BEŻYK ze sznurem na szyi SZUKA DOMU

14.08.05, 00:52
BEŻYK – CUDEM URATOWANY MIX OWCZ. PIRENEJSKIEGO – SZUKA WSPANIAŁEGO DOMU!

Cztery miesiące błąkał się po warszawskich Kabatach. Przemykał, jak duch,
panicznie bał się ludzi. Na szyi mocno zaciskała mu się pętla ze sznura.
Prawdopodobnie ktoś przywiązał go w lesie i zostawił na pastwę losu, a na
odchodne wymierzył kilka kopniaków...

Nazwałyśmy go Beżyk.
Dzień w dzień karmiłyśmy go w gęstych zaroślach, gdzie się ukrywał.
Przekonywałyśmy go, że nie wszyscy ludzie są źli. Szło to bardzo opornie,
Beżyk ciągle sie bał. Dwukrotnie wezwanemu przez nas weterynarzowi nie
powiodła się próba strzelenia do psa nabojem z narkozą.
Powoli traciłyśmy nadzieję, że uda nam się mu pomóc. Ze zgrozą myślałyśmy o
nadchodzącej zimie...

Aż w końcu, po ponad stu dniach naszych starań... Beżyk wreszcie dał się
złapać.

Według oceny weterynarzy Beżyk ma góra 2 lata.
Waży 22 kg. Sięga do kolan.
Ma miłą w dotyku rudo-beżowo-białą sierść, kasztanowe oczy i długi ogon.
Jest bardzo podobny do owczarka pirenejskiego smooth faced.

Został przebadany, odpchlony i odrobaczony.

Beżyk jest zrównoważony, wesoły i uczuciowy.
Przyjacielski wobec psów. ABOSLUTNIE ŁAGODNY wobec ludzi!

Jest bardzo inteligentny, błyskawicznie się uczy! Łatwy w szkoleniu.
Oczywiście będzie wymagał dużo uwagi i cierpliwości - wciąż trochę się boi...

TO PIĘKNY, WYJĄTKOWY PIES!!!
SZUKAMY MU WYJĄTKOWEGO DOMU!
Niestety grozi mu schronisko sad((

Beżyk dostanie od nas wyprawkę.
Pomożemy w ewentualnym transporcie.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt
Warszawa
Asia: 0 608 450 022, asher@poczta.onet.pl
Iza: 0 501 290 484

ps. Zainteresowanym mogę wysłac zdjęcia.
Pełna wersja