świnia na spacerze

09.08.05, 16:42
Przysiągłbym, że taką właśnie wczoraj widziałem przejeżdżając samochodem w
okolicy ul. Przy Bażantarni...

Początkowo myślałem, że to przywidzenie - ale nie - ciemny okaz, zadbany,
przystrzyżony, prowadzony na (!) smyczy przez kogoś.

Czy ktoś może mi to wyjaśnić???
Czy to świat zwariował, czy ja nie jestem na bieżąco...?
    • ol4 Re: świnia na spacerze 09.08.05, 16:48
      No coz chyba nie jestes na biezaco...
      Co nie znaczy ze pochwalamsmile
      • agatka_s Re: świnia na spacerze 09.08.05, 17:19
        noooo ja coś takiego przeżyłam chyba ze 2 lata temu...

        Było o tyle gorzej, że jechałam na rowerze i w Alei Kasztanowej na ścieżce
        zwierz ów paradował na smyczy, jechałam będąc pewna że ktoś dużego psa
        prowadzi, dopiero tak z odległości metra okazało się że to świnia-fakt czarna
        ale ŚWINIA.

        Do dziś nie wiem jakim cudem nie zleciałam z tego roweru...

        Ale ta świnka to sławna jest, nawet w gazetach o niej pisali. to jest jakiś
        taki specjalny gatunek, no niemniej co świnia to świnia...
        • heart_of_ice Re: świnia na spacerze 09.08.05, 20:11
          swinka regularnie chadzala na spacerki kolo mnie dwa lata temu i w zeszlym roku
          (kolo mnie czyli przy lesie kabackimsmile)
          kiedys rozmawialam z wlascicielka, ale chyba byla juz zmeczona ciaglymi
          zaczepkami o swinke, bo troszke niechetnie odpowiadalasmile

          w tym roku swinki nie wiedzialam, ciekawe, czy trase spacerow zmienila...

          Pauli
          --
          Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.
          • gale Re: świnia na spacerze 09.08.05, 22:04
            Spaceruje ulica Borsuka. Rano.
            • aga_wa1 Re: świnia na spacerze 10.08.05, 10:50
              jada bułeczki, chrumka jak najprawdziwsza świnia:-0 i jest inteligentna-chwala
              panie zokolicznych sklepów-"bo nie kruszy".........
              folklor niesamowity swoja drogąsmile
              widywałam ja też w scenerii zimowej.
              a podobno to nie jedyna w okolicy-jest jeszcze mała i różowa..ale widzial ja
              tylko mój m.....
              • ol4 Re: świnia na spacerze 10.08.05, 11:43
                ciekawe jak bedzie smakowaćsmile
                A swoja droga jak bylem 2 lata temu we Lwowie to mialem jakies zwidy ze ludzie
                trzymaja swinie na balkonach.
                Po czym jakis czas potem wyczytalem ze wladze Kijowa zakazaly tuczenia swinek w
                blokach mieszkalnych - tak wiec nie byly to zwidy smile
    • limones Re: świnia na spacerze 10.08.05, 11:54
      a na imie ma bodajze Maksio i jego zalety jako domownika nie ustepuja psom czy
      kotom. Jedyny problem to nieopanowana potrzeba rycia co nie sluzy parkietom ale
      inne zwierzaki tez sieja zniszczenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja