Dodaj do ulubionych

Ś*R*O*D*A zimowa 2004

07.01.04, 14:53
patrzy i czeka chyba na mnie... sad(
nikt tu nie zagląda?? a takie piekne widoki...
drzewa całe w koronkach szadzi
zima
śnieg skrzypi pod butami
powietrze szczypie w policzki
zima
smile)
--
"I am not the one who loves -
It's love that chooses me."
L.C.
Obserwuj wątek
    • megxx Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 07.01.04, 15:59
      Powietrze biało-ponurawe, ludzie opatuleni i lekko skuleni. Wilgotno-mroźny
      dzień. A domu ciepło i cicho. Już mija pierwszy tydzień Nowego Roku, jak tam z
      realizacją postanowień noworocznych? Mieliście takie?
      • kasikk Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 07.01.04, 18:31
        postanowienia umarły śmiercią naturalną wink)
        hihihi...
        nic z tego, chociaż... nigdy nie wiadomo...

        jakos Aniouek sie nie pojawia sad(
        --
        "I am not the one who loves -
        It's love that chooses me."
        L.C.
      • megxx Re: druga Ś*R*O*D*A zimowa 2004 14.01.04, 10:20
        Witam, poczęstowałam się Twoją kawunią z "humorkiem", czekam na efekty, czy
        będę bardziej dowcipna, czy trochę złośliwa, czy w ten słoneczny dzień ogarnie
        mnie wielkoduszny, dobry nastrój.
        A teraz zmykam do działań domowych. Pomoc kuchenna poszła do szkoły, pomoc
        sprzątająca też, a moja druga połowa odpoczywa po pracy. Tak więc tylko
        moje "pół" tego związku w postaci mnie samej musi zakasać rękawy i zabawić się
        w sprzątaczkę, praczkę, kucharkę, zakupaczkę.......
        Miłego dnia wszystkim.
        • kendo Re: druga Ś*R*O*D*A zimowa 2004 14.01.04, 14:36
          Witajcie Dziewczyny
          i ja tez popije tej "kawki z humorkiem"
          moze bedzie lepiej,
          pada snieg z deszczem ,wieje,chlodno brrrrrrrrrrr,,,,,,
          ide teraz jakies "zwloki" do garow wlozyc....
          pozdrawiam Was milunio,,,,PA;..
    • slo-onko Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 21.01.04, 07:46
      dzien dobry smile
      otwieram kazda szufladke z osobna i budze kazdego spiocha swoim usmiechemsmile

      poooooobuuudka, kawusia stygnie, wyciagac sie leniuszki smile))))
      --
      Nie wierzcie zegarom - czas wymyślił je dla zabawy.
      • kasikk dzieńdoberek :)) 21.01.04, 08:55
        Sloneczko, czy Ty spać nie możesz?? Toż to nieludzka pora na siedzenie przy
        komputerze. A może już wiosna idzie i dlatego wstajesz coraz wcześniej?? wink)

        Kenduś, a Tobie miłych snów i miłych wstawań porannych smile)

        a dzień jest cudny - Sloneczko świeci wink)
        --
        "I am not the one who loves -
        It's love that chooses me."
        L.C.
        • slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 21.01.04, 09:00
          toz to ja pracuje od skoro-swit kasikusmile
          skoro ja nie spie to innym tez pora wstawacsmile
          no moze nie wszytskim ale niektorym szufludkom np.? jak Tobiesmile
          witaj i milego dniasmile)))))))))
          --
          Nie wierzcie zegarom - czas wymyślił je dla zabawy.
          • kendo Re: dzieńdoberek :)) 21.01.04, 10:27
            witam unizenie Was Dziewczatka!!!!!!!!!!!!!!

            jak to dobrze,ze Slo-onko tu gosci.....
            bo u mnie tez sloneczko zawitalo.....
            obudzilam sie o 9:00,a wlasciwie psiuna mnie obudzila,,,,
            pieknie z oknem i widac,ze mrozikowo-slonecznie,

            Kasikku,Slo-onko milego dnia Wam zycze,,,,,

            dla wszystkich rowniez tego samego,,,,,
            • megxx Re: dzieńdoberek Ludkowie 21.01.04, 11:28
              Otworzyłam oczy niedawno. [Pracowałam w nocysad] Zamierzam iść zaraz do fryzjera
              i strzelić sobie jakiś niepoprawny kolorek na czuprynce(jeszcze nie jestem
              pewna co to będzie-byle skryć ten mysi kolor, który ludzie zwą ciemnym blondem-
              skąd takie pomysłysmile
              Za oknem bardzo pada śnieg, mam nadzieję, że przestanie bo zamierzam wyjechać
              na weekend. W ogóle to się cieszę, bo dostałam zaległy urlop i idę do pracy
              dopiero 2.02.
              Pozdrawiam, zajrzę tu po powrocie od fryzjera(albo zadowolona, albo po
              pocieszenie!
              • slo-onko Re: dzieńdoberek Ludkowie 21.01.04, 14:06
                megxx napisała:

                > i strzelić sobie jakiś niepoprawny kolorek na czuprynce(jeszcze nie jestem
                > pewna co to będzie-byle skryć ten mysi kolor, który ludzie zwą ciemnym
                blondem-
                > skąd takie pomysłysmile

                wlasnie tez sie dziwie bo sama mam mysze na glowie. ostatnio probowalam
                zmienic na jakis prawdziwy blond i zero efektusad(( pozostalo mi dalej byc moze
                nie szara ale jednak myszawink


                > Pozdrawiam, zajrzę tu po powrocie od fryzjera(albo zadowolona, albo po
                > pocieszenie!

                jak zobaczymy to pochwalimy smile
                grunt, zeby byla zadowolona a na pewno bedzie inaczej i ladnie smile



                --
                Nie wierzcie zegarom - czas wymyślił je dla zabawy.
                • megxx To było do przewidzenia! 21.01.04, 15:52
                  Czy wychodzicie od fryzjera z taką fryzurą o jakiej myśleliście? U mnie zawsze
                  jest coś inaczej. Na szczęście moja fryzjerka ma dość odwagi by prostować moje
                  pomysły i dzięki temu robi trochę po swojemu(za moją cichą zgodą), a potem jej
                  za to dziękuję. Po prostu moje odważne pomysły są dobre na chwilę, za kilka dni
                  wycofuję się(bo za odważne...)i pani fryzjerka oszczędzając moje włosy(i kasę )
                  delikatnie tłumaczy, że może ......
                  Podobno najmodniejsze teraz kolory balaiage to zieleń z myszowatym odcienie.
                  Jako,że ten ostatni towarzyszy mi zbyt często zrezygnowałam beż problemu z hitu.
                  Jeżeli za kilka dni nadal będę się cieszyć tym co mam na głowie(mix pomysłu
                  mojego i fryzjerki+jej wykonanie) dam znać.

                  Słonko, co do prób zmiany koloru, przekonałam się, że wiele zależy od kondycji
                  włosów. Nie mam odwagi do samodzielnych działań na włosach, a że moje są więcej
                  niż wymagające oddaje się pod pewne ręce i pewne środki(Kadus).

                  Pozdrawiam z miedzianym błyskiem na włosach wink
                  • kendo Re: To było do przewidzenia! 21.01.04, 17:18
                    mam ciezko znales dobrego fryzjera,,,,
                    zawsze obetnie nie tak jak mowie,
                    i szukam nastepnego,
                    teraz znalazlam calkiem przypadkiem i jestem zadowolona
                    a i cena tez przystepna.....

                    kolor klade sobie sama,
                    doszlam juz do wprawy,,,,,

                    mam nadzieje Megxx,
                    ze poznali Cie domownicy ,jak przyszlas do domu,,,,,hi,hi,
                    • megxx Re: To było do przewidzenia! 21.01.04, 17:36
                      Młodszy syn wziął kosmyk moich włosów w rękę i pyta: "ten kolor to jak się
                      nazywa?", a starszy: " coś się szykuje?" a ja : tak wyjeżdżamy z tatą na
                      weekend, a on: " bez uzgodnienia z nami?" smile
                      Małych dzieci nie pytałam się o pozwolenie, nie przypuszczałam, że jak są
                      starsze będę się musiała z wszystkiego tłumaczyć. smileD
                      Zupełnie jakby takie rzeczy nie mogły się zdarzaćsmile Może gdybym co tydzień
                      chodziła do fryzjera i ciągle wyjeżdżała z mężem to byłoby normalne.
                      Oni są raczej przyzwyczajeni do moich osobistych zagranicznych eskapad, niż do
                      zwykłej weekendowej wycieczki.
                  • jtka Re: To było do przewidzenia! 21.01.04, 17:43
                    parę razy jak wyszłam od fryzjera , to miałam ochote go zabić, albo utopićwink)))
                    a miałam też sytuację ,że jak siedziałam u fryzjerki wszystko było ok , i
                    nawet , nawet mi się podobało... ale wystarczyło wrócic do domu.... może to
                    wina oświetlenia?wink)))))))
                    --
                    ita
                  • kasikk a ja... 21.01.04, 19:56
                    mam szczęście smile)
                    mam super fryzjerkę - zawsze byłam zadowolona
                    a kolor lubię rudy i mam w nosie wszystkie mody
                    jestem jako wiewiór ruda wink)
                    --
                    "I am not the one who loves -
                    It's love that chooses me."
                    L.C.
                    • kendo Re: a ja... 21.01.04, 20:39
                      Kasikku
                      niektorym ten kolor pasuje,,,,
                      i choc mi sie podoba
                      ale ja jakos siebie nie moge w tym kolorze widziec.....

                      milej nocki dziewczatka ,,,,,pieknych snow....
          • megxx Nie śpimy, działamy! 28.01.04, 10:42
            Ale ta kawa bardzo potrzebna, bo opornie wszystko idzie. Ciśnienie wczoraj
            upadło tak nisko(że aż wstyd)i głowa mnie rozbolała ze zdziwienia. Dzisiaj
            śnieg chce nas zasypać. Ale mimo to glowa do góry, miłego dnia!
              • aniouek1 Re: a teraz odpoczywamy:) 28.01.04, 18:23
                slo-onko napisała:

                > a mnie wysiada gardlosad
                > albo za duzo sie kluce albo za mocno wrzeszcze na zakowsad

                albo...
                1. spędzasz karnawał jak należy tzn. z tańcem i śpiewem,
                2. dopada Cię przeciębienie - czego nie życzę,
                3. po prostu gadać Ci się nie chce i sama sobie niemoc gardła wymówką zrobiłaś,
                4. nie pamiętasz kiedy coś tak smacznego jak miodek grzany piłaś...polecam...
                - zwłaszcza rumem wzmocniony wink
                5. itp, itd, (w kłótnie i wrzaski nie mogę uwierzyć, bo to - jak myślę sobie -
                w naturze Sloneczkowej - leżec po prostu nie może i w żaden sposób ani
                siedzieć, ani stać i już!)

                wink
                --
                prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                • slo-onko Re: a teraz odpoczywamy:) 28.01.04, 19:11
                  aniouek1 napisała:


                  > albo...
                  > 1. spędzasz karnawał jak należy tzn. z tańcem i śpiewem,

                  o to to to, wlasnie z imprezy na impreze tak lubie i w sobote juz pedzesmile

                  > 2. dopada Cię przeciębienie - czego nie życzę,
                  bardziej prawdopodobne bo okrutnie mi zimno ale kuruje sie czym mogesmile

                  > 3. po prostu gadać Ci się nie chce i sama sobie niemoc gardła wymówką
                  zrobiłaś,
                  no no nosmile

                  > 4. nie pamiętasz kiedy coś tak smacznego jak miodek grzany piłaś...polecam...
                  > - zwłaszcza rumem wzmocniony wink
                  nie pamietam bo chyba nie pilamsmile

                  > 5. itp, itd, (w kłótnie i wrzaski nie mogę uwierzyć, bo to - jak myślę
                  sobie -
                  > w naturze Sloneczkowej - leżec po prostu nie może i w żaden sposób ani
                  > siedzieć, ani stać i już!)
                  fakt, nie w mojej naturze. choc czasem kazdy chyba lubi "wrzasnac" ale tylko
                  czasamismile
                  >
                  > wink


                  --
                  Nie wierzcie zegarom - czas wymyślił je dla zabawy.
                  • kendo Re: a teraz odpoczywamy:) 28.01.04, 19:19
                    o! niektorzy beda miec wesolo
                    w karnawalowym szale,,,,,milej zabawy Sloneczko......

                    a ja w piatek na wycieczke jade
                    niewiem jak bedzie alee bede
                    musiala wczesnie rano wstac buuuuuuuuuu ,,,,
                    a przewidywany powrot dopiero wieczorem....
                    • kasikk Re: a teraz odpoczywamy:) 28.01.04, 19:54
                      kto odpoczywa, ten odpoczywa... tongue_out
                      ja muszę pracować i wcale mi się to niepodoba
                      tym bardziej, że to wcale nie jest ciekawe
                      a tyle rzeczy czeka mnie w szerokim świecie...
                      <tu rozmarzona westchnęła głośno i poszła do kuchni gotować zupę z soczewicy>
                      --
                      "An it harm none, do what ye will"
                      • aniouek1 Re: a teraz odpoczywamy:) 28.01.04, 21:05
                        kasikk napisała:

                        <tu rozmarzona westchnęła głośno i poszła do kuchni gotować zupę z soczewicy>

                        Kasikk, ja wiem, że to być może żadne pocieszenie, ale... sądzę że Twoja zupa
                        znacznie smaczniejsza i pożyteczniejsza od tego co ja robię więc... uśmiechnij
                        się ... choćby do soczewicy wink


                        --
                        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może...cud się
                        zdarzy...?! smile
                        www.szufladalistopisow.prv.pl
                        • kasikk aniouku 28.01.04, 22:32
                          gotowanie zupy to najprzyjemniejsza praca
                          ja wcale nie o takiej mówiłam - raczej o zawodowej
                          a zupa (dla zainteresowanych) wyszła pysznościowa w konsystencji raczej jak
                          fasolka po bretońsku
                          pychota smile)
                          --
                          "An it harm none, do what ye will"
                    • slo-onko Re: a teraz odpoczywamy:) 28.01.04, 21:16
                      dziekuje Kendosmile
                      a 14 lutego ide na impreze tzw bal pzrebierancow. w tym roku temat: polskie
                      zoosmile
                      nie wiem w jaka mam wejsc skorkewink albo czyje uszka pzryczepicwink
                      a Ty gdzie wyjezdzasz na wycieczke? daleko od siebie?
                      --
                      Nie wierzcie zegarom - czas wymyślił je dla zabawy.
    • aniouek1 dobranocka na dobrydzionek Ludkowie :) 04.02.04, 00:14
      Wtorek sobie poszedł, pani Sroda przyszła... może będzie łaskawsza i dzisiaj
      ożywią Wasze słowa Szuflandię bardziej niż w "cichuteńki" Wtorek?
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • hdp Re: dobranocka na dobrydzionek Ludkowie :) 04.02.04, 09:46
        No i ?,po sniadanku juz ?,wiec szkrobnijcie cosik tutaj,u mnie srodowy zastuj,-
        jeszcze zaden "wozak" nie dzwonil,zeby miec frakt zpowrotem na kontynent,
        tak jest czest o tej porze roku,puzniej w marcu-czerwcu gdy ruch duzy na dwa
        komputery stukac musze.Z Psiaczkiem na spacerku juz bylem (07:40),mamy wiosne -
        rano bylo +8*C wszystkie sniegi deszcze zmyly ,wiatr osuszyl laki i drogi polne
        gdzie na spacerki z Psiaczkiem chodze,zeby tylko nie wròcila zima zla,mam juz
        jej dosyc mimo ze byla kròtka.Milego Dnia Wam Zycze
        • marucha1 Re: dobranocka na dobrydzionek Ludkowie :) 04.02.04, 10:32
          A dzien dobry skarbeczki moje.Tak milo tu zagladnac i spotkac dobrych
          znajomych.A moze nawet przyjaciol?Widze nowe duszki - milo mi Was poznac.Tak
          sie jakos porobilo,ze niezbyt czesto odwiedzam moja ukochana szufladke.Na cale
          szczescie Aniouek nie wydal jeszcze regulaminu,ze po tygodniowej nieobecnosci
          nalezy sie jakis fant.Chyba bym musial juz stac w kolejce po kredyt.Z drugiej
          strony jednak gdyby tak nazbierac tych "fantow" mozna by jakies spotkanko
          zorganizowac na uklepanej ziemi i fantami sie serdecznie zajac.Gdyby to jeszcze
          taka pychotka byla jak prawdziwa lacka sliwowica.Ej lza sie w oku kreci.A tu
          tylko jakies koniaki,whiskacze i inne dziwadla w plynie.Chyba kopne sie do
          gminy Lacko i uzupelnie zapasik aby robak nie mial szans na toczenie
          romantycznej slowianskiej duszy na wygnaniu.Buziaczki moje duszki i dobrego
          dnia Wam zycze.
          • kendo Re: dobranocka na dobrydzionek Ludkowie :) 04.02.04, 11:05
            Czesc Marucha!
            jak milo Cie znow czytatac,,,,
            w Szufladuni nic sie nie zmienilo
            no,moze troszke nowych przybylo
            i zobacz wyzej nad Twoim wpisem moj slubny tu przybyl hi,hi,

            a z tymi fantami to nie glupi pomysl,
            ja bym proponowala fanty garderobiane hi,hi,
            ciekawe,jak bysmy dlugo byli ubrani hi,hi,
            zaraz Anioueczek mnie z stad pogoni za brzydasne propozycje.......

            pozdrawiam cieplunio
            przesylajc mase promyczkow slonecznych....PA;..
            • megxx no no no!!!! 04.02.04, 11:14
              Widzę jakieś fant(azje) Was ogarniają. Czy to z powodu wiosennych objawów za
              oknem, czy z powodu nadciągających zewsząd Walentyneksmile
              Przydałoby mi się trochę słońca za oknem(ma ktoś w nadmiarze, możecie
              podrzucić?). Może to rozjaśniłoby mój umysł i dodało pomysłów i odwagi na ich
              realizację.
              • kendo Re: no no no!!!! 04.02.04, 13:39
                Witaj Megxx
                ach jak popatrze na wrobelki szukajace swej pary
                to rozne mysli do glowy przychodza hi,hi,
                a Walentynki ? to swoja droga hmmmmm,,,,,,,,

                posylam ci skandynawskie promyczyczki
                mamy ich dzis w nadmiarze,starczy dla Wszystkich
                prosze wej ile potrzebujesz i raduj sie ich wdziekiem/cieplem/czarem
                pozdrawiam cieplunio....
      • aniouek1 Ludkowie mili - wiosnę czuć za oknem i... :) 04.02.04, 17:07
        w Szuflandii smile
        Wiecie, że rankiem słyszałam jak ptactwo świergotać rozpoczyna wiosnę
        zwiastując? Niech no tylko pani Zima niespodzianki nam nie zrobi swoim
        ewentualnym nagłym powrotem.

        Hmm... poczytałam sobie spokojniutko, to i owo i... z małymi korektami...
        przychylam się do większości pomysłów spotkaniowo-fantowych...
        Henry...trzyma dłoń na pulsie transportowym, Kendo fant-azjuje, Marucha się
        rozmarza.., Megxx kibicując, dopinguje...
        Kto to wie, co z tego wspólnego działania wyjść może hihihi smile
        Coś mi się wydaję, że... dobrze mi się wydaje... ale byłoby cudnie!

        Ale teraz... póki co... kawką częstuje i jak Ktoś ma smaczek, proszę.. jabłka
        i orzechy z miodem...

        ...a na mnie jeszcze te MUSY przebrzydłe czekają... nie uporam się już z nimi
        czy co? Wrrr... coraz bardziej jestem zła, że mi tak opornie idzie co pójść ma
        bo musi pójść i już!
        --
        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
        - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
        • kendo Re: Ludkowie mili - wiosnę czuć za oknem i... :) 04.02.04, 19:25
          juz kawunia sie czestuje
          i zaczynam myslec
          co by tu ciekawego zaproponowac,,,,,

          u nas wrobelki tez wesolo cwierkaja,
          przypominajac mi moje strony
          ale zapowiadaja znow zime w kraju od niedzieli,,,,,
          szkoda bedzie ptaszynkow i ludzikow
          bo snieg beda musieli odgarniac
          znow bedzie slizgawica
          ale puki co,to cieszmy sie chwilowym powrotem wiosny
          • aniouek1 Re: Ludkowie mili - wiosnę czuć za oknem i... :) 04.02.04, 19:36
            kendo napisała:

            > ale puki co,to cieszmy sie chwilowym powrotem wiosny

            i tym, że życie trwa i póki trwa mamy czas, by... odróżniać dobro od zła,
            piękno od brzydoty, przyjaciół od wrogów i ....zachwycać się każdą darowaną
            nam porą roku wink

            --
            prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
            - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
            • kendo Re: Ludkowie mili - wiosnę czuć za oknem i... :) 04.02.04, 19:55
              o!,swite slowa Anioueczku...
              zeby nie bylo jak w tym opowiadaniu,,,,ale mi sie wtedy zrobilo,,,,
              zaczelam myslec nad swym zyciem,,,,
              tak,wiele rzeczy odklada sie na potem,,,,
              a puzniej sa zale,,,,,dlaczego tak sie stalo
              dlaczego nie zrobilo sie inaczej.....
              wydaje mi sie ,ze wiele ludzi tak mysli....
              i dopiero budzi sie z letargu,
              gdy cos sie stanie....
              • aniouek1 Re: Ludkowie mili - wiosnę czuć za oknem i... :) 04.02.04, 20:10
                Masz rację Kendo, tak po prostu bywa. Życie pędzi, gna, wplątuje nas w różne
                konieczności, różne musy, a pędząc, zgarnia nas - jak wezbrane wody górskiego
                potoku porywają liście z brzegu - i niesie... nie pytając czy chcemy, czy nie
                chcemy...
                Z czasem sami już nie zauważamy, że można inaczej... aż zdarza się COŚ...
                i wówczas bywa, że nie bardzo wiemy, skąd i po co, i dokąd, w taki, a nie inny
                sposób...

                A przecież - tak po prawdzie - tak nie wiele trzeba by pięknie żyć...
                Nie wiele, a jednak... WIELE TAK...
                --
                prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                • kendo Re: Ludkowie mili - wiosnę czuć za oknem i... :) 04.02.04, 21:08
                  robimy wtedy swoj "rachunek sumienia"
                  i wywracamy zycie nasze,
                  ktore moglo by sie wydawc poszufladkowane ,
                  do gory nogami i ciezko juz cos zmienc
                  albo powstaja jeszcze gorsze problemy.....
                  och zyciemzycie.....

                  PS,dzwonilam,ma byc przed dziesiata,,,,,bede uparta
                  dostalam pozwolenie zadzwonic pozniej....

                  u nas tradycja,ze dzwoni sie tylko do 22:00 do bliskich znajomych
                  do obcych w godzinach dziennych
                  do rodzinki ,cala dobe....
    • aniouek1 dzieńdoberek Ludkowie w zaspana i sniegiem 11.02.04, 10:08
      zasypaną środę smile

      Kawka zaparzona, stoliczek dla Was nakryty czeka, a ja.... muszę zmykać do
      pracusiowania, bo czas ucieka a przede mną jeszcze hohohho pracusiowania!

      Miłego dobrego dzionka i.. do potem smile
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • kasikk witam 11.02.04, 14:17
        za mną pracowity poranek, a bardziej chyba za M.
        pięknie pomalowane, chociaż czeka nas ciąg dalszy
        ale cieszy mnie to, bo coraz milej robi się w domu smile)
        aż chce sie tu wracać - po woli dom robi się Domem
        naszym smile)
        --
        "And it harm none, do what ye will"
        • jtka Re: witam 11.02.04, 15:53
          oj wiem Kasikku , o czym piszesz... a zwlaszcza jak się wszystko wydłuża, to
          już człek ma dość wszystkiegowink
          ale jak już wszystko gotowe... aż oddycha się lżejsmile
          pozdrawiamsmile)))

          --
          ita
          • kasikk a u mnie 11.02.04, 17:07
            właśnie się ciągnie, ale nie martwię się, bo takie było założenie
            jeszcze w lato będzie i chyba najgorszy moment - bo kuchnia wink)
            ale nie mogę się doczekać
            już bym chciała
            ale trzeba cierpliwości...
            --
            "And it harm none, do what ye will"
              • kendo Re: a u mnie 11.02.04, 19:16
                tez to widzicie co ja,
                ze jestesmy w innych kolorach
                jakby weselszych
                ze az razi w me oczeta ten nowy wystruj........smile))))))))))

                Kasikku
                czy Ty czasem i pedzelkiem nie posmarowalas
                trochce Twych farb tutaj ??????????? hi,hi,
                • kasikk niestety... 11.02.04, 21:09
                  nic z tych rzeczy u mnie wałek działał wink)
                  a kolorki na samym początku nie podobały mi się - jakos za duży kontrast
                  w stosunku do tego, co było wcześniej
                  ale teraz myślę, że... może być
                  chyba bardziej wiosennie smile)
                  --
                  "And it harm none, do what ye will"
                  • kendo Re: niestety... 11.02.04, 23:03
                    Tak,kontras jest duzy
                    przyzwyczaim sie i do tego

                    dobrej nocy ludkowie,,,,
                    pieknych snow Wam zycze ,,,,
                    i do jutra jak sie sciagne z wyrka....
                    bo mie dzis i tu i tam lamie...
    • aniouek1 Re: Ś*R*O*D*A zimowa POPIELCOWA 25.02.04, 10:55
      Ziemia śniegiem pobielona i biała jak niebo, a niebo jak śnieg na ziemi.
      Wszystko skąpane w słońcu i niewiadomo czy ziemia się w niebie przegląda,
      czy niebo w ziemi. Niebo ziemią przeniknione, a ziemia - niebem.

      Jest po prostu pięknie.

      Piękna i dobra Wam życzę Ludkowie nie tylko w tą POPIELCOWĄ ŚRODĘ
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • rb13 Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 03.03.04, 09:01

        A w Krakowie
        Płaczą łzami dachy
        Grając na perkusjach parapetów
        Z hukiem zrzucając ubrania zimowe
        Z niedowierzaniem spoglądają na przebłyski słońca
        Przemarzniete kotki baziowe
        --
        Prius quam exaudias ne iudices - Nie sądż, zanim nie wysłuchasz
        • megxx Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 03.03.04, 09:35
          Witam ciepło! Pogoda dzisiaj jak w garnku:na przemian to swici na niebieskim
          niebie słońce, to nadciągają ciemne chmury i sypie wszystkim, co w górze
          wymyślono. Teraz jest faza słoneczka, znikam więc na świeże powietrze, pa.
                • kendo Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 03.03.04, 19:00
                  no niewiem tak,cos mi sie pomyslalo
                  bo mam tyle u siebie do pracusiowania(jak to Anioueczek by rzekl)
                  i bylam zainspirowana ...
                  wiem,ciuszki trzeba wyjac z kata i przejrzec czy nadaja
                  sie jeszcze do chodzenia i zaczac komletowac wiosenno-letnia
                  garderobe....
                  • kasikk Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 03.03.04, 19:32
                    u nas śnieżek wszysciutko zasypał i o wiośnie nie myślę nawet
                    jakos zimowo się zrobiło, nawet bardziej niż bym chciała, chociaz zimę lubie
                    baaardzo wink)
                    --
                    "And it harm none, do what ye will"
                    • kendo Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 03.03.04, 19:54
                      u nas sniezeek juz calkiem gdzies stopnial choc
                      odwilzy nie bylo,,,,a dzisiejszy wiatr
                      chyba najbardziej to gdzies ze soba zabral....
                      jest szaro/trawkowo,gdzieniegdzie tylko wiosenne
                      kwiatunie oczeta ciesza....
                      • aniouek1 Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 03.03.04, 22:48
                        a u mnie teraz za oknem jest ciemno i nic co za oknem nie widze, ale
                        za to widzę, że w Szuflandii jakoś dziwnowato pusto i cicho dzisiaj...

                        A może już teraz Wszyscy śpicie? może lepiej... po cichutku... aby snów nie
                        burzuć... wyjdę już sama żegnając środę?
                        --
                        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                        - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • megxx Dzisiaj jest pierwszy dzień obchodów : 09.03.04, 12:28
        Prywatnego Całorocznego Święta Kobiet! Zapraszam Was do uczestnictwa w tym
        świetowaniu. Nie bójmy się zrobienia przykrości mężczyznom, nie wycofujmy sie
        ze swoich oczekiwań zbyt szybko.
        Tylko zadowolona kobieta da zadowolenie mężczyźnie!!

        Śnieg powoli topnieje, rośnie nadzieja, że może już blisko nas Pani Wiosna.
        Moja teściowa dzisiaj powiedziała: " już ten snieg nie pasuje"-mam nadzieję, że
        śnieg to usłyszał i schowa sie do grudnia, by wtedy rozświetlać nam ciemne
        wieczory swoją bielą.

        Wyspałam się, mam dobry humor, zobaczymy, czy ktoś odważy się mi go zepsuć
        (hihi).A może nie pozwolić sobie na to? No bo co może zepsuć mi nastrój?
        Dziecko z jedynką ze szkoły albo z uwagą, czy to takie problemy, grunt byśmy
        zdrowi byli i nie musieli synów na wojny szykować.
          • kendo Re: Pomyłka(hihi)jutro czyli dzisiaj to drugi dzi 09.03.04, 13:14
            Witam,witam
            widze,ze niektorzy naprawde maja dzis humorek....

            ja to chyba jestem najwieksza specjalistka
            do "uszczesliwiania"slubnego
            a najlepiej mi to wychodzi ,jak tylko oczeta otworze....smile)))))

            a tak na powaznie to chcialabym miec Swieto Kobiet przez caly rok,
            bo jak nie slubny,to ktos inny bedzie adorowal...smile)))))))

            pozdrawiam cieplunio zyczac milusinskiego dzionka....
            • kendo Re: Pomyłka(hihi)jutro czyli dzisiaj to drugi dzi 10.03.04, 00:08
              nooooooooooo narezcie mozna pisac w SRODZIE hi,hi,
              alem wczoraj narozrabiala....
              spijcie slodziutko Ci co juz spicie
              a Ci co niespia niech maja przyjemniusio....

              niechce mi sie cos nana...
              pelnia ksiezyca tuz,tuz,
              to zaczne sie znow szwedac wszedzie
              i "rozrabiac"

              Tym ktorzy raniutko tu zajrza zycze juz teraz pieknego poranka....
    • aniouek1 Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 10.03.04, 16:29
      Od północy minęło ponad 14ście godzin! Ludkowie!
      Nikt kawki w Szuflandii dzisiaj caluski dzionek nie pił! Co się z Wami dzieje?
      Zima Wszystkich zasypała śniegiem?

      Odmarzajcie szybciutko. Czujecie ten aromat?
      A jeszcze oprócz kawki i herbatki z cytrynką i inne różniaste łakocie na NASZ
      stoliczek wykładam.
      Ścieżki w Szuflandii wszystkie ładniutko odmiecione, więc...Kto którą woli może
      wejść w każdej chwiluni... kiedy tylko może i zechce...
      Zapraszam serduszkowo na orzeszki z miodem i koszyczek jabłek pachnących też na
      Was tu czeka wink
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
    • aniouek1 Ludkowie gdzie jesteście? 10.03.04, 16:31
      Od północy minęło ponad 14ście godzin!
      Nikt kawki w Szuflandii dzisiaj caluski dzionek nie pił! Co się z Wami dzieje?
      Zima Wszystkich zasypała śniegiem?

      Odmarzajcie szybciutko. Czujecie ten aromat?
      A jeszcze oprócz kawki i herbatki z cytrynką i inne różniaste łakocie na NASZ
      stoliczek wykładam.
      Ścieżki w Szuflandii wszystkie ładniutko odmiecione, więc...Kto którą woli może
      wejść w każdej chwiluni... kiedy tylko może i zechce...
      Zapraszam serduszkowo na orzeszki z miodem i koszyczek jabłek pachnących też na
      Was tu czeka wink
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
    • aniouek1 oczom wlasnym uwierzyc nie moge! 10.03.04, 17:09
      usiłowałam wcześniej rozmrozić ŚRODE... pisałam, wysyłałam i za każdym razem
      komunikaty ERROR i że niczego wysłac nie mogę.
      Teraz zaglądam i... wszystko co wcześniej niby nie dało sie wysłać, jest
      w szufladowej ŚRODZIE... omamy zwidowe jakieś czy cóś?
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • kendo Re: oczom wlasnym uwierzyc nie moge! 10.03.04, 18:48
        To samo i ja mam Anioueczku....
        choc chodzilam przed chwila roznymi sciezkami spotkalo mnie to co Ciebie,
        ja tak mam juz od wczoraj,
        ale dzis bardziej intensywnie,,,
        poczty nieda sie przeczytac spokoj´nie.
        rozladowywuje....usch.....

        dzis w sklepie bylam....
        obiadek pichcilam i padlam na nos....
        orzeszki pistacjowe jeszcze w koszyczek wloze bo dzis zakupilam....
        herbatunie z czarnej pozeczki....
        a jutro nowy deser prubuje
        dzis kupilam slodka smietane i czekolade z najwieksza ilascia cacaa
        jutro napisze jak wyszlo.....

        • kasikk Re: oczom wlasnym uwierzyc nie moge! 10.03.04, 19:41
          oj, dziewczątka, a mnie dziś cały czas wyrzucało - nie mogłam się zalogować i
          napisać czegokolwiek... sad(
          gazeta szaleje...

          ja będę się dopiero wybierać do sklepu
          a puki co, muszę was opuścić sad(
          na szczęście tylko na trochę
          --
          "And it harm none, do what ye will"
        • megxx Wieczorne hej hej! 10.03.04, 19:42
          Dokładnie już sprawdziłam: środa jest dzisiaj. Witajcie, pozdrawiam i czekam na
          wiosnę niecierpliwie, nie zapominam przy tym, że obchodzę ciągle święto kobiet.
          Remoncik zakończony, ale zimno uniemożliwia generalne, pozimowe porządki.
          Ale nic to, i tak przyjdzie, przecież zawsze w końcu przychodzi(wiosna).
          • kendo Re: Wieczorne hej hej! 10.03.04, 20:09
            Megxx
            wczoraj mnie w blad wprowadzilas hi,hi,
            wpisalam sie po Tobie i dopiero wieczorem sie zorientowalam....

            Kasiczku
            piesz z przyjaciolmi z Kanady tez maja ten sam problem
            podejzewam ,ze to jakas globalna niemoc serwerow....

            WIOSNA
            juz dzis mi sie zatesknilo za ciepelkiem
            dosyc mam juz paltocikow...
            chce sukienusie/krotkie spodenki i juz..........

            pozdrawiam wieczornie
      • kendo Re: Ś*R*O*D*A zimowa 2004 10.03.04, 23:04
        Sloneczko wczesnie dzis zaszlo ??????

        wiecie obejrzalam przed chwila reportarz
        o naszej dziennikarce/spikerce TV
        bardzo lubianej przez wszystkich.
        Dzis Odeszla do Aniolow w swoim domu.....
        dostala ALS = amytrofisk lateral skleros
        to choroba co atakuje succesivi
        motoriska nerw celer w muzgu i rdzeniu kregowym,
        zatraca sie moc poruszania cialem i mowienia...
        Wlasnie na jej prosbe za zycia nakrecono
        ten reportarz.
        Bylo smuto ogladac ,
        widzac jak stan zdrowia sie pogarszal
        i cialo sie zmienialo....
        Tuz przed smiercia napisala ksiazke z pomoca swej przyjaciolki....
        i wiecie co,nie bala sie smierci....zartowala
        mowila:"ze smierc zaczyna robic juz przymiarke garnituru "
    • aniouek1 miłego popołudnia Ludkowie i wieczoru miłego :) 17.03.04, 16:32
      ale u mnie dzisiaj chmurzasto i tak...szaaaro-buuuro... a na dodatek
      pracusiowanie dzisiaj też takie... szaaaare i... całkiem nieciekawe sad
      Ale... muszę i już! Jak skończę szare, to... może się rozkwieci?

      Pięknych kolorków w Was i wokół Was serduszkowo Wam życzę, a sama zmykam już do
      mojego szarego pracusiowania wink
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
              • kasikk Re: miłego wieczorku Ludkowie 17.03.04, 20:42
                ja nie grypuję na szczęście, za to cos tam alergia daje znać...
                ale udaję, że jej nie ma wink)

                ach, Kenduś... ja jestem chora na las...
                w sobotę muszę rodziców naciągnąć i wyciągnąć na spacer wink)
                --
                "And it harm none, do what ye will"
                • kendo Re: miłego wieczorku Ludkowie 17.03.04, 22:13
                  umawiam sie dziewczyny,ze w sobote
                  lub niedziele,
                  zdrowe/zakatarzone
                  odwiedzamy las
                  i zdajemy pozniej sprawozdanie....

                  dzis siostra oddala filmy do wywolania,
                  ciekawa jestem,jak wyszla mi wiewioreczka
                  co byla u mnie na trawce i ziarnka slonecznika zbierala,
                  barzancikowi tez zdjecie zrobilam....

                  hi,hi,
                  a jak yoge dzis pozowalam to psiunia musiala byc kolo mnie
                  no,bo co sie stalo?,
                  ze mamcia sie na podloge polozyla ..smile)))))))))
                      • kendo Re: sroda zimowa.... 29.12.04, 10:42
                        ludziska juz niewiem w jakim swiecie zyjewink)
                        takie bledy zrobic wczoraj i dzisiaj??
                        wpisac sie we wtorek jesienny,
                        dzis we wtorek zimowy...usch....cieszkie zycie staruszki jestsmile)))))))))))))

                        **niemniej milego dnia zyczesmile9
                        • kasikk Re: sroda zimowa.... 29.12.04, 12:39
                          buziaczki kendunio
                          i nie martw się - aniouek pewnie miotełką pozamiata
                          i uporządkuje wszystko
                          tylko gdziesz ten aniouek lata??...
                          --
                          "And it harm none, do what ye will"
                          • kendo Re: sroda zimowa.... 29.12.04, 18:29
                            kasikk napisała:

                            > buziaczki kendunio
                            > i nie martw się - aniouek pewnie miotełką pozamiata
                            > i uporządkuje wszystko
                            > tylko gdziesz ten aniouek lata??...

                            tez sie zastanawiam....gdziesz to moze latac????
                            juz po swietach i zadnego musniecia skrzydelkiemsad(
                            zaraz nowy rok i jak bedzie bez aniolkawink)

                            **
                            milego wieczoru .
                              • kendo Re: sroda zimowa.... 29.12.04, 20:11
                                jtka napisała:

                                > może Aniouek przejedzony gdzieś leży??? eee pewnie nie... pewnie zapracowana
                                > bardzosmile

                                pewnie frunal za nisko
                                i gdzies skrzydelkiem sie zaczepil??
                                  • aniouek1 dzieńdoberek Ludkowie :) 05.01.05, 13:17
                                    u mnie szaro buro ponuro... teraz ...smutno i chłodno...i na dodatek
                                    w labiryncie z którego wyjść zdaje się niemożnością sad
                                    Dobrze, że RAMIĘ jest, że jest NADZIEJA... i COŚ jest za każdą górą na
                                    widnokręgu...

                                    Radośniejszego dnia Wam życzę i ...oby nikt Was nie wciskał w błotko...

                                    --
                                    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                                    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                                    • megxx Re: dzieńdoberek Ludkowie :) 05.01.05, 13:59
                                      Czekaj na cud, on nadejdzie, może nie taki o jakim myślisz, może nie z tej, a z innej strony.
                                      U mnie gdyby nie data z kalendarza powiedziałabym: ponury listopad.
                                      Hej! Słoneczko! Zaświeć, proszę, a wszystko będzie przynajmniej jaśniej wyglądało!
                                      Miłego dnia!
                                      • kendo Re: dzieńdoberek Ludkowie :) 05.01.05, 17:28
                                        megxx napisała:

                                        > Czekaj na cud, on nadejdzie, może nie taki o jakim myślisz, może nie z tej, a
                                        z
                                        > innej strony.
                                        > U mnie gdyby nie data z kalendarza powiedziałabym: ponury listopad.
                                        > Hej! Słoneczko! Zaświeć, proszę, a wszystko będzie przynajmniej jaśniej
                                        wygląda
                                        > ło!
                                        > Miłego dnia!

                                        calusienki dzieonek byl sloneczny,
                                        az sie lapcieta porwaly do prackiwink)

                                        teraz moge odpoczywac moze i do piatku....
                                        a ponure dni tez lubie,
                                        zaszywam sie w koncik z ksiazeczka i pachnaca herbatkawink)

                                        **
                                        milego wieczoru
                                    • kendo Re: dzieńdoberek Ludkowie :) 05.01.05, 17:26
                                      aniouek1 napisała:

                                      > u mnie szaro buro ponuro... teraz ...smutno i chłodno...i na dodatek
                                      > w labiryncie z którego wyjść zdaje się niemożnością sad
                                      > Dobrze, że RAMIĘ jest, że jest NADZIEJA... i COŚ jest za każdą górą na
                                      > widnokręgu...
                                      >
                                      > Radośniejszego dnia Wam życzę i ...oby nikt Was nie wciskał w błotko...
                                      >
                                      hmmmmm...blotko????
                                      za kazdym zakrentem jest wyjscie..

                                      **milego wieczoru...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka