Dodaj do ulubionych

Czwartek przedjesienny :))

01.09.05, 09:13
czyli wrześniowy
jakoś stary mi się zółwił i stąd nowy, śliwkowy i gruszkowy
słoneczny, ale nie gorący
miły (jednym słowem) czwartek

witam i częstuję plackiem ze śliwkami smile)
a sama do domowych obowiązków uciekam
do potem wink)
Obserwuj wątek
      • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 01.09.05, 17:55
        witam i ja ...choc pozno(zaczyna mie sie zdazac cusik ostatnio za czesto totowink

        dzionek pod znakiem intensywnej pracki minal,
        tuje posadzone kolo plytek,
        ale nie zostalay zalatwione te brakujace,braklo mi juz czasu,
        jutro tylko to mam do zalatwienia,wiec moze sie uda je zalatwic.

        miejcie sobie mile odpoczywanie i wspaniale popoludnie.
    • nick000 Re: Czwartek przedjesienny :)) 01.09.05, 18:28
      melduję się i ja, dzień ciężki, nerwowy ale i barwny jednocześnie, komuś
      należą sie podziękowania za tę tęczową paletęwink Dzisiejszy wieczór mam zajęty i
      nie bede mógł być na vistuli, życze wszystkim przyjemnego nastroju podczas
      pokolacyjnych rozmów.
    • odin-2 Re: Czwartek przedjesienny :)) zart na dobry dzien 15.09.05, 09:26
      Stoje sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w Carrefourze.
      Stoje sobie .... stoje...
      Nagle zauważam przy drugiej kasie, wpatrzoną we mnie i uśmiechającą się
      się DO MNIE blondynę.
      Ale jaką blondynę Mówie Wam Karaiby, słońce, plaża, Bacardi...!
      Ostatnio ładne dziewczyny się do mnie tak uśmiechały, gdy przytaszczyłem do
      akademika, na drugi dzień po imprezie, skrzynkę zimnego piwa. Ale to było
      10 lat temu...
      Ta jednak uśmiechała się do mnie przyjaźnie nawet bez piwa. Jakaś taka
      znajoma mi się przez chwilę wydała ale nie mogłem sobie przypomnieć
      skąd...Pewnie podobna do jakiejś aktorki...
      Powoli budził się we mnie głęboko uśpiony instynkt łowcy.
      Mieszanka adrenaliny i testosteronu wypełniały mój organizm. To one kazały
      mi bez zastanowienia zapytać:
      - Przepraszam, czy my się skądś nie znamy?
      Wypadło nawet nieźle. Lala połknęła haczyk. Jej reakcja była szybka,
      uśmiech bez zmian:
      - Nie jestem pewna, ale chyba jest pan ojcem jednego z moich dzieci...
      Mówi się, że ludzki umysł potrafi w sytuacjach ekstremalnych pracować nie
      gorzej od komputera. Mój był w tej sekundzie w stanie konkurować z
      najlepszymi. Po chwili miałem wydruk.
      Zawsze używam gumek. Zdrada małżeńska jest już sama w sobie wydarzeniem
      szargającym nerwy szanującego się mężczyzny.Po co ją jeszcze dodatkowo
      komplikować? Mój komputer pokładowy przypomniał mi tylko trzy przypadki,
      które były odstępstwem od tej zasady.
      Koleżanka z pracy, na szczęście tak brzydka, tak że sama jej twarz była
      najlepszym zabezpieczeniem. Koleżanka żony z pracy, na szczęście po takim
      alkoholu, że mi nie do końca ... tego...Jest
      Pozostała tylko jedna możliwość. kiedy mogłem sobie "strzelić" dzidziucha
      na boku. Nie omieszkałem podzielić się tą radosną nowiną z matką "mojego"
      nieślubnego dziecka i setką kupujących przy okazji:
      "Już wiem Pani musi być tą stripteaserką, którą moi koledzy zamówili na mój
      wieczór kawalerski przed 8-ma laty Pamiętam, że za niewielką dodatkową
      opłatą zgodziła się pani wtedy robić TO ze mną na stole w jadalni na oczach
      moich klaszczących kolegów i tak się pani przy tym rozochociła, że na
      koniec za darmo zrobiła im pani wszystkim po lodziku!!!"
      Zaległa całkowita cisza. Nawet kasjerki przestały pracować. Wszyscy
      wpatrywali się na przemian we mnie i w czerwieniącą się coraz bardziej
      ślicznotkę. Kiedy osiagnęła kolor znany w kręgach muzycznych jako "Deep
      Purple" wysyczała przez śliczne usteczka:
      - Pan sie myli! - Karaiby zastapila Arktyka.- Jestem wychowawczynią pana
      syna w 2b...
    • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) zart na dobry dzie 15.09.05, 17:41


      a co nie mowilam,ze kasikk swe niezadowolenie okazewink
      odbrze juz, dobrze,nic nie kupiewink)

      OK,ale jest juz i co ??? ja wysylammmmmmmmmm...ach napisze juz,
      bo siem doczekac nie moge... to bedzie BIEDRONECZKA Z POZYTYWKAsmile)))))
      pociagnie kasikk za sznureczek i bedziecie dziecinka sluchacwink)

      obojetnie co bedzie byle zdrowiutkie i slodziastewink)
      • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 15.09.05, 19:36
        nick000 napisał:

        > Melduję sie wieczorowa porą, nie jestem brunetem a wręcz przeciwniesmile Chce tylk
        > o rzec, ze dzisiaj znowu meczowy wieczor, no co ja pocznę, kibic ze mnie jak wi
        > ększość chłopstwa.

        mozna podciagnac Ciebie jako blondyna wieczorowa porawink nawet sie w tych ciemnosciach bardziej odznaczawink
        dzisiejszy czwartek byl szalonym, zakupilam nowy sprzet do gapienia sie (wlasciwie to nie wiem po co?wink), bieglam na zebranie i z powrotem (ulewa).teraz siedze jem rybna kolacje i czekam kto mnie wyprzedzi mnie w biegach do lazienkiwink
        • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 15.09.05, 19:48
          dzionek widze pelen emocji,
          tzn.nowe TV zakupilas??

          tu zaczynaja podlanczac digitalny,
          i wszyscy musza dokupic specyjalne boksy,ktore umozliwia ogladanie TV,
          inaczej bedzie wszystko w czarno-bialym kolorzesad(

          milego wieczoru.
          • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 15.09.05, 20:22
            kendo napisała:

            > dzionek widze pelen emocji,
            > tzn.nowe TV zakupilas??
            >
            > tu zaczynaja podlanczac digitalny,
            > i wszyscy musza dokupic specyjalne boksy,ktore umozliwia ogladanie TV,
            > inaczej bedzie wszystko w czarno-bialym kolorzesad(
            >
            > milego wieczoru.

            tak wlasnie mialam okazje obejrzec poczatek filmu,posluchac muzyki filmowej no i musze powiedziec,ze fajnie to brzmi.
          • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 29.09.05, 16:00
            kasikk napisała:

            > witam smile)
            > rano było szaro, a teraz słonko wychodzi...
            > ładny dzień smile)
            >
            > kendunia, kaszaneczka pysznościowa big_grin
            > z... marmmoladą brzoskwiniową
            > palce lizać!

            o rany kasikku!!!!!!!!!!
            z tym jeszcze nie smakowalamwink)
            bede musiala zakupic i przeprowadzic test....smile)
            ciesze sie,ze nadarzyla sie okazja bys posmakowala co nieco "mojego"

            milego dnia zycze....to dziecinka tez juz posmakowala "zagramanicznego
            jedzonkawink)"
    • kasikk czy ktoś... 29.09.05, 19:48
      trzynma wieczorną wartę na vistuli?

      gryzoń zaniknął...
      slo wymolestowane, nick do innego wątku się kwalifikuje, co to orzeszek kiedyś
      otworzył wink)
      a kendula książkuje w łóżku...
      eh...
      • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 19:51
        kasikk napisała:

        > trzynma wieczorną wartę na vistuli?
        >
        > gryzoń zaniknął...
        > slo wymolestowane, nick do innego wątku się kwalifikuje, co to orzeszek kiedyś
        > otworzył wink)
        > a kendula książkuje w łóżku...
        > eh...

        dopiero sie przyczolgalamsmile
        moge popelnic dyzor przez jakis czas smile
        a Nick to w jakim watku?wink
        • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 19:59
          mielismy kiedys jakis watek "pokoj bez klamek" czy cos takiegowink)

          a kasikk na razie ma chwilke przerwy?
          mozemy co nieco pobrykacwink)

          milego wieczoru.
          • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:02
            kendo napisała:

            > mielismy kiedys jakis watek "pokoj bez klamek" czy cos takiegowink)
            >
            > a kasikk na razie ma chwilke przerwy?
            > mozemy co nieco pobrykacwink)
            >
            > milego wieczoru.

            kto pobryka ten pobryka, a ja bede musiala wypic te miksture, ktora do wypicia zmusza mnie Nicksad ponoc stawiajaca na nogi prychajacych , kaszlacych i zziebnietych. mam nadzieje,ze bedzie mi sie dobrze po niej spalo, bo to mikstura na spirycie big_grin
                • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:08
                  kendo napisała:

                  > kasikk napisała:
                  >
                  > > bryk, bryk ;P
                  >
                  > ale sie rozbrykaly dziewczyny...
                  > no dolanczam bo mam rowniez powod,wink

                  wowsmile))))))))))
                  wiecie,ze wybrykamy zaraz kolejny 1000?smile
                  • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:12
                    slo-onko napisała:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > kasikk napisała:
                    > >
                    > > > bryk, bryk ;P
                    > >
                    > > ale sie rozbrykaly dziewczyny...
                    > > no dolanczam bo mam rowniez powod,wink
                    >
                    > wowsmile))))))))))
                    > wiecie,ze wybrykamy zaraz kolejny 1000?smile

                    niemow?,
                    niepatrzylam ostanio na liczniksad
                    to do przodu dziewczatka,do przoduwink)
              • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:07
                kendo napisała:

                > ha! przeziebilas sie??
                > pewnie grzane piwko z przyprawamiwink)

                nie, to jakis gotowany miod z gotowanym spirytusemsmileraz a dobrzesmile
                a tak wogole to cos mnie wzielo,jakas cholerawink
                  • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:11
                    kasikk napisała:

                    > ooooo... poproszę przepis
                    > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem

                    zagotowac dwie lyzki miodu, dodac lyzke spirytu i wypic lyzeczka najbardziej cieple jak sie da smile
                    do tego jeszce jakis fajny rozgrzewajacy masazwink
                    • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:16
                      slo-onko napisała:

                      > kasikk napisała:
                      >
                      > > ooooo... poproszę przepis
                      > > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem
                      >
                      > zagotowac dwie lyzki miodu, dodac lyzke spirytu i wypic lyzeczka najbardziej
                      ci
                      > eple jak sie da smile
                      > do tego jeszce jakis fajny rozgrzewajacy masazwink

                      !zagotowac moid!-tz.plynny w ganku na piecu?? bez zadnego dodatku pluynu??
                      • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:17
                        kendo napisała:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > > kasikk napisała:
                        > >
                        > > > ooooo... poproszę przepis
                        > > > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem
                        > >
                        > > zagotowac dwie lyzki miodu, dodac lyzke spirytu i wypic lyzeczka najbardz
                        > iej
                        > ci
                        > > eple jak sie da smile
                        > > do tego jeszce jakis fajny rozgrzewajacy masazwink
                        >
                        > !zagotowac moid!-tz.plynny w ganku na piecu?? bez zadnego dodatku pluynu??

                        w malenkim rondelkusmile mozesz podwoic ilosc miodu i wodkismile
                        • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:20


                          > kendo napisała:
                          > > slo-onko napisała:
                          > > > kasikk napisała:
                          > > > > ooooo... poproszę przepis
                          > > > > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem
                          > > > zagotowac dwie lyzki miodu, dodac lyzke spirytu i wypic lyzeczka na
                          > jbardz
                          > > iej
                          > > ci
                          > > > eple jak sie da smile
                          > > > do tego jeszce jakis fajny rozgrzewajacy masazwink
                          > >
                          > > !zagotowac moid!-tz.plynny w ganku na piecu?? bez zadnego dodatku pluynu?
                          > ?
                          >
                          > w malenkim rondelkusmile mozesz podwoic ilosc miodu i wodkismile

                          ciekawie to wyglada....
                          chyba sie dobrze bedzie spac po tych %
                          probuj sloo,bedzie sprawdzone na Tobie
                          i bedziemy sie w ten sposob leczyc na vistuliwink
                  • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:15
                    kasikk napisała:

                    > ooooo... poproszę przepis
                    > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem

                    nigdy czegos takiego nie smakowalam,
                    czyli musi byc spirytusik??
                    trzeba wpisac na liste do krajowych zakopowsmile)
                    • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:16
                      kendo napisała:

                      > kasikk napisała:
                      >
                      > > ooooo... poproszę przepis
                      > > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem
                      >
                      > nigdy czegos takiego nie smakowalam,
                      > czyli musi byc spirytusik??
                      > trzeba wpisac na liste do krajowych zakopowsmile)

                      ja tez nie. Nick twierdzi,ze w ostatnecznosci moze byc wodka w zdwojonej ilosci smile
                      • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:29
                        slo-onko napisała:

                        > kendo napisała:
                        >
                        > > kasikk napisała:
                        > >
                        > > > ooooo... poproszę przepis
                        > > > to grzanki mojej babci - miodek ze spirytusem
                        > >
                        > > nigdy czegos takiego nie smakowalam,
                        > > czyli musi byc spirytusik??
                        > > trzeba wpisac na liste do krajowych zakopowsmile)
                        >
                        > ja tez nie. Nick twierdzi,ze w ostatnecznosci moze byc wodka w zdwojonej
                        ilosci
                        > smile

                        bozszeeeeeeeeeeeeee.Ten nick w co nas wpycha,
                        jeszcze zaczniemy byc czesciej chorewink))))))))))))))))))
                • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:13
                  slo-onko napisała:

                  > kendo napisała:
                  > > ha! przeziebilas sie??
                  > > pewnie grzane piwko z przyprawamiwink)
                  >
                  > nie, to jakis gotowany miod z gotowanym spirytusemsmileraz a dobrzesmile
                  > a tak wogole to cos mnie wzielo,jakas cholerawink

                  chyba Cie jakas "ptasie nie bierze"??
                  a miksturka obiecujaco brzmi...niech Ci pomoze,obys byla zdrowa.
                  • slo-onko Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:15
                    kendo napisała:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > kendo napisała:
                    > > > ha! przeziebilas sie??
                    > > > pewnie grzane piwko z przyprawamiwink)
                    > >
                    > > nie, to jakis gotowany miod z gotowanym spirytusemsmileraz a dobrzesmile
                    > > a tak wogole to cos mnie wzielo,jakas cholerawink
                    >
                    > chyba Cie jakas "ptasie nie bierze"??
                    > a miksturka obiecujaco brzmi...niech Ci pomoze,obys byla zdrowa.

                    albo psia big_grin panuje w stanachsmile
                    mam nadzieje, tylko musze ja wziac tuz przed pojsciem spac dlatego zcekam az sie poloze do wyrka smile
                    gorzej bedzie jesli jutro nie wstanesmile
                    • kendo Re: czy ktoś... 29.09.05, 20:18
                      slo-onko napisała:

                      > kendo napisała:
                      >
                      > > slo-onko napisała:
                      > >
                      > > > kendo napisała:
                      > > > > ha! przeziebilas sie??
                      > > > > pewnie grzane piwko z przyprawamiwink)
                      > > >
                      > > > nie, to jakis gotowany miod z gotowanym spirytusemsmileraz a dobrzesmile
                      > > > a tak wogole to cos mnie wzielo,jakas cholerawink
                      > >
                      > > chyba Cie jakas "ptasie nie bierze"??
                      > > a miksturka obiecujaco brzmi...niech Ci pomoze,obys byla zdrowa.
                      >
                      > albo psia big_grin panuje w stanachsmile
                      > mam nadzieje, tylko musze ja wziac tuz przed pojsciem spac dlatego zcekam az
                      si
                      > e poloze do wyrka smile
                      > gorzej bedzie jesli jutro nie wstanesmile

                      czyli to wypic trzeba od razu w lozeczku,
                      bo powala na nogi?wink)

                      bedziemy Cie budzic,niboj siesmile)
    • mycha Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 08:16
      podpisuję listę na vistuli i pędzę zrobić kawę. jak ktoś chętny proszę
      krzyczećwink
      miłego dnia życzę.

      kasikk - rozbroił mnie ten wczorajszy artykół o atakującej gęsi big_grinDD może to
      nie kominiarkę a jakiś durszlak za hełm robiący powinnam skąbinowaćwink
      • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 09:39
        hej! hejjjjjjj!!!!!!!!!!!!
        moze zacze przydzielac druszlaki vistulowe w razie co moga sie przydacwink)))))))

        mgielka jak zwykle,w kazda szczelinke sie wslizguje,
        ale zapowiadaja piekny dzionek i niemal + 20 stopni..hurrrrraaaaa,
        niech jak najdluzej taka pogoda trwasmile))))))))))

        milusinskiego dnia....

        PS;..do kawki zapraszam na ciasteczka "owsiankowe"-pychotkasmile))))))))))
    • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 18:07
      dzien dobry, witam w leniwe popoludnie w srodku tygodniasmile co prawda pogoda piekna, sloneczna i ciepla,a mnie przyszlo spedzic ten dzien w murach. choc jak to sie mowi nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. odlezalam swoje zmeczenie, wyciagnelam nozki (na razie tylko pod kocembig_grin) i zaraz ide wymoczyc sie w wannie. dlaczego popoludnia sa tak krotkie? nawet za krotkie na solidny wypoczynek?
      • nick000 Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 19:11
        czarny bez i dzika róża, najbardziej charakterystyczne naturalne owoceowe cuda moich okolic. Można robić z nich nalewki, lecza podobno wszelkie katary i przyziebienia, oprócz tego sa po prostu ładne.
        img104.imageshack.us/my.php?image=rowerowawycieczka0202ls.jpg
        img104.imageshack.us/my.php?image=rowerowawycieczka0210as.jpg
        • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 19:22
          witajcie wieczorne Ludziki....
          ja dzis piekny dzien spedzilam w ogrodzie,slubne sie juz zastanawia
          czy jakas bude mi extra tam niewybudowacwink)
          ale juz NIEMAL dopiescilam gorod jak chcialamsmile)


          sloo,dzis mialas miec nieco luzu,
          oj,kiedyz sie skonczy ten kirerat u Ciebie?
          nick,
          sliczne te czarne "jagodki"
          z kwiatow robie sok wlasnie na przeiebienia,jest pyszny....

          roza slicznie trz sie czerwieni,robia z owocow marmolade czy dzem
          pychotka do paczkow.

          milego odpoczynku wieczornego
          • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 20:40
            kendo napisała:

            > heja jtusiu....
            > Ty tez wiecznie pracujesz??
            > kiedy Wy odpoczywacie??
            >
            > owocnej pracki zycze.

            w nocybig_grinDDD
            a tak na serio ludziom zapracowanym wystarczy chwila "oddechu" i biegna dalej. mozna sie do tego przyzwyczaicsmile choc tak na prawde mam juz tego dosc,zaczyna mi doskwierac zmeczenie i wszytsko zaczyna mnie bolec. jeszce jutro do 18 ,a potem dwa dni odpoczynkusmile))))))))
            kapiel mialam w ciemnej lazience, wylaczyli nam prad na osiedlu. chcial nie chcial musialam wynurzyc sie z wody, wykrecic sie w recznik i poczekac az wlacza. tymczasem przy swiecach przygotowalam kolacje i raczej nie romantyczna,a teraz czekam na ciepla wode.
            nie moge jednak siedziec dlugo dlatego pzoegnam sie zyczac przyjemnego wieczoru i dozobaczenia jutro. mama nadzieje,ze bede w stanie chwile popiskac na forumsmile
            • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 06.10.05, 22:06
              ale mialam jakies przczucie z kapiela sloosmile)
              i prosze.... ciemnosc w lazence nastala ....dobrze ,ze szczesliwie sie
              zakonczylo wynurzanie z wannywink)

              odpoczywajacie.... niech piekne sny spokojem Was otocza.
        • kasikk Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 09:06
          witam smile
          i odpowiadam - nie, nie będziemy, chyba, że pospolite ruszenie nagle powstanie
          i chłopcy z husarskimi skrzydłami bedą latać po boisku
          po prostu są kiepscy i leniwi

          a poza tym proszę mnie pogłaskać, bo do dentysty znowu idę
          • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 09:31
            kasikk napisała:

            > witam smile
            > i odpowiadam - nie, nie będziemy, chyba, że pospolite ruszenie nagle
            powstanie
            > i chłopcy z husarskimi skrzydłami bedą latać po boisku
            > po prostu są kiepscy i leniwi
            >
            > a poza tym proszę mnie pogłaskać, bo do dentysty znowu idę

            głasku, głaskusmile))))))
            trzymaj sie aksikk przeciez jestes dzielna smile jesli nie ma juz nerwa to nic nie
            bedzie bolalosmile
            • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 09:35
              *w pierwszej kolejnosci glaskam kasikka dodajac w ten sposob odwagiwink

              *sloo? truskawunie piepiekne,ale czemu w pokrzywach...usch....ale by sie czlek
              poparzyl straszecznie,wink)

              *mysia,meczu nie ogladalam,slyszalam jednak westchnia slubnego na kiepska gre,
              niemniej i tak dalej beda grac.

              *ciekawe ,jak nick przezyl ten mecz?

              witam w mglisty poranek,ponoc ma byc ostani dzien ciepelka,
              wiec cieszmy sie dniem dzisiejszym....usciski dla wszystkich.
              • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 10:27
                kendo napisała:

                > *sloo? truskawunie piepiekne,ale czemu w pokrzywach...usch....ale by sie
                czlek
                > poparzyl straszecznie,wink)


                > witam w mglisty poranek,ponoc ma byc ostani dzien ciepelka,
                > wiec cieszmy sie dniem dzisiejszym....usciski dla wszystkich.

                czesc kendo smile
                mam duzo pracy,ale nie moge powstrzymac sie,zeby nie zajrzec choc na chwile,cos
                pisnacsmile czy tez poczytac milosne listysmile i oczywiscie odpisac na nie smile
                na truskawki w pokrzywach tzreba chodzic parami,zeby potem mial kto dmuchac
                poparzone miejsca na ciele big_grinDDD
                • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 10:37
                  hi.hi.........tak wlasnie myslam ,ze sprowokuje Cie do odpisu "pokrzywkowego"
                  hmmmmmmmmm....bedc kiedys w parze na poziomkach bylam
                  pocieszana /"obdmuchiwana"po ukaszeniu komarowwink)))))))))))))))))
                  pieszcze teraz to wspomnienie do obecnej chwiliwink))))))))))))))
                  • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 10:49
                    kendo napisała:

                    > hi.hi.........tak wlasnie myslam ,ze sprowokuje Cie do odpisu "pokrzywkowego"
                    > hmmmmmmmmm....bedc kiedys w parze na poziomkach bylam
                    > pocieszana /"obdmuchiwana"po ukaszeniu komarowwink)))))))))))))))))
                    > pieszcze teraz to wspomnienie do obecnej chwiliwink))))))))))))))

                    0oooooooooo kurczesmile)))) to ja nigdy nie mialam takiej przygody, chyba bede
                    musiala o cos podobnego sie postaracbig_grinDDDDDD
                    Kendo czy Ty wiesz jakie my tu dzis mamy slodkosci przewspaniale???????/ no
                    normalnie slinotok od brody do pępka big_grinDDDDDDD
                    • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 10:55
                      sloo,niepodniecaj mnie slodkosciami,bo wskocze na miotle i do cukierni sie udam,
                      a mam inne plany na dzis....
                      ale wiesz co?? pozryj ze dwie slodkosci za mnie co?wink) masz pelne dozwolenie na
                      grzeszne lakomczuchowaniewink)

                      a z jakiej to okazji macie tyle pychotek??
                      • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 10:56
                        kendo napisała:

                        > sloo,niepodniecaj mnie slodkosciami,bo wskocze na miotle i do cukierni sie
                        udam
                        > ,
                        > a mam inne plany na dzis....
                        > ale wiesz co?? pozryj ze dwie slodkosci za mnie co?wink) masz pelne dozwolenie
                        na
                        >
                        > grzeszne lakomczuchowaniewink)
                        >
                        > a z jakiej to okazji macie tyle pychotek??

                        zostala nam wyzerka po egzaminie mgr smile czesto tak jest, dlatego rosniemy w
                        szerzwink
                      • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 10:57
                        kendo napisała:

                        > sloo,niepodniecaj mnie slodkosciami,bo wskocze na miotle i do cukierni sie
                        udam
                        > ,
                        > a mam inne plany na dzis....
                        > ale wiesz co?? pozryj ze dwie slodkosci za mnie co?wink) masz pelne dozwolenie
                        na
                        >
                        > grzeszne lakomczuchowaniewink)
                        >
                        > a z jakiej to okazji macie tyle pychotek??

                        i pozre z pewnoscia za siebie, za Ciebie i za innych chetnychwink a wyglada
                        ladnie is makowicie, bo nie zawsze sa tak kuszace jak dziswink
                        • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 11:10
                          ale Ci zazdroszcze tego lakomczuchowaniasmile)

                          moje siostrzenice jada do kraju ,beda w Radisonie,
                          zobacze jakie beda miec wrazenia i my z siostra tez sie wtedy zalapiemy na taka
                          podroz,i odwiedze Cie w pracce,dobrze by bylo zeby byly wtedy te pychotkiwink)))
                          • kasikk Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 11:29
                            nooooo tak, pychotki im w głowach
                            do roboty!! a pychotki na deser ;P
                            ja już udentyszczona i nie było tak strasznie, ale czeka mnie kilka wizyt
                            jeszcze sad(
                            co do łakomstwa, to właśnie jeden paszczak wciąga big_grin
                            • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 11:46
                              no to mnie kusicie...
                              kasikk ,cicho z tymi paczakmi dobrze?!
                              zaraz spacer z psiuna we mgle i pozniej reszte trzeba wykonac...usch...a juz
                              nic mi sie niechcewink

                              miejcie sobie miluni dzionek.

                              PS,..
                              no widzisz kasikku....nie byl "zebowy" taki strasznywink)))))))
                              moj sie opuznia by mnie zawolac na kontrol.
                          • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 13:05
                            kendo napisała:

                            > ale Ci zazdroszcze tego lakomczuchowaniasmile)
                            >
                            > moje siostrzenice jada do kraju ,beda w Radisonie,
                            > zobacze jakie beda miec wrazenia i my z siostra tez sie wtedy zalapiemy na
                            taka
                            >
                            > podroz,i odwiedze Cie w pracce,dobrze by bylo zeby byly wtedy te pychotkiwink)))

                            jesli trafisz i jesli beda warunki ku temu to zapraszamsmile
                            od Radissona to tylko dwa kroki,ale mysle,ze na wtedy wezme sobie dzien wolnysmile
                            wiesz jakie ajdlam ciasto? jedno tiramisu,a drugie truskawkowe-uwielbienie
                            Nickawink))))))))
                            • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 13:37
                              juz widze ,jakby nick sie nim zajadal i oblizywal...tzn.sie paluszki po
                              zjedzieniu truskawkowego ciastasmile)

                              dam Ci znac jak dziewczyny wrocily ,
                              czy sie opalca taki pakiet za ta cene:
                              podrorz/kabiny/hotel/sniadanie na dwa dni.
                              • slo-onko Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 14:59
                                kendo napisała:

                                > juz widze ,jakby nick sie nim zajadal i oblizywal...tzn.sie paluszki po
                                > zjedzieniu truskawkowego ciastasmile)
                                >
                                > dam Ci znac jak dziewczyny wrocily ,
                                > czy sie opalca taki pakiet za ta cene:
                                > podrorz/kabiny/hotel/sniadanie na dwa dni.

                                a keidy bys sie z nimi wybrala?tak orientacyjnie?
                                • nick000 Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 15:47
                                  co widzę, podróże, dentysta i truskawkismile. zjadłoby sie jedną taka dorodną, pachnąca latem, soczystąsmile Witam popołudniowo i melduje, ze na nos padam. Piję herbatę gorącą z malinowym sokiem, szkoda ze nie truskawkowym, czuje jakby mnie grpa dopadla czy inne paskudztwosad
                                    • kasikk Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 15:57
                                      slo, okład to z czego innego by nicka ozdrowił
                                      a na grypkę to miodzio ze spirytusem - sam przepis dawał, a?
                                      jejku, co ta grypa tak szaleje?
                                      ja sie jeszcze nie szczepilam, żebym się tylko nie spóźniła...
                                      • kendo Re: Czwartek przedjesienny :)) 13.10.05, 16:38
                                        kasikk napisała:

                                        > slo, okład to z czego innego by nicka ozdrowił
                                        > a na grypkę to miodzio ze spirytusem - sam przepis dawał, a?
                                        > jejku, co ta grypa tak szaleje?
                                        > ja sie jeszcze nie szczepilam, żebym się tylko nie spóźniła...

                                        *kasikku,sledze wiadomosci krajowe odnosnie grypki,
                                        ponoc brak juz szczepionek wszedzie,maja byc w listopwadzie,

                                        przedwczoraj podjechalam i sie kazalam zaszczepic....
                                        i tak mysle,ze chyba dla Mamy zakupie szczepionke,jak konowal wystawi mi na nia
                                        recepte.
                                        niechoruj kasikku,bo ksiezniczka by tez cos podlapala i by sie meczyla z
                                        katarkami....
                                        milego popoludnia.