Wizyta duszpasterska..

16.02.06, 10:39
Ciekawi mnie ile podczas wizyty księdza po kolędzie zostawiliście w kopercie.
Wiem że to indywidualna sprawa ale nie chcę być sknerą ani zbyt rozrzutnym.
Ile zwyczajowo wynosi "co łaska" ?
    • ajk10 Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 11:21
      ja zawsze daję 50 zł.
    • paplotek Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 11:55
      ja tez 50
      • aga_wa1 Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 15:31
        oo nie odbiegamsmile 50 zeta...
    • marek.dumle Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 17:06
      jak wyżej smile
      • jan-w Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 17:36
        Ile nie napiszę, ale imponuje mi mój proboszcz. Nigdy nawet nie zająknie się o
        pieniądzach, a gdy wręczam mu kopertę, stwierdza coś w rodzaju: to zupełnie
        niepotrzebne. Daję, bo mogę i chcę. Ale dzięki takiemu zachowaniu księdza, ci
        którzy nie mogą, myślę że nie czują się niekomfortowo.
    • dawkorn Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 22:11
      Boże, jak dobrze, że jestem ateistą.
      • paplotek Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 22:54
        Nie wiem czy juz zauwazyles kuriozalność swojej wypowiedzi ale jesli jeszcze nie
        to wczytaj sie w to co napisales.
        • jan-w Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 23:25
          Dobre wink))
          • zly_mikolaj Re: Wizyta duszpasterska.. 16.02.06, 23:31
            lepiej kupcie glodnemu dziecku obiad, zamiast dokladac sie na kolejny samochod
            dla ksiedza uncertain
          • chiara76 ????? 16.02.06, 23:46
            co dobre? Wypytywanie o forsę na Kościół??
            Mnie ten wątrek mierzi. Z RÓŻNYCH przyczyn. Ale oczywiście niech sobie będzie,
            chociaż jest IMO wątkiem brrr.
            • jan-w Re: ????? 17.02.06, 08:59
              Dobra odpowiedź paplotka na stwierdzenie dawkorna.
              • chiara76 Re: ????? 17.02.06, 11:07
                jan-w napisał:

                > Dobra odpowiedź paplotka na stwierdzenie dawkorna.


                mnie nie rozbawiła. Najwyraźniej mamy zupełnie inne poczucie humoruwink
                • agatka_s Re: ????? 17.02.06, 11:30
                  chiara76 napisała:

                  > jan-w napisał:
                  >
                  > > Dobra odpowiedź paplotka na stwierdzenie dawkorna.
                  >
                  >
                  > mnie nie rozbawiła. Najwyraźniej mamy zupełnie inne poczucie humoruwink



                  no chiara ! przeciez to smieszne jak ktos deklarujac ateizm, ktos powoluje sie
                  jednoczesnie na Boga ! Albo mialo to byc specjalnie smiesznie (taki dowcip na
                  zasadzie kontrastu), albo wyszlo mimo woli, bo wiekszosc polskich ateistow,
                  jednak wychowana jest w kulturze religii i odwolywanie sie do Boga jest dla
                  nich tak samo naturalne jak picie rano kawy...


                  A co do glownego pytania ? A co tu moze mierzic ? Wiadomo ze na kosciol sie
                  placi i juz. W niektorych krajach np poprzez podatki. Nie widze nic zdroznego
                  w zadaniu takiego pytania. Ma ono dokladnie taki sam ciezar gatunkowy gdyby
                  ktos zapytal sie a ile na Kabatach kosztuje ekstrakcja zeba.

                  A jak kogos drazni ze katolicy placa na swoj kosciol, to niech poprostu takie
                  watki omija. Bo nie-katolik nie placi nic, wiec teoretycznie nie powinno go to
                  obchodzic(niech skoncentruje sie tylko na uslugach stomatologicznych...)

                  A ludzie ktorych to dotyczy naprawde moga o tym pogadac i nie widze tu nic
                  zdroznego.

                  Pozdrawiam
                  • chiara76 Re: ????? 17.02.06, 11:42
                    agatka_s napisała:

                    > chiara76 napisała:
                    >
                    > > jan-w napisał:
                    > >
                    > > > Dobra odpowiedź paplotka na stwierdzenie dawkorna.
                    > >
                    > >
                    > > mnie nie rozbawiła. Najwyraźniej mamy zupełnie inne poczucie humoruwink
                    >
                    >
                    >
                    > no chiara ! przeciez to smieszne jak ktos deklarujac ateizm, ktos powoluje
                    sie
                    > jednoczesnie na Boga ! Albo mialo to byc specjalnie smiesznie (taki dowcip
                    na
                    > zasadzie kontrastu), albo wyszlo mimo woli, bo wiekszosc polskich ateistow,
                    > jednak wychowana jest w kulturze religii i odwolywanie sie do Boga jest dla
                    > nich tak samo naturalne jak picie rano kawy...

                    No raczej miało być śmieszne. Jakoś w przypadek nie wierzę.
                    >
                    >
                    > A co do glownego pytania ? A co tu moze mierzic ? Wiadomo ze na kosciol sie
                    > placi i juz. W niektorych krajach np poprzez podatki. Nie widze nic
                    zdroznego
                    >
                    > w zadaniu takiego pytania.


                    Wiesz, a mnie mierzi. Ma prawo, prawda?
                    Jest takie powiedzenie, które sobie cenię "gentelmani nie rozmawiają o
                    pieniądzach". I to jest bardzo dobre powiedzenie i bardzo mądre.

                    Ma ono dokladnie taki sam ciezar gatunkowy gdyby
                    > ktos zapytal sie a ile na Kabatach kosztuje ekstrakcja zeba.
                    >
                    > A jak kogos drazni ze katolicy placa na swoj kosciol, to niech poprostu takie
                    > watki omija. Bo nie-katolik nie placi nic, wiec teoretycznie nie powinno go
                    to
                    > obchodzic(niech skoncentruje sie tylko na uslugach stomatologicznych...)
                    >
                    > A ludzie ktorych to dotyczy naprawde moga o tym pogadac i nie widze tu nic
                    > zdroznego.
                    >
                    > Pozdrawiam


                    Wyobraź sobie, że jestem Katolikiem. A mimo to ten wątek jest dla mnie brrr. Na
                    szczęście mogę mieć swoje zdanie, jak i Wy możecie mieć swoje.

                    Ze swej strony kończę dyskusję. Rozprawiajcie sobie o kopertach do woli.
                    Pozdrawiam.
                    • agatka_s Re: ????? 17.02.06, 12:01
                      ojej chiara !

                      Ja nie chcialam Cie urazic ani nic z tych rzeczy !

                      Watek nie jest pod tytulem "ile dac nalezy", tylko jest to jakas wymiana
                      informacji, ile kto dal. Sa tu informacje typu: "Ja daje tyle" "a ja daje tyle"-
                      bez komentarzy, duo malo itp. Kto ma ochote sie tym podzielic ten mowi, ten
                      kto nie ma (np jan-w) ten nie mowi. Ale w samym pytaniu, i otrzymaniu na nie
                      odpowiedzi naprawde nie ma nic zdroznego. No przeciez nawet dziecko wie ze jak
                      ksiadz idzie po koledzie to zawsze dostaje pieniadze. Nie ma z tego co robic
                      jakiegos sacrum, to jest zwykle profanum i nie ma co do tego przywiazywac
                      jakiejs mistycznej interpretacji.

                      Zdrozna sytuacje "w tym temacie" to ja mialam kiedys, gdy ustalano ile
                      powinnismy dac ksiedzu na prezent "komunijny"-mimo okreslenia "co laska" inni
                      rodzice probowali mi narzucic ile powinnam dac te "co laska", a jak
                      postanowialm byc przy swojej kwocie, zarzucono mi ze nie doceniam wkladu
                      ksiedza bla bla bla - O takie stawianie sprawy, to dopiero mnie mierzi, bo
                      zagladanie do mojego portfela i dysponowanie nim bez mojej woli niezaleznie
                      czego to dotyczy, to owszem mierzi mnie i zwyczajnie wkurza. Natomiast nie mam
                      nic przeciwko aby kogos poinformowac ile na te "co laska" dalam. Ja tam sie
                      tego nie wstydze i nie mam z tym specjalnie problemu. Ot w koncu kosciol tez
                      jakos musi funkcjonowac, a nic na swiecie nie ma za darmo. Szczerze wolalabym
                      aby placenie akurat bylo nie na zasadzie "co laske" tylko zupelnie otwarcie.
                      No ale to juz calkiem inna rzecz.

                      Pozdrawiam

                      • aga_wa1 Re: ????? 17.02.06, 15:30
                        ot..burza w szklance wody...jawność mówienia o ofierze.
                        a swoją drogą na tace daje w kopercie???...bo mierzi jak inni widza kwotę??
                        wszak slepi nie sąsmile
                        wogóle zauwazyłam..jakas taka delikatnośc w obyczaju...ksiądz pyta sie czy może
                        wejść..potem pyta się czy napewno nie przeszkadza..(nadmieniam, ze nie zastał w
                        środku party tylko "pełną gotowosc"smile)
                        a ta koperta tez..z wdziękiem przyjęta.
                        no teraz to się dopiero zacznie-JAK NIBY MIAŁABY być przyjetasmile
              • jan-w bardzo Krótka rozmowa między panem,, a plebanem 19.02.06, 18:25
                Był u mnie ksiądz "po kolędzie"
                Oświadczył: Pana, to ja częściej widuję w telewizji niz w kościele.
                Zrobiłem błyskawiczny rachunek sumienia i stwierdziłem:
                Jakto ? Ostatnio był tylko jeden program na mój temat ?
                A ksiądz popatrzył znacząco i pokiwał głową... wink
                Czy też macie podobne historie ?
    • kgbr Re: Wizyta duszpasterska.. 17.02.06, 13:56
      Najlepiej rozmawiać z księdzem otwartym tekstem i zapytać. Napewno odpowie
      sakramentalne "co łaska" cichcem dodając "zwyczajowo dają ...." I po sprawie
    • zerocin Re: Wizyta duszpasterska.. 21.02.06, 23:02
      Nie wpuściłem.
      • biljana Re: Wizyta duszpasterska.. 22.02.06, 14:31
        a ja tak rzadko bywam w domu, ze pewnie mnie kolenda ominela.. jakos nie wiem
        nigdy kiedy sa takie rzeczy.
        • mama-rybki Re: Wizyta duszpasterska.. 26.02.06, 21:25
          Ja nic nie dałam.

          K.
Pełna wersja