rubeus
03.02.05, 18:13
wczoraj wybrałem sie na spacer wzdluz batystowej, welnianej i kawalka
moczydlowskiej...
zdala od 'wielkomiejskich' osiedli, zima naprawde jest super...
snieg skrzypial pod nogami, z nieba sypal sie bialy puch, slychac bylo
cwierkanie ptakow, prawie zywej duszy...
Ciekawe kontrasty wzdluz welnianej - nieparzysta strona - nowe osiedla,
parzysta - relikty z przeszlosci - pojedyncze gospodarstwa rolne...
natrafilem na slady pozarastanych fundamentow przy welnianej - nie wiem czy
to relikt z odleglej przeszlosci, pozostalosc po jakims budynku, czy tez
pozostalosc po jakiejs rozpoczetej budowie...
przechodzac pod linia wysokiego napiecia mialem pietra - dochodzilo glosne
buczenie i czasem jakies lekkie trzeszczenie...