bezpański amstaff na Kabatach!!! UWAGA

12.10.05, 22:55
Dziś na ul. Dembego natknęłam się na bezpańskiego amstaffa (lub coś
podobnego). Niski, czarny, krepy, z ogonem. Wyglądał agresywnie i zaczął
warczeć na mojego psa. Był ewidentnie bez własciciela, później dowiedziałam
się, że kreci się tu nie po raz pierwszy. Zadzwoniłam do Straży miejskiej,
ale nie wiem, czy go namierzyli (uciekł w kierunku lasu). Jesli ktoś z was
się na niego natknie, prosze, zadzwońcie po Straz Miejską. Taki pies może
uciekac komuś z posesji, może być głodny i rzucić się na każdego.
Pełna wersja