Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)))

07.03.06, 20:58
Co byście powiedzieli na pobawienie się w akcję
Bookcrossingu w mikrowydaniu Kabackim ?
Jeśli nie chcecie na stałe rozstawać się ze swoimi książkami
możecie je puścić między ludzi zachowując kontrolę, w sposób
opisany w poniższej wypowiedzi:

www.bookcrossing.pl/forum/viewtopic.php?t=521
Oficjalna półka polskiej akcji bookcrossing.pl jest w LuCafe na Bronikowskiego...
    • effa.d Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 11:16
      rewelacyjny pomysł! dołączę jak już się przeprowadzęsmile idea szczytna i godna
      poparcia!!!
      • jan-w Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 13:33
        Proponuję, przed przeprowadzką !
        Będzie mniej rzeczy do wożenia. wink
        • effa.d Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 16:32
          hmmm... może to i niezły pomysł.. chociaż z drugiej strony może przybyć, a
          książki wiadomo - do dźwigania najgorsze smile więc per saldo wyjdzie na to samo. a
          narazie mi nie po drodze sad
    • marek.dumle Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 16:51
      A moje książki wciąż w piwnicy na Mokotowie. Ciekawe czy kiedyś je przywiozę.
      Trochę brak miejsca i szafek...
      • biljana Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 17:58
        moje ksiazki przez ostatnich pare miesiecy staly w kartonach w jednym z
        pokojow, ktory robil za magazynsmile) ale od tygodnia jestem szczesliwa
        posiadaczka regalu na ksiazki i pierwszy raz w zyciu mam ulozone ksiazki
        dzialami! i wiem gdzie co jestsmile). Poza tym akcja jak najbardziej godna
        poparcia, ale ja jestem tak przywiazana do moich ksiazek... wink
        • rubeus Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 18:03
          biljana napisała:

          > ale ja jestem tak przywiazana do moich ksiazek... wink

          Hy hy... Nie ty jedna - jest na to sposób - uwalnianie kontrolowane
          - bookring.
          • biljana Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 18:15
            rubeus napisał:
            >
            > Hy hy... Nie ty jedna - jest na to sposób - uwalnianie kontrolowane
            > - bookring.

            jakos mam mieszane uczuciawink) ale musze sie usprawiedliwic, ze to z powodu
            ksiazek, ktore "uwolnilam" w sposob niekontrolowany wink mozna by z nich mala
            biblioteke zrobicwink)
            • rubeus Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 19:10
              Kontrolowane książkokrążenie funkcjonuje od jakiegoś czasu
              i jak na razie bez wpadek...
            • anthonka Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 19:53
              Biljano, ja mam dokładnie tak samo smile)
              Część "niekontrolowanie uwolnionych" egzemplarzy udało mi się ponownie kupić,
              ale kilku do tej pory nie mogę odżałować...
              A co do regału to bardzo zazdroszczę - moje książki nadal w pudłach sad
              • biljana Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 19:58
                anthonka napisała:

                > Część "niekontrolowanie uwolnionych" egzemplarzy udało mi się ponownie kupić,
                > ale kilku do tej pory nie mogę odżałować...

                ja poluje na allegro i powoli kompletuje najbardziej bolace brakiwink ale to nie
                to samo, co wlasne, zaczytane crying
                • anthonka Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:06
                  No właśnie!! Nie ma to jak własne. Nie śmiejcie się, ale ja się do moich
                  książek przywiązuję emocjonalnie.
                  • biljana Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:09
                    anthonka napisała:

                    > Nie śmiejcie się, ale ja się do moich
                    > książek przywiązuję emocjonalnie.

                    A ja to myslisz, ze co? wink) Ale tylko z ksiazkami tak mam, bo ogolnie do rzeczy
                    jako takich przywiazana specjalnie nie jestem. Ksiazki sa wyjatkiem, cierpie,
                    kiedy mam je komus pozyczycwink) nawet wlasnej siostrze, ktora nijak nie moze
                    zrozumiec tego malego wariactwa.
                    • anthonka Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:12
                      Miło wiedzieć, że nie tylko ja "cierpię" na taką "przypadłość" smile)))
                      Pozdrawiam Biljano smile
                    • rubeus Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:12
                      Ja wasz dziewczyny rozumiem. Też tak mam do pewnego stopnia...
                      Dla mnie najgorsze jest jak pożyczam książkę w 'nienagannym' stanie,
                      mimo kilkukrotnego czytania, a wraca z pozagnianymi
                      rogami... br...
                      • biljana Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:14
                        ciesz sie, ze w ogole wraca!!! najgorsze jak nie wraca!
                        • rubeus Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:30
                          Ostatnimi czasy pożyczam tylko jednej osobie...
                          Książki, które puściłem w świat, nie były mi jakoś
                          specjalnie bliskie.
                      • effa.d Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 09.03.06, 17:22
                        albo z poplamionymi śniadaniem stronami.. to fizycznie boli....
                        a moje mają dwa regały (niestety nie na wyłączność) i się nie mieszczą i stoją w
                        biednych stosikach pod ścianą.
                        serce ściska sad
              • rubeus Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 08.03.06, 20:01
                Co do regałów i książek -
                moje "prywatne" książki stoją na regale w dwóch, a miejscami
                trzech rzędach...
                Co gorsza spora część z nich nie przeczytana, a co i rusz
                coś nowego dokupuję...
                • effa.d Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 09.03.06, 17:23
                  hi hi
                  mam to samo. to się chyba nazywa nałóg kupowania przy jednoczesnym braku czasu
                  ich czytania.
                  a jeszcze ktoś pozyczy coś ciekawego i swoje wtedy idą " na potem"
                  • rubeus Re: Do Kabackich nałogowych czytaczy książek :-)) 09.03.06, 18:17
                    Ja mam autentyczne wyrzuty sumienia, jak coś sobie 'nowego'
                    kupię... A z zasady co nowe, to od razu do czytania od deski do deski wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja