nowa knajpa - GAL - byl ktos???

14.11.05, 20:45
i jak? polecacie???o recenzje poproszesmile
    • rubeus Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 14.11.05, 20:49
      Lokal wyspróbujemy gremialnie w najbliższy czwartek - z okazji
      spotkania forumowego, na które serdecznie zapraszam.
      • a_pola Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 18.11.05, 11:17
        witam i jak po probie?bo podobnie jak autorka bylam ostatnio i zerkalam ,ale
        nie mialam dosc czasu zeby wejsc na konsumpcjesmile
        • jan-w Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 18.11.05, 11:33
          Bardzo mi smakowało. Najbardziej ślimaki. Co ciekawy ceny zdecydowanie niewysokie.
          Dla miłośników bardziej tradycyjnych potraw, też coś jest.
          • hiacynta100 Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 20.11.05, 00:17
            A gdzie ten GAL?
            • lewe_oko Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 20.11.05, 10:04
              Tam, gdzie Garden Club na placyku z fontanną.
          • garden2005 Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 20.11.05, 11:04
            jan-w napisał:

            > Bardzo mi smakowało. Najbardziej ślimaki. Co ciekawy ceny zdecydowanie
            niewysok
            > ie.
            > Dla miłośników bardziej tradycyjnych potraw, też coś jest.

            Ja na przykład jestem tradycjonalistą smile.
            Jak jestem baaaaaardzo głodny to jem schaboszczaka. Jak sobie umiecie wyobrazić
            ogromny talerz, to schabowy w GALu przykrywa go na 2/3 smile))
            Nie do "przeżarcia". Pyszna do tego kapucha i frytki lub ziemniaczki. Mniam.
            Polecam za jedyne 16 zeta.
            • merusia Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 22.11.05, 20:25
              no i bylam , a raczej bylismy wieksza grupa tzn 5 sztuk , i coz , stosunek ceny
              do jakosci poprawny , ale...straszna roznica temperatursmile, bo slimaki niemal
              mnie poparzyly,a zupa i schabowy mojego meza zimnesad, golabki bez zachwuty, ale
              dlatego ,ze lubie jak jest wiecej miesa niz kapuchy, a pierogi w sosie bardzo
              smaczne... takze misz-masz w menu tzn slimaki vs schabowy, zupa z homara /
              smaczna zreszta ,a tu pomidorowa... troche od czapy bez specjalizacjismile,
              mieszkamy niedaleko,ale czy znowu tam zajrze... zastanowie sie , no chyba,ze
              mnie len dopadnie i nie ugotuje obiadu,albo ochota na slimakismile...

              pisze tak obszernie, bo sama sie domagalam recenzji wiec chyba powinnam swoja
              przedstawic
              • magdalena765 Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 23.11.05, 13:55
                byłam na obiedzie z koleżanką. Nam wszystko bardzo smakowało, zamówiłyśmy
                kaczkę w sosie śliwkowo-morelowym.
                Poza tym pierwszy raz w życiu zjadłyśmy na spółę ślimaki, też były bardzo
                gorące. No ale jakie mają być jeśli wychodzą prosto z piekarnikasmile?
                W życiu bym nie przypuszczała że ślimakismile są dobrodziejstwem dla podniebienia.
                Wyszłyśmy zadowolone i pewnie wrócimy niebawem.
                • piripiri Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 30.12.05, 09:28
                  Podpisuję się pod zachwytami nad kulinarnymi cudami w GAL-u wink Jadłam tam
                  wczoraj w czasie lunchu z koleżanką PYSZNE mięso z grilla w sosie śliwkowym
                  (wspaniale krwiste i aromatyczne), koleżanka wzięła gołąbka i też się
                  zachwycała smile

                  Zamierzam wpaść tam znów - tym razem na reklamowanego w karcie dań "schabowego
                  na pół talerza".

                  Pozdrawiam - Piri Piri
                  • shnupke Re: nowa knajpa - GAL - byl ktos??? 24.01.06, 12:39
                    Ostatnio z cudami u mnie krucho, stąd też nic pozytywnie szokującego podczas
                    wczorajszej wizyty mnie nie spotkało (taka karma). Knajpkę polecam, ma fajny
                    klimat, a obsługująca nas kelnerka jest wyjątkowo sympatyczna i cierpliwa, co ma
                    dla mnie znaczenie, bo lubię sobie pogadać i nie marudzę jeśli "zupa jest za
                    słona". wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja