takiitam 06.12.05, 08:09 Czy ktoś wie co się dzisiaj rano działo na ul. Jeżewskiego? Było dość sporo policji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
stefaniak1971 Re: Policja na Jeżewskiego 06.12.05, 08:35 www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_051206/warszawa_a_14.html Egzekucja. Odpowiedz Link
kolunia1 Re: Policja na Jeżewskiego 06.12.05, 16:38 Straszne to! Do tej pory czulam się bezpiecznie wracając wieczorem do domku, a teraz > Odpowiedz Link
woykers Re: Policja na Jeżewskiego 06.12.05, 17:17 Ja tam osobiście uważam że facet miał jakieś porachunki z mafią, czy coś w tym stylu, więc sądze że bać się już nie musisz Odpowiedz Link
miszka44 Re: Policja na Jeżewskiego 07.12.05, 12:39 A na czym opierałaś swoje irracjonalne przekonanie, że na Ursynowie jest bezpieczniej niż w innych dzilnicach? To zresztą nie pierwsza egzekucja w tej okolicy. Pzdr M44 Warszawa subiektywnie Odpowiedz Link
chiara76 Re: Policja na Jeżewskiego 07.12.05, 13:01 miszka44 napisał: > A na czym opierałaś swoje irracjonalne przekonanie, że na Ursynowie jest > bezpieczniej niż w innych dzilnicach? To zresztą nie pierwsza egzekucja w tej > okolicy. > > Pzdr > M44 Miszka, w porównianiu z Zoliborzem ja się tu czuję bezpieczniej. Co nie znaczy, że nie mam świadomości, że mogę mieć mafię za sąsiada. Sąsiada mojej kuzynki z niedaleka już w kajdankach wyprowadzali, okazał się mafiozem, a był podobno bardzo sympatycznym , spokojnym sąsiadem, a jego dziecko bawiło się z dziećmi mojej kuzynki > Warszawa subiektywnie Odpowiedz Link
kolunia1 Re: Policja na Jeżewskiego 06.12.05, 18:41 Tak czy tak straszne to, wracałam dziś po 17 do domu Jeżewskiego, na chodniku plama krwi... marne to życie!Pocieszam się,że 'porządnych' ludzi taka śmierć nie czeka,ale tak czy tak dzień z głowy, bo przecież każdy z nas mógł przechodzić obok i być świadkiem tego zdarzenia, zwłaszcza,że nasza ulica prosta i wiele widać Odpowiedz Link
chiara76 Re: Policja na Jeżewskiego 06.12.05, 19:12 kolunia1 napisała: > Tak czy tak straszne to, wracałam dziś po 17 do domu Jeżewskiego, na chodniku > plama krwi... marne to życie!Pocieszam się,że 'porządnych' ludzi taka śmierć > nie czeka,ale tak czy tak dzień z głowy, bo przecież każdy z nas mógł > przechodzić obok i być świadkiem tego zdarzenia, zwłaszcza,że nasza ulica > prosta i wiele widać no Wiesz, owszem, ale jaką człowiek ma gwarancję, że ktoś go nie pomyli z kimś innym? Albo jak 3 lata temu była akcja na mafię, co Policja strzelała do nich a ludzie spokojnie wracali z L'Eclerca? Ja tam wychodzę z założenia, że człowiek ma to, co jest mu pisane, ale to, że żyjemy w mało bezpiecznych czasach, to fakt...niestety Odpowiedz Link
chiara76 Re: Niebezpieczne czasy 06.12.05, 19:33 też racja w sumie, jak się człowiek zastanowi...a to maczugą mógł dostać, a to tygrys by go pożarł, a to by go na stosie spalili (no, ten trend zaczyna się wracać od niedawna, a to...wymieniać by można. Odpowiedz Link