Kradzieże z garażu

22.05.06, 16:44
Czy mieliście może przypadek kradzieży z garażu podziemnego?
W budynku przy Szajnowicza 1 w ciągu ostatniego miesiąca zdarzyło się to 2
razy.

Czy Wasze firmy ochroniarskie płacą kary za straty (np. właśnie takie)?
    • jotka001 Re: Kradzieże z garażu 22.05.06, 20:54
      U nas w bloku z podziemnego garażu ukradziono samochód!!! Podobno złodzieje
      wjechali lexusem (!), otworzyli sobie normalnie bramę (tak jakby mieli pilota
      albo jakieś urządzenie tego typu), i bezproblemowo wyjechali swoim lexusem i
      tym ukradzionym subaru. Ochrona miała to na kamerach (mamy w garażu), ale
      numery lexusa były kradzione (to chyba oczywiste), więc nic się nie dało
      zrobić. W naszej wspólnocie umowa z firmą ochroniarską przewiduje, że żeby
      ochrona odpowiadała za takie coś, trzeba jej udowodnić zaniedbanie obowiązków.
      A to jest chyba nie do zrobienia.
    • volta2 Re: Kradzieże z garażu 23.05.06, 13:55
      Ale jak wyobrażasz sobie odpowiedzialność ochrony?
      Czy to konkretna zmiana ochroniarzy miałaby się zrzucać na odkupienie tego
      subaru, czy właściciel firmy ma odkupować? Oni są ubezpieczeni na taką
      okoliczność, a właściciel subaru też pewnie miał ac. Więc zwrot dostanie od
      swojego ubezpieczyciela. Ewentualnie mógłby pewnie dochodzić różnicy na drodze
      sądowej?
      • jan-w Re: Kradzieże z garażu 23.05.06, 14:21
        Myślę że w przypadku winy ochrony, odszkodowanie powinno być wypłacane z
        ubezpieczenia firmy ochroniarskiej. Wypłata z AC okradzionego, zwiększa mu
        składki ubezpieczeniowe.
        • nikka10 Re: Kradzieże z garażu 23.05.06, 19:29
          A mnie z garażu ukradli parę lat temu markowy rower, który był przypięty do
          barierki na naszym miejscu garażowym, gdzie stoi samochód.
      • jotka001 Re: Kradzieże z garażu 23.05.06, 19:29
        Dokładnie tak, jak napisał jan-w. Firma powinna (?) wypłacić odszkodowanie czy
        coś w tym stylu ze swojego ubezpieczenia. Bo jak ja mam szkodę z mojego AC, to
        faktycznie tylko ja na tym tracę. Ostatecznie pilnowanie naszego osiedla to
        zadanie ochrony - za to im płacimy. Tym bardziej, że garaż jest zamykany i
        okamerowany do przesady. Panowie ochroniarze też w nim bywają. Więc myślę, że
        dla nich to też ryzyko zawodowe - jak coś zginie, to ich niedopatrzenie (chyba
        coś było widać na monitorach, że ktoś coś za bardzo dłubie przy jakimś
        samochodzie - monitory są podobno cały czas obserwowane, można było się
        zainteresować). Z drugiej strony jeśli złodzieje wjechali jak do siebie (bez
        rozwalania bramy itp), to czujność ochrony mogła zostać nieco uśpiona. W ogóle
        to jakieś dziwne wszystko... A swoją drogą z doświadczeń moich i znajomych
        wynika, że tak naprawdę ochrona jest tylko dla ozdoby. Jak coś się
        dzieje/stanie to oni nie są odpowiedzialni za nic i nic nie mogą.
        • turner1 Chyba najlepiej było u mnie... 23.05.06, 22:01
          W garażu przy ul.Lisi Jar 6 jest pomieszczenie ochrony(monitoringu)firmy
          ochroniarskiej UNIVERSUM oraz piwnice.Moją piwnicę miałem ok.7m w linii prostej
          od tego pomiesczenia i mimo to złodzieje okradli ją i ukradli dobry rower.W ten
          sposób okradli również jeszcze 3 piwnice z dobrych rowerów.Od ochrony nie
          sposób było uzyskać informację jak to się stało.Po zgłoszeniu kilku miesiącach
          od zgłoszenia na Policji otrzymałem wezwanie do sądu w sprawie tego roweru i
          wtedy dowiedziałem się jak to było ponieważ złodzieje uciekali na tych rowerach
          i jednego z nich złapali po drodze( była to chyba zima zaznaczam).Idiota
          ochroniarz w sądzie powiedział,że coś mu się gdzieś wydawało i podszedł
          sprawdzić czy z drzwiami w budynku wszystko OK a złodzieje wtedy okradali w
          najlepsze piwnice.Złapali złodzieja ale nie na moim rowerze.Był to narkoman z
          HIV-em (tak mi powiedział sąd)i wyrok mogę sobie wyrzucić do kosza
          (nieściągalny).Uważajcie na ochronę...zresztą co to za ochrona to CIECIÓWKA
          zwyczajna a jeszcze pół biedy jak nie są to emeryci czy renciści jak w tej
          firmie.
Pełna wersja