lidiaa
07.02.06, 21:01
Niedawno przeprowadziłam się z zasobów SM Kabaty na Kabacki Dukt no i poza
samymi pozytywami jest jeden minus

W rejonie Wańkowicza/ Bronikowskiego na trasie metro-dom jest cała masa
sklepików typu "Żabka" czy też "Żubr" no nie mówiąc o "Jarzynce" na Wąwozowej
6.
Teraz wracając z pracy na linii metra-Kabacki Dukt nie widzę żadnego
porządnego warzywniaka - pozostaje tylko sklepik takie "mini delikatesy" na
początku Kabackiego Duktu od strony Wąwozowej. Brak natomiast sklepu gdzie
można kupić "koperek" czy "inne ziele" na dzisiejszy obiad....

Czy nie dałoby się zrobić takiej "Jarzynki II" (dobrze zaopatrzonego
warzywniaka)również po drugiej stronie KEN-u ?
Takie małe pytanie/ podpowiedź dla inwestorów ? (a w Jarzynce ciągle
kolejki....)