śmiecie domowe w koszach

14.10.05, 15:02
Chcę poruszyć mało ważny - dla niektórych - problem. Otóż do wystawionych
przez gminę koszy na śmiecie dla przechodniów mieszkańcy wyrzucają duże i
mniejsze worki z domowymi odpoadkami. Ma to najczęściej miejsce rano gdy
ludzie idą do pracy - zbyt daleko mają do śmietników i od rana zapychają
kosze. Skutek jest taki, że drobne odpadki walają sie koło koszy a wiatr
wywiewa smieci z toreb na trawniki i chodniki. W lecie dochodzi dodatkowy
smród. Przed nasza klatka na Zaruby 6 jest właśnie ten przppadek. LUDZIE!
Troche kultury i dbałości o nasze wspólne mieszkanie. Zwracajmy uwagę tym co
tak robia - może to pomoże?
    • malgosia75 Re: śmiecie domowe w koszach 14.10.05, 17:32
      to i tak dobrze ze wyrzucają smieci, bo moja sąsiadka przetrzymuje worki ze
      śmieciami, np zużytymi pampersami, na korytarzu. Gdyby je jeszcze zawiązywała...
      • pianissima Re: śmiecie domowe w koszach 14.10.05, 22:22
        Szokuje mnie zwyczaj wystawiania smieci przed drzwi (temat co jakis czas
        pojawia sie w opisach i opowiesciach). U mnie w bloku raz chyba widzialam taki
        worek. Skad to sie bierze (procz niskiej kultury mieszkancow)?! Cale zycie
        mieszkalam w blokach i nigdzie nie spotkalam sie z takim zachowaniem... Czy to
        jakas lokalna "tradycja"? Szczerze: gdybym nie widziala, to nawet NIE WPADLABYM
        na pomysl, zeby tak zrobic...
        • malgosia75 Re: śmiecie domowe w koszach 15.10.05, 08:54
          Myślę że to własnie brak kultury i brak stosowania zasad współżycia
          społecznego. A także traktowania części wspólnej jaką niczyjej, tam może być
          brudno bo to nie moje...
    • wozimek Re: śmiecie domowe w koszach 17.10.05, 19:50
      Duża część takiego stanu rzeczy jest spowodowana zachowaniem właścicieli domów
      jednorodzinnych. Za wywóz śmieci trzeba płacić. Więc część naszych nowobogaccy w
      drodze swoimi limuzynami na dyrektorsko/prezesowskie stołki, pakują śmieci do
      bagażników i wywalają je do pojemnika pod macierzystą firmą, lub po prostu byle
      gdzie. Ważne, że nie u siebie. Dobrze jeśli trafią do pojemnika. Bywa tak, że
      luksusowy wóz zatrzymuje się na moment i worek z odpadkami ląduje w rowie lub na
      poboczu. Samochód odjeżdża. Czasami jadąc autobusem wzdłuż ul. Przy Bażantarni
      widać słupy obstawione charakterystycznymi workami. Na drogach dojazdowych do
      Warszawy (domy i działki wypoczynkowe) to niestety dość powszechnie spotykane
      zjawisko uncertain

      Niestety nam maluczkim trudno z tym walczyć, bo zazwyczaj możemy tylko
      "podziwiać" efekt tego procederu. Przyłapać takiego śmieciarza na gorącym
      uczynku jest trudno. W interwencje Policji, czy Straży Miejskiej, gdyby udało
      się spisać numery rejestracyjne to może warto próbować, ale czarno widzę - niska
      szkodliwość społeczna itp.
      • lucagt Re: śmiecie domowe w koszach 29.10.05, 10:34
        Oczywiście, tak postępują tez właściciele domów - mnie chodzi jednak o
        mieszkańców wielorodzinnych domów na Kabatach, którym nie chce się przejść 20
        metrów do zamykanego śmietnika. Proponuje zdecydowane zwracanie uwagi
        i "tępienie" takich chamskich postępków. Czy fakt zakupu mieszkania w tzw.
        eleganckicj dzielnicy upoważnia do zachowania "mnie wszystko wolno..." ?
        • memole Re: śmiecie domowe w koszach 29.10.05, 15:02
          U mnie na osiedlu (Zaruby) mieszkańcy owszem, wynoszą śmieci do wspólnego
          śmietnika, ale nie wiedzieć czemu utrwalił się nawyk ich zostawiania PRZED
          drzwiami do śmietnika (jest on zamykany, ale każdy dostał kluczyk). Pół biedy,
          jeżeli worki są zawiązane. Ostatnio po ulicy walały się resztki żywności które
          wiatr wywiał z worka. Obrzydliwość! Na zwracane uwagi ludzie nie reagują indifferent
Inne wątki na temat:
Pełna wersja