tmq
16.11.04, 00:15
nie kupowac!!! omijac z daleka!
ostatnio kupowalem cos do picia, chcialem cole (wiem, paskudztwo), w dodatku w
butelce, niestety nie bylo - tylko puszki... ostatecznie, mysle sobie, wezme.
daje pani pieniadze, odwracam sie i widze... ze jest pepsi w butelkach, nie
posiadalem sie z radosci (wiem, tez paskudztwo). Mowie wiec do pani grzecznie,
ze chcialbym zwrocic te dwie puszki coli i wziac sobie pepsi w butelce, a pani
na to, ze juz nie mozna, bo kasa nie ma funkcji zwrotu, pomyslalem ze dali
pani slabo wypasiona kase, nastapila krotka wymiana zdan na temat kasy i zwrotow.
Prosba o telefon do kierowniczki byla magicznym haslem dla kasy, ktora nagle
przyjela zwrot.
tym razem pani jednak wypowiedzila magiczne zyczenie "oby nie bylo tu wiecej
takich klientow"
Jesli jestescie "takimi klientami" to oby was tam nie bylo, mnie tam nie bedzie.
pozdrawiam