marina_babe
11.09.05, 01:53
Kochani, wielokrotnie już zauważyłam ludzi palących ogniska po obu stronach
torów przy lesie (na prawo od Moczydłowskiej). Straż miejska tam chyba nie
patroluje (bo musieliby wysiąść z samochodu i pochodzić), a z ulicy tych
ognisk nie widać.
Obawiam się, że ta głupia i niefrasobliwa młodzież puści nam las z dymem
Reagujcie gdy zauważycie ogień lub dym - zawiadamiajcie straż miejską. Tam
obowiązuje absolutny zakaz rozpalania ognia, a teraz w dodatku wszystko suche
jak wiór...