KABCZEK....BAR !

22.05.04, 14:33
własnie odkryłem bar Kabaczek ( na tyłach Wąwozowej ). w sumie to prawie
restauracja. Ladnie , smacznie tanio ( w miarę ), miła obsługa. Ale...czynne
tylko do 20tej...(sąsiedzi) i nie ma alkocholu (szkoła). toche
fajnie ..trochę szkoda.
    • chiara76 Re: KABCZEK....BAR ! 22.05.04, 14:48
      marphi1 napisał:

      > własnie odkryłem bar Kabaczek ( na tyłach Wąwozowej ). w sumie to prawie
      > restauracja. Ladnie , smacznie tanio ( w miarę ), miła obsługa. Ale...czynne
      > tylko do 20tej...(sąsiedzi) i nie ma alkocholu (szkoła). toche
      > fajnie ..trochę szkoda.

      cześć, pisałam o nim niedawno, ale dopiero w kwestii poznawczej. Jadłam tam
      niedawno, owszem smacznie, ale na kolana mnie nie rzuciło. Niemniej jednak na
      lunch czy obiadek może być.
      • soni Re: KABCZEK....BAR ! 01.06.04, 09:41
        a ja sie na Kabaczka obrazilam

        w ciagu zaledwie kilku dni udalo im sie podniesc cene zestawu obiadowego z 15
        zeta na 17, tiramisu kosztowalo 9 PLN, teraz 12 itd...z innymi potrawami tez to
        zrobili

        dla uwaznych klientow to chyba kiepska promocja miejsca
        • chiara76 Re: KABCZEK....BAR ! 01.06.04, 09:54
          zauważyłam, że klient przed nami właśnie się dziwił, że wczoraj Tiramisu było w
          tej cenie,a dziś już o tyle droższe.
          Hm, ja i tak Tiramisu wolę w Vinkiel CAfe, mniam mniamsmile
          • honda11 Re: KABCZEK....BAR ! 11.06.04, 10:49
            Procentowo skok cen jest duży. To bardzo nieprzyjemne zaskoczenie i chyba
            nieeleganckie ze strony właścicieli.
          • gale Re: KABCZEK....BAR ! 16.06.04, 13:43
            Ha, obie te knajpki obserwuje z balkonu i ciagle zastanawiam sie do ktorej
            najpierw wstapic... W rezultacie nie wstapilem jeszcze do zadnej, a to 3 minuty
            spacerkiem od domu. Czas ruszyc na zwiedzania naszego malutkiego zaglebia
            knajpianego wink)
            • chiara76 Re: KABCZEK....BAR ! 16.06.04, 14:54
              gale napisał:

              > Ha, obie te knajpki obserwuje z balkonu i ciagle zastanawiam sie do ktorej
              > najpierw wstapic... W rezultacie nie wstapilem jeszcze do zadnej, a to 3
              minuty
              >
              > spacerkiem od domu. Czas ruszyc na zwiedzania naszego malutkiego zaglebia
              > knajpianego wink)
              Polecam Vinkiel, i atmosfera przyjemniejsza mi się wydała i Tiramisu mają
              dobre. Ja tam lubię zaglądnąć.
              • gale Re: KABCZEK....BAR ! 16.06.04, 14:58
                Moze zatem dzisiaj tam wstapie, poucze sie do sesji...
                • trinka Vinkiel 16.06.04, 17:36
                  ja byłam ostatnio na tiramisu w Vinkielu i było okropne. Nawet nie zatroszczyli
                  się o nasączenie go amaretto;/ suchy spód, a mascarpone tyle co kot napłakał.
                  Ani to smaczne ani tanie jak na taki wyrób. Żenua... A szczerze mówiąc szłam
                  pozytywnie nastawiona po opinii Chiarysmile
                  Gale, żeby Cię ziś tylko nie wywiało z ogórka w knajpcewink
                  Co do Kabaczka, to zdecydowanie nie podoba mi się taka polityka cenowa i nie
                  zamierzam tam zawitać. Narazie więc pozostanę przy Antichsmile))


                  • gale Re: Vinkiel 16.06.04, 21:43
                    Jednak darowalem sobie studiowanie w knajpie, ledwo przyszedlem do domu,
                    zaczelo padac, a i wicher sie zerwal sad
                  • chiara76 Re: Vinkiel 16.06.04, 23:05
                    a ja tam się nigdy nie nacięłam na nic. Ale właśnie po to się chodzi, żeby mieć
                    swoją opinię, nie? Hm, a w Antich Cafe byłam tylko na jakimś soku, nawet tej
                    słynnej kawy jeszcze nie spróbowałam...jakoś się nie składa.
                    • trinka Re: Vinkiel 17.06.04, 19:04
                      Kawa w Antich to moim zdaniem taki zwyklak, ale mogę nie być obiektywna, bo
                      smakoszką kawy nie jestem. Ale tiramisu smaczne tam mająsmile
                      Co do sesji, to ja właśnie dziś skończyłamsmile))


                      • gale Re: Vinkiel 18.06.04, 10:48
                        Oj, to zazdroszcze, ja sie nie moge skupic na nauce sad
                        • trinka Re: Vinkiel 18.06.04, 11:05
                          gale napisał:

                          > Oj, to zazdroszcze, ja sie nie moge skupic na nauce sad


                          a co, samoloty też nad twoim blokiem przelatują?wink))
                          Bo nad moim dziś znow zaczęły, dobrze, że już sie uczuć nie muszę, bo ich
                          dźwięk doprowadza mnie do nerwicyindifferent
                          • chiara76 Re: Vinkiel 18.06.04, 11:36
                            trinka napisała:

                            > gale napisał:
                            >
                            > > Oj, to zazdroszcze, ja sie nie moge skupic na nauce sad
                            >
                            >
                            > a co, samoloty też nad twoim blokiem przelatują?wink))
                            > Bo nad moim dziś znow zaczęły, dobrze, że już sie uczuć nie muszę, bo ich
                            > dźwięk doprowadza mnie do nerwicyindifferent
                            >
                            >
                            właśnie najpierw w nocy obudził mnie deszcz walący w parapet, potem samoloty,
                            oj, coś mi się wydaje, że teraz już koniec z ciszą na Kabatach.
                            • gale OT 19.06.04, 14:49
                              Fakt, to wczorajsze latanie to juz byla lekka przesada. Siedzac na kanapie i
                              zakuwajac ekonomie liczylem nity na brzuchach samolotow (mieszkam na poddaszu).
                              Porazka.
                  • peterg4 Re: Vinkiel 20.06.04, 07:49
                    Hmmm, tak wlasnie sie dziwilem tym pochwalom dla Cafe Vinkiel ale deseru tam
                    niegdy nie jadlem. Raz glodny w drodze do domu wpadlem cos przekasic i skusilem
                    sie na schabowego - dostalem go w trzy minuty prosto z mikrofali, gumowy jak
                    trzeba z odlazaca wilgotna panierka - nigdy wiecej tam nie pojde.
                    • pianissima Re: Vinkiel 20.06.04, 10:40
                      Na Telekiego powstal bar Shiratz - nalesniki, salatki, makarony. Ceny ok. 10 zl
                      Wnetrze OK (lepiej niz przecietny bar, oczywiscie jakiesj super-atmosfery nie
                      ma...). Niestety, niczego nie dowoza.
                      • honda11 Re: Vinkiel 24.06.04, 09:27
                        spaghetti lepsze niż w Kabaczku
                        • honda11 Shiratz-Kabaczek 24.06.04, 14:18
                          W Shiratz jest lepsze spaghetti niż w Kabaczku
        • piripiri Re: KABCZEK....BAR ! 14.07.05, 14:26
          > w ciagu zaledwie kilku dni udalo im sie podniesc cene zestawu obiadowego z 15
          > zeta na 17, tiramisu kosztowalo 9 PLN, teraz 12 itd...z innymi potrawami tez
          > to zrobili

          A teraz do tego za te 17 złotych dostaje się tyle, co kot napłakał: 3
          połóweczki kartofelków i 2 łyżeczki sałatki. A więc degrengolada miejsca
          postępuje smile

          Piri Piri
    • gale Re: KABACZEK....BAR ! 29.06.04, 20:30
      Bylismy dzisiaj na kawie w Kabaczku. Wrazenia cokolwiek mieszane: bardzo mila
      obsluga, czysto, kawa (latte) smaczna ale nieduza, za to stosunkowo droga. Nie
      jest to doswiadczenie, ktore chcialbym powtorzyc. Chyba, ze akurat bedziemy
      mieli wielka ochote wyskoczyc gdzies bardzo bardzo blisko ale poza dom smile

      Zdecydowanie znacznie sympatyczniej spedzilismy czas w herbaciarni przy KEN-ie
      (na przeciwko KEN 19).
      • soni Re: KABACZEK....BAR ! 30.06.04, 09:46
        a moim zdaneim wlascicielki sa tak sztywne, jakby kijek polknely
        niby mile, ale takie akuratne, ze nie mozna sobie pozwolic na zaden luz i
        zazylosc
        dystyngowane damy powinny rezydowac w palacach, bo w barze to troche nie pasuje
    • ygreko Re: KABCZEK....BAR ! 20.09.04, 15:49
      mam trzy slowa na temat tego baru: LIPA LIPA LIPA
      wydalem wczoraj 27 zlotych na nastepujace dania:
      - pieczen z ziemniakami za dyche (promocja)
      - surowka (4 zl)
      - pierogi z kapusta i grzybami (13 zl)

      ocena: mierny
      pieczen po prostu zimna, ziemniaki rowniez, pierogi troszke cieplejsze, ale tez
      ZIMNE. pewnie bylo duzo klientow i mikrofalowka nie wyrabiala... jedyny plus to
      ladne ulozenie dan na talerzu i polewa do pierogow. same pierogi takie sobie.

      Reasumujac: bardzo mocno sie wkurzylem na ten beznadziejny bar i zdecydowanie
      zle mam wspomnienia i nigdy wiecej moja noga tam nie postanie. juz predzej wole
      pojsc na zapiekanke do tesko za 3 czy 4 zlote
      • szpak25 Re: KABCZEK....BAR ! 22.09.04, 22:19
        Nie rozumiem skąd te pretensje.....Byłem pare dni temu z dziewczyną na kawie i
        ciachu(tiramisu) i było spoko......bardzo miła obsługa a cena też
        przystępna.Dowiedziałem się że jest nowe menu ...niestety nie wiem jakie było
        stare ale te wydaje się bardzo przyzwoite jeśli chodzi o bar..... JEŻELI KTOŚ
        WYMAGA SUPER DAŃ TO NIECH IDZIE DO RESTAURACJI.....Ja tam jestem zadowolony i
        mogę polecić każdemu pozostaje tylko ocenić samemu. aaaaaaaaaaaa jeszcze
        jedno "pieczen z ziemniakami za dyche (promocja)" nie wydaje się wygórowaną
        ceną sknero he he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja