mieszkanie na Dembego - pytanie

07.06.05, 14:30
Jak super, że znalazłam takie forumsmile I od razu prośba/pytanie: mam okazję
kupić mieszkanie na ulicy Dembego, wybudowane przez Edbud, budynek z 2002r, 3
pokojowe z tarasem.. Mieszka ktoś może w tym budynku? Może mi cos powiedziec -
plusy i minusy tak samego budynku (akustyka, ogrzewane itp) jak i okolicy
(sąsiedzi, halas itp)? Będę wdzięczna.
    • basienka26 Re: mieszkanie na Dembego - pytanie 07.06.05, 20:35
      numer 6?
      • anamarie Re: mieszkanie na Dembego - pytanie 08.06.05, 12:10
        tak, na 6, a co mieszkasz tam? napisz cos. Pojawila sie tez mozliwość kupienia
        mieszkania na Dembego/Zaruby (osobiśce tam nie byłam), zna ktoś? Chcpowiem, że
        po tym wszystkim co sie dowiaduje to sie poważnie zastanawiam czy kupowac
        coklwiek na tej ulicy i na kabatch wogole.
        • rubeus Re: mieszkanie na Dembego - pytanie 08.06.05, 18:58
          Mieszkanie na Kabatach ma swoje plusy i minusy - tak jak wszędzie.
          Należy brać pod uwagę dużą gęstość zamieszkania, co nie wszystkim
          się podoba, tłumy ludzi w weekendy i dni wolne w Lesie Kabackim
          (ale przecież w pobliży są inne ładne tereny spcaerowe - nie tylko
          powsin... )
          Układ komunikacyjny powli osiąga maksimum swojego nasilenia,
          ale są planowane modernizacje ( tak na marginesie.. za przeproszeniem -
          ktoś Ci 'kit' wciska z tą 'kaskadą uliczną'... ).
        • basienka26 Re: mieszkanie na Dembego - pytanie 09.06.05, 22:08
          czyli trafiłam wink
          tak mieszkam.
          Polecam stronę: www.dembego6.waw.pl/forum/
          Dużo u nas aktywistów pismaków. wiele dyskusji ogólnodostępnych...

          Poza tym jeśli chcesz pisz na maila gazetowego, chętnie coś opowiem.
          B.
    • czarna_a Re: mieszkanie na Dembego - pytanie 09.06.05, 09:33
      Moim zdaniem super miejsce, ale nie wiem jak z blokiem. Niestety z
      doświadczenia wiem, że takie mieszkania w nowym, drogim bloku potrafią
      rozczarować – akustyka jak w wielkiej płyciesad Trudno doradzać na odległość (a
      tym bardziej kupować), ja przez dwa miesiące zwiedzałam Warszawę pod kontem
      wyboru miejsca do zamieszkania. Ostatecznie zdecydowałam się na Kabaty i jak do
      tej pory nie żałuję, choć sporo się zdążyło tu zmienić i na lepsze
      (infrastruktura) i na gorsze (większy ruch i zagęszczenie – no cóż, nie tylko
      ja chcę mieszkać na Kabatachwink). Przejżyj fotogalerię Rubeusa ze zdjęciami
      Kabat i Moczydła, a będziesz miała pojęcie jak tu wygląda. Pozdrawiam i życzę
      trafnego wyborusmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja