy olej i chwile miksujemy. na koniec make z proszkiem (mozna dodac aromat). wylac na blache (ja uzylam tortownicy o sr. 20 cm) , na wierzch ukladac truskawki jedna przy drugiej. powpadaja w srodek ale potem mozna odwrocic ciasto do gory dnem i posypac pudrem. piec w nagrzanym do 180 st. piekarniku przez okolo godzine.
      po zjedzeniu placka nie zapomniec oblizac palcowbig_grin
    • nick000 Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 20:57
      bułeczki (zrobiłem jedną wielką bułę na srednią blachę) z jagodami.
      6 dkg drożdży, szklanka ciepłego mleka, 1/2 kg maki (przesianej oczywiście), 3
      żółtka, 2 całe jajka, szklanka cukru, torebka cukru waniliowego, 1/2 kostki
      masła, ok. 30 dkg jagód, szczypta soli.
      Z drożdży, łyżeczki cukru i łyżki mąki plus połowa mleka robimy rozczyn,
      odstawiamy na 15min w ciepłe miejsce. Masło stopić, żółtak plus 1 całe jajko
      (bez skorupki rzecz jasna) utrzeć z połową cukru i cukrem waniliowym, dodajemy
      mąkę, zaczym, resztę mleka i sól, lekko mieszamy najlepiej ręką lub łyżkąwink,
      stopniowo wlewamy masło (chłodne ma być) i wyrabiamy ciasto az odstaje od ręki,
      odstawiamy w misce przykrytej ściereczką do wyrośnięcia. Jagody mieszamy z
      reszta cukru. Z ciasta formujemy wałek, odcinamy z niego kawałki, rozpłaszczamy
      w dłoniach, nakładamu łyżkę jagód i szczelnie zlepiamy. Kładziemy na blachę
      posypaną mąką lub wyłozoną pergaminem, czekamy 15 min az podrosną lekko,
      wstawiamy do piekarnika (180stopni) i pieczemy ok 40 min. Acha, wczesniej
      smarujemy każda bułke po wierzchu jajkiem roztrzepanym z dwiema łyżkami mleka.
      Nie robilem bułeczek, jestem zbyt leniwy, uformowalem duży [placek, włożyłem do
      wysypanej bułeczką i posmarowana masłem blaszki, na to jagody, zawinęłem,
      zlepiłem a dalej juz wiecie, serio, pycha. Proste jak drut, zrobi każdy nawet
      kulinarny nowicjusz.
        • nick000 Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:06
          slo-onko napisała:

          > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos nie mam reki do drozdzowych ciast.
          a
          > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje przyjechac na te bulkewinka dasz do
          t
          > ego kubek mleka?smile

          no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a bedziesz ją wypasać i doićwink?
          • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:08
            nick000 napisał:

            > slo-onko napisała:
            >
            > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos nie mam reki do drozdzowych ci
            > ast.
            > a
            > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje przyjechac na te bulkewinka das
            > z do
            > t
            > > ego kubek mleka?smile
            >
            > no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a bedziesz ją wypasać i doićwink?

            jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylacznie na bosaka tylko na krowie placki bede musiala uwazacbig_grinDDD

            ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin
            • nick000 Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:13
              slo-onko napisała:

              > nick000 napisał:
              >
              > > slo-onko napisała:
              > >
              > > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos nie mam reki do drozdzow
              > ych ci
              > > ast.
              > > a
              > > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje przyjechac na te bulke;-
              > )a das
              > > z do
              > > t
              > > > ego kubek mleka?smile
              > >
              > > no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a bedziesz ją wypasać i doić
              > wink?
              >
              > jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylacznie na bosaka tylko na krowie
              pl
              > acki bede musiala uwazacbig_grinDDD
              >
              > ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin

              a co tam, Kendo wyjechała i możemy sobioe używaćwink, ups, przeciez zostawila na
              straży Odinasmile, ale on nic nie powie, w końcu jest pewnie zajety czyms z
              goryczka i dobrze schłodzonymwink
              • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:15
                nick000 napisał:

                > slo-onko napisała:
                >
                > > nick000 napisał:
                > >
                > > > slo-onko napisała:
                > > >
                > > > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos nie mam reki do dr
                > ozdzow
                > > ych ci
                > > > ast.
                > > > a
                > > > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje przyjechac na te b
                > ulke;-
                > > )a das
                > > > z do
                > > > t
                > > > > ego kubek mleka?smile
                > > >
                > > > no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a bedziesz ją wypasać
                > i doić
                > > wink?
                > >
                > > jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylacznie na bosaka tylko na kro
                > wie
                > pl
                > > acki bede musiala uwazacbig_grinDDD
                > >
                > > ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin
                >
                > a co tam, Kendo wyjechała i możemy sobioe używaćwink, ups, przeciez zostawila na
                >
                > straży Odinasmile, ale on nic nie powie, w końcu jest pewnie zajety czyms z
                > goryczka i dobrze schłodzonymwink

                w koncu wolowina, mleko i chmiel to tez w jakims stopniu produkty kulinarne?wink
                • nick000 Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:17
                  slo-onko napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > slo-onko napisała:
                  > >
                  > > > nick000 napisał:
                  > > >
                  > > > > slo-onko napisała:
                  > > > >
                  > > > > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos nie mam reki
                  > do dr
                  > > ozdzow
                  > > > ych ci
                  > > > > ast.
                  > > > > a
                  > > > > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje przyjechac n
                  > a te b
                  > > ulke;-
                  > > > )a das
                  > > > > z do
                  > > > > t
                  > > > > > ego kubek mleka?smile
                  > > > >
                  > > > > no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a bedziesz ją wy
                  > pasać
                  > > i doić
                  > > > wink?
                  > > >
                  > > > jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylacznie na bosaka tylko
                  > na kro
                  > > wie
                  > > pl
                  > > > acki bede musiala uwazacbig_grinDDD
                  > > >
                  > > > ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin
                  > >
                  > > a co tam, Kendo wyjechała i możemy sobioe używaćwink, ups, przeciez zostaw
                  > ila na
                  > >
                  > > straży Odinasmile, ale on nic nie powie, w końcu jest pewnie zajety czyms z
                  > > goryczka i dobrze schłodzonymwink
                  >
                  > w koncu wolowina, mleko i chmiel to tez w jakims stopniu produkty kulinarne?;-
                  )

                  no właśnie, cały świat kreci sie tylko wokół dwóch tematów, pierwszy to
                  jedzenie, a ten nr dwa, to, no właśnie, przypomnij mio bo nie pamietamwink
                  • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:21
                    nick000 napisał:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > nick000 napisał:
                    > >
                    > > > slo-onko napisała:
                    > > >
                    > > > > nick000 napisał:
                    > > > >
                    > > > > > slo-onko napisała:
                    > > > > >
                    > > > > > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos nie ma
                    > m reki
                    > > do dr
                    > > > ozdzow
                    > > > > ych ci
                    > > > > > ast.
                    > > > > > a
                    > > > > > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje przyje
                    > chac n
                    > > a te b
                    > > > ulke;-
                    > > > > )a das
                    > > > > > z do
                    > > > > > t
                    > > > > > > ego kubek mleka?smile
                    > > > > >
                    > > > > > no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a bedziesz
                    > ją wy
                    > > pasać
                    > > > i doić
                    > > > > wink?
                    > > > >
                    > > > > jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylacznie na bosaka
                    > tylko
                    > > na kro
                    > > > wie
                    > > > pl
                    > > > > acki bede musiala uwazacbig_grinDDD
                    > > > >
                    > > > > ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin
                    > > >
                    > > > a co tam, Kendo wyjechała i możemy sobioe używaćwink, ups, przeciez
                    > zostaw
                    > > ila na
                    > > >
                    > > > straży Odinasmile, ale on nic nie powie, w końcu jest pewnie zajety cz
                    > yms z
                    > > > goryczka i dobrze schłodzonymwink
                    > >
                    > > w koncu wolowina, mleko i chmiel to tez w jakims stopniu produkty kulinar
                    > ne?;-
                    > )
                    >
                    > no właśnie, cały świat kreci sie tylko wokół dwóch tematów, pierwszy to
                    > jedzenie, a ten nr dwa, to, no właśnie, przypomnij mio bo nie pamietamwink

                    do lekarza mam zaprowadzic?smile
                    nie udawaj , bo nic Ci to nie pomorzewink
                        • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:27
                          nick000 napisał:

                          > slo-onko napisała:
                          >
                          > > sory za analfabetyzm wtorny, mialo byc: pomoze big_grin (taka mala erratawink
                          >
                          > a co za rożnicawink grunt, ze wiemy co jest granesmile

                          no i w ogole kto wymyslil h, ch, ż, rz, ó i u????? przeciez slychac jedno i prosciej byloby uzywac jednej litery alfabetu. ale utrudnili ludziom zycie, eh.
                          • nick000 Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:30
                            slo-onko napisała:

                            > nick000 napisał:
                            >
                            > > slo-onko napisała:
                            > >
                            > > > sory za analfabetyzm wtorny, mialo byc: pomoze big_grin (taka mala errata
                            > wink
                            > >
                            > > a co za rożnicawink grunt, ze wiemy co jest granesmile
                            >
                            > no i w ogole kto wymyslil h, ch, ż, rz, ó i u????? przeciez slychac jedno i
                            pro
                            > sciej byloby uzywac jednej litery alfabetu. ale utrudnili ludziom zycie, eh.

                            noooooo własnie, podobne pytania zadawaliśmy w podstawówce, szczególnie po
                            nieudanym dyktandziewink Przeciez to skandal ale z czego by żył prof Miodekwink?
                    • nick000 Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:23
                      slo-onko napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > slo-onko napisała:
                      > >
                      > > > nick000 napisał:
                      > > >
                      > > > > slo-onko napisała:
                      > > > >
                      > > > > > nick000 napisał:
                      > > > > >
                      > > > > > > slo-onko napisała:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe. jakos
                      > nie ma
                      > > m reki
                      > > > do dr
                      > > > > ozdzow
                      > > > > > ych ci
                      > > > > > > ast.
                      > > > > > > a
                      > > > > > > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozostaje
                      > przyje
                      > > chac n
                      > > > a te b
                      > > > > ulke;-
                      > > > > > )a das
                      > > > > > > z do
                      > > > > > > t
                      > > > > > > > ego kubek mleka?smile
                      > > > > > >
                      > > > > > > no problem, nawet cała krowke możemy kupić, a be
                      > dziesz
                      > > ją wy
                      > > > pasać
                      > > > > i doić
                      > > > > > wink?
                      > > > > >
                      > > > > > jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylacznie na b
                      > osaka
                      > > tylko
                      > > > na kro
                      > > > > wie
                      > > > > pl
                      > > > > > acki bede musiala uwazacbig_grinDDD
                      > > > > >
                      > > > > > ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin
                      > > > >
                      > > > > a co tam, Kendo wyjechała i możemy sobioe używaćwink, ups, prz
                      > eciez
                      > > zostaw
                      > > > ila na
                      > > > >
                      > > > > straży Odinasmile, ale on nic nie powie, w końcu jest pewnie zaj
                      > ety cz
                      > > yms z
                      > > > > goryczka i dobrze schłodzonymwink
                      > > >
                      > > > w koncu wolowina, mleko i chmiel to tez w jakims stopniu produkty k
                      > ulinar
                      > > ne?;-
                      > > )
                      > >
                      > > no właśnie, cały świat kreci sie tylko wokół dwóch tematów, pierwszy to
                      > > jedzenie, a ten nr dwa, to, no właśnie, przypomnij mio bo nie pamietamwink
                      >
                      > do lekarza mam zaprowadzic?smile
                      > nie udawaj , bo nic Ci to nie pomorzewink

                      jaaaaaaa miałbym udawać, znowu zaczynasz, pamiętasz co mówiła Kendo, bedziesz
                      sie przed szefowa tłumaczyć, ot cowink To jak bedzie, przypomnisz miwink???
                      • slo-onko Re: Vistulowej kuchni dalszy ciąg, czyli... 09.07.05, 21:28
                        nick000 napisał:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > > nick000 napisał:
                        > >
                        > > > slo-onko napisała:
                        > > >
                        > > > > nick000 napisał:
                        > > > >
                        > > > > > slo-onko napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > nick000 napisał:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > slo-onko napisała:
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > hmmmm no proste, zeby nie drozdzowe.
                        > jakos
                        > > nie ma
                        > > > m reki
                        > > > > do dr
                        > > > > > ozdzow
                        > > > > > > ych ci
                        > > > > > > > ast.
                        > > > > > > > a
                        > > > > > > > > le kruche, czemu nie? Nick chyba pozo
                        > staje
                        > > przyje
                        > > > chac n
                        > > > > a te b
                        > > > > > ulke;-
                        > > > > > > )a das
                        > > > > > > > z do
                        > > > > > > > t
                        > > > > > > > > ego kubek mleka?smile
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > no problem, nawet cała krowke możemy kupić
                        > , a be
                        > > dziesz
                        > > > ją wy
                        > > > > pasać
                        > > > > > i doić
                        > > > > > > wink?
                        > > > > > >
                        > > > > > > jak sie naucze doic to taksmile a wypasanie wylaczni
                        > e na b
                        > > osaka
                        > > > tylko
                        > > > > na kro
                        > > > > > wie
                        > > > > > pl
                        > > > > > > acki bede musiala uwazacbig_grinDDD
                        > > > > > >
                        > > > > > > ps. Nick, znarawiamy kuchenny watekbig_grin
                        > > > > >
                        > > > > > a co tam, Kendo wyjechała i możemy sobioe używaćwink, up
                        > s, prz
                        > > eciez
                        > > > zostaw
                        > > > > ila na
                        > > > > >
                        > > > > > straży Odinasmile, ale on nic nie powie, w końcu jest pewn
                        > ie zaj
                        > > ety cz
                        > > > yms z
                        > > > > > goryczka i dobrze schłodzonymwink
                        > > > >
                        > > > > w koncu wolowina, mleko i chmiel to tez w jakims stopniu prod
                        > ukty k
                        > > ulinar
                        > > > ne?;-
                        > > > )
                        > > >
                        > > > no właśnie, cały świat kreci sie tylko wokół dwóch tematów, pierws
                        > zy to
                        > > > jedzenie, a ten nr dwa, to, no właśnie, przypomnij mio bo nie pamie
                        > tamwink
                        > >
                        > > do lekarza mam zaprowadzic?smile
                        > > nie udawaj , bo nic Ci to nie pomorzewink
                        >
                        > jaaaaaaa miałbym udawać, znowu zaczynasz, pamiętasz co mówiła Kendo, bedziesz
                        > sie przed szefowa tłumaczyć, ot cowink To jak bedzie, przypomnisz miwink???

                        no dobra pozgaduje troche ale moze w innym watkusmilepo co Kendo ma potem przenosic nasza bazgranine?smile
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=19679120
                        o w tym ok?smile
    • slo-onko panierowane warzywa 14.07.05, 20:54
      -cukinia pokrajana w 1 cm krazki
      -cebula pokrajana w 0,5 cm krazki
      -roztrzepane jajko, bulka tarta, sol, pieprz

      warzywa opruszyc sola, pieprzem, umaczac w jaju i bulce, klasc na rozgrzany tluszcz. opiekac z kazdej strony przez kilka minut na zloto.
      kolejnym razem zastosuje brokul,zblanszowany kalafior, gotowany seler .
      taka wegetarianksa przekaska na gorace dni lata jest w sam razsmile, a jak smakuje?smile wyyybornie smile
      u nas taka panierowana cebula to hit tegorocznego lata nadmorskich plaz. postanowilismy sami wyprobowac dorzucajac wlasnie cukinie, po prostu palce lizacsmile