czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka

22.02.06, 14:40
hej,

czy kupujecie zywnosc w eko-sklepach? uwazacie, ze warto? czy sklepow eko
jest wystarczajaco duzo?

czego nie w nich nie ma a chcielibyscie aby bylo????
    • mami7 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 19:21
      Kupuję. Warto, bo na przykład nie wysypuje mi dziecka po tym i owym.
      W okolicy wystarcza mi ich ilośc, aczkolwiek brakuje mi warzyw i owoców.
      Mogłyby być też lepiej zaopatrzone w naturalne kosmetyki i "chemię".
      • jan-w Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 19:41
        Naturalną chemię ?
        • mami7 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 20:29
          jan-w napisał:

          > Naturalną chemię ?

          no właśnie...a jak określić inaczej te wszystkie płyny czyszczące i inne takie wink
          • jan-w Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 20:52
            Domyśliłem się o co ci chodziło wink
            Ale zawsze mam poważne wątpliwości (naprawdę - nie mam), kiedy czytam że
            ekologiczne futra, to te plastikowe, powstające z przetwarzania ropy naftowej,
            które nigdy się nie rozłożą , a nie te ze zwierząt, które po wyrzuceniu, trafią
            do naturalnej drogi rozkładu. Że zdrowiej dla nas wszystkich, jeśli samochody co
            chwilę się zatrzymują na skrzyżowaniach, po czym ruszają zatruwając nas
            spalinami, zamiast korzystać z wiaduktów i tuneli. I tak dalej
            • mami7 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 21:38
              No i wyszło chyba, że jestem nawiedzona "ekolożka"...
              Mam "jakąś" tam eko-świadomość, pomogły mi też sporo moje studia, żeby właśnie nie mieć wątpliwości wink

              Cóż, nie cierpię jednak chloru w całej tej sklepowej chemii.
              • jan-w Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 21:53
                Nie jest z tobą tak źle wink
                Zajrzyj tu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36320&w=37228997
                • mami7 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 22:17
                  uff...
                  wink
      • rubeus Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 21:02
        Warzywa i owoce są w sklepie przy Wąwozowej 6 - "Polskiej Zagrodzie"
        czy jakoś tak...
        • jan-w Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 22.02.06, 21:20
          Na KEN są 2 takie sklepy. Jeden przy citibanku, drugi trochę przed Wąwozową.
    • volta2 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 23.02.06, 13:56
      Ja kupuję, ale głównie artykuły dla dzieci, które skazę mleczną mają. Bardzo
      polubiłam sklep przy ken, ten z wiatrakiem i studnią przed wejściem, głównie za
      cenysmile Mają niższe często niż w zdrowym kąciku w tesco, a jak jeszcze rabat 5%
      doliczą to żyć, nie umierać. Slep eko na bazarku przy wąwozowej to dla mnie
      porażka cenowa - litr sojowego mleka kosztuje tu 9 zł, co jest zdzierstwem,
      licząc, że 500 m. dalej to samo mleko kosztuje niecałe 7. W niedużym miasteczku
      niedaleko warszawy to samo kosztuje tylko 6zł. Jak dzieci wyrosną z tej skazy,
      to raczej do eko sklepu zaglądać nie będę, tak jak wcześniej tego też nie
      robiłam.
      Co nie znaczy że ekoświadomość u mnie szwankuje, segreguję śmieci, do marketu
      ZAWSZE zabieram swoje torby, by nie brać tych małych, cienkich foliówek,
      sztucznych futer nie noszę, a niech mąż ma większą motywację do awansów, a cosmile
      • caramamma Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 01.03.06, 13:27
        hej,

        gdzie dokladnie sa sklepy eko??? ten z wiatrakiem, np????
    • allija Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 25.02.06, 08:11
      Kupuje kosmetyki i środki gospodarstwa domowego /tak właśnie inaczej mozna
      określic chemię gospodarcza/ ale przez iternet, jest duzo taniej bo bez
      prowizji, która w Warszawie potrfi byc spora, że juz nie wspomnę o jakiejś
      dziwnej manierze na Kabatach gdzie ceny w ogóle bywaja kosmiczne.
      Jest forum, na którym mozna wiele rzeczy dowiedziec się w tej materii
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26078
      Jedzenia nie kupuję bo jednak na bazarku troche drogo a innych sklepów w
      pobliżu nie znam.

    • pianissima Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankieta 25.02.06, 16:28
      Czesto kupuje w sklepie przy KEN-ie, jest duzy i dobrze zaopatrzony. Lubie go.
      Zdecydowanie mniej chetnie w budkach udajacych sklepy, gdzie golym okiem widac
      ze przydaloby sie generalne sprzatanie - az taka "eko" nie jestem smile

      Dlaczego? W sklepach "eko" wiele rzeczy ma przyzwoita jakosc. Tam np. sa jajka
      o smaku jajek - nieosiagalne w hipermarketach i normalnych sklepach. Nawet
      wiekszosc sprzedawcow jaj z bazarku Na Dolku przyznaje, ze handluja jajkami z
      kurzych obozow koncentracyjnych ("innych pani nie dostanie" - uzasadniaja).
      Czyli: warto jesli JAKOSC towaru jest BARDZO dobra.

      Czy jest ich wystarczajaco duzo? Na Kabatach w ogole trudno jest kupic cos
      nie "bio" wink Za to co jakis czas pojawiaja sie watki z marzeniami o dobrych
      delikatesach, typu "Piot i Pawel"... Wiec chyba znowu: jakosc. Dodalalbym
      jeszcze: komfort. Koniecznosc przeciskania sie z koszykiem przez mysia nore
      sprawia, ze zagladam tam tylko wtedy, kiedy musze i wychodze najszybciej jak
      moge. Co oznacza, ze nie ogladam innych towarow, lapie swoj ser/jogurt/maslo i
      wypadam.

      Czego nie ma? Wedlin bez tony soli. Wysokiej jakosci miesa. Jagnieciny (w
      odroznieniu od baraniny). Kurczakow, ktore zyly przynajmniej 90 dni, chodzily
      po trawie i jadly tylko ziarno. Czyli majacych smak, tudziez normalnie
      wyksztalacone chrzaski i kosci (swiadczy o jakosci). No, ale teraz wszystkie
      kurczaki powinny siedziec w zamknieciu, wiec narazie "biokurcze" zniknie w
      calej Europie...
      • mama-rybki Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankieta 26.02.06, 21:18
        Ja też kupuję w eko sklepach.Na razie znam tylko ten na bazarku i ten Polska Zagroda(czy jakoś
        tak)...ale mieszkam tu od niedawna więc obycie kiepskie...
        Jeśli możecie to napszcie jak z Waszego doświadczenia ksztautują się ceny w tych kabackich eko
        sklepach?Cdzie jest najtaniej?
        Kasia.
        • mami7 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankieta 26.02.06, 23:11
          Polskiej Zagrody nie znam zbyt dobrze, ale ten sklepik na bazarku chyba jest dość drogi. Ja go nie lubię. Zbyt częsta niejawność cen mnie odstraszyła i momentami szokujące wręcz kwoty do zapłacenia za ogórki kiszone czy powidła.

          Zdecydowanie najbardziej "lubię" sklepik Smaki Natury przy KEN 19.
    • jan-w Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 27.02.06, 08:35
      A czytaliście w ostatniej Polityce artykuł o eko-kłamstwach w "eko"-sklepach ?
      Opisują nawet jeden na Kabatach. Ten akurat jest opisany pozytywnie - aż 52%
      żywności "ekologicznej" w nim, to żywność ekologiczna. W innych podobno jest
      znacznie gorzej. Każdy producent sam decyduje co napisze na opakowaniu. Istnieją
      co prawda pewne normy, ale mało który konsument je zna.
      • mami7 Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 27.02.06, 13:44
        Czytałam.
        Zgadza się, nie wszystko co w sklepie z żywnością naturalną jest zdrowe, czy właśnie eko. Są jednostki certyfikujące w Polsce i daje to niby pewność o właściwej jakości. Są takie same w Europie.
        Aczkolwiek...jesli doszykiwac się już teorii spisku to i w tej dziedzienie tez znajdą się naciągacze. Taki fajny pomysł na interes, przy obecnej modzie na naturalność. Eko rodzynki, tylko siarkowane. Eko, wege kotleciki z soji modyfikowanej genetycznie i zaprawiane glutaminianem sodu wink
        Naturalne kosmetyki, konserwowane bronopolem. Itd, itp.

        Moim zdaniem, zdrowy rozsądek w obecnych czasach najważniejszy.
        • mama-rybki Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 27.02.06, 16:28
          Zdrowy rozsądek to fakt , jak mam przd sobą jakiś produkt i widzę składniki definitywnie nie
          ekologiczne lub podejrzane nie kupuję ale jeśli kupuję warzywa?.... hmm ... jak sprzwdzić czy warzywa
          na wagę są EKOLOGICZNE?czy to te same co w Tesco tylko droższe?To pytanie nurtuje mnie od dawna...
          A tak by the way to w tym Zielony Oku na bazarku w grudniu były pomidory(dla mnie to szok bo kupuję
          produkty eko od kilku lat i mam inny zaufany sklepik na mokotowie i w tym sklepie już od dawna nie
          było pomidorów, bo jak Pani stwierdza już DAWNO nie ma pomodorów eko!!!!) a ta Paniusia na bazarku
          ma...moim zdaniem to jakiś przekręt!
          Dlatego wlaśnie więcej już tam nie pójdę...
      • pianissima Re: czy kupujecie w eko - sklepach???? ankietka 27.02.06, 21:06
        Tak, Janie, to prawda - znam duza czesc produktow sprzedawanych w Polsce
        jako "eko", takze w kabackich sklepach, z najnormalniejszych polek sklepowych
        na Zachodzie. Czyli kupujacy nad Wisla sa zwyczajnie oszukiwani.

        Jesli chodzi o polskie produkty, to przyznaje, ze podchodze do nich bez hura-
        optymizmu. Po prostu, moja przygoda z eko-sklepami zaczela sie od poszkiwania
        jajek o smaku jajek, czy chleba bez polepszaczy... Potrzebujemy jeszcze wielu
        lat, by producenci dbali o marke bardziej niz o wlasna kieszen.
    • caramamma i jeszcze pytanie ankietowe :-) 01.03.06, 13:37
      a jesli mielibyscie do wyboru:

      - kupic jajka od wiejskiej baby na ulicy, bez stempelkow, certyfikatow i innych
      takich (ale za to pani twierdzi, ze od kur podworkowych); jaja duze, ale
      rozne...

      lub

      - kupic jajka w supermarkecie, ze stemplami, datownikiem, opakowaniem z info ze
      sa z eko-fermy; jaja wszystkie "jednakowe"

      to co byscie wybrali?
      upraszczajac zalozmy, ze cena ta sama smile i ptasia grypa nie istnieje...
      • jan-w Re: i jeszcze pytanie ankietowe :-) 01.03.06, 14:37
        Ja to drugie. Pod warunkiem ze stemple naprawdę by wskazywały że to porządne
        jajka, a nie eko-jajka z fermy przemysłowej (3).
        "Wiejska baba" często bierze z najbliższej hurtowni.
        Oznaczenia jajek: Pierwszy znak stempelka (na jajku):

        0 - ekologiczny
        1 - chów wolnowybiegowy
        2 - chów ściółkowy
        3 - chów klatkowy

        Zwróćcie w sklepach uwagę, że większość eko-jajek ma na początku: 3 !
        • mami7 Re: i jeszcze pytanie ankietowe :-) 01.03.06, 16:28
          Te ekofermy w supermarketach są świetne wink))

          Ja kupiłabym jednak jajka ze "zwykłego" sklepu, nawet z 3 na początku.
          No chyba, ze ta "babcia" ze wsi byłaby moją babcią, ale niestety, nie wchodzi w grę wink)))
        • pianissima Re: i jeszcze pytanie ankietowe :-) 01.03.06, 23:56
          Gdzie w Warszawie mozna kupic jajka z zerem???! DWA lata szukalam - bez
          najmniejszego sukcesu. W efekcie kupuje "od chlopa" - udalo mi sie namierzyc
          gospodarzy (dwoch), ktorzy maja znosne jajka na bazarku "Na Dolku" lub wlasnie
          w eko-sklepach. W obydwoch przypadkach kury prawie napewno sa dokarmiane kurza
          karma - czuc roznice miedzy prawdziwymi jajkami "bio" (czyli z zerem) a
          takimi "od chlopa", ale na paszy. Te z zerem to poezja... kury moga jesc
          wylacznie zboze, zero dodatkow i musza miec duzy wybieg na swiezym powietrzu.
          Zoltko ma kolor i aromat... Nie pamietam kiedy takowe udalo mi sie kupic w
          Polsce.

          W sprawie ankiety: jest mi obojetne czy jajka sa rowne i kto je sprzedaje.
          Jesli wiem ze lepsze sa u baby - wybieram te. Jesli przypuszczam, ze moga byc
          dobre - sprobuje bez wahania. Jajka z trojka kupuje, jesli innych nie ma w
          promieniu kilku km, a wlasnie MUSZE kupic jajka.
Pełna wersja