Na Kabatach mieszka slowik! :)))

26.05.05, 00:48
Wlasnie urzadza koncert, co prawda nie pod moimi oknami, ale slysze wyraznie.
I to nie jest jego pierwszy "rok". Myslalam, ze z powodu budowy wyprowadzi
sie razem z zabami, ale nie... Jest! Koncerty noca (zaczyna po polnocy),
tylko w maju. Wstep darmowy.
Spiew dochodzi do mnie albo ze skraju Kasztanowej Alei od strony
Stryjenskich; albo od Stryjenskich, przy stawie (druga opcja bardziej
prawdopodobna takze ze wzgledu na slowiecze upodobania).
    • chiara76 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 26.05.05, 09:42
      czy Słowik śpiewa do późnej nocy??
      Bo ja go chyba słyszałam ostatnio, ale o tak późnej porze, że aż się zadumałam
      nad życiem słowików...mnie się wydawało natomiast, że on śpiewał od strony
      lasu. Albo są dwa, albo się tak niosły te jego trele.
      • pianissima Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 27.05.05, 21:39
        Przyznam, ze kabacki slowik budzi we mnie wiele (pozytywnych) emocji, bo to
        drugi, jakiego slyszalam w zyciu (cale spedzilam w miecie...). Pierwszy raz
        uslyszalam spiew "kabatczyka" w ubieglym roku... Nie wierzylam wlasnym uszom.
        Wczesniej, pare lat temu, pierwszy raz(!!!) - na wsi, nad stawem. Specjalie
        poszlismy posluchac slowika. Wstyd sie przyznac, ale jakbym tamtego nie
        slyszala, to nie wiedzialabym, ze to slowik kląska niemal pod moimi oknami.
        Spiewaja troche inaczej, ale obywdwa noca.

        A to przed chwila znalazlam w necie:
        SŁOWIKI, ptaki z rodziny drozdów; w Europie, oprócz podróżniczka, występują:
        słowik szary (bekwarek), zamieszkujący podmokłe, zakrzewione obszary wsch.
        Europy oraz słowik rdzawy, nieco mniejszy i jaśniejszy, gnieżdżący się także w
        bliskim sąsiedztwie człowieka, na obszarach zach. Europy. Granica zasięgu obu
        gat. przechodzi przez Polskę. Są najznakomitszymi śpiewakami, z dużą skalą
        tonów; gniazda zakładają w krzakach przy ziemi; żywią się przede wszystkim
        bezkręgowcami; wędrowne, zimują w Afryce, w Polsce chronione. Jest tez odmiana
        barwna: slowiki chinskie, czasem hodowane w Europie.

        Większość ptaków najintensywniej śpiewa we wczesnych godzinach rannych i pod
        wieczór. I tu też są wyjątki, np. słowiki lubią śpiewać także nocą.

        Przestają śpiewać już w połowie czerwca - zajmuja sie wychowaniem mlodych i nie
        maja czasu na takie figle wink.
        • pianissima Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 27.05.05, 21:42
          Pierwszy to raczej byl slowik szary (teren podmokly), a teraz mamy za sasiada
          slowika rudego. A moze jest ich wiecej?
        • pianissima Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 27.05.05, 22:06
          Jeszcze o slowikach (nie moge sie powstrzymac):

          Słowiki najchętniej śpiewaja od późnego wieczoru aż do rana, szczególnie w
          ciepłe, parne noce, także podczas mżawki. Trafiają się osobniki śpiewające w
          dzień w pełni słońca. Są to zwykle samce bez pary.
        • chiara76 to był ON:) 27.05.05, 22:22
          rety, to ja go słyszałam...3 w nocy, otworzyłam okno na szerz i nagle GO
          usłyszałam...matko, jaki to z nieho śpiewak, naprawdę pięknie śpiewa! Szkoda,
          że nie obudziłam mojej Drugiej Połowy, niech by też usłyszałsmile
          • fuzzy7 Re: to był ON:) 28.05.05, 17:45
            Sorky za niedyskretne pytanie, ale, tak scislej, gdzie ten slowik tak spiewa?
            Mieszkam na Moczydle, blisko Lasku Kabackiego, ale, niestety slowika nie slysze.
            Pozdrowienia
            Fuzzy
            • pianissima Re: to był ON:) 28.05.05, 23:01
              Ostatnia noc byla goraca i wiele nie naspiewal. Zaczyna pozno, po polnocy. Ale
              zegarka chyba nie ma wink bo i po pierwszej a nawet drugiej mu sie przydarza
              zaczac koncert.
              Pierwszy raz, tak jak Chiara, uslyszalam go kolo trzeciej nad ranem. Wtedy jest
              naprawde cicho i nic ptaszyny nie zakloca.
              Spiew dochodzi od strony krzakow miedzy Welniana/Guzca/Stryjenskich, byc moze
              od stawu z kumakami przy Vitta Parku?
              Niewykluczone, ze mamy wiecej niz jednego slowika (np.pod lasem).
              • chiara76 Re: to był ON:) 28.05.05, 23:31
                Tak, wczoraj śpiewał mniej, ale udało mi się doprowadzić do tego, aby moja
                Druga Połowa usłyszała naszego Pana Słowika. Zgadzam się, na słuch Słowik
                wyśpiewuje swe trele od strony ulicy Wełnianej i okolic. Jego śpiew bowiem
                mieszał się z całkiem głośnym kumkaniem żab, a raczej jednej zdecydowanej żabysmile
                • tula5 Re: to był ON:) 03.06.05, 15:10
                  witam,
                  To zdaje sie tych slowikow jest wiecej, albo jeden trzyma w piorach cala nasza
                  okolice, bo wedlug mnie on codziennie spiewa wlasnie niedaleko. otwieram okno i
                  gdybym miala lepszy wzrok z zamontowanym noktowizjerem, to pewnie bym Go
                  dojrzala. mieszka w okolicy kosciola sw. Wladyslawa, gdzies w chaszczach.
                  zaczyna (na podstawie celowych obserwacji) po 22, czasem 15, czasem pozniej i
                  tak ciagnie. ja mu zazdroszecze kondycji, bo wiem, ze spiewa przynajmniej do 2.
                  uslyszalam Go kilka lat temu, potem mnie nie bylo i jaka radosc, ze po powrocie
                  nadal tu jest. myslalam, ze ma pewne psychiczne problemy spiewajac po nocach,
                  albo jest ptasim macho (bo tylko jego czysty dzwiek niesie sie po nocy,
                  konkurencja spi), ale dzieki wyjasnieniom traktuje Go juz jak normalnego
                  wariata.
                  nawet zastanawialam sie czy Go jakos nie nazwac po swojsku.
    • fuzzy7 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 30.05.05, 00:53
      Dzieki za wyczerpujaca odp.
      Mieszkam w domu, gdzie miesci sie sklep Zubra Podlaskiego, chyba tak sie nazywa
      (ja nazywam go "Zubrzyk"),czyli ul. Pod Strzecha/Wawozowa a na dachach garazy
      mamy piekne ogrody, ale aby uslyszec z balkonu slowika, to jednak jest za
      daleko, troche szkoda, ale moze wybiore sie specjalnie na Welniana rowerem,
      moze nawet o drugiej w nocy, bom strasznie ciekaw jak spiewa ten slowik.
      Kumkania zab z tego stawiku juz slucham od paru lat, z roweru oczywiscie!
      Pozdrowienia,
      Fuzzy
      • chiara76 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 30.05.05, 10:35
        mieszkam dużo dalej, a go słyszę, tak więc masz okazję na pewno go posłuchać.
        Najlepiej w tygodniu, kiedy nie słychać darcia się imprezowiczów i szczekania
        później wyprowadzanych psów. Wczoraj się wyraźnie rozkręcał już koło 12.30 w
        nocy, zaczytałam się do późna, to koło 2 wyśpiewywał piękne trele. Warto go
        posłuchać, tym bardziej, że zdaje się niedługo skończy swe koncerty...
        • pianissima Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 30.05.05, 16:20
          Czytam post Chiary i mysle, ze nasz slowik sie przemieszcza - do mnie wczoraj
          nie dochodzilo zadne klaskanie. Wieczor byl piekny, pewno wracal piechota...
          Ciekawe czy slowikowa czekala z kolacja. wink

          Jutro ma padac, powinien sie rozkrecic - tak wynika z opisu slowiczych
          zwyczajow.
          • chiara76 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 30.05.05, 16:28
            on się chyba rzeczywiście przemieszcza, bo wczoraj wydawało mi się, że słyszę
            go znacznie bliżej metra...nie od Wełnianej.
            • fuzzy7 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 30.05.05, 23:42
              > on się chyba rzeczywiście przemieszcza, bo wczoraj wydawało mi się, że słyszę
              > go znacznie bliżej metra...nie od Wełnianej.

              Pewnie macie racje, a skoro tak, to moze wpadnie i do naszych ogrodów, jakos go
              nie uslyszalem, ale to pewnie moja wina, bo prawie zawsze, jak jestem w necie
              slucham sobie internetowych angielskojezycznynych stacji radiowych, a jak
              wylacze glosniki, to jest idealna cisza. Moze go jednak uslysze.

              Pozdrawiam,
              Fuzzy
              • winga2 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 31.05.05, 14:36
                to na jaka odległość takiego słowika słychac??
                • fuzzy7 Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 31.05.05, 15:19
                  Patrz post Chiary76(cztery pietra wyzej),musisz ja zapytac jak dalej mieszka od
                  mnnie, hehehehehe...

                  Pozdrowienia,

                  Fuzzy
    • axe Re: Na Kabatach mieszka slowik! :))) 16.06.05, 16:20
      Słowik śpiewa (również?) po stronie parku na ul. Jeżewskiego na wysokości
      numeru 11, czasem kawałek dalej w stronę KEN - nagrałem go za pomocą dyktafonu
      w telefoniesmile.
Pełna wersja