marikas
24.06.05, 13:19
Witam sąsiadów, a szczególnie tych z mieszkań na poddaszach. 21.07 pożnym
wieczorem 23.00 przez okno na antresoli odiwedził nas czyjś kotek (zadbany,
oswojony, średniej wielkości cały czarny), miał problem z wyjściem z
powrotem. Ja z początku nawet nie wiedziałm o nieproszonym gościu, ale kotek
jednak dal o sobie znać. Bez wiekszego problemu dał się złapać na ręce i
wypuszczony przez to samo okno, majestatycznym krokiem poszedł sobie dalej na
dachu

))
pozdrawiam właścicieli kotka