kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa

21.10.05, 10:41
siedzi tam sobie zarozumiały i opryskliwy jegomość, ile razy tam kupowałam
zawsze był niemiły i cos tylko burczał pod nosem, ostatnim razem odmówił mi
sprzedania biletów bo zwróciłam mu uwagę... mieliscie moze z nim jakies
przejscia, tak sie zastanawiam po co on tam siedzi skoro odstrasza klientów?
pozdrawiam
joa
    • aniesa Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 21.10.05, 15:33
      Nie znosze tego faceta! Robi laske ilekroc czlowiek o cos pyta czy chce kupic.
      Beznadziejny typ, bojkotowac!!!
      • chico25 Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 21.10.05, 17:32
        coooooooo? co On robi? laskę? i to ilekroc czlowiek go o cos zapyta?? to jakis
        zboczeniec musi byc!!! nie tylko bojkotowac ale i podac do sadu!!
        • sancovic Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 21.10.05, 20:11
          A ja bym właśnie nie bojkotował. Ale radził wszystkim, żeby każdy przechodząc
          pytał go o bilety. A jak sobie coś innego chcemy kupić - to bez pytania w
          kiosku pod stacją metra z jednej albo drugiej strony.
          Niech się pan uczy, że kiosk jest od tego, żeby sobie człowiek mógł kupić bilety
          sancovic
          • ewa2000 Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 21.10.05, 21:24
            Potwierdzam, gburowaty typ. Kiedys go zapytałam o chusteczki higieniczne to
            poczuł się mocno obrażony.
            Mogę natomiast z całą odpowiedzialnością polecić kiosk ( nieco cofnięty) przy
            KEN-ie ( kilka metrów za Telepunktem). Mili ajenci, duży asortyment.
            • bora12 Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 23.10.05, 20:01
              A poza tym to ten kiosk okropnie wygląda i psuje całe skrzyżowanie. Do tego te
              wiszące kable zasilające.
    • mikskw Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 24.10.05, 09:19
      w tym wątku było o tym sławnym kiosku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=27748164
      jakiś kompletny odlot z tego człowieka
      z chęcią bym mu wydrukował co sądzą o nim ludzie
      i wręczył mu lub zawiesił na kiosku do wiad. innych
      PZDR
      • berecik7 Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 30.10.05, 00:16
        Tak, tak, to ja zakładałam wątek o biletach autobusowych i panu z kiosku. Swoją
        drogą, ciekawa jestem, czy on jest włascicielem tego kiosku, czy tylko
        sprzedawcą, który wmawia włascicielowi, że interes kiepsko idzie, bo takie
        czasy...Oczywiście bojkotować. Z tego, co zauwazyłam, koleś ma asortyment typu:
        plastikowa laleczka, zielona piłeczka, dwie gazetki...A biletów jak nie było,
        tak nie będzie.
    • szeki Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 01.11.05, 18:39
      Ja go znam bardzo dobrze bo mieszkam w bloku na przeciwko tego kiosku i czesto
      tam kupuję różne rzeczy.Moja znajomośc z tym panem trwa kilka lat i faktycznie
      na początku myślałam,ze coś z nim jest nie tak.Szczególnie denerwował sie przy
      probie zakupu biletów.Wiec przestałam o te bilety pytać.Pewnego dnia ten pan
      zrobił sie dla mnie tak bardzo miły jak wcześniej był nie miły.I tak jest do
      dziśiaj.Wiec mysle,że to jest poprostu "barwna postać"Kabat.Trzeba go przyjąc
      takim jaki jest.Może ma facet jakieś problemy ,z którymi nie umie sobie
      poradzic.Ale wierzcie mi ,że jednak potrafi być bardzo uprzejmy.
      • maciek608 Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 10.11.05, 22:22
        kurcze, jak tak to czytam, to muszę to zobaczyć. Lecę po bilety!
        • woykers Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 10.11.05, 23:12
          KIedyś mi terz się on nie podobał ale teraz chyba jest spoko
          • dziksa Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 10.11.05, 23:29
            Mnie opowiedział, że przeczytał o sobie na forum Kabaty-Moczydło i mu sie
            zrobiło bardzo łyso. Obiecał poprawę.
            • szeki Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 13.11.05, 16:58
              no to jak czyta to ja go pozdrawiam
              POzdrawiam pana serdecznie,proszę pana.
              I powiem szczerze,że juz tak sie do Pana przyzwyczaiłam,że nie wiem co by było
              gdyby był jakis inny pan.
            • asher_kabaty Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 10.02.06, 23:25
              dziksa napisała:

              > Mnie opowiedział, że przeczytał o sobie na forum Kabaty-Moczydło i mu sie
              > zrobiło bardzo łyso. Obiecał poprawę.

              Niestety, nie poprawił się uncertain
              • p.galli Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 13.02.06, 09:48
                Mozna wydrukowac smile i np. wreczyc przy nast wizyciesmile
                • biljana Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 13.02.06, 17:12
                  az pojde sprawdzicsmile) normalnie jak w "Misiu" smile))
                  • effa.d Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 14.02.06, 17:24
                    pana w kiosku nie znam [jeszcze nie mieszkam na kabatkach, ale sledze pilnie
                    wątki na forum, co by być przygotowanąsmile], ale na Waszym miejscu kupiłabym
                    dziesięć biletów i miała z głowy coweekendowe akrobacje i latanie po schodach smile
                    • jan-w Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 14.02.06, 17:34
                      Jak już wykończysz swoje przyszłe mieszkanie i wpłacisz ostatnią ratę, też nie
                      będzie cię stać na kupienie 10 biletów naraz wink)
                      • criogen Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 25.02.06, 18:08
                        bylem miesiac temu po bilety, i tak mi odpowiedzial ze mi sie w ogole
                        odechcialo... burak pastewny, chyba ze sie zmienil, w co watpie.

                        proponuje ustalic spotkanie i w kilkadziesiat osob ustawic sie w kolejce po
                        bilety tongue_out
    • hivision5 Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 25.02.06, 19:13
      Mam cztery kioski,i prawda jest jedna, do biletów się dokłada.Gość ma racje,że
      bilet jest dodatkiem do gazety,ale nie wyobrażam sobie,żeby w kiosku nie było
      biletów.Na jednym się zarabia,a do drugiego trzeba dołożyć,-takie życie,Znam
      ten kiosk bo gość chciał go sprzedać,ale póżniej się rozmyślił(kiosk jest
      prywatny)Nadal jestem zainteresowany kupnem.
    • ibea Re: kiosk przy skrzyżowaniu KEN/Wąwozowa 14.03.06, 16:52
      Ostatnio jakiś inny, młodszy pan powiedział mi, że właśnie wysprzedają wszystko
      i rezygnują z prowadzenia kiosku. Ale to było z tydzień temu, nie wiem, jak jest
      teraz. Kto coś wie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja