Dodaj do ulubionych

piątkowe post-owanie :))))))))))))))))

03.04.03, 23:47
Otwieram piątek ciut przed piątkiem, żeby...był dłuższy smile

Witam więc w piątek Wszystkich uśmiechem,wieczorna herbatką z sokiem
malinowym bo czwartek zimny i mokry, pewno nie tylko mnie dokuczył mocno smile

p.s.
mam nadzieję, że Nict1 daruje mi daruje skubnięcie nazwy wątku z innego forum
hihihi
--
zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
Obserwuj wątek
    • marucha1 Re: piątkowe post-owanie :)))))))))))))))) 03.04.03, 23:49
      aniouek1 napisała:

      > Otwieram piątek ciut przed piątkiem, żeby...był dłuższy smile
      >
      > Witam więc w piątek Wszystkich uśmiechem,wieczorna herbatką z sokiem
      > malinowym bo czwartek zimny i mokry, pewno nie tylko mnie dokuczył mocno smile

      Oj dokuczyl,dokuczyl! Herbatka z soczkiem malinowym w sam raz.Dzieki Aniouku.
      >
      > p.s.
      > mam nadzieję, że Nict1 daruje mi daruje skubnięcie nazwy wątku z innego forum
      > hihihi


    • aniouek1 szukam dorady do rady :-) 03.04.03, 23:53
      Listopisanie to sztuka - prawda?
      Rozmowy o muzyce, literaturze i jedzonku to kultura - prawda?
      A co sadzicie o pomyśle, żeby SZUFLADA z dzielnicy "Towarzyskiej" przesunęła
      się do dzielnicy "Kultura"?

      p.s.
      "Kultura" to chyba troszkę "bezpieczniejsza dzielnica" od "Towarzyskiej"?
      --
      zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
      się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
      • marucha1 Re: szukam dorady do rady :-) 03.04.03, 23:57
        aniouek1 napisała:

        > Listopisanie to sztuka - prawda?
        > Rozmowy o muzyce, literaturze i jedzonku to kultura - prawda?
        > A co sadzicie o pomyśle, żeby SZUFLADA z dzielnicy "Towarzyskiej" przesunęła
        > się do dzielnicy "Kultura"?
        >
        > p.s.
        > "Kultura" to chyba troszkę "bezpieczniejsza dzielnica" od "Towarzyskiej"?

        Wiesz co Aniouku? Tu w szufladzie nawet w "towarzyskich" jest kultura.


        • aniouek1 Re: szukam dorady do rady :-) 04.04.03, 00:05
          marucha1 napisał:

          > Wiesz co Aniouku? Tu w szufladzie nawet w "towarzyskich" jest kultura.

          Tak, ale boję się, że trzeba będzie "zatrudniać ochroniarzy" sad
          Popatrz na niektóre "otwarte" fora w dzielnicy "Towarzyskiej"
          i np. w "Kulturze".
          Może się mylę, ale "rozmawiałam" z Nict1 i nawet z Tebe....
          I nadal nie wiem.

          Marucha jesteś PIERWSZY, Który otworzył szufladę.
          Podejmij męską decyzję: ZOSTAJEMY czy SIĘ PRZEPROWADZAMY?
          --
          zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
          się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
          • marucha1 Re: szukam dorady do rady :-) 04.04.03, 00:10
            Zanim podejme decyzje chcialbym cos powiedziec.Jesli forum nie jest zamkniete
            to w zasadzie nie ma znaczenia jak sie nazywa i tak kazdy moze wejsc.Anioueczku
            to jest Twoje forum i my mieszkancy uzyczonych przez Ciebie szufladek
            akceptujemy Twoje zdanie.
            • aniouek1 nie nie nie :-) 04.04.03, 00:20
              jaka to MOJA szufladka? Sama to tylko straszyc bym w niej mogła hihihi
              WSZYSCY są GOSPODARZAMI szufladki.

              Może jednak zostawmy - przynajmniej na razie - przeprowadzkę?
              Teraz, po ciemku, na chłodzie i w deszczu to bardzo niedobry czas na
              przeprowadzki. Prawda? smile

              p.s.
              nie wiem czy przeczytasz post w którym pytam dlatego jeszcze raz pytam:
              "czy mi się źle wydaje, że Twój humorek w czwartek sie przeziębił?"
              Ogrzej go moim uśmiechem i pociesz, że już jest piątek smile)))))))))))))))))))
              --
              zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
              się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
              • marucha1 Re: nie nie nie :-) 04.04.03, 00:24
                aniouek1 napisała:

                > jaka to MOJA szufladka? Sama to tylko straszyc bym w niej mogła hihihi
                > WSZYSCY są GOSPODARZAMI szufladki.
                >
                > Może jednak zostawmy - przynajmniej na razie - przeprowadzkę?
                > Teraz, po ciemku, na chłodzie i w deszczu to bardzo niedobry czas na
                > przeprowadzki. Prawda? smile
                >
                > p.s.
                > nie wiem czy przeczytasz post w którym pytam dlatego jeszcze raz pytam:
                > "czy mi się źle wydaje, że Twój humorek w czwartek sie przeziębił?"
                > Ogrzej go moim uśmiechem i pociesz, że już jest piątek smile)))))))))))))))))))

                Ogrzewam.Naprawde cieplutko sie zrobilo.Dziekuje.


        • aniouek1 Re: szukam dorady do rady :-) 04.04.03, 00:08
          kendo napisała:

          > Anioutku,nie obraz sie ,ale lubisz czeste zmiany,
          tak???????? częste zmiany????????? hihihi
          Ale mnie zaskoczyłaś smile

          > Mi nie przyspozy to klopotu,tylko chyba bardziej tematycznie bedzie trzeba
          > sie przestawic
          Dlaczego tak sądzisz?
          Tak kulturalnego towarzystwa jak w szufladzie poza szufladą, w szerokim
          świecie - ze świecą szukać smile

          --
          zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
          się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
            • aniouek1 Re: szukam dorady do rady :-) 04.04.03, 00:27
              kendo napisała:

              > Anioutku-skarbie,nie to mialam na mysli,ale o calym profilu,ze trzeba by bylo
              > sie "dowartosciowac" kulturalnie-mowie sama za siebie (w tym wypadku),bo ja w
              > Polsce nie mieszkam od dawna .
              Kendo jakie to ma znaczenie czy Ktos mieszka w Polsce, czy gdzie indziej.
              Wszędzie ludzie sa różni. Mogą mówić róznymi językami, słuchać róznej muzyki,
              oglądać różne filmy i albo wyciągają wnioski z tego co widzą i słyszą albo nie.

              Zostawmy może - przynajmniej na razie - naradę w sprawie przeprowadzki smile

              Jeszcze herbatki?
              --
              zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
              się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
            • kendo Re: na poprawe humorku 04.04.03, 00:32
              Wraca maz do domu po pracy ,w lozku widzi lezy zona cokolwiek rozanielona .
              Otwiera szafe i widzi golego faceta,ktory klaszcze w dlonie.
              -Co pan tu robi?.
              Mole odganiam.-Na golasa?
              Patrz pan ,ciuchy mi nawet zzarly.

              Chyba Was nie zgorszylam.
                  • kendo Re: Chyba Was na razie pozegnam..... 04.04.03, 00:46
                    No coz ,wiesz Sam najlepiej jak sie czujesz,wiec do lozeczka idzi,i wypoczywaj -
                    kuruj sie do jutra.
                    Przydalo by Ci sie jakies cieple extra okrycie lub cos co by Cie wygrzalo.

                    Cudownych snow,,,,,do jutra mam nadzieje bedziesz zdrow....PA;..
                  • aniouek1 Re: Chyba Was na razie pozegnam..... 04.04.03, 01:22
                    marucha1 napisał:

                    > strasznie mi smutno,bo tak jest tu z Wami fajnie.Ja sie naprawde czuje dzis
                    > chory.Chyba bedzie lepiej jak sie poloze.Milej pogawedki Wam zycze i bardzo
                    > milych snow.

                    Niech Ci nie będzie smutno my tu jesteśmy w szufladzie - wystarczy odsunąć smile
                    Nie żartuj z choróbskiem, a nas nim nie strasz.
                    Połóż się, ponakrywaj,i wypoczywaj, a rankiem zaśpiewaj w szufladzie
                    z przekonaniem "jak dobrze wstać skoro świt...."
                    Spokojnego snu życzę z całej duszy i może jednak nie wierz w każde słowko
                    naszemu wspólnemu znajomemu w kwestii przeznaczenia, bo...jeszcze się nie
                    bedziesz starał szybciutko wyzdrowieć...

                    Pozdrawiam Marucho smile))))
                    --
                    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
                    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
              • kendo Re: na poprawe humorku 04.04.03, 00:38
                OK,zostawiam przeprowadzki,ciesze sie ,bo osobiscie nie lubie sie przeprowadzac,

                Marucha,dziekuje,ze tak uwazasz,ze nie musze sie dowartosciowac.
                Ale musz Ci powiedziec,ze Skandynawska kultura jest inna-zimna.

                A herbatka cieplutka ,dziekuje Anioutku,przynioslam ciasteczka,prosze sie
                czestowac....z orzeszkami..mniam mniam....
                • kendo Re: na poprawe humorku 04.04.03, 00:42
                  Anoiutku,a te chrupki kukurydziane nie obtluszczaja brzuszkow,teraz jak trzeba
                  pomyslec juz o lecie,zeby w bikini ladnie wygladac?
                  Ale szczypte wezme ,sprobowac-dziekuje.
                • aniouek1 i co Ty najlepszego narobiłaś ? 04.04.03, 00:48
                  kendo napisała:


                  > Marucha,dziekuje,ze tak uwazasz,ze nie musze sie dowartosciowac.
                  > Ale musz Ci powiedziec,ze Skandynawska kultura jest inna-zimna.
                  Kendo, z pewnością masz rację, ale zrozumienie historii kultury skandynawskiej
                  sprawia, że wspominany chłód przestaje być dotkliwy. Poza tym zawsze można
                  próbowac własnym JA wzbogacić miejsce sobie właściwe.

                  > A herbatka cieplutka ,dziekuje Anioutku,przynioslam ciasteczka,prosze sie
                  > czestowac....z orzeszkami..mniam mniam....
                  i co Ty najlepszego narobiłaś hihihismile apetytu na ciasteczka orzechowe mam
                  teraz realnie w nadmiarze, a ciasteczka owszem sa, i to nawet pyszne - tyle,
                  że wirtualne smile

                  --
                  zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
                  się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
    • aniouek1 witam Wszystkich promiennym uśmiechem :) 04.04.03, 08:57
      w ten pochmurny, zapłakany poranek
      i aromanycznej kawy stawiam w szufladzie dzbanek smile

      Kto może, pewno śpi smile
      Kto musiał, pewno wstał smile
      Wszystkim życzę udanego dnia smile
      i do wieczornego spotkania Milusińscy smile
      smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      p.s.
      Słoneczko chyba dziś zaspało i nie chce mu się chmur rozpędzać sad
      --
      zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
      się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
        • mrouh witam wszystkich wesoło 04.04.03, 18:17
          MYślę, że raj, to nie miejsce, tylko odpowiednia pora w
          życiu. Na przykład piątek po południu, kiedy w
          perspektywie wolny weekend, albo popołudnie przed
          urlopem. Jest błoga świadomość, że nie trzeba rano
          wstawać i ani krztyny żalu za niezbyt dobrze wykorzystane
          wolne chwile...
          Jestem w raju.

          Co porabiacie w weekend? Wyjeżdżacie na kwietniówki?
          --
          WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
          • nict1 Re: witam wszystkich wesoło 04.04.03, 19:04
            mrouh napisała:

            > MYślę, że raj, to nie miejsce, tylko odpowiednia pora w
            > życiu. Na przykład piątek po południu, kiedy w
            > perspektywie wolny weekend, albo popołudnie przed
            > urlopem. Jest błoga świadomość, że nie trzeba rano
            > wstawać i ani krztyny żalu za niezbyt dobrze wykorzystane
            > wolne chwile...
            > Jestem w raju.

            ja też, ale tylko przez chwilę sad
            dla mnie teraz raj, to ta chwila i to miejsce smile

            > Co porabiacie w weekend? Wyjeżdżacie na kwietniówki?
            wyjezdżam, ale niestety nie na kwietniówkę buuuuuuu sad(((((((((

            Pozdrawiam Mrouh smile
            --
            nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
            • mrouh Ooo, Nict1 się pojawił 04.04.03, 19:20
              Dawno Cię nie było, tzn. nie mogłam Cię spotkać. Zaczynam
              Twojego nicka rozumieć, jako pojawianie się i znikanie.
              Jak stoję na straży i widzę, że ktoś tu był, pytam KTO
              TO?- forum odpowiada "Nict1". I faktycznie NIKOGO JUŻ NIE
              MA...smile)) Ciężko się spotkać tutaj, jakoś jesteśmy
              niezsynchronizowani.

              Coś mi się zdaje, że ten wyjazd, co Ci sie szykuje, to
              niezbyt miły? W takim razie tym bardziej się trzymaj i
              wracaj szybko.

              A ja idę na film, ha. Cześć wszystkim.


              --
              WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
      • mrouh Całkiem nowy piątek z mottem 10.04.03, 23:55

        Moja była BITWA POD GRUNWALDEM, jak widzę smile. E, to
        skoro jeszcze tu jestem (co ja tu jeszcze robię???smile),
        to jeszcze sobie zaśpiewam motto na jutro, po cichutku,
        żeby was nie pobudzić, bo piątku jeszcze nie ma...


        Tak samo
        ( muzyka Grzegorz Turnau, słowa Ewa Lipska )

        Człowiek to taki zwykły człowiek jak pierwszy człowiek
        drugi człowiek. Różnimy się jedynie tak bardzo podobnie i
        przepadamy jak kamienie w wodę. Ktoś potem nas wyławia -
        ktoś cenny ocenia ile w nas wody płynie a ile kamienia.

        Od trzeciorzędu już tak rządujemu żądni mapy i władzy.
        Wojny i pokoju. Aż do ostatka swoich cech żyjemy. I
        doświadczeni w cyfrach i wymiarach figurujemy w
        kalkulacji świata.

        Bo człowiek to jest zwykły człowiek: jak pierwszy
        człowiek drugi człowiek. Jeden za drugim. Krok za
        krokiem. Z wyrokiem czasu praw i nocy. Tak samo: przedtem
        teraz potem.


        Amen, tako rzecze Mrouh na dobranoc i dzień dobry smile
        A demain.

        --
        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
            • marucha1 Re: wypijecie ze mna herbate? 11.04.03, 22:45
              aniouek1 napisała:

              > marucha1 napisał:
              >
              > > mrouh napisała:
              > >
              > > > aniouek1 napisała:
              > > >
              > > > > wszyscy śpią?
              > > >
              > > > o, nie nie, niektórzy zaczynaja dopiero dzień!
              > > > Witaj, Aniouku.smile)))))))))))))
              > >
              > > Witaj Mrouh,Aniouku,Kendo i wszyscy inni.
              > > >
              > >
              > >
              > a moze cos do herbatki sie znajdzie?

              Pewnie.A na co macie ochote?
              >


              • aniouek1 Mrouh!!!!!!!!! Kendo!!!!!!!!!!! gdzie jestescie!!! 11.04.03, 22:49
                marucha1 napisał:

                > aniouek1 napisała:
                >
                > > marucha1 napisał:
                > >
                > > > mrouh napisała:
                > > >
                > > > > aniouek1 napisała:
                > > > >
                > > > > > wszyscy śpią?
                > > > >
                > > > > o, nie nie, niektórzy zaczynaja dopiero dzień!
                > > > > Witaj, Aniouku.smile)))))))))))))
                > > >
                > > > Witaj Mrouh,Aniouku,Kendo i wszyscy inni.
                > > > >
                > > >
                > > >
                > > a moze cos do herbatki sie znajdzie?
                >
                > Pewnie.A na co macie ochote?

                mmmm jezeli o mnie chodzi to nie wiem....ale cos...dobrego na zab, czemu nie?
                --
                zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
                się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
                • marucha1 Re: Mrouh!!!!!!!!! Kendo!!!!!!!!!!! gdzie jestesc 11.04.03, 22:51

                  > > > > >
                  > > > > > > wszyscy śpią?
                  > > > > >
                  > > > > > o, nie nie, niektórzy zaczynaja dopiero dzień!
                  > > > > > Witaj, Aniouku.smile)))))))))))))
                  > > > >
                  > > > > Witaj Mrouh,Aniouku,Kendo i wszyscy inni.
                  > > > > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > a moze cos do herbatki sie znajdzie?
                  > >
                  > > Pewnie.A na co macie ochote?
                  >
                  > mmmm jezeli o mnie chodzi to nie wiem....ale cos...dobrego na zab, czemu nie?

                  Juz ja cos specjalnego znajde na zaspokojenie apetytu.

    • nict1 i przyszedł .....W I E L K I P I Ą T E K 18.04.03, 09:27
      WIELKI TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU to wyjatkowy okres w roku - przynajmniej w moim
      pojęciu. Na zawsze będe miał w pamięci atmosfere domu mojej babci z tego
      okresu. Każdy dzień był do czego innego wyznaczony, a WIELKI CZWARTEK był
      początkiem Świąt.

      Czym dla Was jest WIELKI TYDZIEŃ?
      --
      nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastępstwie okresowym hehehe smile
      • aniouek1 Re: i przyszedł .....W I E L K I P I Ą T E K 18.04.03, 15:22
        nict1 napisał:

        > WIELKI TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU to wyjatkowy okres w roku - przynajmniej
        > w moim pojęciu. Na zawsze będe miał w pamięci atmosfere domu mojej babci
        > z tego okresu.
        > Każdy dzień był do czego innego wyznaczony, a WIELKI CZWARTEK był
        > początkiem Świąt.

        Nictosiu, z prawdziwym sentymentem wracam pamięcią to tego okresu zwłaszcza
        z czasów gdy byłam jeszcze dzieckiem, ale nie tylko - później także.
        Podobnie jak w domu Twojej babci, także w mojej rodzinie WIELKI TYDZIEŃ był
        okresem szczególnym i szczególnie "poukładanym".
        W ciągu całego tygodnia każdy miał obowiązek zrezygnować z czegoś co
        najbardziej lubił, czyli - jak się dzieciom mówiło - dać Panu Bogu prezent.
        Różne to były prezenty. Ktoś na przykład nie używał w tym tygodniu cukru, ktoś
        inny rezygnował z palenia papierosów. Ja byłam strasznym łakomczuchem na
        słodycze, więc zawsze myślałam, że mój prezent i te moje niezjedzone łakocie
        to jest najcenniejszy prezent dla Pana Boga smile
        Dorośli przypominali dzieciom, że porządek trzeba zrobić najpierw w swoim
        serduszku, a więc cały tydzień trzeba było być szczególnie grzecznym, żeby
        serduszka się nie pobrudziły smile
        Przez cały tydzień wszyscy wszystkim przypominali, że jest post i z czegoś
        trzeba zrezygnować. O ile dobrze pamiętam to naprawdę przez cały tydzień
        ograniczano potrawy mięsne. Dla mnie nie było to jakimś problemem, bo nigdy
        nie przepadałam za mięsem.
        Pamiętam, że moja babcia z mamą, już w poniedziałek piekły pierniki i ciaska
        amoniaczki, które musiały poleżeć, żeby w Święta były smaczne.
        Dla nas dzieci było to bardzo trudne doświadczenie, bo pachniało pięknie,
        a można było tylko po jednym na spróbowanie tylko, zaś resztę apetytów do
        Świąt trzeba było schować smile
        W poniedziałek, wtorek, środę można było jeszcze coś robić w domu wokół
        porządków, tak żeby do czwartu wszystkie cięższe prace były pokończone.
        W czwartek tylko mężczyżni i chłopcy mogli przygotowywać drewno na ognisko,
        w którym - jak mówiono dzieciom - spali się Judasz za wydanie Jezusa.
        Wieczorem w czwartek cała rodzina była w kościele i właściwie wtedy zaczynały
        się już Święta.
        W Wielki Piątek rano i wieczorem byliśmy w kościele, a w ciągu dnia głównie
        w kuchni, gdzie coś się przygotowywało. Wszystkiego musiało być dużo, bo na
        Święta cała duża rodzina zjeżdżała się do nas.
        Dla dzieci był to dzień pisankowy, ale nie tylko dzieci robiły pisanki - nawet
        dziadziuś i tato. Babcia robiła takie specjalne "skrobane".
        Wielka Sobota to oczywiście świecenie pokarmów,wody, ognia, ale o tym to może
        jutro w szufladzie sobie poopowiadamy?

        > Czym dla Was jest WIELKI TYDZIEŃ?

        Wspomnieniem, zamyśleniem, okresem wypełnionym pracą, innym niż inne WIELKIE
        TYGODNIE, ale chyba nie mogą być takie same, bo my się przecież zmieniamy,
        i wszystko wokół nas także zmienia się, cały czas i bezustannie.
        Coś się powtarza, o coś się troszczę by się powtarzało,ale...w poniedziałek
        nie piekłam pierników ani amoniaczków... za to dzisiaj pisanki, z całą
        pewnością będą zrobione smile
        --
        zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
        się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
        • nict1 Re: i przyszedł .....W I E L K I P I Ą T E K 18.04.03, 16:55
          Aniouku masz piękne wspomnienia smile
          Ciekaw jestem czy dzisiaj jeszcze gdzieś jest tak, jak opisałaś, że kiedyś było.
          Zastanawiam się dlaczego nie może być tak, jak było niegdyś w domu mojej babci
          i nie wiem.
          Nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla zmian, które widze sad
          --
          nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastępstwie okresowym hehehe smile
          • aniouek1 Re: i przyszedł .....W I E L K I P I Ą T E K 18.04.03, 17:54
            nict1 napisał:

            > Aniouku masz piękne wspomnienia smile
            > Ciekaw jestem czy dzisiaj jeszcze gdzieś jest tak, jak opisałaś, że kiedyś
            > było.
            > Zastanawiam się dlaczego nie może być tak, jak było niegdyś w domu mojej
            > babci i nie wiem.
            > Nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla zmian, które widze sad

            Nictus nie wiem czy jeszcze gdzieś tak jest. Wtedy było jednak inaczej. Nie
            było supermarketów, nie było netu, nie było tylu telefonów. Ludzie żyli jakoś
            bliżej siebie. Więcej musieli umieć i zrobić swoimi rękami. Rodziny chyba
            bardziej były ze sobą związane niż obecnie. Domy były jakby cieplejsze.
            Obyczaje żywsze. Wiecej ludzie ze sobą rozmawiali, a teraz żywych ludzi
            zastępuje radio i telewizja.
            Czy chciałabym aby tak teraz było, jak niegdyś było?
            Chyba nie tylko przy okazji Świat i z atmosfery ówczesnego świętowania
            chciałabym coś ocalić, ale pod wieloma względami jest teraz wygodniej, łatwiej,
            choć może nie tak przyjemnie jak dawnej.
            Zresztą nie wiem, czy to po prostu nie wyłącznie sentyment sprawia, że tamte
            lata wspominam wręcz wyłącznie jako dobre czasy. W końcu będąc dzieckiem nie
            zdawałam sobie sprawy z różnych trudności,z którymi także wówczas dorośli
            musieli się borykać.

            --
            zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
            się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
            • nict1 Re: i przyszedł .....W I E L K I P I Ą T E K 18.04.03, 20:21
              aniouek1 napisała:

              > Czy chciałabym aby tak teraz było, jak niegdyś było?
              > Chyba nie tylko przy okazji Świat i z atmosfery ówczesnego świętowania
              > chciałabym coś ocalić, ale pod wieloma względami jest teraz wygodniej,
              > łatwiej,choć może nie tak przyjemnie jak dawnej.
              > Zresztą nie wiem, czy to po prostu nie wyłącznie sentyment sprawia, że tamte
              > lata wspominam wręcz wyłącznie jako dobre czasy. W końcu będąc dzieckiem nie
              > zdawałam sobie sprawy z różnych trudności,z którymi także wówczas dorośli
              > musieli się borykać.
              >
              Tak czy inaczej było pięknie, a dzisiaj mamy co wspominać i o czym opowiadać smile
              --
              nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastępstwie okresowym hehehe smile
              • kendo Re: i przyszedł .....W I E L K I P I Ą T E K 18.04.03, 22:00
                Witam Was Wielce Piatkowo Wieczorkiem.

                A wiecie ,ze nie pamietam dokladnie jak to bylo u mnie w domu,
                bo to bylo tak dawno....hi,hi,
                Ale mama zawsze zaczynala piec,tak pamietam,,,,bo lubialam oblizywac
                wszystkie mieszadla,zawsze bylam lasuchem na wszystko co slodkie.
                Sernik ,najbardziej lubie,pozniej piernik,pamietam jakies ciasteczka,
                na ktore do tej pory szukam recepty,probuje piec ,ale to nie to,nie ten smak.

                Natomiast obecnie,ja sama pieke swoje favorit ciasta,
                i przewaznie je sama zjadam.
                Piernik obowiazkowo,male babeczki,
                Przygotowuje troche do obiadow swiatecznych.
                Sklepy wszystki pozamykane ,
                ludziska siedza w domu,zaczyna sie zycie dopiero w sobote.
                • marucha1 Piatek Was wita........ 25.04.03, 07:38
                  kochani.Otworzcie oczeta i niech przypomna Wam sie najpiekniejsze sny.Abyscie w
                  tym wspanialym nastroju przezyli nowy,sloneczny dzien.Usmiechajcie sie bo jutro
                  sobota.Usmiechajcie sie do wszystkich napotkanych ludzi a jak wam smutno to
                  usmiechnijcie sie do mnie tak jak ja usmiecham sie teraz do Was.
                  • mrouh A my witamy piatek i... Maruchę :-) 25.04.03, 08:35
                    Witaj, Marucho. Jak dobrze, że już piątek! Jest ładny,
                    mam juz zielone drzewo za oknem! Kocina mruczy i miauczy
                    jak najęta. Dzisiaj będzie miły dzień. U was też mam
                    nadzieję...
                    --
                    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                    • kendo Re: A my witamy piatek i... Maruchę :-) 25.04.03, 10:16
                      Witajcie!
                      Skowroneczki juz powstawali i pobudke zrobili.
                      Niestety,u nas pogoda cos nie bardzo sie zapowiada,chyba bedzie niebo plakalo.
                      Sloneczko niesmialo cos wyglada z za chmurek,zrobilo sie chlodniej.
                      Ale ja mam sloneczko na mojej buziulce i przesylam Wam moje
                      serdeczne powitanie ....milego dnia....PA;..
                  • lastka Re: Piatek Was wita........ 25.04.03, 10:55
                    marucha1 napisał:

                    > kochani.Otworzcie oczeta i niech przypomna Wam sie najpiekniejsze sny.Abyscie
                    w
                    >
                    > tym wspanialym nastroju przezyli nowy,sloneczny dzien.Usmiechajcie sie bo
                    jutro
                    >
                    > sobota.Usmiechajcie sie do wszystkich napotkanych ludzi a jak wam smutno to
                    > usmiechnijcie sie do mnie tak jak ja usmiecham sie teraz do Was.



                    Śmieję się wesoło i słonecznie bardzo smile))))))))))))))))))))))))))
                    Do wszystkich smile)

                      • lastka Re: Piatek Was wita........ 25.04.03, 13:13
                        kajtek43 napisała:

                        > Ja też się śmieję smile))))))))))) choć miał to być smutny dzień (dla mnie
                        > osobiście) a NIE BYŁ. A wiecie, że mam misia, którego czasem przytulam? (o,
                        jak
                        >
                        > się wstydzę)

                        Ja tez mam misia do którego się przytulam i się wcale nie wstydzę ooo smile))


    • aniouek1 ale tu dzisiaj slonecznie i cudnie gwarno :)))))) 25.04.03, 17:18
      Kochane DUSZKI szufladowe - i dawno "zaszufladowione" i "nowoprzybyle", a
      także .. "nowoujawnione" - bardzo, bardzo się cieszę, że Was w szufladzie pełno
      wszędzie smile

      Kto potrzebuje szufladową skrytkę adresową albo własną przegródkę listową
      z cyfrowym zamkiem błyskawicznym - prosze składać "zamówienia" smile

      Za @ nadawcom dziekuję i proszę swoje odbierzcie smile

      i...do miłego zobaczonka wieczorkowa porą smile
      --
      zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
      się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
    • aniouek1 wreszcie można po-post-ować szufladowo :) 02.05.03, 20:23
      i dziendobry dopiero na wieczór powiedzieć smile
      HEJ! Jest tu KTO? Kochane duszki szufladowe, pojawcie się choć na chwilę smile

      Opowiedzcie co u Was słychać w majową, wieczorową porę.
      Tu gdzie ja teraz jestem, jest cieplutko i tak wiosennie pachnąco,
      że wcale nie chce się iść, tam gdzie jeszcze nie jestem, a już powinnam być smile
      --
      zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
      się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
    • aniouek1 nowy piątek otworzyl sobie drzwi bez pukania... 09.05.03, 01:34
      jakby był we własnym domu...
      Pewno wie co robi smile

      A ja?
      Czy ja wiem co ja robię?
      "Co ja robię tu, co ja tutaj robię.."?

      Powinnam chyba poszukać drogi do... snu.
      Jak ją znajdę, to... nic Wam nie powiem, bo jak śpię to nie mówię, choć... nie
      jestem tego tak całkiem pewna wink

      Dobranoc DUSZKI SZUFLADOWE smile))
      ...a może należy powiedzieć DZIEŃDOBRY w całkiem jeszcze nowym piątku? wink
      --
      zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
      się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
        • kendo Re: Ludkowie mili! wlaśnie mi mignał 1750 post :) 09.05.03, 09:47
          To mamy okazje do wielkiego swieta znow.

          ..Anioueczku..
          wczoraj mila niespodzianke zrobilas mi na Vistuli,
          chociaz byla to pogon za Kajtkiem
          ale i tak bardzo mila niespodzianka.
          Wpadaj czesciej i rob mile niespodzianki.
          Powitalam Cie na "kartce z kalendarza",bo uwazalam to za wielki cud.

          Anioueczku,Mrouh sie mebluje w kichni,miejmy nadzieje,ze jakowas szuflada z
          szawki Jej nie przycisnela hi,hi,

          a wlasnie Marucha,gdzie sie podziewa?????
          Maaaarrruuchaaaaaaaaaaaaaa gdzie Tyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!???????

          Niktus obiecal wpadac,wiec czekamy

          Chyba wiosna Was nie wziela w swoje objecia ????
          PA;..
            • nict1 Re: Na dobry humorek 09.05.03, 11:32
              kendo napisała:

              > Zona pyta meza
              > - Kochanie ,dlaczego masz takie dlugie rzesy?
              > Maz;
              > - Poniewaz w dziecinstwie duzo plakalem.
              > Ona;
              > - Lepiej gdybys duzo siusial....
              kendo napisała:

              > Zona pyta meza
              > - Kochanie ,dlaczego masz takie dlugie rzesy?
              > Maz;
              > - Poniewaz w dziecinstwie duzo plakalem.
              > Ona;
              > - Lepiej gdybys duzo siusial....

              Keeendoooo smile
              Figlara z Ciebie... smile
              A Ty, to tak skadś, czy może od s..... ? hehehe smile
              --
              nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiatasad
              • kendo Re: Na dobry humorek 09.05.03, 13:23
                nict1 napisał:

                > kendo napisała:
                >
                > >
                >
                > Keeendoooo smile
                > Figlara z Ciebie... smile
                > A Ty, to tak skadś, czy może od s..... ? hehehe smile

                **** Niktus
                tak od siebie ,to mamy pare prywatnych autentycznych z naszego zycia ze
                slubnym,ale za bardzo smiale hi,hi,,,,a ten znalazlam w sieci ,blakajac sie po
                nocy.
                jezeli Cie dobrze zrozumialam,ze chodzilo Ci o to ????
          • aniouek1 Re: Ludkowie mili! wlaśnie mi mignał 1750 post :) 09.05.03, 11:20
            kendo napisała:

            > To mamy okazje do wielkiego swieta znow.
            >
            > ..Anioueczku..
            > wczoraj mila niespodzianke zrobilas mi na Vistuli,
            > chociaz byla to pogon za Kajtkiem ale i tak bardzo mila niespodzianka.
            > Wpadaj czesciej i rob mile niespodzianki.
            > Powitalam Cie na "kartce z kalendarza",bo uwazalam to za wielki cud.

            Kendo, zarumieniiiiłam się... dobrze, że szuflada nie ma oczków smile

            > Anioueczku,Mrouh sie mebluje w kichni,miejmy nadzieje,ze jakowas szuflada
            > z szawki Jej nie przycisnela hi,hi,

            Kendo, no co Ty? Mrouh jesli sie gdzieś zatrzaskuje to w naszej szufladzie
            hihihi smile

            > a wlasnie Marucha,gdzie sie podziewa?????
            > Maaaarrruuchaaaaaaaaaaaaaa gdzie Tyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!???????

            ?????????????

            > Niktus obiecal wpadac,wiec czekamy

            a, że obiecał obiecał to się pokazuje smile

            > Chyba wiosna Was nie wziela w swoje objecia ????
            > PA;..

            Jeśli TAK to z wiosną i objęciami też do szuflady zmieścić się można smile
            --
            zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
            się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
            • kendo Re: Ludkowie mili! wlaśnie mi mignał 1750 post :) 09.05.03, 13:29
              .. Anioueczku..
              wpadne z szampanem i czym tam jeszcze....to co mi bardzo smakuje.

              Licze na obecnosc Wszystkich....w Szufladzie....
              oczywiscie tych ,ktorzy moga ,dla reszy zstawiamy ,gdy dojda.
              PA;..
              PS; Anioueczku,nic sie nie stalo,przeciez tak blisko jestesmy siebie ,
              ze czasami mozemy sie odwiedzac i sprawiac sobie przemile niespodzianki...PA;..
              • mrouh Re: Ludkowie mili! wlaśnie mi mignał 1750 post :) 09.05.03, 18:56
                Witajcie, Mili!
                Przepraszam, że Was tak haniebnie zaniedbuję ostatnio.
                Meblowanie na razie skończone... właściwie nawet nie
                zostało zaczęte na dobre- zamiast kupić nowe meble, na
                razie tylko wyrzuciłam nieco starych i poprzestawiałam to
                co jest. Zażegnałam jednakże groźbę powodzi w kuchni, bo
                mam już wszystkie rury (mała rzecz a cieszy smile).Wczoraj
                i dziś cerberowałam gimnazjalistom na testach, jutro mam
                egzamin z monograficznego (duuuużo o naszym wspólnym
                znajomym Kubusiu F. muszę się nauczyć i o innych Weselach
                Figara itp.), w przyszłym tygodniu mam finał konkursu,
                który współorganizuję, jest końcówka roku szkolnego,
                szukam pracy już na następny, ostatnie egzaminy na
                studiach, dziś porzyjeżdża moja "teściowa"...słowem: nie
                wiem w co ręce włożyć. Najchętniej do szuflady... Aż się
                moje gardło i nos zbuntowały, zachorowałam po popiciu
                zzzzimnych lodów gorrrącą kawą (to źle robi moim
                migdałkom) i mam już wszystkiego dosyć. Kiedy będą
                wakacje?...
                Zajrzę do Was wieczorkiem, pa
                --
                WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                      • mrouh Re: Ludkowie mili! wlaśnie mi mignał 1750 post :) 09.05.03, 22:16
                        Ludkowie Mili! Kendo, dobra duszo! Dziękuję za
                        poczęstunek, ja się najchętniej czegoś napiję, przez moje
                        gardło nie przedrze się nic twardego dzisiaj. Chrypię jak
                        Tom Waits. Nie widać mnie prawie zza góry chusteczek
                        higienicznych. Zaraz idę spać, bo niczego się już na
                        pewno nie nauczę. Teściowa już pojechała. Nie mam
                        teściowej takiej z dowcipów, ale zawsze przyjazd gości
                        wymaga pewnych zabiegów upiększających w domu.
                        Szczególnie jeśli chodzi o kwiatki, o których nie
                        pamiętamy i usychają... Nie mam głowy do kwiatków,
                        trudno. Gdyby kwiatki miauczały to bym je podlała...
                        trzeba się już zbierać, a Wy tu świętujcie choćby do
                        białego rana, ja pakuję się w bety... Dobranoc!
                        Trzymajcie za mnie kciuki jutro o 13:00, dobrze?

                        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                        • aniouek1 sobota, 13:00 - TRZYMANIE KCIUKOW ZA MROUH :) 09.05.03, 23:10
                          mozna zaczac chocby juz ! smile

                          mrouh napisała:

                          > Ludkowie Mili! Kendo, dobra duszo! Dziękuję za
                          > poczęstunek, ja się najchętniej czegoś napiję, przez moje
                          > gardło nie przedrze się nic twardego dzisiaj. Chrypię jak
                          > Tom Waits. Nie widać mnie prawie zza góry chusteczek
                          > higienicznych. Zaraz idę spać, bo niczego się już na
                          > pewno nie nauczę. Teściowa już pojechała. Nie mam
                          > teściowej takiej z dowcipów, ale zawsze przyjazd gości
                          > wymaga pewnych zabiegów upiększających w domu.
                          > Szczególnie jeśli chodzi o kwiatki, o których nie
                          > pamiętamy i usychają... Nie mam głowy do kwiatków,
                          > trudno. Gdyby kwiatki miauczały to bym je podlała...
                          > trzeba się już zbierać, a Wy tu świętujcie choćby do
                          > białego rana, ja pakuję się w bety... Dobranoc!
                          > Trzymajcie za mnie kciuki jutro o 13:00, dobrze?
                          >
                          > WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ

                          Mrouh! BEDZIE DOBRZE!
                          --
                          zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
                          się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
                          • mrouh Houhou, znowu straszę po nocy 16.05.03, 02:02
                            Znowu straszę Was po nocy, hihi.Tak dużo się dziś
                            wydarzyło w mojej głowie, a tak namacalnie-prawie nic.Nie
                            jestem pewna czy moje pomysły wyjdą mi na zdrowie i
                            pożytek... Uch, no ale przynajmniej chwilami bywa
                            przyjemnie...
                            Nie pytajcie, co ja robie o drugiej w nocy przy
                            komputerze. Pilnuję, źeby się drukarka nie udławiła
                            dyplomami.Dziś dużo działo sie w mojej głowie, a jutro
                            bedzie sie działo i w głowie i poza nią.Mam wielką tremę
                            przed jutrem, które tak naprawdę już dziś!
                            Powiem Wam dobranoc, odganiam złe sny znad Waszych głów i
                            bronię się dzielnie przed jednostajną kołysanką drukarki...
                            --
                            WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                            • kajtek43 Re: Houhou, znowu straszę po nocy 16.05.03, 12:36
                              A ja znów tu wpadłam przypadkowo... Nigdy, niestety, nie mogę zaplanować, kiedy
                              siądę do komputera i zaglądne do szuflady. Ale staram się już nie latać
                              chaotycznie od wątku do wątkusmile)) Moi kochani, dobrze, że jesteście!!! Dziś w
                              Krakowie coś się "przeciro" tzn. może będzie pogoda na jutro. Miałam znowu
                              niesamowite dni, pełne wrażeń, szkoda, że głównie biegam od przychodni do
                              przychodni, ale mam się dobrze, to są tylko takie badania kontrolne. A poza tym
                              jak już gdzieś się pochwaliłam, wchodzę do historii medycynysmile) W przyszły
                              piątek.
                                • nict1 a ja strasze w dzien :-) 16.05.03, 14:44
                                  bo jak ja jestem to nie ma NIKOGO sad
                                  Pozdrawiam Was serdecznie Wszystkich, Ktorych nie ma a moze beda, albo SA,
                                  tylko niewidoczni w postach smile

                                  Wiecie co? Mam ochote Was zapytac czy zdarzylo sie kiedys w Waszym zyciu tak,
                                  ze ktos niespodziewanie pomogl Wam bezinteresownie w jakiejs zyciowej sprawie.

                                  Ja przyznaje, ze TAK. I nigdy tego nie zapomne.
                                  --
                                  nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata sad
                                  • aniouek1 Re: a ja strasze w dzien :-) 16.05.03, 16:29
                                    nict1 napisał:

                                    > a ja strasze w dzien bo jak ja jestem to nie ma NIKOGO sad

                                    Nictus, no co Ty? A któżby się Ciebie miał bać i niby dlaczego jak Ty dobry
                                    duch jesteś?

                                    > Pozdrawiam Was serdecznie Wszystkich, Ktorych nie ma a moze beda, albo SA,
                                    > tylko niewidoczni w postach smile

                                    ja Cię też pozdrawiam i tu i wszedzie gdzie tylko można smile

                                    > Wiecie co? Mam ochote Was zapytac czy zdarzylo sie kiedys w Waszym zyciu tak,
                                    > ze ktos niespodziewanie pomogl Wam bezinteresownie w jakiejs zyciowej sprawie.
                                    >
                                    > Ja przyznaje, ze TAK. I nigdy tego nie zapomne.

                                    TAK Nictus. Mnie sie zdarzyło i to nawet nie jeden raz...
                                    Myślę, że chyba każdy człowiek ma w swoim życiu takie chwile, w których bez
                                    pomocy innych ludzi, mógłby sobie nie poradzic z życiem, a może nawet
                                    mógłby przestać być CZŁOWIEKIEM...
                                    --
                                    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
                                    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
        • aniouek1 Re: całkiem NOWE piątkowe post-owanie :)))))))))) 23.05.03, 10:12
          mrouh napisała:

          > O, Aniouku padłaś wprost wczoraj.Szkoda, że nie było Cię
          > wcześniej, tłumy tu były, jak rzadko. Przynajmniej się
          > wyśpij na dziś.smile
          > Stoliczek nakryty, śniadania gotowe.
          > Pa, na razie

          Mrouh
          Padłam, padłam jak przecinek, też żałuję że tylko światełka zostało mi pogasić
          i specjalnie spałam aż...<hihihi> żeby może dzisiaj powyrabiać się bigielkiem,
          a sił na psotkowanie ociupinke zachować wink

          Mniam mniam, serek ze śmieciuszkami ogródkowymi - pychotka <mlask> kawki łyczek
          i pa, pa na razie wink
          --
          prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
          - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl/
    • aniouek1 hej! hej! jest tu KTOS? :)))))))))))))))) 30.05.03, 08:18
      Kto JEST i KOGO nie ma ale być może, MOŻE na dobry dzień skubnać uśmiechów ile
      dusza pragnie smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      i choć po jednym, choć półgębnym, najważniejsze żeby lewostronnym -
      jak to mówi Mrouh - POSIAĆ koło siebie na początku dnia.

      Podobno takie uśmiechy mają największą zdolność rozmnażania się ze wszystkiego
      co na świecie się rozmnaża.

      Zachęcam do prowadzenia obserwacji i systematycznego robienia notatek
      z prowadzonych analiz i badań "w terenie" wśród ktorych DOŚWIADCZENIE polecam
      szczególnie jako najbardziej wydaje sie przydatna metode sprawdzenia zdolnosci
      rozrodczych lewostronnych uśmiechów połgębnych w środowisku ludzkich
      i nieludzkich istot żywych wink

      Pozdrawiam i życzę miłych piątkowo-uśmiechowych doświadczeń smile))))))))))))))))))
      ---
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • mrouh Re: hej! hej! jest tu KTOS? :)))))))))))))))) 30.05.03, 08:44
        aniouek1 napisała:

        > Kto JEST i KOGO nie ma ale być może, MOŻE na dobry
        dzień skubnać uśmiechów ile
        > dusza pragnie
        smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        >


        Ja skubnę jeden, choć i swoimi mogę się podzielić. Będę
        miała na zmianę smile

        i choć po jednym, choć półgębnym, najważniejsze żeby
        lewostronnym -
        > jak to mówi Mrouh - POSIAĆ koło siebie na początku dnia.
        >
        > Podobno takie uśmiechy mają największą zdolność
        rozmnażania się ze wszystkiego
        > co na świecie się rozmnaża.
        >
        > Zachęcam do prowadzenia obserwacji i systematycznego
        robienia notatek
        > z prowadzonych analiz i badań "w terenie" wśród ktorych
        DOŚWIADCZENIE polecam
        > szczególnie jako najbardziej wydaje sie przydatna
        metode sprawdzenia zdolnosci
        > rozrodczych lewostronnych uśmiechów połgębnych w
        środowisku ludzkich
        > i nieludzkich istot żywych wink


        Aniuoku, jeseś w bardzo naukowym nastroju od samego
        rana...smile
        Juz muszę iść do pracy. Naukowej smile Pa, na razie


        Mrouh wyspana
        --
        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
        • kajtek43 Re: hej! hej! jest tu KTOS? :)))))))))))))))) 30.05.03, 14:57
          witam piąteczek, bardzo dawno mnie z Wami nie było, czeka na mnie @poczta, ale
          jakoś nie można jej otworzyćsmile)) Spróbuję później. Chciałam dodać swój głos:
          to jest bardzo banalna, ale jednak PRAWDA. Jeśli dasz komuś dobro, ona na
          prawdę do ciebie kiedyś wróci. Może w najmniej oczekiwanym momencie, ale wróci.
          To samo dotyczy zła, ale to już bardziej skomplikowana sprawa i na zło się
          zamykam całkowicie
          • aniouek1 Re: hej! hej! jest tu KTOS? :)))))))))))))))) 30.05.03, 16:50
            Witajcie!

            Wiecie jaki to cudowny dzień ten dzisiejszy piątek?
            Zziebnięte serduszko zostało ogrzane słoneczniem i ożyło, napełniło się barwami
            tęczy i tańczy smile
            Dobre słowa pofrunęły w świat, mimo obaw... pofrunęły i dobrze im tam gdzie
            wink
            Kawa w czerwonym kubeczku smakuje wyśmienicie wink

            Pozdrawiam serduszkowo smile

            P.S.
            Kajtus - tak trzymac! Trzeba sie zamykać choćby w szufladzie wink
            Największym cudem w SZUFLADZIE są SZUFLADOWICZE smile)))))))
            --
            prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
            - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
        • aniouek1 Re: nowe piątkowe post-owanie ;) 06.06.03, 00:56
          marucha1 napisał:

          > Marzenia spelniamy MY sobie sami Aniouku.A piatek?
          > Piatek moze nam tylko troche pomoc.

          Marzę więc, by piątek wszystkim Listopisom, zaprzyjażnionym Poduchowcom,
          Kruszynkom z Okruch, Vistuli i Wszystkim dobrym duszkom szufladowym,
          ludkom skrzydlatym - pomógł w spełnianiu marzeń smile

          Mam nadzieję, że mi pomoże Mrouh i rankiem zaczarowany stoliczek
          w piątkowym saloniku zdąży rozłożyć, a nawet kawkę zaparzyć wink
          --
          prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
          - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
              • mrouh Stoliczek na życzenie 06.06.03, 07:45
                Widzisz, Aniouku, cudów nie ma chyba że je sami robimy.
                Czasem z małą pomocą przyjaciół. I oto na życzenie jest
                stoliczek nakryty: z kawą, herbatą, bułeczkami i
                wszystkim, co do sniadania potrzebne. Duszki się już moga
                zlatywać na śniadanie po zabawowej nocy na poduchach...
                Pędzę do sklepiku, bo bułek zabraknie!
                --
                WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                  • nict1 tu tez LOOOOOODY na uczczenie 2700 :-) 06.06.03, 14:05
                    aniouek1 napisała:

                    > nie zapomnij o LODACH !!!!!!!

                    Aniouku NIE ZAPOMNE zapomniec od jutra hehehe smile

                    Na sniadanie, na obiad, nawet na kolacje, lody na okraglo i czuje,
                    ze sam juz zamieniam sie w lod, a w zoladku mam slizgawke hehehe smile

                    Kurna! dlaczego tak goraco?
                    --
                    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
                    • mrouh Re: tu tez LOOOOOODY na uczczenie 2700 :-) 06.06.03, 16:57
                      nict1 napisał:

                      > aniouek1 napisała:
                      >
                      > > nie zapomnij o LODACH !!!!!!!

                      >


                      Lody juz są dawno (no, może jeszcze ich nikt nie
                      widział...smile), ale w kuchni bo ja nie mam zamrażalnika w
                      lodówce, na werandzie lodówki lepszej tez niet. więc
                      tylko kuchnia się nadaje do przetrzymywania lodów. Jak je
                      będziemy trzyamć na huśtawce, to się roztopią i
                      rozbryzgną przy bujaniu, no i sanepid szufladę zamknie
                      smile. Lody sa we wszystkich kolorach, boe nie mogłam się
                      zdecydować, którymi wszystkim dogodzę. Ja optuję za
                      czekoladowymi albo z jakimiś kwaskowymi owocami.

                      >nict1 napisał:

                      > Na sniadanie, na obiad, nawet na kolacje, lody na
                      okraglo i czuje,
                      > ze sam juz zamieniam sie w lod, a w zoladku mam
                      slizgawke hehehe smile

                      To ty Nict, musisz być ZIMNY DRAN skoro w taki upał Ci
                      się ślizgawka nie roztapia! smile
                      >
                      > Kurna! dlaczego tak goraco?

                      Bo Słoneczko jest z nami!

                      Pozdrowienia!

                      --
                      WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
    • inamorata Re: trzynastopiątkowe post-owanie :))))))))))))) 13.06.03, 00:19
      Dzien dobrerek w ten prawie ze weekendowy dzionek
      i na przekor wszystkim przesadom, zycze Szanownym Szuflankowiczom
      Szczesliwego Piatku Trzynastego smile)

      ina.

      Ps.puk, puk, puk w niemalowane - ot tak na wszelki wypadek wink)
      a teraz spokojnie moge isc paćq

      --
      Sygnaturko moja mila, gdzie zes sie zagubila?