Rzeczoznawca do wyceny mieszkania? Pomozcie...

30.03.05, 23:00
Otoz zajmuje mieszkanie nalezace do mojej Cioci, ktora to Ciocia siedzi w
Ameryce (alez piekny tekst hihi) i powaznie rozwaza mozliwosc zbycia owej
nieruchomosci. Ja z kolei planuje nabycie droga korzystnego kupna norki na
Kabatach. Jest wiec potencjalny sprzedawca, jest i potencjalny nabywca.
Pozostaje kwestia ceny - a nie jest to proste bo wykonczenie lokalu podle,
poddasze czyli skosy itd. itd. Ciotenka zyczy sobie za to lokum cene
"normalna" (jak powiedziala), ja rowniez nie chce oszwabic kochanej Cioci,
ktora wszak udostepnia mi mieszkadlo w cenie czynszu. Z drugiej strony nie
zamierzam placic wiecej niz owa norka warta jest.

Szukam zatem rzeczoznawcy, ktory przyjdzie i wyceni rzetelnie, biorac pod
uwage nie tylko super polozenie, ale i kwestie problematyczne. A do tego
jeszcze nie zedrze ze mnie.

Czy ktos z Was moze mnie wesprzec cennym kontaktem?

Milego,
    • gt4 Re: Rzeczoznawca do wyceny mieszkania? Pomozcie.. 01.04.05, 17:02
      Witaj,

      jakis czas temu robilem wycene mieszkania na Kabatach. Najlepszym sposobem
      zdobycia listy rzeczoznawcow jest wizyta w banku ktory udziela kredytow
      mieszkanowych. mialem na liscie ze 30 osob i wybralem te ktore mieszkaja w
      poblizu i probowalem negocjowac cene. Po negocjacji zaplacilem ok. 800 zl (bez
      rachunku) za wycene z pelnym operatem. Jezeli chcesz namiar moge Ci wyslac (jak
      odszukam w domu) - przeslij maila na adres gt4@gazeta.pl
      BTW: z tego co wiem koszt poddasza jest ok 10% wyzszy niz standardowego
      mieszkania, a powierzchnie liczy sie tylko do okreslonej wysokosci (wg
      przepisow).
Pełna wersja