Wąwozowa 6- nieproszony nocy gość - kot

24.06.05, 13:19
Witam sąsiadów, a szczególnie tych z mieszkań na poddaszach. 21.07 pożnym
wieczorem 23.00 przez okno na antresoli odiwedził nas czyjś kotek (zadbany,
oswojony, średniej wielkości cały czarny), miał problem z wyjściem z
powrotem. Ja z początku nawet nie wiedziałm o nieproszonym gościu, ale kotek
jednak dal o sobie znać. Bez wiekszego problemu dał się złapać na ręce i
wypuszczony przez to samo okno, majestatycznym krokiem poszedł sobie dalej na
dachusmile))
pozdrawiam właścicieli kotkasmile
    • fitipaldi1 Re: Wąwozowa 6- nieproszony nocy gość - kot 27.06.05, 08:35
      Widzę, że kotek to prawdziwy podróżniczek. Ja tak spokojnie do tego nie
      podchodzę. Zwierz odwiedził mnie już dwa razy. Po raz pierwszy jakieś dwa
      tygodnie temu. Zostawił ślady łap na ścianie przy oknie i najprawdopodobnie
      uciął sobie drzemkę na łóżku, bo znalazłem sierść. Opis się zgadza: niewielki,
      czarny, oswojony. Mnie takie wizyty nie odpowiadają - już nie chodzi o to, że
      nie lubię kotów, ale o to, że po tych odwiedzinach zostają ślady.
      Nie pozdrawiam właściciela kotka i apeluję, żeby pilnował swojego pupila.
      • marikas Re: Wąwozowa 6- nieproszony nocy gość - kot 27.06.05, 13:44
        tzn. ja juz na noc zamykam na antresoli oknosmile
Pełna wersja