neco
10.11.04, 23:37
Help!
Dzis w biurze mieliśmy licytację, kto dłużej jechał do pracy (okolice Galerii Mokotów). Po zamknięciu skrzyżowania Marynarska/Rzymowskiego (tzn. skrętu) to co się działo dziś to horror.
Ja "utknąłem" o 7:45 na wjeździe na ślimak Puławska-Rzymowskiego. Koleżanka 15 min. później zakorkowała się już na ślimaku KEN-Rzymowskiego.
Czas przejazdu 45-60 min.
Jak to cholera ominąć? Rosoła i w prawo - też niedobrze, bo też zakorkowane (choć mniej).