Dodaj do ulubionych

Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach?

05.08.05, 14:58
Czy ktos moze mi kogos polecic?
Obserwuj wątek
      • mika56789 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 23.08.05, 14:30
        makmar napisał:

        > Dzieki za namiar na doktor Agnieszke, ale ma wolne terminy dopiero na
        przelomie
        >
        > pazdziernika i listopada. Ja moge poczekac, ale moj zab juz chyba nie wink

        czy poza p. Agnieszka jest jeszcze dobry i niedrogi dentysta na Kabatach??
        (mnie tez interesuje ten temat)
            • domi_33 Re: Sylwia Jaros- kto zna? 30.12.18, 14:31
              Z perspektywy czasu odradzam. Pani Sylwia zostawiła mi ułamane wiertło w kanale, ja wiedziałam że ono się złamało bo czułam a dentystka się wypierała. Teraz po kilku latach zaczęłam odczuwać nieprzyjemne dolegliwości i czeka mnie operacja laryngologiczna, żeby to usunąć. Także odradzam.


                • aleksandra1977 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 28.12.05, 13:12
                  Ja nie znam nikogo innego, kto bylby tak swietny i anielsko cierpliwy jak Dr
                  Agnieszka Chudek.
                  Pania dr Agnieszke Chudek znam od 1999r. i polecam wszystkim tym, dla ktorych
                  wizyta u stomatologa kojarzy sie z koszmarem, bolem i strachem.
                  Ona pozwolila mi uwierzyc, ze nawet najgorsze wspomnienia z "praktyk
                  dentystow, gdy bylam w szkole podstawowej" mozna wymazac z pamieci, a
                  narastajacy przez lata strach oswoic.
                  Ma super podejscie do kazdego pacjenta, potrafi uspokoic, a przede wszystkim
                  uswiadomic go, co bedzie robila. Za kazdym razem nie musze obawiac sie bolu
                  (przed podaniem znieczulenia najpierw zelem znieczula dziaslo, wiec nie
                  czuje sie uklucia). Jest bardzo delikatna, pogodna i spokojna podczas
                  pracy, co jakims cudownym sposobem potrafi przekazac pacjentowi.
                  Dzieki Niej przestalam sie bac dentysty.
                  Dr Agnieszka Chudek przyjmuje w Gabinecie "Adam Goliński - Stomatologia", ul.
                  Komisji Edukacji Narodowej 11, Warszawa, przy stacji metra Kabaty, tel. 446
                  16 13, kom. 0609 487 609. www.golstom.medserwis.pl

                  Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
                  zapomniały jak się lata
                  • pomidorekk Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 28.12.05, 13:46
                    nie, nie byłam jeszcze, ale sie chyba wybiorę.
                    Leczyłam sie u cudownej Pani doktór(także anielska cierpliwośś i bardzo dobry
                    fachowiec 3 specjalizacji) ale ona leczy w Aninie, a to kawełek drogi. Więc
                    chyba pójde do tej Pani Agnieszki. Mi zalezy na tym, aby dobrze znieczulić i
                    żeby dobrze zrobić ząb. Tanio to juź chyba niegdzie nie jest.
                    A do Mikrodentu nie pójde juz nigdy. Leczyłam się tam, ale generalnie nie
                    polecam, szczególnie jednej Pani stomatolog, której z nazwiska nie wymienię, a
                    która słynie z tego, że robi po łepkach, a przy leczeniu kanałowym nie czyści
                    dobrze kanałów...a potem to już sami wiecie co jest - WIELKI BÓL.
                    Może ktoś jeszcze by wypowiedział sie na temat Pani Agnieszki, bo wiedze, że
                    ciagle ją ta sama osoba reklamuje...
                    • motyl.22 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 28.12.05, 14:07
                      Jeśli zdecydujesz się tam leczyć zęby napisz czy jesteś zadowolona z wizyty i efektów.Ja też proszę o opinnie innych o tej przychodni i dentystach.Czy ktoś z Was leczy tam zęby dziecku ? Mam jeszcze pytanie odnośnie gabinetu czy jest wyposażony w nowoczesny sprzęt ?
                    • layla_mm Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 28.12.05, 14:19
                      pomidorku, chyba nie piszesz o dr. Sitko .. bo nie uwierze indifferent
                      mialam u niej robione kanałowe i jestem bardzo zadowolona,
                      bardzo miła, pokazuje w lusterku co robi i jaka wielka jest dziura hehehe wink
                      lecze sie u niej od wielu lat, jest bardzo delikatna (o ile po znieczuleniu
                      bywają niedelikatni wink )
                      i nigdy mi krzywdy nie zrobiła.. a do tego jest przesymaptyczna smile
                    • mami7 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 28.12.05, 16:32
                      Powiem tak, nie cierpię dentysty-boję się panicznie, zawsze się solidnie znieczulam, na szczęście mam mocne zęby i regularnie odwiedzam dentystę.
                      Wybrałam się do Pani Agnieszki i znalazłam na Kabatach stomatologa, u którego się nie będę bała usiąść na fotelu.
                      Polecam chociaż spróbować wink
    • babeta1 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 25.04.06, 22:51
      No wlasnie minelo juz kilka miesiecy i moze wrocimy do tematu? Czy ktos z Was
      ma jakies nowe dentystyczne doswiadczenia? Czy moze ktos korzystal z uslug
      gabinetu Dental Point - leczy tam bardzo mily dr Rojewski. Chcialabym sie
      dowiedziec jak tam jest z koronkami -bo czy sa ladne to dopiero widac na koncu -
      moze ktos z was robil protetyke lub koronke w tym gabinecie? A moze polecacie
      jakis inny gabinet? Bardzo prosze o wlasne "koronkowe" doswiadczenia.
      pozdrawiam
      • luddek Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 15.01.07, 10:13
        Mam jak najgorsze doświadczenia z gabinetu Dental Point, pan dr jest miły tylko
        podczas wstępnej rozmowy. A ta "koronkowa" robota wyraźnie nie dla niego.
        Wszystko przywiera do korony, okruchy pozostają pomiędzy zębami korony na
        skutek złego dopasowania koron. Wieczne wyczekiwanie w poczekalni mimo
        wcześniej umówionej godziny. Nikomu nie polecam.
        • 10marco Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 13.02.14, 20:41
          Właśnie wróciłem po kolejnej wizycie i zupełnie nie zgodzę się z powyższą opinią!!! po pierwsze czas oczekiwania świadczy o dokładności lekarza i że nie robi "na odwal się" bo ktoś czeka. Na rolss roysa czeka się rok a chętnych nie brakuje. Jako jedyny konkretnie podszedł do mojego przypadku i wyeliminował błedy poprzednich "specjalistów" którzy pędzeni czasem i pieniądzem pogłębili mój problem. Zdecydowanie POLECAM! i wbrew pogłoskom że na kabatach najdrożej mi się opłaca jeździć z bielan i z uśmiechem nie tylko wychodzić ale i wracać! ale wiadomo... haters gonna hate
        • 10marco Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 12.03.14, 13:12
          Właśnie wróciłem po kolejnej wizycie (DR. ROJEWSKI) i zupełnie nie zgodzę się z powyższą opinią!!! po pierwsze czas oczekiwania świadczy o dokładności lekarza i że nie robi "na odwal się" bo ktoś czeka. Na rolss roysa czeka się rok a chętnych nie brakuje. Jako jedyny konkretnie podszedł do mojego przypadku i wyeliminował błedy poprzednich "specjalistów" którzy pędzeni czasem i pieniądzem pogłębili mój problem. Zdecydowanie POLECAM!
          DENTAL POINT i wbrew pogłoskom że na kabatach najdrożej mi się opłaca jeździć z bielan i z uśmiechem nie tylko wychodzić ale i wracać! ale wiadomo... haters gonna hate
        • iwonakowalska11 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 15.05.14, 23:51
          Akurat pisałam komentarz na końcu wątku no ale nie mogę się powstrzymać i odpiszę luddkowismile Mam koronkę która była poprawiana po poprzedniej partaczce z innego gabinetu. To była masakra. Teraz elegancko. Co do czekania to faktycznie czasami się zdarza, na mnie też parę razy ktoś musiał poczekać jak awaryjnie trafiałam na fotel. Doktor fachowy, leczę się już ponad 10 lat i w perspektywie ponawiania wizyty załatwiania opiekunki tylko dlatego że chciałam do gabinetu Ą,Ę, ale z kiepskim fachowcem - to ja już wolę porządnie i nawet poczekać parę minut (jak się tak trafi).

          jeszcze raz pozdrawiam Wąwozową i Kabatybig_grin
      • biljana Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 26.04.06, 11:16
        ja sie lecze u pani Agnieszki. Jest mila i profesjonalna, ratuje moj zab,
        ktorzy inni dawno spisali na straty. Jest jedno ale: ceny! Jest wrecz
        koszmarnie drogo. Dlatego jesli nie masz jakiegos skomplikowanego przypadku do
        uratowania a zwykla dziure w zebie - to mozna pojsc gdzies, gdzie jest taniej.
        • sigrun Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 26.04.06, 15:46
          Przepraszam, a co to znaczy koszmarnie drogo? Po mojej ostatniej wizycie u
          pewnego "stomatologicznego geniusza" na Dzikiej, gdzie za zwykłą profilaktykę,
          przegląd i wykok pana doktora, że własciwie to nic nie trzeba robić, zapłaciłam
          osiem stów, już nic nie może mnie zdziwić wink Ile np. kosztują ultradźwięki,
          piaskowanie i fluoryzacja u pani Agnieszki, tak z ciekawości? Bo szczerze i
          bliżej i taniej, podejrzewam, mimo wszystko wink
          • biljana Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 26.04.06, 16:20
            mnie samo zdejmowanie kamienia kosztowalo prawie 800 pln. plomba - bez kanalow
            ani zadnych bajerow min.200 PLN (mala) zmiana lekarstwa w zebie(2 min. pracy)
            150 PLN...
            dla mnie koszmarnie drogo
            z uslug o ktore pytasz nie korzystalam, ale mam wrazenie, ze tam cennik sie
            traktuje dosc luznosmile)
            • sigrun Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 26.04.06, 18:00
              No to ceny jak na Dzikiej - po prostu dzikie wink Też płaciłam od 200 do 350 za
              zwykłą kosmetykę, czyli wymianę niewielkiej, PRL-owskiej ołowianej plomby na
              amalgamat najnowszej generacji, zero leczenia i takie tam. Mąż się za to leczył
              i ceny już były czterocyfrowe. To jednak bardzo, bardzo drogo. A z tym
              czyszczeniem to przebili i Dziką. Tam np. czyszczenie ultradźwiękami - 150 zeta,
              czyszczenie sodą pod ciśnieniem (piaskowanie) tyle samo, ergo 300. Wszelkie
              poprawki czyszczenia już gratis. Ja rozumiem najnowsze technologie i materiały,
              szkolenia personelu, lata praktyki, jednak to już trąca o pazerność i żerowanie
              na ludzkiej potrzebie sad Dziękuję za informacje. Będę szukać zatem dalej.
              • biljana Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 26.04.06, 19:37
                to czyszczenie bylo robione po kawalku, na cztterech wizytach. za kazdym razem
                za 1/4 szczeki placilam jakies 150-200 zl. Jak sobie to podliczylam, to slabo
                mi sie zrobilosmile))
                a z wymiana plomb i podobna kosmetyka - maialm tak samo jak ty.
                gdyby nie koniecznosc ratowania jednego zęba (spapranego przez innego dentyste)
                to bym juz tam nie chodzila. tak czy siak polecam tylko do powaznych
                przypadkow, wtedy wiesz za co placiszwink))
                • aleksandra1977 Nie zgadzam się! 10.05.06, 17:38
                  Przeczytalam Wasze "zale" odnosnie p. dr A. Chudek i nasunelo mi sie pytanie,
                  czy rzeczywiscie w tym gabinecie sa az tak wygorowane ceny?
                  Nie uwierze, ze praca, jaka pani dr wlozyla w doprowadzenie uzebienia pacjenta
                  nie miala zadnego odzwierciedlenia w rachunku. Skoro musialy byc az 4 wizyty
                  tylko po to, zeby usunac kamien i osad, to pacjent musial sie dorobic niezlego
                  gruzu. A do tego jesli chcial miec znieczulenie, to od razu wiadomo, ze
                  czyszczenie nie zakonczy sie na 1 wizycie, bo nie wolno znieczulic calej
                  szczeki jednoczesnie i zaden lekarz o zdrowych zmyslach nie odwazy sie na taki
                  manewr.
                  Po drugie - Chcecie miec komfort na fotelu, bez bolu i strachu, a do tego
                  zadnych spapranych zebow przez lekarza-amatora. Na tym polega różnica między
                  leczeniem w prywatnych gabinetach a w panstwowych placowkach POZ. Jesli ktos
                  decyduje sie na PRYWATNE leczenie, to chyba zdaje sobie sprawe, ze bedzie
                  musial zaplacic? W koncu kazdy ma wybor i nie ma przymusu chodzenia tu, czy tam.
                  Chodze do tej pani od prawie 10 lat i moge zapewnic, ze ceny nie zmieniaja sie
                  w zasadzie wcale. Mowienie, ze stosuja tam "dzikie ceny", jest okresleniem
                  bardzo nie na miejscu. Od dawna wiadomo, ze zawod stomatologa jest jednym z
                  najlepiej oplacanym zawodem na swiecie. Akurat wiem, co mowie, bo spedzilam
                  pare lat w Niemczech i ceny uslug stomatologicznych sa tam duzo wyzsze niz w
                  Polsce.
                  Po trzecie - w tym gabinecie uzywane sa materialy i narzedzia wysokiej jakosci,
                  ktore tez kosztuja. Ciekawe komu z Was przytrafilo sie zlamanie fragmentu
                  narzedzia podczas udrazniania kanalow? Powodem lamania sie narzedzi jest ich
                  amortyzacja, a zeby uniknac tych "atrakcji" trzeba pracowac dobrym i niezuzytym
                  sprzetem. Do tego kwalifikacje danego lekarza tez nie biora sie z sufitu.
                  Zapewniam, ze ksztalcenie wymaga czasu, czesto rezygnacji z np. wolnego
                  weekendu, aby wyjechac na jakies specjalistyczne szkolenie na drugi koniec
                  Polski.
                  Po czwarte - piszecie, ze drogo. A czy przed wejsciem do gabinetu pytacie, ile
                  bedzie kosztowalo? Przeciez nie ma powodu, aby nie zadac takiego pytania
                  lekarzowi. No, chyba, ze czujecie sie tak bogaci, ze uwazacie to za zbedne.
                  Jesli ktos przychodzi do stomatologa z bardzo zaniedbanymi zebami i do tego
                  problemami np. z zapaleniem dziasel, to nie oczekujcie, ze Wasz brak higieny i
                  profilaktyki przez lata nie bedzie kosztowal. Tzw. powazne przypadki i
                  koniecznosc leczenia endodontycznego zawsze i wszedzie jest dlugotrwale i
                  kosztowne. Podawane ceny przez Was ceny sa przewaznie suma za leczenie jednego
                  zeba, ktory byl w ruina w oplakanym stanie.
                  Naprawde tylko nieliczni potrafia docenic fakt, ze dobry dentysta, ktoremu
                  powierzymy swoje zeby, jest rownoznaczny z tym, ze przez kolejne lata nie
                  bedziemy wiedziec co to jest bol zeba. Ta "wieksza polowa" woli obrzucac blotem
                  innych, nie do konca wiedzac, czy ma racje.
                  • biljana Re: Nie zgadzam się! 10.05.06, 17:59
                    jestem pod wrazeniem Twojego zaangazowania w promocję gabinetu dr
                    Golinskiegosmile))
                    ale proponuje przeczytac tytuł wątku: dotyczy on dobrego i NIEDROGIEGO dentysty.
                    Zgadzam się, ze dr Chudek jest swietnym fachowcem i warto sie zglosic z
                    powazniejszymi sprawami (ja mialam na szczescie tylko jedna powaznasmile ale do
                    niedrogich dentystow to ona nie nalezysmile. Wiec jak ktos chce taniej - to nie
                    tam.
            • ygreko Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 10.05.06, 20:20
              Ludzie! Gdzie Wy chodzicie do dentystów!
              Jak czytam takie posty, to myślę że warto otworzyć gabinet...
              Ja mam zaufanego stomatologa, do którego kontaktu nie podam, bo za bardzo go sobie cenię, ale tam piaskowanie kosztowało mnie 80 zł, a najdroższe wypełnienie, gdzie trzeba było zrekonstruować pół prawej dolnej szóstki, bo już po raz kolejny była borowana
              • ygreko Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 10.05.06, 20:26
                Aby uniknąć nieporozumień od razu dodam:
                - piaskowanie WSZYSTKICH zębów, a nie tylko jednej ćwiartki; piaskowanie dokonane za jednym razem a nie na kilku wizytach; to pierwsze i do tej pory jedyne piaskowanie w całym moim prawie 30-letnim życiu, więc według Aleksandry1977 pewnie mam zapuszczone zęby smile
                - zdjęcie całej szczęki, takim aparatem co jeździ dookoła głowy, a nie zwykłym rentgenem, gdzie kliszę trzeba trzymać palcem = 20 złotych

                Ceny są aktualne, gdyż gabinet o którym mówię odkryłem kilka miesięcy temu i zaliczyłem już tam kilka wizyt, dzięki czemu moje uzębienie w obecnej chwili, po wymianie kilku wypełnień, o których sam wiedziałem że coś jest nie tak (np. luźne) jest w stanie wzorowym.
                • aleksandra1977 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 10.05.06, 23:00
                  Ygreko,
                  nie powiedzialam niczego na temat Twoich zebow i szczerze mowiac jest to tylko
                  i wylacznie Twoja sprawa, w jakim sa stanie. Nie przypisuj mi wiec, prosze,
                  jakis fikcyjnych wypowiedzi.
                  W swojej wypowiedzi napisalam ogolnie, jak odnosze sie do komentowania
                  niektorych postow.
                  Prawda jest taka, ze wiekszosc Polakow nie ma nawyku regularnego odwiedzania
                  dentysty, o profilaktyce juz nie wspomne. Wiele osob nadal zyje w absurdalnym
                  przeswiadczeniu, ze wizyta byla, jest i bedzie horrorem. Do odwiedzenia
                  gabinetu decyduje sie dopiero wtedy, gdy zab odzywa sie w nocy, a po wzieciu
                  kolejnej tabletki przeciwbolowej i tak nie daje normalnie funkcjonowac. Sama
                  niejednokrotnie bylam swiadkiem rozmowy, gdy rodzice strasza swoje dzieci
                  dentysta-potworem. A potem mamy dosc pokazna gromadke pacjentow-histerykow,
                  ktorzy w wieku 30-stu paru lat, objeci sa leczeniem protetycznym. Smiac mi sie
                  chce, slyszac tekst w stylu: "Bylem/am po 5 latach znow u dentysty i
                  dowiedzialem/am sie, jak prawidlowo myc zeby". Nawet nie chce sobie wyobrazac,
                  co w takiej chwili oglada dentysta... Na sama mysl o tym robi mi sie niedobrze.
                  Wcale sie nie dziwie, ze wowczas leczenie jest kosztowne. I podziwiam
                  dentystow, ktorzy podejmuja sie takiej pracy.
                  • sigrun Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 11.05.06, 16:47
                    Po pierwsze, pisałam o kosztach profilaktyki, bo póki co, czyszczenie i
                    fluoryzacja do takich zabiegów się zaliczają i sam fakt, że chodzę tylko na
                    przeglądy i profilaktykę (ewentualnie na kosmetykę) raczej nie potwierdza
                    "zaniedbania" z mojej strony, więc wypraszam sobie podobne insynuacje. Po
                    drugie, nie jestem aż tak głupia i naiwna aby nie spytać się przed umówiniem się
                    na wizytę ILE to mnie będzie kosztować. Po trzecie, już nie raz pan doktor
                    ustalał jedną cenę, a kiedy wychodziłam z gabinetu okazywała się ona "ciut" inna
                    i to nie bynajmniej nie dlatego, że miałam zęby w opłakanym stanie, ale dlatego,
                    że doktor tu nie był pewny, więc zlecił dodatkowe RTG, gdzie indziej też nie był
                    pewny, więc odbyło się badanie na wrażliwość zębów, etc. Po czwarte, jak pytam
                    kilka razy i ktoś daje mi niepełne informacje o cenach i całości zabiegów,
                    przemilczając niektóre dość "istotne" szczegóły, nie budzi mojego zaufania, nie
                    wiem jak byłby mądry, zdolny i nie wiem jak najnowszych technologii by nie
                    używał. To dla mnie zwykłe oszustwo i tyle.
                    Przykład numer jeden. Mąż miał problemy z jednym zębem i wiedział, że będzie
                    musiał założyć wkład koronowo-korzeniowy. Zadzwonił więc do gabinetu i spytał
                    się ile kompleksowo będzie kosztować leczenie, implant i jego założenie. Padła
                    odpowiedź 1400 zł, więc Mąż zdecydował się na zabieg. Koniec końców "całość" z
                    1400 urosła do 2500 zł, bowiem 1400 nie była ceną kompleksową, ale ceną samego
                    implantu docelowego. Do tego doszły koszty leczenia (o które Mąż wcześniej
                    prosił o uwzględnienie), znieczulenia, odcisku szczęki i implantu prowizorycznego.
                    Przykład numer dwa. Podczas czyszczenia ultradźwiękami okazało się, że zdarłam
                    sobie szkliwo na jednym zębie wskutek niewłaściwego posługiwania się
                    szczoteczką. Zapytałam więc pani doktór jak powinnam to właściwie robić. Pani
                    wzięła sztuczną szczękę i pokazała raz dwa. Czyszczenie nicią pominęliśmy, bo
                    już wiedziałm co i jak, więc pani doktór zajęło to dosłownie minutę wink.
                    Podziękowałam i zapytałam się o to jaki model szczotki by poleciła. Pani
                    wyciągnęła z szuflady szczoteczkę Oral-B, taką najbardziej prostą, którą już
                    widziałm w supermarkecie za ok 5 zł. Powiedziała, że mogę sobie ją wziąć i z
                    uśmiechem mnie pożegnała. Pomyślałam sobie, że w końcu tyle pieniędzy u niej
                    zostawiam i zostawiłam w przeszłości - jak również i Mąż, że taki prezent jest
                    nawet na miejscu. Dopiero na wyjściu puściłam solidną wiązankę. Okazało się
                    bowiem, że zarówno instruktaż - jak to szumnie ujęła recepcjonistka, jak i
                    szczoteczka były jak najbardziej odpłatne i to za 10 złotych każde! Więc gdzie
                    tu jest uczciwość w stosunku do pacjenta?!
                    Tak na marginesie, to pierwsze słyszę, aby zabieg czyszczenia odbywał się w
                    znieczuleniu. Czy aby nie przesadzasz przypisujac ludziom różne fobie i brak
                    dbania o uzębienie? Ja i owszem, jedną fobię mam - uczulenie na cwaniaków. I nie
                    zostaje tylko NFZ. Istnieją jeszcze uczciwi ludzie w prywatynch gabinetach. Mąż
                    właśnie znalazł stomatologa marzeń i ja też wkrótce się tam wybiorę. Problem
                    tylko, że to nie na Kabatach, ale górny Mokotów nie jest aż tak daleko wink
                      • sigrun Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 11.05.06, 18:32
                        Nie, nie byłam u dr. Agnieszki, ale zamierzałam tam pójść. W poprzednich postach
                        natomiast pisałam o moim dotychczasowym gabinecie na Dzikiej, stąd też
                        określenie "dzikie ceny", które jest mojego autorstwa wink)) więc dlatego
                        odebrałam Twój post jako skierowany do mnie. Ot i tyle.
                        P.S. Znieczulenie przy czyszczeniu uważam za grubą przesadę, ale jak kto woli i
                        przysłowiowe "psińco mi do tego".
                    • aleksandra1977 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 11.05.06, 17:13
                      "to pierwsze słyszę, aby zabieg czyszczenia odbywał się w znieczuleniu."
                      znieczulenie podczas tzw. scallingu jest stosowane w tym gabinecie, na wyrazne
                      zyczenie pacjenta.
                      "Czy aby nie przesadzasz przypisujac ludziom różne fobie i brak dbania o
                      uzębienie?"
                      Ciekawe wiec, dlaczego prochnica zebow nazywana jest choroba spoleczna i
                      stanowi problem dla duzej czesci naszego spoleczenstwa...?
                      • biljana Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 11.05.06, 17:19
                        ... a ja tak sobie czytam Twoje posty Aleksandra1977 i zastanawiam się skąd
                        tyle wiesz o stomatologii smile i czy nie powinnaś miec raczej nicka Agnieszka? wink

                        poza tym dalej uwazam, ze mimo kompetencji pani dr, ktorej tak zaciekle tu
                        bronisz, w tym gabinecie jest drogo a cennikiem manipulują dosc dowolnie.

                        i nie zycze sobie komentarzy dotyczacych czyjegokolwiek uzębienia, bo to nie
                        Twoja sprawa.
                        • aleksandra1977 Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 11.05.06, 20:25
                          uwazaj sobie co chcesz, Twoja sprawa. Do jakiego dentysty chodzisz, jest Twoim
                          wyborem. W końcu praktycznie w co drugim bloku znajdziesz szyld "Stomatolog" i
                          jest w czym wybierać. Zarówno jesli chodzi o terminy, lekarzy, na cenach
                          kończąc.
                          Mam wiele różnych zainteresowań i równie dobrze, z racji wykonywanego zawodu,
                          mogę dyskutować np. o samolotach.
                          Powtórzę raz jeszcze: nie komentuję niczyjego stanu uzębienia i nie interesuje
                          mnie to u nikogo oprócz mnie samej.
                      • sigrun Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 11.05.06, 20:28
                        > Ciekawe wiec, dlaczego prochnica zebow nazywana jest choroba spoleczna i
                        > stanowi problem dla duzej czesci naszego spoleczenstwa...?
                        Niech zgadnę. Bo między innymi, nie praktykuje się jonoforezy wśród dzieci w
                        wieku szkolnym i okresowych przeglądów? Nadmieniam, iż za granicą jonoforeza to
                        standard, tak samo jak szczepienia obowiązkowe i jest organizowana przez
                        wszystkie szkolne placówki, zarówno państwowe, jak i prywatne.
        • sigrun Re: Dobry i niedrogi dentysta na Kabatach? 23.05.06, 07:04
          Ja bym jeszcze dodała:
          1. Idealne mycie to nić, szczoteczka ręczna i szczoteczka elektryczna. Tzn. po
          wyczyszczeniu przestrzeni międzyzębowych nicią, czyścimy wszystkie powierzchnie
          pionowe ręcznie ruchem wymiatającym (nigdy prawo-lewo lub okrężnie - łatwo
          uszkodzić szkliwo) nie zapominając oczywiście o języku (tu wystarczy ta sama
          szczotka - nie trzeba nabijać kabzy producentom specjelnych szczotek do języka)
          wink Na koniec górne powierzchnie i całe trzonowe czyścimy szczotką elektryczną.
          Oczywiście to ostatnie w miarę zamożności - niestety wkłady nadal są bardzo
          drogie, a dość szybko się zużywają.
          2. To sugestia mojej dentystki: Jeśli w ciągu dnia, kiedy to na ogół przebywamy
          w pracy, nie mamy możliwości umycia zębów szczotką i pastą, przepłukujemy jamę
          ustną Coca Colą. To wystarczy by pozbyć się resztek jedzenia, bo to one są
          głównie przyczną problemów. Oczywiście stosujemy tą metodę jako doraźne SOS, a
          nie za każdym razem wink
          Pozdrawiam smile
    • iwonakowalska11 dentystów na Kabatach dużo .... 15.05.14, 23:43
      Mogę się wypowiedzieć bo mam słabe zęby i od małej zaliczałam z rodzicami kolejne gabinety. Można powiedzieć że ze strony klienta znam temat od podszewki.

      Po przeprowadzce na Kabaty zwiedziłam sporo gabinetów ale na stałe osiadłam u p. Darka z Dentalpoint'u. Teraz się rozrósł, ma nowy sprzęt itp. ale tak naprawdę zostałam u niego bo potrafił odratować zęby które inni dentyści spisali by na straty. Generalnie nie trzeba długo czekać, z reguły przyjmuje punktualnie, czasami jak się trafi pacjent w potrzebie (sama parę razy tak się wbijałam w zapisy) to i trzeba poczekać 5-10 minut. Ceny OK, znieczulenie dobrze wkłuwa w kanał - generalnie profesjonalnie. Robiłam i plomby i kornonkę sad
      Leczę się już tam 10+ lat ... i kasy też sporo poszło smile
      Wątek przeglądam bo siostra się pyta gdzie się zapisać do dentysty, no i sprawdzam jakie są alternatywy - sama nie zamierzam zmieniać ale u doktora jest spore obłożenie i czasami ciężko o dobrą godzinę więc sprawdzam.
      Pozdrawiam Kabatowiczów big_grin
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka