bilety do metra - załamka!

15.08.05, 22:27
Mam tego powyżej dziurek w nosie. Czasem tracę z pół godziny, zanim kupię na
Kabatach bilet do metra (nie mam karty, bo mi się nie opłaca). Schemat
wygląda tak - wchodzę do metra, a tam sklepik przy metrze nieczynny.
Zauwazyłam, że często jest nieczynny. Wychodzę zatem na górę, do kiosku przy
ul. Wąwozowej i co? Biletów nie ma. Pytam więc sprzedawcy, jak to możliwe,
żeby prowadząc kiosk tuż przy metrze i dwóch przystankach autobusowych nie
dysponował biletami. A pan z buzią na mnie, że na Kabatach mieszkają sami
wieśniacy, że on nie może sprzedać dziennie 10 gazet i że nie zamierza miec
biletów, bo bilet jest (uwaga!!!) - dodatkiem do gazety. Na szczęście były
tym razem bilety w TESCO (choć nie zawsze są). No ale pół godziny w plecy.
Raz zdarzyło mi się, że jechałam bez biletu, bo nie było ich nawet w TESCO.
Po prostu załamka. Z drugiej strony - w dzisiejszych czasach pan z kiosku na
wąwozowej zastosował ciekawe podejście do klienta, zamiast zapewnic, że
bilety będę itp, to on z krzykiem na mnie...Dramat.

    • chiara76 Re: bilety do metra - załamka! 15.08.05, 22:31
      dzięki za cynk. Mnie się to nie zdarzyło, ale w tym miesiącu też zrezygnowałam
      z karty i już się pocieszałam myślą, że w razie co. Ale widzę, że muszę
      zorganizować sobie bilety gdzieś indziej, skoro są takie przejścia, jak Piszesz.
      • malgosia75 Re: bilety do metra - załamka! 15.08.05, 23:17
        Bilety zawsze można dostać w kiosku przy Warcie tuż obok tylniego wejścia do
        metra..A u pana w kiosku przy przystankach nikt nie kupuje bo jest on bardzo
        nieuprzejmy, delikatnie mówiąc..
    • makmar Re: bilety do metra - załamka! 16.08.05, 11:43
      Ten gosc z kiosku to jakis Chamuć! Jak ide cos tam kupic to krew mi sie gotuje!
      Bojkot! Bojkot! Bojkot!
      • piripiri Re: bilety do metra - załamka! 17.08.05, 10:15
        Jeśli chodzi o BOJKOT, to mam jeszcze jednego kandydata. Otóż w kiosku w metrze
        Kabaty sprzedano mi... fałszywe bilety! "Nie działały" w bramkach metra ani w
        kasownikach w autobusie - niestety jak próbowałam je skasować w metrze, to
        kiosk był już zamknięty, zresztą przy asertwności obsługi kiosku (panie nie
        używają notabene słów dzień dobry, dziękuję i do widzenia) pewnie niewiele
        wskórałabym z oddaniem.

        Mam gdzieś jeszcze te bilety, cały czas wybieram się z nimi do ZTM-u, ale
        oczywiście nie moge się wybrać. Może mają prawa, by skontrolować ten kiosk (?).

        Pozostająca w nadziei na powstanie nowych lepszych kiosków - Piri Piri
    • mikskw Re: bilety do metra - załamka! 16.08.05, 11:49
      Miałem podobne wrażenie o tym panu z kiosku na wąwozowej.
      Metrem na ogół wybieram sie w weekend i zawsze,
      inaczej 4 na 5 przypadków nie mogłem kupić biletu( najgorsze że miałem wrażenie
      że facet dokonuje selekcji w sprzedaży biletów- tobie tak bo kupiłeś coś a
      tobie nie bo byłeś na tyle bezczelny że chciałeś kupić tylko 1-2 bilety)
      Paranoja ten kiosk prowadzi jakiś frustrat.
      Dodatkowo-oszust jak wydaje reszty z 20 zł to najpierw daje bilon i celebruje
      (zwleka-opóźnia) wydanie 10zł licząc na to ze ludzie się śpieszą chwycą 1 część
      reszty i polecą bez 2-giej części.Sprawdzona historia przezemnie oraz z
      drugiego niezależnego źródła.
      Jeżeli chodzi o kiosk w metrze to tam znowu są jakieś chore godziny otwarcia.
      Myśle że kioskarz przy wąwozowej to nasz taki relikt przeszłości i pewnie jak
      taksówkarze wspomina-komune i co sobotnie, ranne kolejki do kiosku po prase.
      Ale to sie nie wróci!! Mam nadzieje
      • malgosia75 Re: bilety do metra - załamka! 16.08.05, 14:17
        Naprawde polecam kiosk w budynku Wąwozowa 18 przy Warcie, nie ma takich
        problemów.
        • claire_de_lune Re: bilety do metra - załamka! 17.08.05, 11:28
          potwierdzam wszystko o czym tu mowa. Ja zawsze mam problem z kupnem biletu i
          musze wychodzic co najmniej 15 minut wczesniej, zeby to zalatwic. Kupno biletu
          w kiosku przy Warcie nie zalatwia dla mnie sprawy, bo mieszkam po drugiej
          stronie, a zatem dla mnie to strata co najmniej 10 minut i koniecznosc
          przechodzenia na druga strone metra. Kiosk od mojej strony w metrze jest
          praktycznie ciagle zamkniety (zuplenie nie rozumiem jak im sie to oplaca), a
          pan kioskarz przy przystanku jest nieuprzejmy i najczesciej i tak nie ma
          biletow. To swoja droga zgroza, ze nie ma z tej strony zadnego porzadnego
          kiosku.
          • ol4 Re: bilety do metra - załamka! 17.08.05, 17:01
            moze jezdzijcie na gape i powołujcie sie na istniejace na pkp prawo: nie ma
            sprzedazy biletow na stacji poczatkowej to bilety nabywa sie bez sankcji i bez
            doplaty u konduktorasmile
      • gazetnik3 Re: bilety do metra - załamka! 17.08.05, 22:46
        Ludzie przestańcie narzekać - albo kupcie sobie kilka biletów na zapas albo
        sami otwórzcie swój kiosk skoro to taki super biznes smile
        • marko2104 Re: bilety do metra - załamka! 18.08.05, 09:13
          wszyscy piszą o "kiosku w metrze" ale chyba macie na myśli tego pod wąwozową.
          Czy nikt nie wie o kiosku "relay" - wejście z KEN bliżej centrum. Tam chyba nie
          ma takich problemów a i otwarte świątek, piątek i niedziela.
          • piripiri Re: bilety do metra - załamka! 18.08.05, 11:00
            > wszyscy piszą o "kiosku w metrze" ale chyba macie na myśli tego pod wąwozową.

            Tak, to prawda, pisząc o fatalnym kiosku i fałszywych biletach miałam na myśli
            kiosk pod Wąwozową (południowy kraniec stacji metra).

            Pozdrawiam - Piri Piri
            • ygreko Re: bilety do metra - załamka! 18.08.05, 11:10
              bo to jest kiosk franchisingowy sieci 'kolporter', ktora jest do niczego, bo w okolicy mojej pracy tez jest tylko kiosk tej sieci i on tez ciagle jest zamkniety

              szkoda ze tacy amatorzy zajmuja miejsce, ktore ktos inny moglby lepiej wykorzystac

              moze trzeba sprobowac napisac do zarzadu metra?
              jakby tak pare osob napisalo to moze cos by sie zmienilo
          • gale Re: bilety do metra - załamka! 20.08.05, 18:44
            > a i otwarte świątek, piątek i niedziela

            ...jeno w godzinach jakichs takich dziwnych. Kiedy chodzilem do biura na 7:00,
            to na mur-beton wiedzialem, ze Relay bedzie zamkniety, a kiosk malzenstwa przy
            Warcie otwarty.

            Teraz chodze do roboty na 8:00 i w Relayu leza o "mojej" porze rozbebeszone
            pliki gazet, jakies plastikowe tasmy etc. Troszke to paskudne i malo proklienckie.
    • shnupke Re: bilety do metra - załamka! 23.08.05, 09:42
      Miałem podobny problem. Metrem z Kabat jeździłem średnio tylko 4x w miesiącu i
      do tego wcześnie rano - w weekendy. O ile w niektóre soboty można było bilet w
      podziemiach nabyć, o tyle w niedzielę nie było żadnych szans. Kwestia
      opłacalności karty zależy od tego w jaki sposób liczysz koszty. 2x taksówką do
      centrum = karta miesięczna. Jedno spóźnienie, które kładzie temat wart X złotych
      = ileś kart miesięcznych. Ostatecznie, obserwując trendy na rynku paliw kupiłem
      kartę kwartalną i na jakiś czas mam problem z głowy smile

      Pozdrawiam,

      vS
    • niebieskie_oczka Re: bilety do metra - załamka! 23.08.05, 12:58
      Ludzie!
      Czy naprawdę 5 czy 7 biletów na zapas w portfelu zamiast codziennego porannego
      ich szukania nie wiadomo gdzie to taki problem...???

      Bo co do bojkotu pana niemilucha z kiosku całkowicie się zgadzam...
    • feel_good Re: good news !!! 24.08.05, 21:24
      "Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił przetarg na sześć automatów do sprzedaży
      biletów komunikacji miejskiej. Jeśli pilotażowa partia się sprawdzi, zostaną
      zamówione następne. Z pierwszych automatów będzie można korzystać już pod
      koniec grudnia. Na początek urządzenia staną w metrze. Automaty zostaną
      zamontowane na stacjach: Pl. Wilsona, Ratusz, Centrum, Wilanowska, Służew i
      Kabaty. Jeśli warszawiacy będą z nich zadowoleni, w przyszłym roku ZTM zamówi
      następne 30 sztuk. Nowe automaty będą drukować wszystkie rodzaje biletów
      dostępne na kartonikach. Na automatach zyskają tylko pasażerowie.
      Rozprowadzanie biletów poprzez automaty jest droższe niż ich dystrybucja w
      kioskach.
      Źródło: Życie Warszawy 2005-08-24"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja