rubeus 16.05.06, 19:16 Natknąłem się na niego wczoraj - łaził sobie po murku przy Bronikowskiego 55 rubeus.kabaty.org/kot/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
magurka Re: Rudzielec :-) 16.05.06, 19:26 Sliczny rudziaszek... A czyjs, czy tak sie błąka? Widać, że wyrosnie z niego zawadiaka - te zmrużone oczy Odpowiedz Link
rubeus Re: Rudzielec :-) 16.05.06, 19:30 Podejrzewam (acz pewności nie mam), że ten maluch wyszedł sobie na zwiedzanie okolicy z mieszkania mojej znajomej [ma gromadkę kotów ] Odpowiedz Link
effa.d Re: Rudzielec :-) 17.05.06, 12:48 to ja jak się już przeprowadzę i wyleczę z alergii poproszę o adres tej koleżanki, bo jak takiego rudzielca koniecznie chcę!!!!! jest śliczny! Odpowiedz Link
rubeus Re: Rudzielec :-) 17.05.06, 17:48 Pogadam z nią przy pierwszej okazji. Btw. Jak się tylko przeprowadzisz, to zapraszam na spotkanie mieszkańców Kabat. A może przyjdziesz na jakieś przed przeprowadzką ? Najbliższe w przyszłym tygodniu... Odpowiedz Link
biljana Re: Rudzielec :-) 16.05.06, 20:50 absolutnie przepiękny rudasek) mam nadzieje, ze nie jest bezdomny. z reszta - nie wyglada na zabiedzonego) Odpowiedz Link
kaaarolinkaa Re: Rudzielec :-) 17.05.06, 10:16 ja nie moge-ta kocia mina ) te oczy ) taki ciekawski-tylko sie rozglada, co tu ciekawego wypatrzec Odpowiedz Link
paulina.galli Re: Rudzielec :-) 17.05.06, 19:25 jest piekny!!! ja mam kota na punkcie kotów!!!!! Odpowiedz Link
garden2005 Re: Rudzielec :-) 18.05.06, 10:35 Właśnie przed chwilą powiedziałem właścicielce, że jej kot jest na "tapecie". Aż podskoczyła z radości i zapewne zaraz się tu do dyskusji podłączy. Kotek ma na razie na imię Rudzik, reaguje na nie nawet Ostatnio był bardzo chorutki, ale opatrzność, ciepłe serce i niezwykła opieka Basi uratowała go. Rudzik ma koleżankę Melkę, która bardzo się nim opiekuje i go kocha )))) No to tyle plotek ode mnie... Ja też go bardzo kocham, bo zawsze na jego widok "gęba mi sie sama śmieje" Odpowiedz Link
biljana Re: Rudzielec :-) 18.05.06, 10:39 jakie dobre wiadomosci)) czyli Rudzik nie jest bezdomny! Super, piękny kotulek. a co do reagowania na imie, to koty przeciez nie sa glupie) wiedza jak maja na imie a ze nie zawsze reaguja - to tylko dlatego ze im sie nie chce Odpowiedz Link