Da Grasso-porażka

15.09.05, 20:38
Takiej pizzy w życiu nie jadłem, ciasto- smakuje jak bułka kajzerka
posmarowana koncentratem, oczywiście cena dobra, no ale bułkę można kupić w
tesco-koncentrat również-Włosi na widok tej bułki umarli by ze śmiechu-ale
właściciele mają chyba dobre poczucie humoru otwierając takie coś na Kabatach
w miejscu gdzie ludzie latają troszkę po świecie i wiedzą jak smakuje pizza.
Na ursynowie osobiście polecam:
1) Parma
2) Rimini
3) Dolce far niente
4) Va bene
5) Sopprrano
    • frania_bania Re: Da Grasso-porażka 16.09.05, 13:25
      Moj maz tez przeklinal te pizzerie.
      • pszemoc Re: Da Grasso-porażka 26.09.05, 11:11
        mi tam smakowalo. fajny lokal. nie jestem wymagajacy jesli chodzi o jedzenie a cena przyzwoita
    • makryba Re: Da Grasso-porażka 19.09.05, 15:15
      > Takiej pizzy w życiu nie jadłem

      z tym sie zgodze - dawno nie jadłem pizzy która tak by mi smakowała
      nie tylko mnie - sądząc po ilości klienteli nawiedzajacej ten lokal

      jedyne co bym zalecił właścicielom lokalu - zadbajcie o licznie odwiedzających
      rowerzystów - przy takich ilościach czasami stojak był by pomocny, a i trawnika
      by nie zadeptywali

      m
    • makryba Re: Da Grasso-porażka 19.09.05, 15:17
      włoch123 a czy ty przypadkiem nie z konkurecji? bo jedziesz po nich jak po łysej? smile
      • jan-w Re: Da Grasso-porażka 20.09.05, 19:13
        Czy z konkurencji ? Sam przedstawił się jako Włoch, a w kilku miejscach
        reklamuje Rimini.
    • wloch123 Re: Da Grasso-porażka 20.09.05, 18:41
      to zjedz pizze w rimini? i porównaj z da grasso?- to zrozumiesz o czym mówie?,
      Da grasso jest to sieć pizzeri nastawiona tylko i wyłącznie na zysk nie ma
      właściciela, każdy może kupić "frenczyze" da grasso. Szkolenie pizzera trwa tam
      2 dni? to co to za pizza sama sobie odpowiedz?
      • makryba Re: Da Grasso-porażka 21.09.05, 10:48
        sama sobie nie odpowiem (problemy z biologia) ale moge sam spróbować

        nie jestem "smakoszem pizzy"
        a samo danie w tradycji kulinarnej Włoch chyba nie nalży do superwyrafinowanych,
        raczej prosty wiejski placek z czymś "nawinie" na wierzchu

        tak czy inaczej menu serwowane w DaGrasso smakuje mi i basta!

        a to że firma nastawiona jest na zysk, i jest to franszyza... wiesz po '89 wiele
        sie w tym kraju zmieniło, a takie słowa jak wolność, własność i wolna wola
        zmieniły "nieco" swoje znaczenia

        nikt Cię wlochu123 nie zmusza chyba do kupowania i konsumowania niegodnych
        prawdziwego smakosza dań. Ale prosze nie pluj mi w talerz, i nie trolluj na forum smile

        pozdrawiam

        m
    • pabloescobar1 Re: Da Grasso-porażka 20.09.05, 19:32
      popieram wlocha123-do jego pierwszego postu dodalbym tylko fratelli na
      wilanowie, i non-solo, a dagrasso- to nie jest pizza tylko placek z koncentatem
      i ka|dy smakosz pizzy to wie
      • jan-w Konkurencja 20.09.05, 19:46
        Dobra jest da Grasso, dobre są inne, ale kiedy widzę nicki tworzone seryjnie,
        wyłącznie do krytyki daGrasso (użyjcie wyszukiwarki), sprawa jest mocno
        śmierdząca. Wyszukiwarka, nie pokazuje postów dzisiejszych. Stan do wczoraj:
        wloch123 - 2 posty - wyłącznie krytykujące daGrasso. Popierajacy go
        pabloescobar1 - 0 postów.
        Wstyd proszę pana ...
    • riki23tiki Re: Da Grasso-porażka 25.09.05, 07:31
      Popieram tą opinę. Byliśmy z małzonka w dniu wczorajszym i potwierdziłe się, że
      pizza jesty denna. Ciasto zero smaku i do tego twardawe. In plus ceny pizzy i
      ilość składników na niej. kolejny minus to wszechobecne muchy w lokalu...Do
      kitu.
      • makryba Re: Da Grasso-porażka 26.09.05, 11:43
        riki23tiki??

        kolejny troll reklamowy?

        sio!! sio!!
        • riki23tiki Re: Da Grasso-porażka 01.11.05, 10:56
          nie wiem o jakiego trola reklamowego Ci chodzi. Ty piszesz, ze Ci ta pizza
          smakuje i basta a ja pisze ze jest denna i basta...Po 89 w tym kraju każdy ma
          prawo jeść gdzie mu smakuje..i nawet jeżeli dyskutujemy na temat wiejskiego
          placka to bywają lepsze i gorsze..

          Pozdrawiam!
    • fuzzy7 Re: Da Grasso-porażka 25.09.05, 12:26
      Jadłem z Da Grasso pizzę z tuńczukiem (chyba, nr. 44 z kartki reklamowej) i
      była pyszna! Niczm się nie różniła od innych w naszej okolicy, a próbuję w
      zasadzie wszędzie smile)

      Pzdr,
      Fuzzy
      • layla_mm Re: Da Grasso-porażka 02.11.05, 11:16
        bardzo lubię pizzę z da grasso.
        zamawiam zawsze ją co prawda na bielanach a nie na kabatach
        ale sądzę że to bez różnicy.
        porównując sieci pizzeriowe to da grasso chyba mi najbradziej smakuje.
        Rewelacyjną pizzę jadłam w naszym kabackim Dolce Far Niente przy wąwązowej.
        Niestety jak dla mnie pizza ta nadaję się tylko "na wynos",
        bo w lokalu nie da się wytrzymać...
        disco italiano niestety moje ucho nie jest w stanie znieść..
        • pomidorekk Re: Da Grasso-porażka 04.11.05, 11:59
          Poperam że Dolce far Niente ma super pizze.
          Jeżeli ktoś lubi pizze to moim zdaniem powinno mu robić różnice, czy je
          bułowata masę z czymś na wierzchu czy super cienki placek z dobrymi dodatkami.
          A jak ktos lubi wpałaszowac byle brzuch zapchać i to grasso mu będzie smakować.

          to jest tak jak ze wszystkim - cena wyższa bo jakość wyższa.
    • agik1313 Re: Da Grasso-porażka 12.11.05, 19:10
      Jak jestem bardzo głodna, to i da grasso mi smakuje. Ceny mają konkurencyjne,
      ale nie jest to pizza jaką chciałabym polecać znajomym. Właśnie ciasto ma
      niesmaczne. Wolę inne ,ale mój znajomy jest z natury centusiem i jeśli zamawia
      pizzę to właśnie da grasso: duża i tania.
      • dszymanska Re: Da Grasso-porażka 24.11.05, 11:07
        Oj... Wcale nie jest prawdą, że wyższa cena oznacza lepszą jakość !! Mogę
        przytoczyć bardzo wiele przykładów...Cena jest jednym z narzędzi
        marketingowych, które mają na celu wytworzyć m.in. właśnie takie skojarzenia.
        Dobra tongue_out koniec wykładu tongue_out
        Do meritum. Sieć pizzerii da grasso powstala kilka lat temu i to w Łodzi był
        pierwszy lokal. Pochodzę z Łodzi. Na Kabatch mieszkam od miesiąca na stałe już.
        Pomimo wszedobylskiej drożyzny, pizze z Da Grasso należą dla mieszkańców jak
        widze do tanich. I dobrze. Porównując pizze z DG do takich sieci
        franszyzowanych jak Pizza Hut czy Telepizza, to chyba nie ma o czym mówić -
        gumy z PH i TP są trudne do zniesienia. Chyba, że dla pracujących po
        godzinach, którzy nie mają wyjścia.
        Kiedy zobaczylam, że jest DG i zjadłam u nich pizzę, poczułam się swojsko.
        Dobre ciasto, dużo dobrego serka, pomidorków, dodatkowe sosiki... No przecież
        żyć nie umierać!

        A kraj jest wolny. Można jeść co sie chce i gdzie sie chce.

        Pozdrawiam
        Doris
        • pomidorekk Re: Da Grasso-porażka 25.11.05, 09:32
          to nie o to chodzi co komu wolno jeść - wszystkim wszystko - tylko co jest
          pizzą, a co tylko pizzą jest z nazwy.
        • chiara76 Re: Da Grasso-porażka 25.11.05, 09:42
          dszymanska napisała:
          Porównując pizze z DG do takich sieci
          > franszyzowanych jak Pizza Hut czy Telepizza, to chyba nie ma o czym mówić -
          > gumy z PH i TP są trudne do zniesienia. Chyba, że dla pracujących po
          > godzinach, którzy nie mają wyjścia.
          >
          Wiesz, o gustach podobno się nie dyskutuje.
          Ja na przykład bardzo lubię pizzę z PH i wcale się z tym nie kryję.
          Ale chętnie jem z pizzerii, pewnie dlatego nie mogę odżałować , że zniknęło
          Positano z Tesco.
          • maciek608 Re: Da Grasso-porażka 25.11.05, 21:23
            O gustach się nie dyskutuje, ale o Telepizzy nie usłyszałem nigdy nic dobrego (a
            od czasu do czasu rozmawiam o jedzeniu). W końcu poszedłem do tele, spróbowałem,
            i cóż, da grasso jest przy niej bezkonkurencyjna. PH jeszcze rozumiem, ale TP to
            tregedia, po prostu obiektywnie, totalna porażka.
            • pawdux Da Grasso jest porzo 05.12.05, 00:06

              Ja też uwazam że Da Grasso jest OK. Całkiem dobrze się pod nią pije wódkę. Nie
              będe sie snobował na specjalistę od junk foodu, bo przeciez chodzi by sie
              najeść, by skakowałom i zeby się nie struć. Obawiam sie że część poprzednich
              maili to czarny PR konkurencji, którym DB obebrało klinetów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja