rubeus
22.07.05, 22:03
Urząd Dzielnicy ( a poprzednio Gmina ), nie kwapi się do uporządkowania
terenów przy aleii kasztanowej i utworzenia tam ternów rekracyjno-sportowych.
Tak więc rzucam pomysł - sami weźmy sprawę w swoje ręce i wspólnymi
siłami zróbmy coś z tym terenem.
Wysłajcie listy, maile, dzwońcie do Urzędu Dzielnicy, interweniujcie
u radnych, władz spółdzielni, developerów...
'uderzcie do lokalnych mediów...
Poszukajmy sponsorów, którzy mogliby wyłożyć pieniądze na
niezbędne roboty - jeśli ktoś się dołoży, to może dzielnica
szybciej zabierze się, do roboty.