Dodaj do ulubionych

2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu

08.11.03, 16:54
co dzisiaj jedliście i pili?
Obserwuj wątek
    • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 08.11.03, 17:03
      nict1 napisał:

      > co dzisiaj jedliście i pili?

      ale trzeba cos w koncu napisac....
      paroweczka na sniadanko,kawa z mleczkiem
      drugie sniadanie:budyn z rodzynkami,
      luncz:flaczki,
      Obiad:sznycel,kartofelki w kosteczke i fasolka,sok jablkowy
      kolacja:jak zmieszcze to kromeczka z czyms tam......
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 21.02.04, 12:06
      dzis bede probowac kolejy przepis Okrasy z TV czyli pierozki ravioli.
      poniewaz jest to nie zbyt posolita potrawa tymbardziej polaczenie kurczaka i
      orzechow tak wiec boje sie pomyslec czy nam to zasmakuje. na wszelki wypadek
      gotuje kociolek rosoluwink
      jesli bedzie pyszne to bede to polecac na kazdym forumsmile
      po obiedzie uprzejmie doniose co one wartesmile
      trzymajcie kciukismile
      • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 21.02.04, 16:19
        no to juz jestm po ravioli i.......
        musze przyznac, ze nie powiem, smakowaly mi bardzo choc rewelacja tego nie
        nazwe. ciasto wg przepisu mialo byc aldente a bylo dente, niestety za twarde.
        samo nadzienie i sos smakowite. ale w porownaniu do szaszlykow to w punktacji
        1-10 tylko 7sad
        chyba, ze zmniejszyc ilosc jajek albo w ogole jak w zwyklych pierogach to wtedy
        moze bylyby al.... wink
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.02.04, 13:39
            oo prawdziwie polska potrawa: a mzoe szwedzka tez?
            mniam mniam tez bym zjadlasmile
            ale mam rowniez cos nowego jednogarnkowego otoz:
            czastki kurczaka podpiekamy na patelni, kartofle pokrojone w kostke rowniez
            podpiekamy na patelni.
            to wszytsko wrzucamy do brytwanki albo zaroodpornego i to wszytsko mieszamy ze
            soba dokladajac pieczarki (pokrojone) i zalewamy sosem wloskim (ze sloika).
            pieczemy do miekkosci kurczaka. a przed koncem pieczenia zasypujemy groszkiem
            z puszki i konserwowa marchewka (ze sloika). koniec smile
            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.02.04, 22:02
              Sloneczko
              podobnie robie w jednym "garze"
              z roznica,
              zastepuje kartofelki ryzem....
              wszystko po kolei obsmazam:
              kurczak-przewaznie lydki
              pozniej cebule,por
              mrozone letnie warzywa:marchewka/groszek/kalafior
              ryz
              na ryz podsmazony ukladam wszystko
              przyprawiam pieprzem cytrynowym,
              albo cury i z dwadziescia minut i obiadek gotowy
              wody daje tyle co do ryzu na recepcie stoi i jesze troche oleju...
              pychotka.........

              kapusniaczek mialam w tamtym tygodniu
              lubimy ta zupke a zwlaszcza zima
              bo kapusta rozgrzewa nasz organizm...

              tu przenioslam nasze "kulinaria" z nic nierobienia....
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 24.02.04, 08:14
      uwaga przepis na mrozona kawe (latem):
      -woreczek albo pojemnik kostek lodu
      -1 łyzka cukru
      lod i cukier miksowac ok. 1 minute w wysokim pojemniku
      do tego wlac:
      -200 ml zimnego mleka (najlepiej skondensowanego)
      -rozpuszczalnej kawy 1 lyzeczke (jesli ktos lubi mocna to 2)
      pomiksowac chwile do uzyskania sztywnej pianysmile
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.02.04, 14:26
        kawcie mrozona moze byc smaczna
        wyprobuje kawke mrozona,jak bedzie cieplej
        bo na razie to sie cala "gesie"=dostaje gesiej skorki

        ale dzis w srode popielcowa
        rybka mrozona ulozona na cieniutko pokrojonej porze
        rozrzucone slonecznie suszone pomidory w oleju,
        przyprawy,jakie kto lubi,uzywam cytrynowego pieprzu/sol
        zalane smietana wymieszana z krosanymi pomidorami
        wszystko zapiec w piekarniku okolo 0,50 godz.w 200 stopni
        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.02.04, 16:31
          kendo napisała:

          > kawcie mrozona moze byc smaczna
          > wyprobuje kawke mrozona,jak bedzie cieplej
          > bo na razie to sie cala "gesie"=dostaje gesiej skorki
          >
          > ale dzis w srode popielcowa
          > rybka mrozona ulozona na cieniutko pokrojonej porze
          > rozrzucone slonecznie suszone pomidory w oleju,
          > przyprawy,jakie kto lubi,uzywam cytrynowego pieprzu/sol
          > zalane smietana wymieszana z krosanymi pomidorami
          > wszystko zapiec w piekarniku okolo 0,50 godz.w 200 stopni

          ** chcialam tylko dodac:
          ** okolo 0,50 godz.to w zaleznosci jakie kawalki ryby i ile
          jej w zaroodpornym naczyniu
          ** na dwie porcje ryby dorsza wystarczy 0.30 min.
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.02.04, 18:40
            kendo napisała:

            > > rozrzucone slonecznie suszone pomidory w oleju,
            > > przyprawy,jakie kto lubi,uzywam cytrynowego pieprzu/sol
            > > zalane smietana wymieszana z krosanymi pomidorami
            >

            Kendus czy te suszone pomidory mozna czyms zastapic?
            bo u nas sa w zalewie konserwowe ale suszonych chyba nie.
            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.02.04, 18:57
              Sloneczko
              te pomidorki sa suszone na sloncu
              pozniej wkladaja do oleju i takie kupuje w sklepie,
              kiedys kupilam na wage suszone w sklepie ze zdrowa zywnoscia,
              ale dlugo musialam je sama moczyc w oleju,
              zeby pokroic w paseczki,
              a mozna ich niedac to tez nic sie nie stanie,
              nie bedzie kolorowo tylko wygladac.
              ja dzis nie mialam krosanych pomidorow z puszki to dalam
              czili sos taki z buelki (pare lyzek stolowych =2),mozna dac przecier pomidorowy
              albo keczup
              w zaleznosci kto jaki samk lubi.
              Ja probowalam po kolei ze wszystkim
              i najbardziej samkuje mi
              z czili sosem i wlasnie tymi slonecznie suszonymi pomidorkami w oleju.
              SMACZNEGO.
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.02.04, 09:55
      Kendus tak na szybko podaje CI przepis na "jednogarnkowiec":
      -kilka sztuk czastek kurczaka (najlepiej udka)
      -puszka groszku konserowego
      -sloik marchewki konserowej (najlepiej okraglej-fajny efekt)
      -sloik gotowego sosu wloskiego (taki w plynie moze byc do wloskich potraw)
      -0,5 kg pieczarek
      -ziemniaki

      I tak kurczaka przyprawic jak zwykle tym co sie lubi i podpiec na patelni.
      Ziemniaki pokrojone w kostke przysmazyc na patelni.
      DO zaroodpornego ukladac zcastki kurczaka i obsypac ziemniakami i pieczarkami
      oraz zalac wszystko sosem. Upiec do miekkosci. Przed wyjeciem posypac groszkiem
      i marchewka na tyle aby sie zagrzalo.
      Dzis wlasnie robie to sama, napisze czy udalo mi sie i czy bylo tak smaczne jak
      w sobote tydzien temu.

      Ps. dzieki kendus za mile listy, odpisze po powrocie.
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.02.04, 10:47
        Sloneczko dziekuje za recepte.
        jak zrobie to napisze opinie na temat,
        ale na razie kurczaka niemam w zamrazalce,
        musimy wyjesc to co mamy
        bo chcialam ja rozmrozic....
        podejrzewam,ze w tygoniu to zrobie...
        pozdrawiam cielunio i zycze udanego obiadku....SMACZNEGO
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 29.02.04, 14:01
      uprzejmie donosze, ze potrawa wyszla znakomita.
      polecam ze wzgledu na dobry smak, na mala czasochlonnosc przygotowania i na
      ciekawy wyglad koncowy. nie dostalam wprawdzie okraglych marchewek i
      zastosowalam tradycyjna salatkowa kostke. groszek, marchewka i pieczarki
      stanowia tzw przystawke obiadowasmile
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 29.02.04, 14:11
        o! Sloneczko przezylo obiadek hi,hi,
        -a powiedz mi ,
        pieczarki podsmazasz zanim dasz do "gara" ?????
        -a i jeszcze jedno
        te marchewki okragle to masz na mysli te mini marcheweczki????

        my na obiadek bedziem mieli
        mielone z pieczarkami smazonymi z cebulk
        i wlozone do srodka,z sosem-mam to gotowe i sie rozmraza
        i do tego kartofelki w plasterkach smazone z cebulka....
        • kendo Re: kendusiowy chlebus 29.02.04, 14:25
          ja mam Bosza maszyne i wsypuje wszystko do michy
          i sie wyrabia 6 minut( a rekami by trzeba wyrabiac 10 min,tak,zeby sie nie
          lepilo do rak)
          -robie zawsze z 2 kg.maki przennej(u nas tej najlepszej-specyjalnej)
          -10dkg drozdzy mieszam w litrze cieplej wody
          -dodajac namoczone 2-3 lyzki siemienia lnianego
          -6 lyzek oleju rzepakowego
          -tak,ze w sumie objetosc cieczy wzrasta do troszke wiecej niz litr
          -sole szczypte i maszyna robi swoje.
          -pozniej rosnie okolo pol godziny,
          -staruje maszyne na ponowne wyrobienie,ale chwilke
          -wszystko wykladam na deche ,
          -dziele na 6 kawalkow
          -formuje podluzne rulony i wkladam do foremek chlebowych(korytka 3 szt)
          -pozostale trzy ruloniki ukladam na normalnej blasze
          -rosnie do podwojnej objetosci
          -wkladam do piekarnika na najnizsza polke
          -pieke 250 stopni 15 min.,pozniej obnizam temperature do 175 stopni i piecze
          sie 20 min.
          -wyciagam ,klade na kratke do przestygniecia
          -pozniej zamrazam ....
          ** z tego samego kulam buleczki ,rosna jak chlebus
          **pieke je na 250 stopni na srodkowej polce w piekarniku okolo 10-15 minu.do
          uzyskania ladnego koloru.

          powodzenia i smacznego....
          • slo-onko Re: kendusiowy chlebus 29.02.04, 15:51
            oooooooo rety ale skomplikowane. ale moze wyprobuje z 1/4 przepisu co?
            no i rekoma przyjdzie mi mieszac ciasto. ciekawe co my wyjdzie?
            I jeszce jedno Kendo czy piekarnik masz gazowy czy elektryczny? czy bez roznicy
            w jakim piekarniku na ile stopni sie piecze?
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 29.02.04, 15:53
          kendo napisała:

          > o! Sloneczko przezylo obiadek hi,hi,
          > -a powiedz mi ,
          > pieczarki podsmazasz zanim dasz do "gara" ?????

          szczerze mowiac zapomnialam spytac ale o ile pamietam nie mowila mi Wandzia czy
          mam podsmazyc. ja podsmazylam bo jakos mi lepiej smak podchodzi smazonych.


          > -a i jeszcze jedno
          > te marchewki okragle to masz na mysli te mini marcheweczki????

          nie wiem czy one sa mini. one sa niemieckiego howu ale czo oni takie hoduja czy
          jakos specjalistycznie okrawaja tego nie wiem.
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 29.02.04, 18:36
            Sloneczko
            piec mam elektryczny,,,,
            a czy roznica temperatur jet taka
            sama jak w gazowych to niemam pojecia....
            tu w poblizu nas wszyscy sa zasilani pradem...
            moze popytaj na Forum Kuchnia dziewczyn
            czy mialy okazje testac oba piece,,,,

            a recepta nie jest skomplikowana,
            moze dla mnie,bo juz rutynowo wykonuje czynnosc
            niemnij jednak zycze powodzenia,,,,
            napisz,jak sie zdecydowalas na experyment i jak wyszlo
            • kendo Re: KOLACJE 29.02.04, 19:01
              juz niemam glowy na wymyslanie kolacji....
              byly pasty jajeczne/z tunczykiem/wedlina
              i teraz niemam pojecia co wymyslic....
              a robilam Kasikka pory zapiekane z mozorela-smaczne
              podajcie cos ciekawego prucz wedlin,,,,,dziekuje
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 07.03.04, 19:15
      dzis karolek okrasa pokazywal danie 1-sos z cieleciny w kalarepce i poledwiczki
      wieprzowe w sosie smietanowym z dodatkami. znow nabralam ochoty. niech no tylko
      ukaze sie na stronie toz araz wyprobujesmile. pysznosciowo wygladalo i co
      wazniejsze nie mocno pracochlonnesmile
        • kendo Re: Mockapannacotta - deserek-pychotka 11.03.04, 11:56
          - 2 1/4 decylitra slodkiej smietany
          - 150 g.ciemnej czekolady(ja kupilam Lindt Exellence)
          - 1 1/2 lyzeczki kawy rospuszczalnej-nesskaffe
          - 1 klementynka do dekoracji
          - citron melisa do dekoracji

          1). Zagotowac slodka smietane
          2). dodac krosana czekolade i nesskaffe
          3). zdjac z palnika ,mieszajac do rospuszczenia skladnikow
          4). przelac do ozdobnych pucharkow i wstawic do lodowki na 2 godz.
          5). udekorowac przed podaniem plastrkiem klementynki-nieobranej
          - i galazeczka citron melisy....ja to psiknelam maly klik bitej smietany
          - w spraju......
          PYYYYYYYYYYYYCHOOOOOOOOOOOOOOTKKKKKKKKKKKAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!

            • kendo Re: Mockapannacotta - deserek-pychotka 11.03.04, 21:25
              oj Slo wink

              1 decylitr to 1 dziesiata z litra...
              ja nieraz odmiezam polska szklanka,
              pelniusienka moja szklanka ma dokladnie 2 dl.
              konsystencja wyszla jak ptasie mleczko,
              tak ze jak bede nastepnym razem robila to dam 3 decylitry (dl)
              smietany na 150g czekolady
              nam smakuje....
                • slo-onko Re: kurcze jedno "garowe"-Sloneczkowe - pychotka 13.03.04, 15:48
                  chyba nie zdazysz zrobic bo ja dopiero wrocilam z wycieczkisad
                  otoz zalewam na porcje dla dwoch osob jednym sloikiem "sosu wloskiego"
                  (wielkosc ok 300g). nie musi byc przykryta sosem cala potrawa. wystarczy polac
                  na ktoras warstwe z kolei np na kurczecie. a potem na wierzch pieczary i
                  ziemniakismile
                    • kendo Re: kurcze jedno "garowe"-Sloneczkowe - pychotka 13.03.04, 16:54
                      Dziekuje Slo.
                      gapiszon ze mnie,
                      przeciez juz napisalas w recepcie o sosiku,
                      ale teraz juz wiem dokladnie
                      i jutro zrobie,dzis byla skladanka z zamrazalnika hi,hi,

                      Kasikku
                      recepta jest wyzej ,
                      jak cofniesz sie do wpisu Slonka z ** 28.02.2004 *09:55 **
                      tez uwazam ,ze smacznie "brzmi"
                      • slo-onko dla kasika:) 13.03.04, 21:40
                        to tak na szynko wygrzebalam. ale chce dopisac wiec wywloklam na "swiatlo
                        dziennesmile
                        przepis na "jednogarnkowiec":
                        -kilka sztuk czastek kurczaka (najlepiej udka)
                        -puszka groszku konserowego
                        -sloik marchewki konserowej (najlepiej okraglej-fajny efekt)
                        -sloik gotowego sosu wloskiego (taki w plynie moze byc do wloskich potraw)-
                        kasiku Pudliszki albo Łowicz
                        -0,5 kg pieczarek
                        -ziemniaki

                        I tak kurczaka przyprawic jak zwykle tym co sie lubi i podpiec na patelni.
                        Ziemniaki pokrojone w kostke przysmazyc na patelni.
                        Pieczarki w cwiartki podpiec na patelni.
                        DO zaroodpornego ukladac czastki kurczaka i obsypac ziemniakami i pieczarkami
                        oraz zalac wszystko sosem. Upiec do miekkosci (ok 2 godzin). Przed wyjeciem
                        posypac groszkiem
                        i marchewka na tyle aby sie zagrzalo.
                        Robilam to kiedys po raz pierwszy sama, udalo sie o czym napisalm. a drugim
                        razem robilam dla gosci pzryjezdnych. wszytskim bardzo smakowalo wiec chyba na
                        prawde musi byc smaczne. dla mnie rewela, wszytsko mieciutkie.
                        • kasikk dla slooneczka :) 14.03.04, 23:14
                          dziękuję bardzo, bardzo
                          wypróbuję go jutro, tylko szkoda, że to tak długaśnie się piecze,
                          ale podoba mi się
                          tylko marchewkę z groszkiem chyba osobno zrobię smile)
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.03.04, 15:00
        juz plyne w plaw do Ciebie Sloneczko na obiadek
        mniam,mniammmmmmmm,,,same pysznosci
        mi sie niechce dzis robic obiadku buuuuuu...
        bylam na dworze i w rabatkach sie grzebalam....
        tak pieknie dzis mamy..
        ale nic,bede musiala,
        zaraz sprawic mojego kuraka,zeby gdzie nieodfronal
        zadaleko ...

        smazone kartofelki robie zawsze w plasterkach
        przelozone cebulka...
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.03.04, 20:48
        lubie takie deserki....
        tez robilam takie,jak dziecie mieszkalo z nami...
        natomias jak jestem w chnskiej na obiedzie
        to zawsze biore banan na cieplo z ludami-pycha
        niewiem,jak oni to robia,ale jak bede znowu to sie przyjrze temu dokladnie.

        nieraz prosty/niebanalny deserk jes pysznosciowy od tych
        bardziej wymyslnych...
        dzis zrobilam sobie "slodka chwile "truskawkowa,,,,
        zakupilam sobie ostanio w kraju...
        natomias budyn z tej serii mi nie smakuje...

        a kurczaczek byl pysznosciowy,,,
        bedzie na stalym menu-dziekuje za recepte...
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.03.04, 21:15
      przepis na salete podaje Krasa w swoich linkach zaczepionych przeze mnie ale
      napisze dla przypomnienia. do wykorzystania zamiast tradycyjnej salaty do
      obiadu:
      -ok 300 ml jogurtu
      -2 male zabki czosnku
      -maly peczek natki
      -sol, pieprz

      czosnek zmiazdzyc, natke posiekac. wrzucic do jogurtu posolic i popieprzyc. tym
      oblac porwana salate. smacznegosmile
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 27.03.04, 17:29
      Baba ziemniaczana, porcja na 4 osoby(potrawa ze wschodniej czesci kraju):

      ok 2 kg ziemniakow zmielic w sokowirowce
      do tego dodac 1 jajo, 2 lyzki maki, sol pieprz oraz pzresmazony boczek badz
      kielbaske z cebula.
      wszystko bardzo dokladnie wymieszac i wylac na odkryta forme. piec w piekarniku
      na 210 st. C ok 1,5-2 godzin
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.03.04, 20:51
      wiecie co mialam dzis na obiad?
      kotletasy ale mielone z filetow drobiowych z pieprzem cayennesmile
      tradycyjnie doprawiane bulka sola i jajem ale procz innych pzrypraw pieprz
      cayenn. sa wilgotne i zlociste po usmazeniu. do tego kapustka pekinska z
      majonezem. taki sobie obiadek zwyczajny ale dosc smakowity. niekonwecjonalny
      bedzie innym razem.
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.03.04, 22:29
        pychotki Slo....
        a cayen peppar ,to czy nie byly za ostre,
        moje slubne taki zakochany w tej przyprawie,
        tak,ze przyprawia sobie na talerzu reszte,
        bo ja raczj preferuje lagodniejszy smak.

        salta pycha,
        ja nieraz dodaje ogorka "dlugiego" i czerwona papryke.
        mniam,mniammmmmmmm...smile))))))))))
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 29.03.04, 08:30
          kendo napisała:

          > pychotki Slo....
          > a cayen peppar ,to czy nie byly za ostre,
          > moje slubne taki zakochany w tej przyprawie,
          > tak,ze przyprawia sobie na talerzu reszte,
          > bo ja raczj preferuje lagodniejszy smak.

          ja tez wole lagodny i nie pzresadzamz iloscia pieprzu. tak zeby i zdieci mogly
          zjesc bez krecenia nosem. a moj przyprawia sobie doslownie wszystko i
          wszytskimwink czasem to anwet nie te pzryprawy, ktore sie do danej potrawy
          nadaja. smieje sie, ze niech o kislu nie zapomniwink
                      • kendo Re: -" Cygara " z mielonego hi,hi, 30.03.04, 13:17
                        to ja tak nazwalam ten wymodzony przepis smile)))

                        z mielonego formuje podluzne "ala owalne kelbaski"
                        owijam kazda w plaster bekonu i smaze,(u nas sa bardzo cieniutkie bekoniki)
                        patelnie zalewam puzniej slodka smietana,
                        przyprawiam przyprawami wedlug smaku na dzien obecny
                        i mam od razu szczypte sosu
                        dla slubnego
                        mi to smakuje.....
                          • kendo Re: -" poledwiczka w kalarepce" 30.03.04, 16:21
                            juz spapusialam obiadek i zyje hi,hi,

                            organoleptyczne przezycie:
                            - danie bardzo pokazowe,
                            - kolorowe,tz.ladnie wtglada na talerzu
                            - kusi przyjemnym zapachem,
                            - w smaku smaczne,

                            podalam do tego ryz i pasowalo wysmienicie.

                            moje udoskonalenie:
                            -nastepnym razem obiore lekko kalarepke,
                            zwlaszcza przy korzonku,
                            zeby "lyko" mnie niedenerwowalo przy jedzeniu.
                            -przy obogotowywaniu posole wode,
                            -do sosu dodam yogurt,ktory mozna gotowac
                            i wtedy bedzie PYYchoTTTTTTTTkkkaaaaaaaaa

                            danie godne polecenia jako pokazowe dla gosci....wink))))))))))
                            wprowadzam go do swojego menu....
                            • slo-onko Re: -" poledwiczka w kalarepce" 30.03.04, 17:21
                              kendo napisała:


                              >
                              > moje udoskonalenie:
                              > -nastepnym razem obiore lekko kalarepke,

                              a ja skroje cala do sosu (na co dzien nie musi byc podawany w kalarepce)

                              > zeby "lyko" mnie niedenerwowalo przy jedzeniu.

                              to prawda bylo wkurzajacesmile

                              > -przy obogotowywaniu posole wode,

                              ja osolilam, bylam pzrewidujaca albo te gamonie zapomnieli powiedziec, ze
                              tzreba solicsmile

                              > -do sosu dodam yogurt,ktory mozna gotowac
                              > i wtedy bedzie PYYchoTTTTTTTTkkkaaaaaaaaa

                              o o tym nie wiedzialam, czy tez moge wyprobowac?smile

                              ale ciesze sie, ze smakowalosmile
                              ale czy aby na pewno byla to poledwiczka w kalarepce a nie cielecinka?wink
                              • kendo Re: -" poledwiczka w kalarepce" 30.03.04, 17:35
                                to byla poledwiczka wolowa,
                                naprawde jak Bozie Kochamsmile)))
                                szkoda ,ze nie mialam filmu do aparatu
                                odrazu bym udokumentowala swoje arcydzielo....

                                nastepnym razem kupie wolowine "francyske",
                                tez szybko sie przygotowuje,
                                kupuje to zawsze na zupe gulaszowa.

                                UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!
                                u nas jest yogurt na ktorym pisze ,
                                ze nadaje sie do gotowania,(nie wazy sie )
                                w innym przypadki mozna podusic danie i
                                dopiero po zdjeciu z piec dodac yogurt,
                                inaczej sie zwazy i zepsuje caly wyglad potrawy.

                                slubnemu smakowalo,
                                psiuna tez sie zajadala,ale dostal bez ryzu i kalarepki ....
                                • slo-onko Re: -" poledwiczka w kalarepce" 30.03.04, 18:18
                                  kendo napisała:


                                  >
                                  > UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  > u nas jest yogurt na ktorym pisze ,
                                  > ze nadaje sie do gotowania,(nie wazy sie )
                                  > w innym przypadki mozna podusic danie i
                                  > dopiero po zdjeciu z piec dodac yogurt,
                                  > inaczej sie zwazy i zepsuje caly wyglad potrawy.

                                  achaaaaaaaaaaaaa to u nas chyba takiego nie masad
                                  >
                                  > slubnemu smakowalo,
                                  > psiuna tez sie zajadala,ale dostal bez ryzu i kalarepki ....

                                  bo niewiedzialby co z kapelusikiem kalarepki zrobic big_grin


                                  • kendo Re: -" poledwiczka w kalarepce" 30.03.04, 19:48
                                    slo-onko napisała:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    > > u nas jest yogurt na ktorym pisze ,
                                    > > ze nadaje sie do gotowania,(nie wazy sie )


                                    > achaaaaaaaaaaaaa to u nas chyba takiego nie masad
                                    ** u Ciebie Slo,
                                    pozostaje smietanka,
                                    albo juz po zdjeciu dodac .. a moze Cream Fresch

                                    > bo niewiedzialby co z kapelusikiem kalarepki zrobic big_grin
                                    ** noskiem by kapelusik odsunal smile)
                                    madra "bestyja"

    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 31.03.04, 21:02
      wiecie co przygotowuje na jutrzejszy obiad? roslo kaczkowy rosol i kaczorka
      pieczonego z miodem i sliwkami z brandysmile
      dzis podpiekam jutro dopieke poniewaz nie lubie odgrzewanych potrawsmile
      pierwszy raz robie z takiego przepisu, zobaczymy co mi z tego wyjdzie?smile
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 01.04.04, 11:13
            mam nadzieje,z degustacjie przezyjecie
            i czekamy na sprawozdanie degustacyjne smile)))))))))

            robie tak nieraz z kurczaka,na gnatkach
            robie pomidorowa/krupniczek
            a reszte griluje/smaze.
            dzis mam zamiar zrobic pietuche,
            bo lezy w loduwce swiezy i czeka na moje checi smile))))))))
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.04.04, 10:51
                z powodu mojej nieobecnosci on-line nie mogalm zaopiniowac dania kaczkowego.
                robie wiec to dzis, wiec tak rosol smakowity. a kaczor jak akczor koscisty
                dlatego mieska na nim a zwlaszcza po upieczeniu nie za duzo. pierwsze id rugie
                danie zaspokoilo nasze podniebienie wylacznie na jeden obiad. reasumujac samo
                drugie danie bylo dosc smaczne zwlaszcza owoce ale kasowo malo oplacalne.
                    • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o Gasiorku ;)) 02.04.04, 13:25
                      Kasikku
                      i moje slubne tez nie lubi bialego miesa z owocami,
                      a bez nich "ptaszek" jest niezjadliwy przeciez.
                      tez zawsze przemycam owoce i sama je puzniej zajadam wink)

                      - ja sokiem cytryny nacieram cale "cialko"
                      - puzniej pieprz cytrynowy i sol wcieram,
                      - do brzuszka wkladam podroby/zdzibko ryzu/jablko i suszonych pare sliwek
                      niezaduzo zeby nie zdominowalo smaku jablek
                      - polezy toto w lodowce jakis czas
                      - i wkladam do piekarnika na 175 stopni na srodkowa polke
                      - podczas pieczenia smaruje maslem rostopionym z zdziebko miodu,
                      - w brytwance tez ukladam pare polowek jablek,
                      - zajmuje to ponad godzine,na wyczucie od wielkosci gasiora.
                      a jak sie wyjmie to zapach po calej chalupce sie rozchodzi
                      i miesko pycha z posmakiem jablka mniam,mniam,,,,,
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.04.04, 19:51
      czy wiecie co ja dzis wyczarowalam ze swoim na kolacje????????
      bedac kiedys na wczasach nad morzem jedlismy takie wielkie nalesniki z ostrym
      nadzieniem meksykanskim. co prawda takiego samego nigdy pewnie nie zrobie. ale
      to co wyszlo dzis to przeroslo moje oczekiwania.no to tak nalesniki jak
      nalesniki, tradycyjne. a nadzienie skladalo sie z:
      -przesmazona cebulka
      -przesmazone pieczarki
      -przesmazona kostka boczkowa
      wymieszane posypane sola, pieprzem i curry
      na placki polozylam:
      -kostka swierzego ogorka
      -paski papryki konserwowej (taka mialam ale w pzryszlosci zamienie na swierza)
      do tego wszytskiego byl sos:
      -czosnkowy
      -chili z ketchupem
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.04.04, 20:53
        Sloneczko,
        to kolacyja pszepyszna mniam,mniammmmmmmmmm,,wink)
        i nawet dodatki w moim smaku smile

        ale wiesz ,kiedys siostra mnie zaprosila
        na meksykaniskie papusianie,
        takie prawdziwne z ich przyprawami
        i wcale mi nie smakowalo,
        przyprawy mi nie podchodzily,
        a nawet menu bylo za pracowite
        do jedzenia,bo sie maczalo w roznych sosach
        jakies chrupiace platki ..sad(((

        idziemy przewaznie raz na miesiac cos zjesc w jakims lokalu.
      • kendo Re: WAŻNE:-)))) 07.04.04, 19:36
        Itus,
        ja ich nigdy nie pieklam,
        przyjechalam tu wczesnie i zaczelam piec ich wypieki,
        a oni takiego nie maja....
        sama bym sprobowala swych sil piekarniczych
        i cos upiekla takiego.....
        jak uda Ci sie cos wymodzic smacznego
        to prosze Ci podziel sie recepta - dziekuje.

        PS;.a bylas na Forum Kuchnia
        czytalam tam pare roznych recept....
          • kendo Re: WAŻNE:-)))) 07.04.04, 22:10
            dzieki Itus....

            ja w kraju teraz latem
            robilam taki zimny sernik
            na biszkoptowe ciasto wylewalo sie
            galaretke z ygurtem waniljowym
            smaczne to bylo w upalne dni....
              • jtka Re: MAZURKI:-)))) 08.04.04, 17:05
                takie i przeróżne innesmile
                nie wszystkie ciasta sa piknie tak ozdobione , bo np.serniki to ja uwielbiam
                bez czekolady, no a wiadomo ,ze " bez " to on już gorzej wygląda, ale jak
                smakuje..................smile
                • kendo Re: MAZURKI:-)))) 08.04.04, 19:09
                  Itus
                  ja pieklam pare razy takie cos szwedzkiego
                  podobnego do sernika i mi opadlo,
                  siostra moja rzekla,ze serniki maja to do siebie ,ze opadajasad(
                  ja osobiscie serniczek tez bez dekoracji lubie najbardziej,
                  nie jestem specjalistka do wykanczania wypiekow,
                  pozeram od razu smile))
                  • kendo Re: MAZURKI:-)))) ?????????? 09.04.04, 20:53
                    mowcie co chcecie,
                    ale ja przed chwila zakonczylam pieczenie.
                    Upieklam babke - dla Twsciowej
                    bo bedzie z obiadkiem u nas
                    a dla siebie piernik,bo bardzo lubie,
                    tym razem zmodyfikowalam recepte i
                    jak na razie to wyroslo/nie opadlo po wyjeciu z pieca
                    zastanawiam sie jak bedzie smakowac ?????
                    chyba ptaszkow nim nie nakarmie smile)))

                    a tak chcialam spytac,
                    pieczecie czasami jakies ciasteczka ????
                    tak mi sie chce czasami pod kompa pochrupac cos slodkiego smile)
                  • jtka Re: MAZURKI:-)))) 09.04.04, 21:14
                    serniki lubią opadać , noo taka ich właściwość, ale spróbuj to powstrzymac
                    dodając do ciasta ok 1-2 łyżki suchego budyniu (waniliowego lub śmietankowego),
                    pomagasmile
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 09.04.04, 20:53
      Kendus wiem, ze uwielbiasz serniki. a czy pieklas badz probowals kiedys sernik
      zalany ciastem "murzynkowym"? a dokladnie wyglada to tak: kepki sera
      wymieszanego z niezbednymi produktami i na to wylewamy ciemne ciasto. smakuje
      jako sernik ale przelozony jest ciastem. mnie smakuje bardzosmile jesli chcesz
      podam pzrepis. sama pieke na swieta poniewaz nie jest skomplikowane i nie jest
      zcasochlonne.
      • kendo Re: bedzie sernikowy murzynek;)) 09.04.04, 21:52
        dziewczatka jestescie Kochane
        ze Swymi radami,

        Itus
        budyn mam krajowy
        zamowie wiec ser i chyba sie skusze
        na arcydzielosmile))

        Slo,
        chetnie sprobuje upiec wedle twej recepty
        wiec prosze grzecznie o nia i nigam w podziecesmile)
    • slo-onko murzynek z masa serowa 10.04.04, 10:38
      0.5 kilo twarogu
      0,5 kostki masla (margaryny)
      1 lyzka cukru
      3-4 zoltka
      2 lyzki maki ziemniaczanej
      piana z bialek

      utrzec cukier z jajkami, maslem, zoltkami i maka. dodac ser i wymieszac.

      ukladac lyzka na blasze kupki sera i zalac ciastem murzynkowym:
      1 margaryna
      2 szklanki cukru
      3 lyzki kopiaste kakao
      0,5 szklanki mleka
      wszystkie skladniki zagotowac do rozpuszczenia. po ostudzeniu zalac ser.
      piec max do 1,5 godz w 200 st. C.

      do sera mozna dodac skorke pomaranczowa lub rodzynki

      • slo-onko Re: murzynek z masa serowa 10.04.04, 14:24
        Kendus oczywiscie nie dopisalam do konca.
        teraz jest dobrze:

        > 0.5 kilo twarogu
        > 0,5 kostki masla (margaryny)
        > 1 lyzka cukru
        > 3-4 zoltka
        > 2 lyzki maki ziemniaczanej
        > piana z bialek
        >
        > utrzec cukier z jajkami, maslem, zoltkami i maka. dodac ser i wymieszac.
        ukladac lyzka na blasze kupki sera.

        > 1 margaryna
        > 2 szklanki cukru
        > 3 lyzki kopiaste kakao
        > 0,5 szklanki mleka
        wszystkie skladniki zagotowac do rozpuszczenia. do zimnej masy wsypac 2
        szklanki maki, proszek do pieczenia (ok 2 lyzeczki), 4 zoltka i piane.
        wylac ciasto pomiedzy kupki serowe i piec do 1,5 godziny w 200 st. C.
        >
        > do sera mozna dodac skorke pomaranczowa lub rodzynki
        >
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 12.04.04, 22:19
      ciesze sie Kendus, ze smakowala potrawasmile
      tak samo jak kurczak zrobil furore jak u mnie?smile
      ale, ale mam nastepny zupelnie nieskomplikowany przepis na potrawe tym razem
      miesnasmile
      otoz zazwyczaj piecze sie karkowke badz schab ze sliwka, ktory jest
      wiecznie "suchy". ja wypraktykowalam łopatke, ktora odpowiednio pzryprawiona ma
      przepyszny smak i nie jest "sucha". otoz mocze ja w zalewie soli, majeranku,
      pieprzu (duuuuza ilosc) i czosnku przez dobe gora dwie. potem wkladam do
      naczynia zarodopornego, smaruje musztarda i jeszcze posypuje pieprzem po
      wierzchu. podlewam ciut woda i oliwka i zapiekam do 2 godzin pod przykryciem w
      210 st. C. do tego przygotowuje sos ze smietany z sola i pieprzem. wychodzi
      rarytas. dzis rowniez ta pieczen zrobila furore. zostala skosumowana do
      ostatniego kawalka, a bylo duuuzosmile))))))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka