czy pijecie kranówkę?

01.12.04, 20:06
Mieszkam w W-wie od miesiąca i do gotowania posiłków korzystałam z wody w
kranie kuchennym. Dzisiaj odwiedziła mnie koleżanka i ze zdziwieniem zapytała
się czy ja piję tą wodę (miałam zamiar jej zrobić kawę!!!). Usłyszałam, że
wszyscy jej znajomi korzystają z wody butelkowej, bądź ze żródeł
oligoceńskich. Szczęka mi spadła. Mam nadzieję że nie podtrułam
rodziny.Mieszkam na Wańkowicza.Czy woda nie nadaje się do spożycia?
    • rubeus Re: czy pijecie kranówkę? 01.12.04, 20:23
      Wg. zapewnień Sanepidu, MPWiK - woda jest zdatna do spożycia... (oczywiście
      przegotowana)... Ja jakoś piję od nastu lat i nic mi nie jest...
      Możesz założyć sobie filtr - to poprawi walory wody...
      Nie daj się nabrać na żadne filtry odwróconej osmozy - jeśli już to kup i
      zamontuj najzwyklejszy filtr węglowy...
      • peterg4 Re: czy pijecie kranówkę? 02.01.05, 14:01
        Hmmm a co kolega Rubeus ma na mysli piszac - " Nie daj się nabrać na żadne
        filtry odwróconej osmozy ". Jezeli chodzi o akwizytorow chodzacych po
        mieszkaniach, robiacych prezentacje i krzyczacych sobie po 2-3 tys za filtr to
        popieram. Jesli zas chodzi o sama technologie i taki filtr to kazdemu polecam.
        Mozna go kupic za jakies 800 zl (ten sam za ktory licza 2-3 tys). Sam uzywam go
        od roku i jestem super zadowolony. Woda jest po prostu smaczna i czysta. W
        czjniku i ekspresie do kawy nie ma grama kamienia. Wode te (pzegotowana) pije
        moje dziecko odkad skoczylo 1 rok.

        pozdr
        PeterG
        • rubeus Re: czy pijecie kranówkę? 03.01.05, 19:45
          Hmmm... Po części chodzi o akwizytorów, ale nie tylko...
          Proces odwróconej osmozy pozbawia wodę nie tylko zanieczyszczeń ale również
          minerałów, których potrzebujemy na codzień.

          "Dlatego sposób ten ma wielu przeciwników – twierdzą oni, że woda bez
          potrzebnych człowiekowi minerałów jest bezwartościowa, wręcz szkodliwa.
          Zwolennicy uważają, że lepiej pić wodę bezpieczną, a braki uzupełniać, stosując
          odpowiednią dietę."*

          Sądzę, że w celu poprawienia walorów smakowych i jakościowych wody dobrej
          jakości filtr węglowy wystarcza.

          * Więcej o filtrach i filtracji :

          www.kolmet.com.pl/Press/Filtry/filtry.htm
          • peterg4 Re: czy pijecie kranówkę? 04.01.05, 16:58
            W przyzwoitym ukladzie odwroconej osmozy ostatni stopien to mineralizator ktory
            dozuje do wody optymalny zestaw niezbednych dla czlowieka mineralow. Na wyjsciu
            sa dwa krany -jeden z woda minerazlizowana - drugi z jalowa - do wyboru.

            pozdr
            PeterG
    • chiara76 Re: czy pijecie kranówkę? 01.12.04, 21:32
      my mamy filtr , mnie by się nie chciało ganiać po oligoceńskąsmile
    • robszym Re: czy pijecie kranówkę? 01.12.04, 23:57
      Jak zamieszkałam na Kabatach, to wodę woziliśmy regularnie ze źródełka, ale
      teraz już się wozić odechciało, pijemy kranówę.
    • klara15 Re: czy pijecie kranówkę? 02.12.04, 09:28
      mieszkam przy ul. Bronikowskiego od 5 lat i cały czas pijemy kranówkę,
      ostatnio jedynie kupiliśmy filtr do wody Brita z wymiennymi wkładami (taki
      dzbanek) co faktycznie smakowo wodę trochę poprawiło, ale takiej
      przefiltrowanej używamy tylko do czajnika i żelazka bo kamień się nie zbiera, a
      do gotowania dalej kranówki i nic się nie dzieje. wczesniej mieszkaliśmy w
      innej dzielnicy i tam faktycznie woda się nie nadawała nawet na herbatę, ale
      tutaj jest ok.
    • wozimek Re: czy pijecie kranówkę? 02.12.04, 10:41
      woda w naszych kranach jest jaknajbardziej zdatna do picia, oczywiście po
      przegotowaniu.
      "Strach" czy może wstręt do kranówki to wynik starej obiegowej opinii, że
      kranówa z zasady jest be. Po ogranoleptycznym sprawdzeniu smaku np. herbaty w
      moim przypadku stwierdziłem, że nie jest taka zła. Ten mit trwa od
      kilkudziesięciu lat i "definicji" dyskwalifikuje kranówkę. Po prostu samemu
      trzeba się przekonać. Ale każdemu wg. gustu i potrzeb, jeśli ktoś ma czas i
      wole, aby zaopatrywać się w wodę ze źródeł alternatywnych...
      Przez jakiś czas korzystałem z wody oligoceńskiej, ale przechowywanie baniaczków
      z wodą, płukanie ich wodą z kwaskiem cytrynowym czy ziemniaczkami, to szopka nie
      dla mnie.
      smile
    • magurka Re: czy pijecie kranówkę? 02.12.04, 11:14
      Nie pijem kranówki. Choć długo pilismy i rodzina żyje dotąd w zdrowiu. Obecnie
      moja mamę nawiedziło i w ramach zdrowotnych spacerów latają z tatą czy deszcz
      czy śnieg czy wichura po oligocenkę. Jak chcą, to proszę, ja im zakazywać nie
      będę. A i sama latem jak ciepło na krótki spacer się wybrać z baniaczkami mogęsmile
      Ale nie ujmuje to niczemu naszej kranówce. Naprawdę nie jest taka najgorszasmile
    • gale Re: czy pijecie kranówkę? 02.12.04, 22:44
      My przelewamy kranowke przez filtr ale to raczej z powodu zyczenia Zezowatej bo
      ja przez dobrych 30 lat pilem warszawska wode i jakos zyje zdrowo.

      Zachecam do odwiedzenia Filtrow, organizowane sa czasem wycieczki dla
      zwiedzajacych. To naprawde mile i ciekawe! Mozna poznac caly proces czyszczenia
      wody, polazic po miejscach, ktorych przeciez nie znamy, a stoja od lat w samym
      centrum naszego miasta, a na koncu napic sie swiezo przefiltrowanej wody smile
      Polecam te wycieczke!
      • gargaluch Re: czy pijecie kranówkę? 03.12.04, 10:57
        A gdzie dokładnie?Podaj ulicę.
        Dzięki

        Fakt, że wszyscy żyjecie i klikacie daje mi ewiarę, że się nie truję.
        • rubeus Re: czy pijecie kranówkę? 03.12.04, 13:38
          Spróbuj zadzwonić pod ten numer tel. (022) 699 79 40
          A adres filtrów to ul. Koszykowa 81,
    • pianissima Re: czy pijecie kranówkę? 08.12.04, 12:07
      smile)) Tez pije kranowke i... mam sie dobrze wink)) Kiedys probowalam oligocenskich
      szalenstw, ale ilosc kamienia, jaka sie wtedy wytraca odstreczyla mnie
      skutecznie, tak jak walka z glonami. Brrrrrrry
      Co zabawne, kiedy odwiedzaja mnie cudzoziemcy (a robia to czesto i sa z wielu
      krajow) musze ich przestrzegac, ze w Polsce woda z kranu nadaje sie do picia
      tylko po przegotowaniu. Robia wtedy wielkie oczy i... trzeba ich pilnowac, bo
      maja swoje przyzwyczajenia... Wszedzie w Europie wlewa sie kranowe prosto do
      szklanki, kawy czy zbyt goracej herbaty...
      • mikskw Re: czy pijecie kranówkę? 28.12.04, 10:11
        Jak się orientuje to jesteśmy podłączeni pod wodociąg centralny.Tj woda z
        ujęcia głębinowego z pod Wisły trafia pompowana na filtry Lindleya i ztamtąd do
        nas do kranów( i najgorzej ponoć jest na tym ostatnim odcinku-jeśli chodzi o
        utrate czystoći(jakości)i z tąd ten chlor któego jest ponoć coraz mniej)
        Smak jest kwestją subiektywną. Liczy się to że woda ta jest zdatna do picia (tj
        spełnia normy.( 1 poniedziałek miesiąca są publikowane dane jakościowe wody
        wszystkich trzech głównych wodociagów.
        PZDR
      • ygreko Re: czy pijecie kranówkę? 28.12.04, 12:47
        heh

        tak czytam sobie i czytam... wiecie, ja odkad mieszkam na kabatach, to gdy w domu akurat nie mam mineralnej w butelce to po prostu leje kranowe do kubka i pije... albo i prosto z kranu

        szczerze mowiac nie czuje wielkiej roznicy w smaku a i nastepstw nie ma...
        pamietam wode z kranu z dawnych czasow
        • zerocin Re: czy pijecie kranówkę? 28.12.04, 17:59
          Myślę, że tutaj mamy o tyle dobrą sytuację, że instalacja wodna jest nowa. Na
          Wierzbnie, gdzie mieszkałem wcześniej, kranówka wciąż ma dziwny zapach i smak.
          Cóż z tego, że woda ze stacji filtrów jest czyściutka i naprawdę smaczna
          (próbowałem!), kiedy wchodząc w stare rury ulega wtórnemu zanieczyszczeniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja