Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy.....

05.10.04, 15:43
Witam wszystkich wkurzonych kierowców, którzy stoją tak jak ja codziennie
rano w korku na ulicy Styjeńskich. Pod koniec zeszłego roku zdarzył się tam
tragiczny wypadek w wyniku którego zginął młody człowiek. Co gorsza zginął
przez głupotę kierowcy, który nie dostosował prędkości do warunków.
Władze dzielnicy wpadły na genialny pomysł i postawiły przy tym przejściu
wysepkę ze znakiem nakazu powodującą zwęrzenie ulicy. Nie wiem do końca czemu
ma służyć takie rozwiązanie ale wiem dwie rzeczy:
1. W przypadku kolejnego kierowcy imbecyla nie uchroni pieszego przed nim.
Nie poprawiła się widoczność tego przejścia bo znaki są ok. 50 cm od ziemi i
widać je dopiero z bliskiej odległości...
2. Tym debilnym pomysłem (pewnie i kosztownym) spowodowano korki ciągnące się
w newralgicznych porach nawet do ul. Belgradzkiej.
Tylko pogratulować! Najpierw czekaliśmy ok. roku na ukończenie ronda i
poszerzene dojazdu do dwóch pasów, poczym otrzymujemy teraz nikomu nie
potrzebne "gardziołko"
    • chiara76 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 05.10.04, 15:47
      podobno , kiedy zdarzył się wypadek obiecano tam sygnalizację, ale sprawa
      przyschła i władzom finansowo się nie opłaciło...wstyd.
    • pianissima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 05.10.04, 18:09
      Mnie to przewezenie doprowadza do szewskiej pasji (nie wspominajac o tym, ze
      pierwszy kontakt z tym "cudem" geniuszu urzedniczego byl szokiem). Tam
      niewatplwie bylo potrzebne bezpieczne przejcie dla pieszych - ale SWIATLA
      URUCHOMIANE GUZIKIEM - na zyczenie pieszego, a nie wysepka, ktora jest
      zagrozeniem dla ruchu, i - jak sie okazuje - zycia ludzi... Skandal!
      • neco Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 08.10.04, 22:52
        Pozwolę sobie zauważyć, że korki się zrobiły nie przez wysepkę, a przez to że KEN jest zamknięty od Płaskowickiej w strone centrum. I to przez to pojawiły się na Stryjeńskich korki. Wcześniej był tam luz swoboda.
        Wysepki są jakie są- ale ludzie nie muszą biec przez 4 pasy, tylko mogą się zatrzymać, a i ja jako kierowca mam szanse zauważyć, że ktoś tam stoi.

        Łatwym sposobem na rozładowanie korka było by robienie tego co robią tirowcy na dwupasmówkach/autostradach w korku: dwa samochody formują czoło kolumny i jadą z tą samą prędkością.
        W ten sposób prawy pas nie jest pasem dwa razy wolniejszym, bo wszyscy zjeżdzają na "zamek błyskawiczny" i idzie szybciej i płynniej. Próbowałem już tam tego i działa. Tylko co z tego jak z tyłu jakieś buce trąbią na mnie, a niektórzy nawet omijają przez podwójną linię po pasie dla przeciwnego kierunku.
        Wiec mam to gdzies - jade lewym pasem i wpycham się jak burak, bo jak widze innych buraków ktorzy mi sie wpychają to mnie trafia.. wink
        • pianissima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 12.10.04, 11:20
          Neco, lewy pas sluzy wylacznie do wyprzedzania. Jesli nie wyprzedzasz - masz
          obowiazek zjechac na prawy pas. Ta zasada obowiazuje wszedzie na swiecie. Wiec
          jesli blokujesz ruch, nie dziw sie, ze na Ciebie trabia. W Niemczech
          zaplacilbys slony mandat, gdyby policja przylapala Cie na takiej jezdzie. Poza
          tym takie zachowanie swiadczy o braku kultury.

          Bardzo duzo jezdze po niemieckich i francuskich autostradach i nigdy nie
          widzialam "czola kolumny" stworzonego celowo przez kierowcow TIR-ow. Cos
          takiego tworzy sie tylko wtedy, kiedy jedna ciezarowka jedzie o trzy km
          szybciej niz druga i postanawia ja wyprzedzic - trwa to b.dlugo i tworzy sie
          jadacy korek.
          • neco Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 18.10.04, 09:07
            Pianissima: moze w Niemczech i Francji korki nie są tak codziennym krajobrazem
            jak np na trasie Warszawa-Katowice - gdzie jest parę robót na drodze i korki
            tworza się cudowne.
            Za pierwszym razem jak zobaczyłem tą blokadę tirów też się wkurzałem - ale
            szybko zauważyłem, że to działa - obydwa pasy jadą z tą samą prędkością.
            Alternatywą jest puszczenie wwszystkiego na żywioł - wtedy pas na który się
            wjeżdza jedzie 2 razy wolniej niż pas Z którego się zjeżdza - co zresztą
            cudownie widać na omawianym przypadku.
            Ale ok - zgodnie za Twoją namową będę wyprzedzał stojących na prawym pasie,
            omijajc korek.. smile
            • pianissima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 18.10.04, 13:14
              W Niemczech korki sa na porzadku dziennym, niestety. We Francji sa plaga
              okazyjnie, np. kiedy caly narod rownoczesnie postanawia wyruszyc na wakacje.
              A "blokada" na trasie Wawa-Katowice, o ktorej piszesz, jest samowolka
              kierowcow tirow. Karalna (choc policji trudno to byloby udowodnic) "zuchy" z
              tirow beda twierdzic, ze sie wyprzedzali.

              Skoro:
              >pas na który się wjeżdza jedzie 2 razy wolniej niż pas Z którego się zjeżdza
              zostan na tym ktory jedzie szybciej (przynajmniej ja bym tak zrobila). A swoja
              droga: niewiele jest w Europie panstw, w ktorych kierowcy tak "kombinuja" jak w
              Polsce (czyli nieustannie zmieniaja pasy w korkach). 90% Niemcow czy Francuzow
              ustawia sie na swoim pasie. I jada niemal rownym tempem. Wynika to z wyzszej
              kultury jazdy - na przewezeniu (bo to najczestrza przyczyna korkow) samochody
              wjezdzaja naprzemian z lewego i prawego pasa, a zatem obydwa posuwaja sie
              rowno...
    • miszka44 Dziękujemy kierowcom za horror na przejściach 08.10.04, 23:23
      Twoje nerwy niewiele znaczą wobec wiekszego bezpieczeństwa pieszych. A jeśli
      nie lubisz korków to po prawej stronie znajdziesz stację metra.

      Pzdr
      M44
      • riki23tiki Re: Dziękujemy kierowcom za horror na przejściach 14.11.04, 09:07
        Do M44. Dzięki za pozdrowienia i dobre rady. Jak już zasygnalizowałem w swoim
        liście bezpieczeństwo pieszych jest ważne, debilne pomysły władz dzielnicy już
        mniej. Nie mam nic przeciwko przejściom, sygnalizacjom itd, które poprawią to
        bezpieczeństwo. Gorzej, kiedy tworzy się "tworek" który nie służy niczemu a
        kosztował na pewno parę złoty z publicznej kasy.
        Inna sprawa, ze na odcinku Belgradzka-Płaskowickiej wspomnianej ulicy
        Stryjenskich są 4 oznakowane przejścia dla pieszych. Po feralnym wypadku w
        prasie pojawiły się głosy, że kierowcy to debile którzy zabijają pieszych. Tyle
        tylko, że często ci piesi przechodzą w miejscach niedozwolonych, po zmroku
        narażając własne życie. Np. dopiero kiedy postawiono barierki skończyły się
        niedzielne pielgrzymki po całej długości Stryjeńskich wiernych udających się do
        kościoła....I takich miejsc na odcinku Dereniowa-Stryjeńskich jest mnóstwo,
        gdzie piesi mimo mnogości oznakowanych przejść spacerują po ulicy jak po
        własnym ogrodzie, oburzając się kiedy się im zwróci uwagę klaksonem. Ulicę,
        ktoś kiedyś wymyślił dla samochodów, a chodniki dla pieszych....
        Co do porady to niestety pracuję w okolicach ulicy Szyszkowej (Okęcie) także
        metrem może dojedzie tam "nagle" w przyszłości moja 8 miesiączna córka

        Pozdr
        Riki23Tiki
    • zerocin Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 17.10.04, 17:48
      Pretensje pod niewlasciwym adresem... Wladze dzielnicy nic do ul. Stryjenskich
      nie maja, jest ona w gestii Zarzadu Drog Miejskich. Natomiast w sprawie swiatel
      na tym przejsciu pretensje nalezy kierowac do wlasciwej spoldzielni
      mieszkaniowej, ktora czesc swojego terenu po stronie zachodniej wydzierzawila
      pod parking. O ile mnie pamiec nie myli, dzierzawca nie zgodzil sie zrezygnowac
      z kilku metrow kwadratowych parkingu, na tyle, na ile potrzeba by bylo na
      ustawienie sygnalizatorow, a ma ze spoldzielnia wieloletnia umowe.
    • pamic Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 27.10.04, 13:46
      W pełni się z Tobą zgadzam. Rozwiązanie jest idiotyczne!
    • ewa2000 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 10.11.04, 14:22
      Mnie też to przewężenie doprowadza do furii tym bardziej, że wcale nie jest
      bezpieczniej. Zastanawiam się czy przejście dla pieszych w tym miejscu jest
      niezbędne skoro 150 ( sto pięćdziesiąt) metrów dalej jest rondo i kolejne
      przejście. Bo idąc tym tropem przejścia dla pieszych powinny się znajdować co
      kilkaset metrów.
      Poranne korki powodują, że części kierowców puszczają nerwy i zaczynają szaleć
      za kierownicą troszeczkę dalej.
      Rozumiem, że śmierć człowieka, że żal, ale nie można budować pomników wszędzie
      tam gdzie doszło do wypadku. Czy ktoś weźmie na siebie odpowiedzialność za
      kolejne kolizje ( oby nie ze śmiertelnym skutkiem) z powodu przewężenia jezdni?
      • miszka44 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 10.11.04, 16:45
        Dobrze jest czasem wysadzić 4 litery z samochodu i spróbować pochodzić. Przejdź
        się tam, zobacz jak wygląda wszystko na miejscu, a potem zgłaszaj wnioski
        racjonalizatorskie.
        Tak, przejścia powinny byc tak często, jak ludziom jest to potrzebne. Dość mam
        dyktatu kierowców w mieście.
        Pomnikiem nazywasz wysepkę, dzięki której ludzie bezpieczniej moga przechodzić?
        Odpowiedzialność niech biorą na siebie nieodpowiedzialni kierowcy. Nikt im nie
        każe szaleć, żeby zaoszczędzili minutę czy dwie. A do tego sprowadza się to
        pędzenie po ulicach.
        Kocham np. to debilne określenie nieistniejącego już budynku Spójni przy
        Wisłostradzie - "budynek-morderca". Jak by to on nagle wyskakiwał pod koła
        pędzących wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi. Żałosne.

        Pzdr
        M44
        • ewa2000 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 12.11.04, 16:52
          Idąc Twoim tokiem rozumowania przejścia dla pieszych powinny być co 20-30
          metrów- bo Wacek chce odwiedzić Heńka z bloku vis a vis i nie chce mu się
          ruszyć 4 liter do skrzyżowania.
          Za głupotę i nieodpowiedzialność - tragiczną w skutkach- jednego kierowcy nie
          wolno karać wszystkich zmotoryzowanych mieszkańców olbrzymiego osiedla!
          Wszędzie poszerza się jezdnie - tu zwęża! Prędzej czy później na tym przejściu
          dojdzie do kolejnego wypadku - ktoś zdenerwowany staniem w korku wymusi
          pierwszeństwo, nie przepuści pieszego, który przekonany, że ma prawo wejdzie na
          jezdnie. I nawet jesli kierowca będzie winny w 100%, nawet jeśli zostanie
          ukarany- to najbardziej poszkodowany będzie nie kto inny tylko pieszy.
          Nie należę do kierowców szalejących na jezdniach, zbyt długo jeżdżę samochodem,
          aby bawiło mnie przyciskanie pedału gazu, ale ową wysepkę uważam za idiotyzm.
          Pewna grupa ludzi chciała utrudnić innym życie i jak dotąd zrobiła to
          skutecznie.
          • miszka44 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 15.11.04, 11:22
            Miła Pani, ręce opadają. Czy proponowałem takie skrajności? Ale między
            przejściami co 20-30 metrów, a postulatem likwidacji tego konkretnego jest
            przepaść. Głównie umysłowa.
            Jak się kierowca denerwuje i łamie przepisy, to się leczyć powinien, a nie
            wymagać od pieszych uprawiania survivalu na przejściach.
            Jeżeli chociaż jedna osoba uniknęła wypadku na tym przejściu, to nerwy
            kierowców nie liczą się wcale. Mogą jeździć autobusami albo metrem. Ich wybór.

            Pzdr
            M44
            • ewa2000 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 16.11.04, 11:04
              Przepaść (umysłową) między rzeczywistymi potrzebami a lokalnymi intesami mają
              ci, którzy proponują zwężanie wylotowej arterii z wielotysięcznego osiedla!
              Staram się nie łamać przepisów, ale nie oznacza to, że nie robia tego inni,
              których trafia szlag gdy stoją w zakorkowanym punkcie ulicy Stryjeńskich! I to
              właśnie oni kilkanaście metrów dalej nacisną pedał gazu przyczyniajac się w ten
              sposób do wypadków i potraceń. Bez względu na formalnego sprawcę wypadku ofiarą
              zawsze(sic) jest bardziej poszkodowany czyli pieszy!
              Pani potrzebne jest to konkretne przejście, a komus innemu przejście 50 metrów
              dalej - dlaczego on jest mniej ważny? Idac Pani tokiem myslenia nalezy budować
              przejścia dla pieszych między każdym domem ( bo może Kasia odwiedzi Basię),
              domem a sklepem ( bo pani Jadzia nie może przejść do najbliższej zebry ) itp,
              itd.
              Zbyt duże zagęszczenie wcale nie jest bezpieczne! Nikomu nie życzę wypadku, ale
              obawiam się, że prędzej czy później coś złego się tam wydarzy.
              Tzw. azyl kosztował ileś tam tysięcy złotych, w najbliszej przyszłości życie
              wymusi i tak drugą nitkę i likwidację wysepki - czyli kolejne pieniądze
              wyrzucone w błotko. Dodam, że nasze wspólne.
              • miszka44 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 16.11.04, 11:47
                Primo: nie jestem panią. Wystarczy uważnie czytać treść postów, że o nicku nie
                wspomnę.
                Secundo: to, że idioci usiłują odrobić "stracony" czas naciskając na gaz nie
                jest żadnym usprawiedliwieniem! Niech wcześniej z domu wychodzą.
                Tertio: raz jeszcze proponuję spacer w to konkretne miejsce i zobaczenie, czy
                liwidacja przejścia ułatwi pieszym życie. Nie sądzę, żebyśmy mieli na to
                marnować pieniądze. Wystarczą te zmarnowane z powodu wypadków.

                Pzdr
                M44
        • pianissima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 13.11.04, 23:35
          Droga Mniszko,
          Twoj... niezbyt uprzejmy ton nie pomaga tej dyskusji. Zarowno zmotoryzowani jak
          i piesi zgadzamy sie, ze przejscie powinno byc bezpieczne. Ale bezpieczne i dla
          kierowcow, i dla przechodniow. A to nie jest bezpieczne dla kierowcow (bardzo
          tam latwo o wypadek), ani tak naprawde nie gwarantuje komfortu pieszym.
          Poza tym, czy tego chcesz czy nie, na ulicach calej Polski bedzie coraz wiecej
          samochodow i coraz mniej pieszych (nie liczac oczywiscie scislego centrum
          miasta). Taka jest tendencja w calej Europie; o Stanach nawet nie wspominam.
          Dlatego trzeba jak najszybciej wypracowac najlepsze rozwiazania. A to jest
          zwyczajnie zle.
          • miszka44 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 15.11.04, 11:18
            Może on nie tyle nieuprzejmy, co ostry. Ale mam nadzieję, że nikogo nie
            uraziłem.
            Przejście bezpieczne dla kierowców? To ciekawa koncepcja. Opisz, jak dobrze
            oznakowane przejście na Stryjeńskich może zagrażać PRZEPISOWO jadącym kierowcom?
            Co do tendencji w proporcjach pieszy-kierowca mylisz się całkowicie. Kraje
            Europy Zachodniej naprawiają teraz swoje błędy (które my teraz ochoczo
            powielamy) i ograniczają indywidualny ruch samochodowy na rzecz komunikacji
            zbiorowej, rowerowej i pieszej. I to nie tylko w ścisłych centrach miast. Poza
            tym, tam pieszy nie boi się przejść przez jezdnię; jak wiesz u nas nawet na
            pasach nie jesteś bezpieczna.
            USA to zupełnie inna bajka. Tamtejszy kult samochodu, podporządkowanie mu
            infrastruktury, określenie wręcz stylu całego życia (np.
            kościoły "samochodowe"), nie mogą być wzrocem. W LA jest ponad 900 km (!!!)
            autostrad, w mieście, a nie poza nim! I korki gigantyczne, bo zlikwidowali
            komunikację miejską. Teraz od tego powoli zaczynają odchodzić.
            Temat rzeka, ale chętnie pociągnę.

            Pzdr
            M44

            P.S. A Mniszką, czy raczej - Mnichem, nie jestem. Asceza na dłuższa metę obca
            mi jest smile
            Miszka
            • ewa2000 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 16.11.04, 11:12
              Sporne przejście wcale nie jest dobrze oznakowane. I to nie tylko moja opinia.
              Nagle zanika jeden pas. Kierowca jadący przodem zmienia go gdy tylko zauwazy,
              ale jadący ( nawet z przepisową prędkościa) z tyłu może nie spodziewać się
              takiego manewru i uderzyć tego z przodu w tył. Pierwszy samochód wpada na pasy,
              na które zdążył już ktos wejść. Wypadek gotowy!
              Nie unikniemy rozwoju motoryzacji. Nie zmniejszymi ilości samochodow, nawet
              gdybyśmy wypisywani nie wiadomo co! Nie odeślemy do metra ani autobusu NIKOGO
              kto nie ma na to ochoty! Zresztą komunikacja miejska stałaby się niewydolna,
              gdyby choć 50% kabackich kierowców zostawiła swoje 4 kółka w garazu!
              Trzeba raczej poszerzać, powiększać i dbać o bezpieczeństwo niż zwężać i
              sekować tych, którzy na co dzień uzywają samochodów.
              Pamiętaj - Kabaty są dzielnicą dość zamoznych ludzi. 1 mieszkanie to co
              najmniej 1 samchód ( czesto 2 a zdarza się , że i więcej)- patrzmy realnie a
              nie kierujmy się marzeniami.
              • miszka44 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 16.11.04, 11:35
                A jak jeszcze powinno być oznakowane? Są wcześniej znaki pionowe, są strzałki
                na jezdni, po zmroku jest dobrze widoczna wysepka. Powtarzam: wystarczy jechać
                tam z przepisową prędkością. Ale to oczywiście jest poniżej godności
                warszawskiego kierowcy.
                Ależ oczywiście, że możemy zmniejszyć liczbe samochodów! Wystarczy uderzać
                ludzi po kieszeni (wyższe opłaty parkingowe, płatny wjazd do centrum etc.),
                zaczną liczyć, że bardziej opłaca sie jeździć komunikacja miejską i tak zrobią.
                Bo człowiek działa racjonalnie. Teraz to mu się njie opłaca, ale nie znaczy, że
                nie zacznie się opłacać.
                Poszerzanie ulic prowadzi do krótkotrwałej poprawy sytuacji na drodze. Są na to
                liczne dowody i tzw. ludowa mądrość (szerzej znaczy szybciej) jest tu g...o
                warta. I nie są to żadne marzenia, tylko twarda rzeczywistość - jeśli nie
                będziemy ograniczać tak szalonego jak w Warszawie wzrostu liczby samochodów
                (czy raczej: podróży nimi), to Miasto długo tak nie pociągnie.

                Pzdr
                M44
                • ewa2000 Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 16.11.04, 12:27
                  Nie dogadamy się. Oczywiście mozna próbować domagać się 100 PLN za godzinę
                  parkowania, zwiększyć ceny benzyny do 10 krotności ceny w Unii Europeijskiej( i
                  tak w Polsce benzyna jest znacznie droższa niz gdziekolwiek indziej, jednak
                  skończy się to na strzępieniu języków i tyle. Nikt racjonalnie myslący nie
                  zgodzi sie na to! Oplaty parkingowe moga być o 10 groszy droższe, benzyna
                  rowniez i tyle. Są to wydatki do pokonania dla przeciętnego mieszkańca Kabat -
                  osoby raczej zamożnej niz chętnej do jeżdżenia metrem. I czegokolwiek nie
                  napiszesz tak jest.
                  Większość europejskich stolic ma dobre dojazdy ( również samochodowe) z
                  dowolnego miejsca w dowolne miejsce.
                  Miasto rządzi się swoimi prawami - muszą być szerokie ulice, żeby nie było
                  przestojów i korków. Wszyscy chcieliby mieszkać tak, aby kupić wszystko w
                  sklepie pod domem, jednak pomyślą, że trzeba do niego dostarczyć towar, wywieść
                  śmieci. Ludzie będą się przemieszczać i nie utrudniajmy sobie życia.
                  Osobiście bardzo się cieszę, że ktos był na tyle mądry, że poszerzył ulicę
                  Rosoła. I to samo stanie się i z KEN-em i ze Stryjeńskich. Kwestia czasu.
            • pianissima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 27.11.04, 15:06
              Drogi Miszko, przepraszam za Mniszke big_grin
              W sprawie drog i przejsc dla pieszych - podzielam niema w 100% opinie Ewy z
              ponizszych postow.
              • pianissima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 28.11.04, 19:53
                big_grinDD ale mnie wyrzucilo! A zatem: podzielam niemal w 100% opinie Ewy z
                powyzszych postow.
    • anima Re: Dziękujemy za poranne korki władzom dzielnicy 22.11.04, 19:57
      może ktoś już widział, jak niektórzy "sprytni" kierowcy radzą sobie z tym
      zwężeniem? dojeżdżają do końca lewego pasa i.. nagłym skrętem w lewo omijają
      wysepkę, wjeżdżając na przeciwległy pas ruchu...
      głupota ludzka nie zna granic.
      a to zwężenie jest rzeczywiście nie przemyślane.
Pełna wersja