SKLARZ - nigdy wiecej!!!

11.04.06, 12:27
Z braku szklarza na Kabatach skorzystalem NIESZCZESLIWIE z uslug zakladu przy
Rosola x Ciszewskiego (ul. Strzeleckiego 10d). Poprosilem o lustro do
lazienki z montazem. Padla kwota 150zl. Kilka dni pozniej, przy fugowaniu
uslyszalem, ze "nalezy sie" 250!!! W/g "mISTRZA" taka byla umowa. moj
sprzeciw spotkal sie z agresja i arogancja olbrzymia. Zostalem zbesztany
jak... bura suka. NIGDY WIECEJ... takiego fachowca.

OSTRZEGAM!!! i uprzedzam.
uczcie sie na moim nieszczesciu.
    • paweluskkk Ja bym nie dał! 11.04.06, 21:39
    • paulina.galli Re: SKLARZ - nigdy wiecej!!! 15.04.06, 17:02
      sorry ale to nauczka zeby nic na gebe
      lepiej ze naciales sie na 250 zeta niz na pare tysiecy - a znam i takich (domy sobie budowali tez na gebe i tez potem plakali )
    • alanim Re: SKLARZ - nigdy wiecej!!! 18.04.06, 11:51
      O matko, a ja się tam wybierałam. Dzięki za uprzedzenie, dam zarobić uczciwemu.
    • zorrrro1 Re: SKLARZ - nigdy wiecej!!! 24.04.06, 09:24
      Szklarz jest na Żablińskiego między Przy Bażantarni a Belgradzką.Tez chce za
      150zł lustro 100x150 bez montażu.Taniej nie znam.
Pełna wersja