uciąłbym sobie metalową listwę...

16.09.05, 10:49
... taką jak przy podłodze i pry suficie w drzwiach przesuwnych... Ale nie
bardzo mam pomysł, gdzie to mogę na Kabatach zrobić. W Obi powiedzieli że co
najwyżej mogą mi przyciać drewno, w punktach w których sprzedają drzwi
przesuwne w okolicy sprzedają a nie przycinają...
ech...
i jeszcze pada i pada sad
    • czarna_a Re: uciąłbym sobie metalową listwę... 16.09.05, 11:39
      Przytnij sam - w końcu od czego jest piła do metalu?wink Ale rozumiem - mojego
      męża też to przerasta, polecam więc punkty z szafami wnękowymi i kuchniami na
      wymiar (np. u pana Piotra w białych pawilonach na początku Wąwozowej)- jeśli
      trafisz na monterów, to chyba nie powinno być problemu.
      • sancovic Re: uciąłbym sobie metalową listwę... 16.09.05, 16:35
        podziałałaś mi na ambicję. Chyba rzeczywiście sobie spróbuję uciąć sam choć nIe
        wiem czy potem będę w stanie coś jeszcze napisać. pozdrowienia smile
    • czarna_a Re: uciąłbym sobie metalową listwę... 16.09.05, 16:44
      O kurcze, już mam wyrzuty sumieniabig_grin Może idź już lepiej do tego pana Piotra –
      monterzy są zwykle rano i w porze obiadowej, widziałam jak czasami coś
      przycinali na zapleczu.
      • sancovic Re: uciąłbym sobie metalową listwę... 17.09.05, 21:28
        oł jea smile przycięte jak trza. Pewnie będą odciski ale robota idzie naprzód,
        pozdrawiam,
        D.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja