Odrebna wlasnosc lokalu w SMB Osiedle Kabaty

22.02.05, 11:19
W jednym z paragrafow umowy o budowe lokalu mieszkalnego (z reszta miejsca w
garazu podziemnym tez) jest napisane, ze koncowa forma wlasnosci bedzie
odrebna wlasnosc lokalu. Jak narazie status wlasnosci mojego mieszkania to
spoldzielcze wlasnosciowe.
Gdy probowalem zasiegnac infomacji w spoldzielni co dalej i czy bedzie
odrebna wlasnosc odnioslem wrazenie, ze puszczono lekka zaslone dymna mowiac,
ze wniosek moge zlozyc, ale nie wiadomo kiedy bedzie rozpatrzony bo procedury
geodezyjne i balagan prawny + koszty (z czym sie akurat zgadzam) opozniaja
wprowadzanie odrebnej wlasnosci lokali w spoldzielni. Do tego powiedziano mi,
ze jest bardzo male zainteresowanie ze strony mieszkancow odrebna wlasnoscia,
postraszono, ze w przypadku odrebnej wlasnosci moze wzroznac czynsz nawet o
70% (bzdura) i jeszcze pare mniej waznych komplikatorow wlaczono.
Na mieszkanie oczywiscie wzialem kredyt i bede musial miec wpis do Ksiegi
Wieczystej (KW) i hipoteke. Jednak wpis do KW chcialbym miec po ustanowieniu
odrebnej wlasnosci lokalu, bo gdybym zalozyl KW majac spoldzielcze
wlasnosciowe prawo do lokalu to pewno pozniej musialbym cos zmieniac.
Czy macie jakies doswiadczenia w tej materii? Pewno przynajmniej czesc z Was
ma kredyt mieszkaniowy.
Czy slyszeliscie moze cos wiecej o odrebnej wlasnosci lokali w naszej
spoldzielni? Dziwi mnie to male zainteresowanie bo badz co badz spoldzielcze
wlasnosciowe prawo do lokalu jest prawem ograniczonym.
Wiem, ze inne spoldzielnie na Kabatach juz ruszyly z podpisywaniem aktow
notarialnych (cena za akt przy przejsciu ze spoldzielczego wlasnosciowego na
wlasnosc odrebna podobno stala = okolo 1223zl.
    • wejcherowka Re: Odrebna wlasnosc lokalu w SMB Osiedle Kabaty 22.02.05, 15:18
      Rany, robia co moga, zeby ludzi odciagnac od odrebnej wlasnosci. Ja tez mialam
      ja zagwarantowana w umowie. Potem uslyszalam, ze jak sobie zycze... to bede
      musiala za grunt zaplacic, a grunty na Kabatach drogie...(Boze! smiechu warte,
      czy oni maja ludzi za idiotow, czy dopiero chca z nich idiotow zrobic??). Coz ,
      wygladala na nieprzekonana, to pani dodala, ze dobrze moge sobie napisac
      podanie o odrebna wlasnosc, ale ona i tak by mi nie radzila potem ze
      spoldzielni sie wypisywac, bo bede bulic..., w czynszu i za naprawy duzo wiecej.

      Dla jasnosci: JA NAPEWNO CHCE ODREBNEJ WLASNOSCI. Balagan prawny.. akurat nie
      dotyczy to Wawozowej 8 (tu grunt uregulowany) i bardzo to nie w porzadku, ze
      jeszce ludzi, ktorym w umowie zagwarantowali odrebna wlasnosc, nie informuja i
      nie przeksztalcaja im typu wlasnosci!!
      Bardzo to nieeleganckie i obawiam sie, ze skoro tyle energii wkladaja w
      przekonywanie ludzi, ze sie nie da, ze drogo, ze nie ma po co - to musza miec w
      tym swoj wazki interes, ktory napewno nie jest i naszym, (bo wtedy by
      niedezinformowali) i ze TYM BARDZIEJ TRZEBA PRZYPILNOWAC, ZAWALCZYC, ZEBY DALI
      CO OBIECALI, CZYLI ODREBNA WLASNOSC!!
      • kch31 Re: Odrebna wlasnosc lokalu w SMB Osiedle Kabaty 23.02.05, 09:16
        No to widze, ze mamy podobne doswiadczenia. Interes w tym maja pewno taki, ze
        istnieje mozliwosc zawiazania wspolnoty gdy wszyscy mieszkancy budynku maja
        odrebna wlasnosc i wystapia ze spoldzielni.
        Z tym wykupem gruntu to kit i w innych spoldzielniach nie ma takich praktyk i
        pewno prawnie tez to inaczej wyglada. Z tym malym zainteresowaniem mieszkancow
        to tez moze byc propaganda, choc pewno nie kazdy ma mozliwosc wylozenia haraczu
        za akt notarialny.
        Ja w kazdym razie chcialbym miec odrebna wlasnosc zanim zaczne regulowac sprawy
        z KW i hipoteka. I jesli ja otrzymam to i tak pewno pozostane w spoldzielni
        chociazby po to by miec jakies prawo glosu na zebraniach.
        • kabaczekkabaczek Re: Odrebna wlasnosc lokalu w SMB Osiedle Kabaty 23.02.05, 15:56
          Z odrebna wlasnoscia mialem ten sam kopot, na pytanie kiedy mozna przeksztalcic
          wlas. prawo do lokalu w odrebna wlasnosc, powiedziano mi ze potrwa to dlugo, bo
          maja 2 lata od zlozenia pierwszego wniosku a wnioskow jest malo.. ze wiaze sie
          z oplatami i inne srutu tutu. Bardzo podobny klopot mialem z kupnem
          wl.sp.prawa do lokalu ale nie wstepowaniem do spoldzielni, do czego mam prawo.
          Straszono mnie wysokim czynszem z naliczeniem jakiegos VATu itd, ale mmo grozb
          nie wstepowalem w poczet czlonkowwink, nawet Trybunal Konstytucyjny orzekal w tej
          sprawie, ale spoldzilnie nadal niedowierzaja...

          Jedno obiecuje, zaraz sie dowiem o tym co moze spoldzilnia w tej sprawie a co
          musi i za co sie buli.
          Pozdrawiam!
Pełna wersja