rubeus
05.12.05, 19:58
Ja nie rozumiem, dlaczego spora część mieszkańców
Kabat* [i nie tylko Kabat] określa mini-pasaż handlowy
na rogu Stryjeńskich i Wąwozowej mianem 'bazarku' ?
Definicja: "Bazar (inaczej - targowisko) jest to wydzielona
część terenu przeznaczona do handlu miejscowej, często także
pozamiejscowej ludności z handlowcami, zazwyczaj na otwartej
powierzchni, za stanowiskami (stoły lub inne, dachu brak lub
niewielki kawałek materiału broniącego przed skutkami działań meteorologicznych zjawisk takich jak deszcz, śnieg, wiatr oraz inne).
Targowisko to:
"Targowisko to jedno z ostatnich miejsc, gdzie zakupy
przeprowadzać można za pomocą targowania, czyli ustalania
ceny produktu, poprzez producenta owego produktu, jak i
potencjalnego nabywce produktu."
Widzieliście tam kiedyś 'luźnych' handlarzy? Targowaliście się ?
To jest PASAŻ HANDLOWY i basta ... !!!!! Uprzedzam - będę korygował
w tej materii wszystkich...