aska34
21.10.05, 10:41
siedzi tam sobie zarozumiały i opryskliwy jegomość, ile razy tam kupowałam
zawsze był niemiły i cos tylko burczał pod nosem, ostatnim razem odmówił mi
sprzedania biletów bo zwróciłam mu uwagę... mieliscie moze z nim jakies
przejscia, tak sie zastanawiam po co on tam siedzi skoro odstrasza klientów?
pozdrawiam
joa